Sezamie otwórz się - Peugeot 1007 1.4

Testy
2006-12-28, Autor: Robert I. Bielecki
Fot. Autor- Mało który samochód wzbudza takie zainteresowanie na parkingu co mały Peugeot z dwoma zerami w nazwie. Elektrycznie odsuwane drzwi przyciągają uwagę niemal każdego, a wrażenie przybiera na sile, kiedy w otworze drzwiowym pojawiają się postaci. To auto w sam raz dla osób chcących wybić się z tłumu.
- czytaj dalej
-
Aby dostać się do wnętrza małego „lwa", zamiast ciągnąć klamkę, wystarczy wcisnąć przycisk pilota, a drzwi, zwane Sesame, otworzą się same. Mechanizm otwierania działa cicho – w mieście go w ogóle nie słychać, ale dość powolnie. Być może wymaga tego bezpieczeństwo – jeśli na drodze drzwi znajdzie się ręka, noga lub jakiś przedmiot, to automatycznie włącza się zabezpieczenie i zatrzymuje proces otwierania lub zamykania. A co stanie się kiedy dziesiątki razy odsuwając i zasuwając drzwi, doprowadzimy niemal do rozładowania akumulatora? Nic wielkiego – zapali się kontrolka sygnalizująca, że trzeba otwierać i zamykać drzwi ręcznie, ponieważ resztka energii w akumulatorze została zarezerwowana na uruchomianie silnika.



We wnętrzu wygodnie pomieszczą się 4 osoby o przeciętnej budowie ciała, chociaż z tyłu miejsca jest znacznie mniej niż w pierwszym rzędzie. Z przodu siedzi się wygodnie, ale już zapinanie pasów jest bardzo kłopotliwe. Cofnięte mocowania pasów zmuszają do sięgania daleko do tyłu. Aby tego uniknąć można zaczepiać pasy o uchwyty składania oparć foteli przednich.
Krótki van
1007 podróżuje się prawie jak vanem. Wysoka pozycja kierowcy zapewnia bardzo dobrą widoczność do przodu, a zawieszenie dobry komfort podróży i stabilne zachowanie w zakrętach. Gorzej jest tylko na krętych drogach niższych kategorii, gdzie głośno pracuje zawieszenie, a dziur trzeba bezwzględnie unikać, podobnie jak otwierania dachu przy prędkościach rzędu 90 km/h.






1007 ma długości 3,73 m i okazuje się bardzo poręczny w mieście, a jego wspomagany elektrycznie układ kierowniczy ułatwia precyzyjne parkowanie. Radzimy jednak uważać przy bramkach na „automatycznych" parkingach. Próba otwarcia drzwi może skończyć się zarysowaniem ich dolnej krawędzi, ponieważ wysuwają się one na zewnątrz i to pod kątem, przy czym dół odsuwa się w bok bardziej niż góra i trzeba zachować o kilka cm większą odległość od słupka niż wydaje się to „na oko". Poza tym na początku użytkowania łatwo się pomylić i przypadkowo otworzyć drzwi – przyciski umieszczone są na desce rozdzielczej przy drzwiach, czyli w pobliżu miejsca gdzie zazwyczaj sięga się odruchowo aby otworzyć okno. W automatycznych myjniach warto zamykać drzwi „na klucz", ponieważ dochodziło już do przypadków niewielkiego ich uchylenia przez silnie dociskające szczotki niektórych myjek.



Bagażnik jest mały i przy maksymalnie cofniętych tylnych fotelach (zakres regulacji 23 cm) mieści tylko 178 l, ale można go powiększyć do 1048 l, po złożeniu foteli drugiego rzędu. Funkcjonalność auta ogranicza nieco ładowność 339 kg. Przydatne okazują się praktyczne schowki i półki. Kolorystykę wnętrza można modyfikować na 12 sposobów, zmieniając obręcze wlotów powietrza, ozdobne dywaniki kokpitu, czy obicia siedzeń. To prosty sposób na zmiany i ewentualne przyszłe odnawianie wnętrza.
-
poleć ten artykuł znajomym
- Peugeot 1007 - prezentacja video - prezentacja filmowa
Filmowa prezentacja Peugeota 1007 - źródło filmu: Peugeot.
Zobacz więcej filmów na
http://tv.autocentrum.pl/

Newsletter - zapisz się!

