Skoda Superb 3.6 4x4 - Wielkość to nie wszystko
-
Testy
2008-06-19, Robert I. Bielecki, Fot. Robert I. Bielecki - W porównaniu z poprzednikiem druga generacja oferuje większy komfort i kolejne praktyczne rozwiązania, w szczególności świetny system Twindoor zmieniający Superba z sedana w liftbacka i odwrotnie. Szkoda tylko, że nie we wszystkich wersjach wyposażenia jakość wykończeń odpowiada klasie wyższej, do której auto aspiruje.
Do oficjalnej premiery Skody Superb w Polsce pozostało jeszcze ponad dwa miesiące, ale skoro można już składać na nią zamówienia, to prezentujemy wrażenia z pierwszej prezentacji już teraz. Nowa stylistyka przodu wyraźnie odróżnia generację 2008 od poprzedniczki i innych modeli Skody, w szczególności Octavii. Dzięki charakterystycznemu kształtowi reflektorów oraz lamp tylnych nowego Superba łatwo rozpoznać z daleka i nie sposób pomylić go z Octavią czy pierwszą generacją modelu. Nowa limuzyna stała się także większa od poprzednika – „urosła" o 3,5 cm na długość (do 4,84 m) oraz o 5,1 cm na szerokość (do 1,82 m).



Komfort podróżowania po równych prawie jak stół bawarskich i austriackich drogach był wyśmienity. Poszukiwanie tras przypominających polskie drogi wymagało cierpliwości, ale w końcu udało się znaleźć boczną leśną drogę z miejscami pofałdowaną lub uszkodzoną nawierzchnią. Także w tym przypadku podróżowało się bardzo wygodnie, chociaż nie tak komfortowo jak Mercedesem E-klasy czy Citroenem C6. Na słowa uznania zasługuje układ kierowniczy – czuje się go od razu (wystarczy, że ktoś jeździł już aktualną Octavią, Passatem, Golfem czy Alteą), a precyzyjne i szybkie przejeżdżanie zakrętów wydaje się błahostką.



Superb 3.6 4x4 trzyma się drogi jak przyklejone, sprawnie „zawija" na górskich serpentynach i wybacza mniejsze błędy kierowcy. Nawet mokra nawierzchnia nie wprawia układu jezdnego w zakłopotanie, przynajmniej w czasie jazdy po krętej drodze z maksymalnymi lokalnie dopuszczalnymi prędkościami (do 100 km/h). Dopiero gwałtowne ruchy kierownicą i wciskanie pedału przyspieszenia do oporu w czasie przejeżdżania zakrętów sprawiają, że delikatnie i prawie nieodczuwalnie załącza się ESP. Napęd na cztery koła ze sprzęgłem Haldex IV generacji sprawdził się na krętych górskich drogach oraz w czasie opadów deszczu na jakie udało się nam natrafić. Auto prowadziło się bardzo łatwo i szybko zapominaliśmy, że jedziemy prawie 5-metrowym samochodem o dużej masie. Inaczej kiedy trzeba nawrócić na „ślepym" odcinku drogi. Bardzo pomocne okazują się czujniki cofania połączone z graficznym wyświetlaczem pokazującym obiekty wykryte w bezpośrednim sąsiedztwie nadwozia. Nie umknęły jego uwagi nie tylko samochody na parkingu, czy piesi, ale nawet mlecze na łące.
Zawieszenie zestrojono w stylu niemieckim – sztywno, ale komfortowo, jak przystało na auto reprezentacyjne. Nie występują tu nieprzyjemne przechyły boczne, charakterystyczne dla aut o miękkiej charakterystyce zawieszenia. Nierówności tłumione są bardzo skutecznie i nie wpływają na tor jazdy, a na trasach o równej nawierzchni praktycznie płynie się po drodze. Także za sprawą wygodnych foteli zapewniających dobre trzymanie boczne. Pracę zwieszenia słychać tylko przy przejeżdżaniu garbowatych nierówności nawierzchni i ubytków w asfalcie. Auto przypuszczalnie sprawdzi się na krajowych drogach znacznie lepiej niż poprzednik, ale ustępować będzie komfortem E-klasie Mercedesa czy Citroenowi C6 (najlepiej tłumią nierówności polskich dróg), chociaż przypuszczalnie pozwala na większe prędkości w zakrętach także w wersji z napędem na jedną oś.



Jak jeździ się w drugim rzędzie? Wsiadamy i okazuje się, że mamy tu więcej miejsca niż w standardowych wersjach Mercedesa S-klasy, BMW 7 czy Audi A8 – da się nawet założyć „nogę na nogę" bez dotykania oparcia przedniego fotela. Dwie osoby z tyłu podróżują w nowym Superbie bardzo wygodnie, ale pod warunkiem, że nie mają więcej niż 195 cm wzrostu. Bardzo wysocy narzekać będą na brak miejsca nad głową z tyłu (w prawidłowej pozycji siedzącej z tyłkiem dosuniętym do oparcia). W czasie pierwszych jazd jedyne za czym można zatęsknić będąc wożonym przez szofera, to luksus i kosztowny przepych reprezentacyjnych najdroższych wersji limuzyn marek premium. Zaskakujące jednak, że na myśl przychodzą luksusowe marki kiedy zastanawiam się innymi pojazdami o podobnym komforcie jazdy dla pasażerów z tyłu i już sam ten fakt wydaje się nobilitujący dla Skody. Szkoda tylko, że oferta silników 6-cylindrowych obejmować będzie wyłącznie 3,6-litrową jednostkę benzynową. Brakuje oszczędniejszego w eksploatacji silnika Diesla V6. Najwyraźniej Volkswagen mocno obawia się zbytniej konkurencji ze strony Superba dla zbliżającego się nowego Phaetona.



- ... ciąg dalszy na następnej stronie
wybrane dane techniczne i oferty: Skoda Superb
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.4 TSI 125KM ACTIVE | 201 | 10,5 | 82 900 zł |
| 1.8 TSI 152KM Family | 214 | 9,0 | 100 400 zł |
| 1.8 TSI 160KM ACTIVE | 220 | 8,5 | 90 100 zł |
| 2.0 TSI 200KM ACTIVE | 236 | 7,8 | 107 300 zł |
| 3.6 FSI 4x4 260KM ACTIVE | 250 | 6,5 | 148 500 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.6 TDI CR DPF 105KM ACTIVE | 189 | 12,5 | 89 500 zł |
| 2.0 TDI CR DPF 140KM ELEGANCE | 207 | 10,2 | 117 900 zł |
| 2.0 TDI CR DPF 170KM ACTIVE | 222 | 8,8 | 100 900 zł |
Skoda Superb 3.6 4x4 - Wielkość to nie wszystko
Podpis:
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








