Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Spełnione marzenia - BMW 530 d Touring

Udostępnij
  • Testy

    2011-06-12, Adam Błoński
  • Nadwozie kombi najczęściej kojarzy się z prorodzinną limuzyną, nudną stylistyką i spokojną jazdą. Na szczęście minęły już czasy pojemnych bagażówek i powolnie sunących po szosach "karawanów". Projektanci samochodów wypuszczają teraz modele, które skutecznie obalają te stereotypy i zmieniają zupełnie spojrzenie na auta typu kombi.
  • Design na piątkę

    Najnowsze BMW serii 5 Touring to jedno z najładniejszych stylistycznie karoserii dostępnych na rynku. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że to najładniejsze auto w historii bawarskiej marki. Jak się okazuje, nie tylko dla mnie jest to najciekawsza wizualnie odmiana nowej piątki. Agresywna i dynamiczna sylwetka została doceniona najwyższą nagrodą w dziedzinie designu oraz uhonorowana tytułem „Best of the Best”. Ale czy tylko wygląd się liczy? Jedno jest pewne, BMW serii 5, nigdy wcześniej nie było tak uniwersalną limuzyną. Stylistyka nadwozia jest ponadczasowa. Stylowy design połączony z prostotą detali, tworzy wyjątkowy klimat i harmonię.

    Marka BMW projektując to auto postanowiła porzucić kontrowersyjne linie nadwozia i powrócić do klasyki. Trzeba przyznać, że efekt jest nadzwyczaj udany. Kombi serii 5 prezentuje się elegancko i dynamicznie. Karoseria jest mieszanką sportowej zadziorności i subtelności limuzyny. Od razu widać, że to auto segmentu premium. Przód nawiązuje do większości modeli tej marki – długa maska, cofnięta kabina, oryginalny grill i zadziorne reflektory. Nie można pomylić tego auta. Opadająca lekko linia dachu świetnie komponuje się z tylną klapą bagażnika i absolutnie nie wygląda jak „karawan”. Tył jest nawet bardziej rasowy aniżeli w limuzynie tej serii.

    Na pewno kierowca nie będzie się wstydził wyruszając tym autem na spotkanie biznesowe czy ekskluzywną imprezę. Takie kombi kojarzy się bardziej z wolnością i aktywnym trybem życia właściciela, niż z ojcem odwożącym dzieci do szkoły czy do przedszkola. Piątka łączy wiele cech w jedną całość.

    Ergonomia kokpitu i pełen luz

    Limuzyna klasy premium, to na pewno najwyższa jakość materiałów i ideał precyzji ich spasowania, przestrzeń oraz komfort. Po raz pierwszy w bawarskim modelu wygospodarowano tyle miejsca, że nie ma mowy o dyskomforcie. Kierowca i podróżujący obok poczują się doskonale i zajmą bardzo wygodne pozycje. Fotele z poszyciem z miękkiej skóry o nazwie Dakota, idealnie dopasowują się do sylwetki, zapewniając dobre trzymanie i komfort. Elektronika steruje dopasowaniem do ciała, zapewniając m.in. przyleganie zagłówków do głowy podróżującego czy zabezpieczeniu przed wysuwaniem się na boki.

    Pasażerowie na tylnej kanapie mają zagwarantowaną przestrzeń jak w limuzynie i nie muszą walczyć z ciasnym ułożeniem nóg, czy poszukiwaniem optymalnej pozycji dla ciała. Zarówno pod nogami, jak i nad głową, mają wystarczającą ilość miejsca. To przede wszystkim mistrzowskie wyprofilowanie kanapy i dobrze zaprojektowane siedziska. Pasażerowie mają optymalne pozycje i nie szorują głową o podsufitkę. Siedzą wygodnie i nie narzekają na brak miejsca wokół. Kokpit to czysta ergonomia i nawiązanie do wyższego modelu serii 7. Z jednej strony „na bogato”, a z drugiej wszytko pod ręką. Ponadto prostota i wzorowość obsługi wszystkich urządzeń pokładowych. Wystarczy chwila, aby zapoznać się z możliwościami i paletą dostępnych funkcji z górnej półki. Panoramiczny dach, aktywny tempomat, system nieoczekiwanej zmiany pasa ruchu, 4-strefowa klimatyzacja, kolorowy ekran funkcyjny z nawigacją 3D, kamera termowizyjna i system parkowania, Head Up – wyświetlacz prędkości i głównych komunikatów na przedniej szybie, Adaptive Drive – system sterujący zawieszeniem, to niektóre z przydatnych gadżetów na pokładzie nowej piątki.
    Do tego, jak przystoi na kombi, dochodzi pokaźna przestrzeń bagażowa – 560 litrów na walizki. Łatwość dostępu do przedziału bagażowego zapewnia otwierana oddzielnie szyba lub cała klapa bagażnika.

    Elastyczność wgniata w fotel

    BMW nie kupuje się dla przestrzeni i wożenia ładunków. Auto tej marki ma być prestiżowe i eleganckie, dobrze wyglądające, a przede wszystkim musi mieć dużą moc, precyzyjny układ kierowniczy i doskonałe własności jezdne. Technika na pokładzie musi pozwalać na agresywną jazdę, ale w granicach bezpieczeństwa. Testowy model wszystko to ma. Co więcej, zapewnia przyjemność z jazdy i emocje podczas prowadzenia. Doskonale trzyma się drogi w zakrętach, ma dobre przyśpieszenie i płynnie nabiera prędkości. Doskonale się prowadzi. Dzięki najnowszej skrzyni automatycznej BMW 530 d idealnie dopasowuje biegi do wciskania pedału gazu oraz osiąganej szybkości. Napęd przenoszony jest perfekcyjnie, bez szarpania i długiego oczekiwania na zmianę biegu. Drążek automatycznej zmiany biegów przypomina joystick, nie tylko z wyglądu, ale i zasady działania. Wybór trybu jazdy (np. Drive) odbywa się przez sekwencyjne przesunięcie go w przód lub w tył, lecz nie na stałe – drążek wraca do pozycji wyjściowej. Przyciskiem na górnej jego części włącza się opcję „parking”. Dla spragnionych mocniejszych wrażeń przewidziany jest program SPORT, który wyostrza reakcje i nadaje dynamiki a dodatkowo w wersji SPORT + odłącza całkowicie ESP. To jednak tryb dla wytrawnych kierowców, którzy potrafią okiełznać dynamiczny silnik i warunki drogowe. Do dyspozycji mamy moc 245 KM i przyśpieszenie do setki w 6,4 sekundy. Pod maską drzemie wysokoprężna jednostka sześciocylindrowa, która jest dość oszczędna i przy umiarkowanym wciskaniu gazu mało paliwożerna. Jest czym pojeździć i to zaskakująco tanio.

    BMW serii 5 Touring dopracowane jest w najdrobniejszych szczegółach. Za sprawą adaptacyjnego zawieszenia dostarcza na życzenie albo sportowych doznań, albo idealnego komfortu. Można śmiało powiedzieć, że jest bliskie ideału. Ceny testowanego modelu zaczynają się od 245 500 złotych, ale doposażając auto do wersji prezentowanej, trzeba wydać dodatkowe 100 000 złotych. Wyposażenie dodatkowe jest bogate, ale niestety mocno szarpie po kieszeni. To jedyna wada, jaką znajduję w tym aucie.

  • Adam Błoński
 
 

galeria galeria auta: BMW Touring, 530d

 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: BMW Seria 5

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
520i 184KM 520i 220 8,3 182 600 zł
528i 245KM 528i 246 6,9 202 600 zł
530i 272KM 530i 250 6,7 231 300 zł
535i 306KM 535i 250 6,0 251 800 zł
550i 407KM 550i 250 5,1 345 100 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
520d 184KM 520d 222 8,3 186 600 zł
525d 218KM 525d 232 7,3 211 600 zł
530d 258KM 530d xDrive 245 6,4 273 500 zł
535d 313KM 535d 250 5,7 276 000 zł
M550d 381KM M550d xDrive 250 b.d. 387 900 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Spełnione marzenia - BMW 530 d Touring

12 komentarzy

9 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~tadeusz~tadeusz

Do ~Fan Forda

miałem forda Focusa zgnił mi biedaczek rok 2007 i nie chce forda , ogladałem nowe Mondeo i Kuga troszke sory zalatuje wioseczkunia ten srodek tak sie błyszczy że hej : ale na temat kolorów i gustów sie nie dyskutuje tak że szacun dla Fanów tego autka

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~tadeusz~tadeusz

Do ~Adrian: Witam
mam obecnie 5tke z grudnia 2008 r odwiedziłem z zamiarerm kupna nowego autka kilku delaerów od Hondy przez Audi Volkswagena a nawet Jeppa i skończyło sie na wyborze nowej 5tki nie jestem szpanem ani złotym kolczykiem mam 49 lat i troche samochodów nowych miałem wtym i skode superb ( Panie odpuść) nikt mnie nie przekona do innego autka a też z poczatku byłem z rodzina przeciwnikiem bo to dresy wiocha itd, nie tak nie jest ja mam firme a moja 5tka mnie

pozdrawiam

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Ex~Ex

Ta bemka jest rzeczywiście bardzo ładna ale cena jest nieadekwatna do tego co dostajemy.... 300tys za kombi z kilkoma bajerami. No tak ale to BMW, znaczek musi być drogi.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Adrian~Adrian

Ty to volvo nazywasz wogóle autem ??? jeszcze swietnym /??? :D niebądż śmieszny dzieciaku.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~duda~duda

Na realu wygląda niesamowicie , można rwać laski heh

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~kacper~kacper

na ndrive.pl testują właśnie ten sam egzemplarz:D

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Alf~Alf

Infinity M w gadżetach może jest dobre ale nie jest porównywalne np. w komforcie, a poza tym to nie kombi

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Alf~Alf

Każdy ma to na co go stac )

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Tomek~Tomek

Widziałem taką w kolorze białem z czarnym dachem. Powala u przyciąga uwagę.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Fan Forda~Fan Forda

"Spełnione marzenia" -to określenie idealnie pasuje do
Forda Mondeo Titanium LXS 240 KM 2.0 EcoBoost Automatyczna-6 PowerShift który jest najlepszym autem w klasie D.Oprócz niego liczą się jeszcze:Opel Insignia i
Volkswagen Passat.A co do klasy E to najlepszym autem jest
Infiniti M - wygrywa z konkurencją współczynnikiem jakości do ceny.Lista wyposażenia dodatkowego w wypadku modeli BMW jest jak książka telefoniczna. Można mieć wszystko, przy czym nic za darmo. To da się zrozumieć, jednak ceny aut powinny jakoś zobowiązywać!

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~2012~2012

oj Adrian, Adrian - świetnym autem jest moje Volvo S60 Summum 304 KM 3.0 T6 Automatyczna-6 Geartronic AWD a nie prezentowane BMW...I TO ZA NIECAŁE 216 000 zł.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Adrian~Adrian

Świetne auto

11 miesięcy temu napisz odpowiedź