Ssangyong Actyon Sports - z 6-biegowym automatem
-
Testy
2008-05-05 - Pierwszy test na polskich drogach nowej automatycznej przekładni, mającej zapewniać nie tylko lepszy komfort jazdy, ale także niższe zużycie paliwa.
Coraz popularniejszy na polskim rynku koreański pick-up doczekał się nowoczesnej automatycznej skrzyni biegów. Dotychczas oferowana była przekładnia o zaledwie czterech przełożeniach, co stanowiło częsty punkt krytyki ze strony klientów. Nowy 6-biegowy automat, jak zapewnia koreański producent, to jedyna taka konstrukcja w tym segmencie pojazdów.



Nowa skrzynia ma dwa tryby pracy – automatyczny oraz sekwencyjny i w działaniu przypomina 5-biegowy automat z modelu Rexton (konstrukcja Mercedesa ze starego modelu ML). Pierwszy tryb działa w pełni automatycznie, natomiast w tym drugim doboru przełożeń dokonujemy za pomocą przycisków + i - na kierownicy. Okazuje się jednak, że nasze polecenia nie zawsze są wykonywane. Jeśli wybierzemy zbyt wysokie przełożenie (a raczej program pracy), np. 6, a automat uzna, że obroty byłyby wówczas zbyt niskie, to włączy najwyższe dopuszczalne w danym momencie przełożenie. Podobnie w czasie rozpędzania – skrzynia załącza szóstkę dopiero po zmniejszeniu dynamiki rozpędzania – zmniejszeniu nacisku na pedał przyspieszenia po osiągnięciu docelowej prędkości. Podobnie postępują automaty najbardziej renomowanych marek, ale one informują (nawet jeśli z opóźnieniem) o aktualnie aktywnym przełożeniu. Konstrukcja Ssangyonga działa inaczej – wyświetlając cały czas „docelowe" przełożenie. Z jednej strony wprowadza to kierowcę w błąd, ale ma także dobrą praktyczną stronę – mimo trybu „ręcznego" (półautomatycznego) nie musimy korygować przełożenia na najwyższe po chwilowym zwolnieniu i rozpędzeniu się. Skrzynia sama powróci na docelowy bieg jeśli tylko obroty po zmianie będą mogły wynosić nie mniej niż 1,5 tys. obr./min.
Zmiany między trybem pracy automatycznym a półautomatycznym możemy dokonywać zarówno na postoju, jak i w czasie jazdy – wystarczy przesunąć w bok dźwignię zmiany „biegów". Jeśli przełączamy się na tryb sekwencyjny w czasie postoju nie ma problemu, a najwygodniej jest od razu przełączyć się na „szóstkę". Skrzynia sama będzie dobierać odpowiednie przełożenia, w zależności od dynamiki rozpędzania się, a kiedy to będzie możliwe przełączy się na bieg szósty. Przełączenie trybu pracy w czasie jazdy wiąże się z pewnym dyskomfortem – skrzynia nagle redukuje przełożenie o 2-3 biegi, co objawia się „wyciem" silnika. Najlepiej szybko wcisnąć wówczas 2- albo 3- krotnie przycisk +. To główny funkcjonalny mankament przekładni w porównaniu z konstrukcjami renomowanych marek premium.



Jazdy testowe odbywaliśmy w Warszawie i okolicach, na drodze nr 8 do Wrocławia, autostradzie A4, drogach Górnego Śląska, w tym szlakach „terenowych" okolic Bielska-Białej i trasie nr 1. Przy niewielkim udziale jazdy miejskiej (do 10% całkowitej odległości) średnie spalanie wyniosło poniżej 7,5 l ON/100 km. Osiągnięcie takiego wyniku, poza wyborem trybu półautomatycznego i najwyższego przełożenia wymagało jednak sporej dyscypliny – płynnej jazdy z prędkościami dopuszczalnych przez przepisy lub zbliżonymi. Warto odnotować, że wynik okazał się nieco lepszy niż z 5-biegową przekładnią manualną, nawet jeśli pomiary nie są w pełni porównywalne, ze względu na przeprowadzenie ich w innym czasie. W przypadku mniej ekonomicznej jazdy, zwłaszcza z częstym rozpędzaniem się i wytracaniem szybkości zużycie paliwa wyniesie 9-10 l ON/100 km. Producent określa spalanie na 8,0 l ON/100 km średnio, 6,2 l ON „na trasie" i 11,1 l ON w mieście. Wartość „na trasie" jest nierealna z prędkościami dopuszczalnymi przez przepisy, za to w mieście, pod warunkiem, że nie stoimy w korkach, da się osiągnąć zbliżone do deklarowanego zużycie paliwa.



Mimo „tylko" dwulitrowego silnika Diesla o mocy 141 KM ważący ponad 1,9 t samochód sprawnie rozpędza się, zwłaszcza w zakresie maksymalnego momentu obrotowego (310 Nm), tj. 1,8-2,7 tys. obr./min. Dobrze radzi sobie także z kilkuset kilogramowym ładunkiem na pace. Dopuszczalna ładowność wynosi 800 kg.
Przekładnia dobrze wypadła przy okazji prób offroad´owych. Czteronapędowy pick-up oferuje blokadę przekładni hydrokinetycznej (lock up) na wszystkich biegach oraz układ podtrzymujący załączony bieg w czasie podjazdów i zjazdów. Szkoda tylko, że napęd można jedynie spiąć na sztywno, co dyskwalifikuje go w czasie jazdy po suchym asfalcie. Automat wyposażono jeszcze w m.in.: tryb zimowy, układ redukujący biegi przy gwałtownym hamowaniu, układ zapewniający możliwość jazdy nawet w przypadku awarii układu sterującego i układ chłodzenia zapewniający szybkie nagrzanie skrzyni do odpowiedniej temperatury. Jak zapewnia Ssangyong, skrzynia nie wymaga wymiany oleju przez cały okres eksploatacji.
Nowa 6-biegowa skrzynia dostępna jest za dopłatą 7 tys. zł w wersjach wyposażenia Comfort (od 94 tys. zł brutto) i Elegance (106 tys. zł brutto). Nie jest dostępna w podstawowej wersji oraz w modelu Actyon. Z kolei widoczna na zdjęciach zabudowa skrzyni kosztuje 4,8 tys. zł brutto.
6-biegowy automat zapewnia duży komfort jazdy, szczególnie w czasie jazdy w ruchu miejskim i podmiejskim z częstym ruszaniem z miejsca. Także na trasie podróżuje się wygodniej i bardziej ekonomicznie niż ze starym automatem czy przekładnią manualną, także dlatego że przy większych prędkościach w kabinie jest znacznie ciszej, a to duża zaleta nie tylko w czasie jazdy autostradą.
Robert I. Bielecki
Fot. Robert I. Bielecki, SsangyongDane techniczne


Zobacz również:
Ssangyong Actyon Sport - kontrowersyjny pick-up
Ssangyong Actyon Sports - z 6-biegowym automatem
Podpis:
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta: 




dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera





