Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

SUV o jakim marzysz - Porsche Cayenne Diesel

SUV o jakim marzysz - Porsche Cayenne Diesel
Udostępnij
  • Testy

    2012-02-04, Piotr Migas
  • Nie zdziwię się jeśli na hasło "Porsche" pierwszym skojarzeniem, które przyjdzie do głowy będzie wszystko mówiąca liczba 911. Tymczasem przynajmniej w Polsce klasyka gatunku bynajmniej nie jest najchętniej kupowanym Porsche. Absolutnym hitem zeszłego roku był model znacznie młodszy stażem od legendarnej "911-tki". Auto o dobre kilkanaście centymetrów od niej wyższe i zdecydowanie najmniej sportowe w portfolio niemieckiej marki.
  • Wszystko jasne, chodzi o Porsche Cayenne. Sportowo-rekreacyjnego SUV-a, który jako pierwsze auto tej marki w 2002 roku stanowczo wymknęło się poza ogólnie przyjęty profil jej działalności. Jeśli wprowadzenie do oferty mniejszego modelu Boxster nazwiemy nie lada wydarzeniem, debiut pierwszego terenowego Porsche było prawdziwą sensacją!

    Do tego stopnia że najbardziej ortodoksyjni fani marki ze Stuttgartu przepowiadali jej rychły koniec. Na szczęście nie sprawdziły się ich ponure przepowiednie. Co więcej, Cayenne stało się ogromnym sukcesem rynkowym, który wniósł powiew świeżości w dość tradycyjną paletę modeli, wtedy złożoną jedynie z dwóch modeli.

    Uzupełnienie rodziny Cayenne o wersję z silnikiem wysokoprężnym było jak włożenie kija w mrowisko. Pierwsze w historii Porsche z cicho terkoczącym dieslem pod maską szybko zyskało uznanie w oczach klientów, stając się wkrótce najchętniej kupowaną odmianą luksusowego SUV-a. Łącznie do 2009 roku bramy fabryki Porsche w Lipsku opuściło 360 000 sztuk modeli Cayenne pierwszej generacji, która w międzyczasie doczekała się poważnego liftingu.

    Całkiem nowy następca trafił na rynek rok później. Jeśli ktokolwiek przypuszczał, że nowe Cayenne nie ma szans na powtórzenie sukcesu poprzednika, już teraz powinien ugryźć się w język. Zaledwie kilka dni temu z taśm lipskiej fabryki zjechał bowiem stutysięczny egzemplarz Cayenne drugiej generacji. Białe auto wyposażone w benzynowy silnik V8 trafiło do klienta z Brazylii. Jednego ze 124 państw gdzie można kupić Porsche.

    W dobie, gdy media nieustannie karmią nas wizją kryzysu jakiego świat jeszcze nie widział, dobra takie jak luksusowe samochody nie powinny należeć do najbardziej pożądanych artykułów. Tymczasem by sprostać popytowi na nowe Cayenne Porsche w tym roku postanowiło zwiększyć o 20% moce produkcyjne fabryki w Lipsku.

    To posunięcie było wręcz koniecznością zważywszy, że w Chinach okres oczekiwania na Cayenne z silnikami V6 wynosi obecnie ponad dwa lata! Klienci w USA na te same auta czekać muszą od 3 do 8 miesięcy! Mocniejsze, a więc i droższe odmiany Cayenne S i Turbo nie są tak rozchwytywane, co nie znaczy, że dostępne od ręki. W cierpliwość należy się również uzbroić zamawiając hybrydowe Cayenne, które od momentu debiutu z miesiąca na miesiąc sprzedaje się lepiej. Ech, ileż marek chciałoby mieć taki problem jak Porsche?!

    W Polsce Cayenne numer 1 jest niezmiennie wersja napędzana silnikiem wysokoprężnym. Ten silnik miało aż 80% z 230 egzemplarzy Cayenne sprzedanych w Polsce w zeszłym roku. Trzykrotnie większą popularność tego modelu Porsche od „911-tki” wśród majętnych rodaków, nie do końca da się wytłumaczyć względami ekonomicznymi. Nie w przypadku SUV-a kosztującego w podstawowej wersji 73 330 euro, a po doposażeniu w „parę drobiazgów” ponad 120 000 euro. Na tyle skonfigurowano nasz testowany egzemplarz Cayenne Diesel.

    Nie da się ukryć, że trzylitrowy silnik V6 pracujący pod maską Cayenne należy do najbardziej udanych w swojej klasie. Teraz będzie jeszcze lepszy, jako że nowy rok Cayenne Diesel wjeżdża z gruntownie poprawioną jednostką drugiej generacji. Jego moc podniesiono do 245 KM. To raptem pięć koni mechanicznych więcej niż poprzednio. Znacznie ważniejsza, przynajmniej dla ptaszków i kwiatków jest wiadomość, że emitując 189g CO2 na kilometr jazdy Diesel, jest „najczystszym” Cayenne w gamie, nawet włączywszy w to odmianę Hybrid.

    Jeśli uspokoiliśmy już Partię Zielonych, a ptaszki i kwiatki poszły spać dodajmy, że szereg zmian w Cayenne realizujących założenia filozofii marki wyrażane hasłem przewodnim „Porsche Intelligent Performance” nie oznaczają kompromisu kosztem osiągów. Przyznacie że 7,6 sekund potrzebnych nowej wersji na rozpędzenie się do 100 km/h brzmi lepiej niż poprzednie 7,8 s.

    Podobnie jak błoga świadomość, że zamiast „wlec się” po lewym pasie niemieckiej autostrady w tempie 218 km/h, nasze nowe Porsche „pójdzie 220”! Zamierzony efekt marketingowy działa równie dobrze na właścicieli Cayenne jak, a może przede wszystkim, na pasażerów.

    Poważni faceci w białych fartuchach zatrudnieni przez Porsche tradycyjnie podeszli do tematu zmian jak najbardziej serio. Nie ograniczyli się jedynie do podpięcia laptopów oraz ingerencji w krzemowe zwoje mózgowe silnika. Zamiast w przerwie na lunch po prostu „wgrać x” koni mechanicznych więcej, woleli parę razy spóźnić się na kolację do domu. Kosztem gniewu swoich „Frauen” uczynili dobre lepszym, a lekkie jeszcze lżejszym.

    Efektem tego jest obecność szeregu nowych rozwiązań obejmujących nowe materiały obniżające masę. Zmniejszono opory cierne, przeprojektowano układ wtryskowy i poprawiono bilans cieplny silnika. Szczególnie dumni mogą być z wału korbowego według nowego projektu, który dzięki mniejszej masie ma mniejszą bezwładność obrotową od poprzednika. Zwiększenie ciśnienia bezpośredniego wtrysku paliwa do 2000 barów przekłada się bezpośrednio na jakość wytwarzanej mieszanki paliwowo-powietrznej. Nowa turbosprężarka o zmiennej geometrii turbiny otrzymała udoskonalone łożyska i nowy wirnik. I tak godziny spędzone w laboratoriach i przed ekranami komputerów pozwoliły na zmniejszenie masy silnika Cayenne aż o 20 kilogramów! To właśnie dzięki ich mrówczej pracy, nowe Cayenne Diesel waży 2080 kg.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Porsche Cayenne

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
3.0 S Hybryda 380KM Cayenne S 242 6,5 97 535 €
3.6 V6 300KM Cayenne 227 8,1 69 757 €
4.8 S V8 400KM Cayenne S 252 6,6 89 915 €
4.8 V8 Turbo 500KM Cayenne Turbo 278 4,7 144 772 €
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
3.0 Diesel 240KM Cayenne Diesel 214 8,3 74 013 €
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

SUV o jakim marzysz - Porsche Cayenne Diesel

23 komentarze

22 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

sajekssajeks

Przepraszam, ale ja o nim nie marzę. Wóz jak wóz.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~kamil~kamil

Autko fajne, a cena też nie można powiedzieć że jest wygórowana, w końcu opłaciło sie zbudować na jednej platformie Porsche, VW i Audi a efekty są od razu widoczne.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Samar~Samar

Tak naprawdę gdyby nie Cayenne pierwszej generacji być może marka Porsche nie przetrwała by do dziś. Mało kto pamięta ale Cayenne uratowało Porsche. Teraz kiedy Porsche ma wsparcie finansowe ze strony VW nie musi się obawiać kryzysu ale 10 lat temu nie było tak różowo

3 miesiące temu napisz odpowiedź

667patryk667patryk

Porsche Cayenne Diesel ???

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~4fun~4fun

Do ~Smolik: Jak nie ma w Touaregu. Może u nas nie jest jeszcze uaktualnione, ale w niemieckim konfiguratorze jest. 245PS, 550Nm, 189 g/km CO2. V6 TDI BlueMotion Technology - wersja 204PS oder 245PS.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Soulstick~Soulstick

he,he Spiller wolałbym pchać swojego Range'a niż jechać Twoim Wranglerem)

3 miesiące temu napisz odpowiedź

SpillerSpiller

A prawdziwe terenowe nazywa się Jeep. Jeep Wrangler

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Soulstick~Soulstick

Tekst znacznie przyjemniejszy niż samo auto, nie mówiąc o zdjęciach - szacun dla autora

Terenowe auto znam jedno: nazywa się Range Rover

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~No Mercy~No Mercy

taki kryzys jakie samochody

3 miesiące temu napisz odpowiedź

borekekborekek

Żeby czekać na auto tyle miesięcy, nie mówiąc o latach, to chyba jakieś nieporozumienie.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Porsche Cayenne Diesel??? co to na tym świecie się dzieje

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Porsche Fan~Porsche Fan

Wszystko fajnie-miałem Cayenne S 2005 z USA NIGDY WIĘCEJ!!
okazało się ze zawieszenie pneumatyczne "ma tendencje" do awarii za którą to wadę Cayenne musiałem zostawić w serwisie Porsche 17tys złotych... Swoją drogą nieźle że już jest nowy diesel, zanim będzie w Touaregu minie troche czasu

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Smolik~Smolik

ja bym tam za darmo przyjął takie Porsche...
Dziwne że tego silnika nie ma jeszcze w Touaregu
FAJNE FOTY

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Rosso~Rosso

Widzę ,że auto prezentuje sie w bardzo odpowiednim miejscu, mianowicie pod wydziałem Prawa i Administracji UŁ.
chyba jedyny taki budynek w Polsce, ba chodziło się nawet do niego
Pozdrawiam

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~marcin77~marcin77

nie napinajcie się tak bo wam żyłka w du..e pęknie . nikt nie każe wam tego kupować, a Cayenne uratowało porsche w wielkim kryzysie jakie przechodziło w tamtych latach , więc szacun...

3 miesiące temu napisz odpowiedź

Zajacc4Zajacc4

Przeczytałem wasze komentarze i muszę dorzucić moją uwagę: znałem kiedyś gościa, który jeździł taką bryką. Wg mnie wybór z 3 powodów 1. chcę mieć auto wyjątkowe jak Porsche, 2. bardziej cenię bezpieczeństwo i wygodę jazdy niż szybką jazdę, bo tamte lata już minęły, 3. mam tyle na koncie że 100 tys drożej czy taniej to szczegół bez znaczenia.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

paweldejkopaweldejko

Szczerze - za darmo bym go nie chciał. Naprawdę. Jeśli Porsche, to tylko 911, a nie wynik kryzysu w firmie, w postaci SUV-a z (o zgrozo) Dieslem i to pewnie od VW. Gdybym już chciał mieć SUV-a, to raczej nie takiego, w którym za każdą przepaloną żarówkę płacę 2000% więcej, bo to Porsche.
A jeśli już ma być szpan, to wolałbym Mercedesa G. Do niego przynajmniej pasuje silnik Diesla.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~ruti~ruti

co trzecie sprzedane w polsce Porsche to Cayenne

3 miesiące temu napisz odpowiedź

peter000peter000

Ja też o nim nie marzę, ale jakby dawali za darmo to chętnie bym wziął

3 miesiące temu napisz odpowiedź

Falisty007Falisty007

Porsche to Porsche Zawsze płacisz za markę. Nie jestem zwolennikiem diesla, ale to pokazuje, że "panowie w białych fartuszkach" (hi hi) mają szeroki wachlarz możliwości.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

autre2003autre2003

Do zlosnik: Ja też nie
W dodatku jak dla mnie połowa wartości tego auto to znaczek

3 miesiące temu napisz odpowiedź

dryb1asdryb1as

przeciez to vw tuareg w wersji dla bogatych i pozbawionych gustu

3 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

nie nie marze o tym szkaractwie:D

3 miesiące temu napisz odpowiedź