SUV z przytupem - Mazda CX-7
-
Testy
2011-05-24, Tekst: Piotr Wielgus
Zdjęcia & Film: Andrzej Pacyna - Mazda CX-7 nie udaje terenówki. Producent mówi wprost: to auto ma łączyć frajdę z jazdy samochodem sportowym z funkcjonalnością crossovera lub SUV-a.
Wygląd obiecuje wiele. CX-7 sprawia wrażenie powiększonej RX-ósemki. Nadmuchane błotniki, duże wloty powietrza czy dach w kształcie łuku to typowe cechy coupe. Nie przypadły nam do gustu tylko tylne światła. Lampy w stylu „Lexus-look” to już miniona epoka.
Ameryka we wnętrzu
Mazda CX-7 powstała z myślą o rynku amerykańskim, nie dziwi więc spora ilość miejsca w środku, zarówno z przodu, jak i z tyłu. Fotele również zdradzają pierwotne przeznaczenie auta – siedziska są szerokie, ale trochę za krótkie, a trzymanie boczne jest słabe. Cóż, na autostradzie to nie przeszkadza. Kokpit jest sportowo stylizowany, a obsługa bardzo prosta, mimo dużej liczby przycisków. Spasowanie materiałów jest dobre, ale jak dla nas – za dużo tu twardego plastiku. Cieszy za to dobre wyciszenie wnętrza i bogate wyposażenie, w którego skład wchodzi nagłośnienie Bose.
Twardo i z frajdą
Siądźmy za kierownicę. CX-7 prowadzi się przyjemnie i pewnie, z rzadko potrafi zaskoczyć małą podsterownością w zakręcie. W jeździe pomaga napęd na cztery koła. Niestety, nie jest on stały. Tylna oś wchodzi do gry w momencie utraty przyczepności przez przód. Zawieszenie jest dość twarde, a mimo to dobrze wybiera nierówności polskich dróg. Pod maską naszej Mazdy pracował silnik diesla o pojemności 2.2 l, który rozwijał moc 173 KM. Imponujący moment obrotowy na poziomie 400 Nm pozwala na sprawne wyprzedzanie i pozwala zapomnieć o przyspieszeniu do setki w 12 sekund. Przy spokojnej jeździe CX-7 spali 9 l oleju napędowego na 100 km. Jeśli jednak będziemy traktować ją brutalnie, w baku powstanie wir, który błyskawicznie wciągnie całą zawartość.
Mazda nie kłamała. CX-7 daje dużą frajdę z jazdy i jest praktyczna. Może nie jest tak sportowa jak coupe, ani tak pojemna jak van czy duży SUV, ale to naprawdę dobry kompromis. Kompromis, który kosztuje 160 tysięcy złotych.
- Tekst: Piotr Wielgus
Zdjęcia & Film: Andrzej Pacyna
wybrane dane techniczne i oferty: Mazda CX-7
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 2.3 MZR DISI Turbo 260KM Sport | 211 | 8,2 | 158 900 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 2.2 MZR-CD 173KM Sport | 200 | 11,3 | 163 900 zł |
SUV z przytupem - Mazda CX-7
Podpis:
Bo to nie jest prawdziwa Mazda tylko nieco obciachowe auto dla " kowbojów " ...
1 rok temu napisz odpowiedź
za 160-170tys. zł to ja za rok wolałbym kupić roczne BMW X3 184KM w dieslu. To jest dopiero jazda!
1 rok temu napisz odpowiedź
Nie wiem dlaczego,ale ta Mazda mi w ogóle nie podchodzi... Wyglada jak daaaleko wschodni przybysz typu SsangYong.
1 rok temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!






dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera






