Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Va banque - Hyundai i40

Va banque - Hyundai i40
Udostępnij
  • Testy

    2011-11-18, Tekst i zdjęcia: Maciej Majewski
  • Drogi ojcze, droga matko - w pierwszych słowach mojego listu pragnę serdecznie pozdrowić Was z Europy, do której wysłaliście mnie, abym uczył się tutejszych zwyczajów i podbił serca miejscowych kierowców. Jest mi tutaj bardzo dobrze, ale nie wiem czy uda mi się sprostać zadaniu jakie przede mną postawiliście.
  • To, że niewątpliwie wyróżniam się na drogach spośród aut innej marki, nie daje mi jeszcze powodu do pełnego zadowolenia. Wiadomo, że mój egzotyczny wygląd działa na moją korzyść, ale Europejczycy nie kupują aut oczami. Od samochodów z azjatyckimi korzeniami wymagają czegoś więcej, niż tylko wyglądu – chcą przede wszystkim niezawodności. W dalszej kolejności stoją wygoda podróżowania, pewne prowadzenie i atrakcyjna cena. Wyjątkiem jest tu może tylko Alfa Romeo, którą kupuje się sercem a nie rozumem.

    W Rüsselsheim, gdzie obecnie mieszkam, cudzoziemcom nie jest łatwo. Jak wiecie, główną siedzibę ma tu Opel, a Niemcy to powszechnie znani samochodowi patrioci, co dodatkowo utrudnia moją misję. Będąc flagowym modelem Hyundaia, zostałem automatycznie mianowany ambasadorem marki w Europie i teraz muszę się wziąć do ciężkiej pracy, bo nie jest prostą sprawą przekonać potencjalnych kupców segmentu D, że warto wybrać akurat mnie. Pamiętam instrukcje jakie mi daliście: „Skup się synku na klientach flotowych, ale nie zapominaj jednocześnie o prywatnych użytkownikach. Dąż do zachowania proporcji 50/50 wśród nabywców, a wtedy dużo większe spektrum osób dostrzeże pozytywne zmiany Hyundaia i zmieni postrzeganie naszej marki”. Nie bez powodu mnie - kombi - wysłaliście pierwszego na podbój Europy, wszak ta odmiana nadwozia stanowiła w ubiegłym roku 54% sprzedaży aut z segmentu D. Z niecierpliwością czekam na przyjazd pod koniec roku mojego brata sedana – wiadomo, że razem będzie nam raźniej i łatwiej. Póki co chcę podzielić się z Wami opiniami jakie zasłyszałem od kierowców, którzy mieli ze mną styczność.

    Prawie wszyscy twierdzą, że mój sportowy design 4,7 metrowego auta nie wpływa negatywnie na komfort we wnętrzu, praktyczność kabiny czy jej ładowność. Duży rozstaw osi (2770 mm) i całkowita szerokość (1815 mm) pozwoliły na wygospodarowanie we wnętrzu dużej ilości miejsca. Niektórzy mówią nawet, że oferuję największą w swojej klasie przestrzeń dla pasażerów na przednich fotelach. Nie zaglądałem przez szybę do moich kolegów z konkurencji, ale jestem w stanie w to uwierzyć. Moje miejsca z tyłu również rozpieszczają podróżnych – nikt się tu nie gnieździ, a możliwość ustawienia kąta pochylenia oparcia (26 lub 31 stopni) powoduję, że pasażerowie nie są skazani na „widzimisię” projektantów i mogą dostosować swoje miejsce podróży do własnych potrzeb. Skórzana tapicerka jest miła w dotyku, a ogrzewane i wentylowane siedzenia przednie są czymś, co zebrało dużą liczbę pozytywnych komentarzy. Co prawda znaleźli się malkontenci narzekający na słabe trzymanie boczne, ale jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Jednak wszystkie marudy były zgodne co do jednego – nikt nie spodziewał się, że mam tak pojemny (553/1719 litrów) i wygodny w załadunku (poziom podłogi 592 mm od ziemi) bagażnik, a podwójnych szyn do utrzymania załadowanego bagażu życzyliby sobie wszyscy w swoich autach.

    Testujący zastanawiali się co oznacza naklejka z napisem 5-Year Triple Care na mojej szybie. Gdybym umiał mówić ludzkim głosem, to wyjaśniłbym im, że każdy nowy właściciel Hyundaia dostaje 5 lat potrójnej ochrony swojego auta. Potrójna ochrona oznacza ni mniej, ni więcej tylko gwarancję obejmującą cały samochód (bez limitu kilometrów), assistance i 5 lat bezpłatnej kontroli technicznej. Już wiem czemu Martin Winterkorn, szef VW na targach we Frankfurcie osobiście oglądał mojego młodszego brata i30 – chciał się zapewne na własne oczy przekonać, czy nie dostajemy tak długiej gwarancji na wyrost. Ja sam nie wiem jak się będę czuł za pięć lat, ale niemiecka agencja DAT przewiduje, że dzięki tak korzystnym warunkom gwarancyjnym moja wartość po 3 latach użytkowania pozostanie na poziomie 44,5% pierwotnej ceny.

    Jak już wcześniej wspomniałem, dla europejskich klientów ważne jest jak samochód się prowadzi. W moim przypadku opinie są podzielone, ale większość twierdzi, że bliżej mi do VW Passata niż do Forda Mondeo. Sam wiem, że moje zawieszenie raczej nie nastraja do szaleństw w ciasnych zakrętach. Jest to też po części winą elektrycznego systemu wspomagania kierownicy – w mieście ze swoją lekkością działania sprawdzam się idealnie, lecz na trasie brakuje mi precyzji. Natomiast moim konstruktorom nie brakowało pomysłu na dobre wyciszenie kabiny – wszyscy zgodnie chwalili mnie za ciszę panującą w środku. Nawet chrapliwy warkot mojego niezbyt mocnego choć bardzo oszczędnego, stutrzydziestosześciokonnego silnika nie doskwierał nikomu. A właśnie - z tym silnikiem to trochę przesadziliście. Auto z segmentu D o tak dużych ambicjach zasługuje chyba na wysokoprężną jednostkę napędową z większym pazurem, bo jednak automatyczna skrzynia biegów, w którą jestem wyposażony pożera część mojego potencjału.

    Powoli dochodzę do wniosku, że cały jestem jakiś taki trochę yin yang. Chcecie przykładów? Proszę bardzo. Mam bardzo dobre skrętne światła ksenonowe, ale czemu nie biksenony? Mam świetny system audio, ale czemu ekran od nawigacji tak mocno musi świecić w nocy? Mam oszczędny silnik, ale czemu nie mocniejszy? Jestem ciekawą alternatywą dla aut segmentu D, tylko dlaczego moja cena nie przekonuje do końca nieprzekonanych? Od tych pytań mam już mętlik w głowie, ale z ufnością i nadzieją patrzę w przyszłość. Perspektywy są świetlane, bo co by nie mówić, większość testujących ma o mnie dobre zdanie. Postęp jakościowy i technologiczny jaki prezentuję stanowią duży potencjał, którego nie zamierzam zmarnować.Póki co wracam do pracy i z niecierpliwością czekam na przyjazd mojego brata sedana. Trzymajcie się, bądźcie zdrowi i nie martwcie się o mnie.


    Wasz i40

  • Tekst i zdjęcia: Maciej Majewski
 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Hyundai i40

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.6 GDI 135KM Classic 195 11,6 84 900 zł
2.0 GDI 177KM Classic 210 9,7 90 500 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.7 CRDi HIGH 136KM Classic 198 10,6 94 900 zł
1.7 CRDi LOW 115KM Classic 190 12,9 90 900 zł
 
zobacz wiecej
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Va banque - Hyundai i40

26 komentarzy

21 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~cezarek~cezarek

Ja porównuję auta dopiero jak mam przyjemność się nimi przejechać.Zachęcam wszystkich którzy się tu wypowiadają aby umówili się na jazdę testową. Obecnie mam nowe A4, poprzednio miałem mercedesa C, jechałem też testowy Insignią 2,0 160 KM. Muszę wam powiedzieć że i40 bije je wszystkie. Bardzo bogate wyposażenie,główne systemy bezpieczeństwa, 5 lat gwarancji,super komfortowe zawieszenie, bardzo elastyczny silnik 1,7 CDTI 136 kM. Na pewno kupię sobie to autko. Do tej pory też wybierałem technologię Niemiecką , ale myślę że powoli się to również w Polsce będzie zmieniać.Jeszcze raz proszę nie używajcie stereotypów, lecz wsiądźcie do tego autka i się po prostu udajcie na jazdę próbną.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~właś. passata tdi 130 kM~właś. passata tdi 130 kM

Witam !!!
W 1991 kupiłem hondę civic 1.4 16V 90 kM wtedy był to tzw ,, zapalniczka'' zrobiłem 140 tys. w 10 lat auto super wykonanie i bezawaryjność wzorowa. Koszty serwisu przyzwoite do końca SIGMA Rzeszów(zaryzykowałem i nie żałuję).Po ,,BUMMM" następnym był w 2001 r Passat 130 kM comfort(po czipie km 155kM). Auto solidne super się prowadzi niestety, koszty serwisu pierwsze 3 lata ,, masakra'' im starszy tym lepszy i koszty w tej chwili minimalne czyt. koszt mat. eksp-ch spadły o 2/3cie, zrobione 215000 km bez awarii, natomiast u rzeczy typu plastikowa zapalniczka z tyłu, przerywacz kierunkowskazu itd. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić ze elektryka i elektronika w Hondzie była o niebo lepsza, natomiast prestiż to VW. Bardzo dobrze że nie jesteśmy Niemcami i możemy wybierać rozsądkiem. i40 może zrobić furorę po paru latach ale cena będzie w okolicy Hondy Accord lub Toyoty Awensis. Koreańczycy poważnie myślą o zdetronizowaniu Japończyków. Jednym słowem ,, DO ODWAŻNYCH ŚWIAT NALEŻY ''

3 miesiące temu napisz odpowiedź

tofanatofana

Stylistyka wnętrza raczej nie w moim guście, preferuje prostotę i ergonomie VW. Co do linii nadwozia jestem pod wrażeniem.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

MaArek77MaArek77

Czekam na sedana. Linia piękna chociaż te podłużne światła zachodzące na połowę błotników...

Wnętrze finezyjne, Vw powinien nieco tej stylistyki zaczerpnąć.
Jest chrom, jest elegancja.

Jeśli z podobnym bogatym wyposażeniem będzie tańszy, no bo musi być tańszy co najmniej 10 tyś od Passata wybór prosty.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~michał 79~michał 79

Masz racje z tym że niema sensu dopłacać , jeśli szukasz sedana to oglądnij nową SONATE z tego roku to jest sedan i konkurencje zostawił daleko w tyle

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~gość~gość

Robi wrażenie.Piękna karoseria ,moim zdaniem jedna z najlepszych w swojej klasie.Ale to kombi,więc poczekam na sedana,i myślę że się nie rozczaruję. 90 tys.to sporo,ale jeśli porównamy wyposażenie Hyundaia i Passata,który za każdy dodatek każe sobie słono płacić,to wyjdzie na to że jednak Hyundai jest dużo tańszy.Podobnie z silnikiem benz. 2l. 177KM bez turbo to naprawdę niezły wynik,i co najważniejsze nie występuje tu efekt "dziury" a silnik będzie z pewnością dużo trwalszy.Może 210 km/godz. i 10s. do setki ,nie powala na kolana,ale w zupełności wystarczy do normalnej jazdy. W końcu to nie sam. sportowy. Więc czekam na sedana!.Jeśli jednak ktoś woli znaczek VW.to jego prywatna sprawa.Ja nie zamierzam za to dopłacać!

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Maciek~Maciek

Problem w tym że europejczycy to ludzie dumni i zapatrzeni w swoje marki, nie będą kupować i40 ani też Optimy tylko dlatego że są i że są drogie. Samo ustawienie cen powyżej cennika Mondeo czy Passata jeszcze nie kreuje aut z korei jako nowej jakości i obiektu pożądania. Nikt nie zaryzykuje wydania dużej kasy tylko po to żeby się przekonać czy było warto, co innego gdyby weszli z realną ceną i najpierw przekonali rynek że warto to kupować

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~pepe~pepe

elektryczne wspomaganie kierownicy? fujc.. trzeba sie przejechac podobnym autem z hydraulicznym.. ja mam takie 2 w domu i roznica jest spora

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~michał 79~michał 79

~xc czemu myślisz że cena zabija ?? przyglądnij się ile jeździ OPEL INSIGNIA kosztuje dużo więcej a jest o niebo bardziej awaryjna , powiesz ale to jest Opel nie Hyundai i tu jest właśnie pies pogrzebany fakt niemcorze go nie kupią wolą awaryjną insignie bo jest niemiecka i tyle ale ludzie bez przesądów ze starego bloku komunistycznego na pewno wybiorą to co lepsze a nie to co niemieckie

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~xc~xc

Cena zabija!! nie mają żadnych szans na naszym rynku

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

SpillerSpiller

Do ~kamil: O jakie systemy bezpieczeństwa konkretnie chodzi?

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~michał 79~michał 79

Ja mówię o jakości wykonania , większej bezawaryjności i wygodzie podróżowania to co dla każdego jest najważniejsze na codzień a to że pasat ma więcej badziewnych gadżetów to możliwe ale czy to jest zauważalne na codzień ? prawdopodobnie zwiększa bezpieczeństwo ale nie aż w takim stopniu żeby przeważyło całą resztę zalet hyundaia , bo pasat jest jednym z bardziej awaryjnych samochodów teraz a to duża wada

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~kamil~kamil

@michał to że wygląd jest kwestią gustu popieram, ale to że i40 jest lepszy od Passata to już zupełnie dla mnie nie zrozumiałe, Hyundai podbijał rynek cenami a nie jakością czy technologiami, a teraz kiedy i40 jest defakto droższy od Passata trend ten się skończy, nawet brakuje mu różnego rodzaju systemów bezpieczeństwa które Passat już posiadał w wersji B6

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~michał 79~michał 79

Do ~Ass Trzeba więcej zapłacić bo jest lepszy niestety Niemcy zostali w tyle z jakością , a jak mówisz o wyglądzie to na żywo pasat gorzej wygląda ale to kwestia gustu . a znajomy też mi przyznaje że ten pasat to jedna wielka porażka powiedział to zaraz jak przejechał się moją SONATĄ, wysil się i przejedź się SONATĄ i też zrozumiesz

jak by się ktoś chciał zamienić ze mną na PASATA tak żebym miał nim jeździć to niema szans PASAT do mojego to jak taczki

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Ass~Ass

Do ~michał 79: No to wytłumacz mi dlaczego za tego nowego Hyundaia i40 trzeba zapłacić więcej niż za Passata B7 bo to jest najbardziej zastanawiające ... a patrząc na Sonatę w pełni rozumiem wybór Twojego znajomego ...

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~michał 79~michał 79

Ludzie obudźcie się w końcu Niemcy jadą na renomie która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością mam HYUNDAI SONATA 07. Znajomy ma PASATA 05 powiem tak zapłacił sporo więcej ode mnie ma mniej miejsca , głośniej w środku , droższe części , wykończenia na tym samym poziomie ale niestety on ma najuboższą wersie a ja pełną i żeby było ciekawiej ja tylko leje do auta paliwo a on ciągle coś naprawia temu nie potrafię tego zrozumieć czemu on zapłacił prawie raz tyle ?????????????

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

huri_khanhuri_khan

Kierownica skopiowana z koncernu GM. Prawie identyczny wygląd mają kierownice w nowych Oplach (Insygnia, Astra J) i Chevroletach (Cruze, Camaro)

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~1971~1971

~Radek poczekaj bo to premiera tego modelu a passat ma uznaną renomę,poprostu czas pokaże a napewno passat straci dużo klijentów przez i40

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Radek~Radek

To ma być "pogromca" Volkswagena Passata ... hmmm ... jak osiągnie poziom sprzedaży Passata to pogadamy. Przypomnę że w 2010 roku sprzedano 960 tys Passatów

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~jorgen~jorgen

te auto to silny konkurent w swojej klasie a biorąc pod uwagę małą awaryjność i design będzie mocnym graczem!!!

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

SoseqSoseq

postęp postępem ale to nadal jest Hyundai i pomimo dobrych opinii ciężko będzie przekonać ludzi żeby zapłacili prawie 100tyś na i40

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~jeszcze inny ja:)~jeszcze inny ja:)

postęp jaki wykonał Hyundai na przestrzeni ostatnich 10-15 lat jest ogromny - dawniej to były wyśmiewane wyroby samochodopodobne, wzorujące się na autach japońskich, oplach itp, a dzisiaj już z nimi śmiało konkurują i wygrywają (mówię na podstawie jazdy: Lancerem, Corollą, i30, Astrą i C4 - i30 i Lancer są z nich najlepsze, chociaż zupełnie inne, np. i30 jest lepiej wyposażony, wyciszony, pojemniejszy, ma lepsze materiały, ale za to Lancer prowadzi się trochę na sportowo czego mi w i30 brakowało)

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

piękne kombi jedno z najładniejszych na rynku jak dla mnie to chyba tylko przegrywa z alfa 159

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

SoseqSoseq

kolejny piękny Hyundai, ale faktycznie ceny już mocno europejskie

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

ResidentResident

He, he, pokrętło świateł jak w niemieckich autach. Autko wygląda ładnie tylko cenę ma mało konkurencyjną.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Krzysiek~Krzysiek

Piekne autko!wkoncu cos ciekawego, nastepne bedzie wlasnie I40,Pozdrawiam

6 miesięcy temu napisz odpowiedź