Zgłoś sugestię Żarówka
Kliknij aby zamknąć

Czechy - prędkości, opłaty, przepisy drogowe

Czechy

data ostatniej modyfikacji: 2014-12-14

Informacje ogólne

Nasz południowy sąsiad jest częstym celem wycieczek i popularnym krajem tranzytowym. Warto przed podróżą przez ten niewielki, lecz urokliwy kraj poznać zasady ruchu drogowego w nim obowiązujące, aby uniknąć niepotrzebnych postojów przy radiowozie.
Dokumentem uprawniającym do wjazdu na teren Czech jest dowód osobisty ważny, minimum 6 miesięcy lub paszport ważny, co najmniej 3 miesiące.

Niezbędne wyposażenie

  • trójkąt ostrzegawczy
  • apteczka
  • komplet zapasowych żarówek
  • kamizelka odblaskowa
  • nakaz używania opon zimowych obowiązuje tylko na specjalnie oznaczonych drogach, od 1 listopada do 30 kwietnia

Przepisy i kary

  • do prowadzenia pojazdów uprawnione są tylko osoby, które ukończyły 18 lat
  • przez cały rok istnieje obowiązek jazdy z włączonymi światłami mijania
  • w przypadku powstania korka na autostradzie lub drodze ekspresowej, należy utworzyć 3-metrowy wolny pas przejazdu
  • obowiązuje zakaz używania antyradarów
  • na obszarach zabudowanych należy uważać na pieszych, mają bezwzględne pierwszeństwo na przejściach
  • osoby do 12. roku życia (lub do 18. roku życia, jeśli mają mniej niż 150 cm wzrostu) mogą podróżować na autostradach i drogach szybkiego ruchu tylko w fotelikach lub dwu­punktowych pasach bezpieczeństwa. Na pozostałych drogach obowiązek ten dotyczy jedynie miejsca obok kierowcy
  • ograniczenia prędkości w Czechach są bardzo restrykcyjnie egzekwowane. Oprócz policji również straż miejska ma prawo do nakładania mandatów za przekroczenie prędkości.
  • brak naklejki PL na pojeździe może skończyć się mandatem, nie dotyczy to samochodów z tzw. unijnymi tablicami rejestracyjnymi
Minimalna kwota mandatu za jazdę po pijanemu
100 Euro
Maksymalna kwota mandatu za jazdę po pijanemu
2 000 Euro
data ostatniej modyfikacji: 2014-12-14
Dopuszczalna szerokość pojazdów
2,55 m
Dopuszczalna wysokość pojazdów
4 m
Dopuszczalna długość zespołu pojazdów
18,75 m
data ostatniej modyfikacji: 2014-12-14

Opłaty drogowe

Czechy posiadają ponad 800 kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Przejazd drogami szybkiego ruchu jest płatny w formie winietek, których cena uzależniona jest od kategorii pojazdu oraz okresu ważności. W winiety możemy zaopatrzyć się na stacji benzynowej lub na granicy prze wjeździe na terytorium Republiki Czeskiej. Dla samochodów ciężarowych powyżej 12 ton został wprowadzony elektroniczny system poboru myta (opłaty drogowej). Dopuszczalne prędkości

Ograniczenia prędkości

Na terenie zabudowanym prędkość należy ograniczyć do 50 km/h. Pozostałe ograniczenia poniżej.

Autostrady
Ekspresowe
Pozostałe
Osobowe
130 km/h
90 km/h
90 km/h
Ciężarowe do 3.5t
130 km/h
90 km/h
90 km/h
Ciężarowe
80 km/h
80 km/h
80 km/h
Łączna długość autostrad: 700 km data ostatniej modyfikacji: 2014-12-14

Ceny paliw

PB
2014-12-17
5,02
2014-12-10
5,17
2014-12-03
5,31
2014-11-26
5,38
ON
2014-12-17
5,02
2014-12-10
5,14
2014-12-03
5,29
2014-11-26
5,36
Źródło: e-petrol.pl
Zobacz więcej >>

WPISY SPOŁECZNOŚCI

Komentarze kierowców (74 komentarze)
~Sarmata
1
|
0

Jechałem dwa razy z Polski do Pragi. I to co mnie najbardziej zaskoczyło to ta niby większa kultura jazdy. Ja wszędzie - wolni kapelusznicy, szybcy młodzieńcy i reszta statystyczna - wg mnie nie występuje różnica. Co do jakości dróg też nie widziałem różnicy. Więc może niech pepiki przestaną pitolić jak to My u nich jeździmy - bo założę się, że nie jeden pepik u u Nas przegina

26.07.2014 20:10:35 | napisz odpowiedź
~Jam
0
|
1

Panowie kierowcy - polski kierowca ma bardzo złą opinię w Czechach i nie dziwcie się, bo jest dużo przypadków że jeżdżą jak wariaci,cwaniakują i wywyższają się nad innych dajcei do googla Polský řidič i pooglądajcie filmy,

co do ograniczeń polecam stronę http://mapa.dopravniinfo.cz/

05.06.2014 12:44:45 | napisz odpowiedź
~Czechdan
1
|
0

Jeździłem trochę po czeskiej republice... Stwierdzam, że jakość czeskich dróg jest niewiele lepsza od tych polskich. O ile drogi krajowe da się jeszcze przełknąć o tyle, autostrad już nie.... Im bardziej na południe Czech. autostrada Ostrava - Brno tym jakość dróg gorsza. Co jakiś czas zdarzały się tarki, na drodze które bywały uciążliwe. Radze również unikać bliższych spotkań z czeskim tranzytem. Jadąc za czeskim tirem na moją przednią szybę wpadła tabliczka z ograniczeniem prędkości tranzytu. Szyba nadawała się do wymiany i nie obyło się bez wizyty lakiernika

21.02.2014 10:17:31 | napisz odpowiedź
~driver
1
|
0

witam jezdze duzo po czechach drogi fatalne policja jak widzi auto z polski to dostaje debilizmu kierowcy czescy to jezdzic nie umieja polak po 2 piwach lepi jezdzi jak trzezwy knedel i uwazajcie na kierowcow czeskich bo wysepki i pasy skretu wlewo uzywaja do wyprzedzania w razie kolizji to policja wam wlepi mandat nie knedlowi choc winien a tak ogolnie to totalny syf

29.06.2013 12:24:51 | napisz odpowiedź
~Maurycy
0
|
0

Witam! Czy dysponujecie państwo wiedzą na temat utrudnień w ruchu na głównych trasach spowodowanych przez panującą w Czechach powódź? NAjbardziej interesuje mnie odcinek Ostrava-Brno i dalej kierunek na Bratysławę.

Pozdrawiam.

05.06.2013 21:01:43 | napisz odpowiedź
~Nemo Tenetur
0
|
0

Jest znacznie, znacznie bezpieczniej, kulturalniej niż w Polsce! Bowiem kary są wysokie, a więc odstraszające. Niemniej niezależnie od wszystkiego, pamiętajmy: oprócz uprawnień, wszędzie w UE obowiązuje podobna (czyt. wysoka) odpowiedzialność prawno-cywilna funkcjonariuszy państwowych. Trzeba być tego świadomym i umieć to egzekwować.

26.05.2013 17:33:23 | napisz odpowiedź
~Sarmata
0
|
0

Do Myszy...
ty jakas czeska mysz jestes...
Mnie sie czechy podobaly, ale jakis takich strasznych roznic nie widzialem. Co do reklam masz racje za duzo ale to tyle...
PS tylko co twoja wypowiedz ma wspolnego z motoryzacja i podróżowaniem??

15.05.2013 16:38:24 | napisz odpowiedź
~mysza
1
|
0

Wczoraj wracaliśmy z Wenecji przez Czechy Mikulow-Kraliki. Za winietę na 10 dni zapłaciłam 64 zł(autostrady i ekspresówki). Czesi złośliwie ukrywają "autostrady" na byle jakich drogach,żeby nikt nie przejechał bez opłat. Gdzieś przed Svitawą było dokładnie 10 km "autostrady" z ograniczeniem do 80km/godz.To złodziejstwo!. W samych Kralikach przed wiaduktem stała czeska policja i "kontrolowała" wszystkie polskie auta ( po 3 naraz).Pasażerów też. Czesi są wredni i trzeba ich omijać. Ale jak?

05.05.2013 07:56:52 | napisz odpowiedź
~Polak
0
|
1

Prawda jest taka, ze Czechy sa jednak wyraźnie lepiej rozwinięte niz Polska. I tępy patriotyzm nie przysłoni mi tego faktu. IMO najwiekszą różnicą jest ład przestrzenny, który w Polsce po prostu nie wystepuje. W Czechach natomiast jest z tym całkiem dobrze, są gdzies w pół drogi do Niemiec.

A naszą największa plaga w Polsce jest brak planowania przestrzennego i podczas gdy, w Czechach wsie i miasteczka są zwarte i posiadaja wyrażne granice, to u nas buduje sie gdzie popadnie i jak popadnie. Kupiles ziemie od rolnika na pagorku? Nie ma sprawy! Walnij se tam betonowy dworek, ktory zohydzi cala okolice! Efekt jest taki, ze w Czechach wszelkie widoki wygladaja po prostu lepiej bo pola, laki, lasy, fabryki czy biura nie sa bezladnie przemieszane... tylko sa z glowa rozplanowane!! Druga sprawa to miasta i miasteczka, raz ze budynki sa w znacznie wiekszej czesci odremontowane, a dwa - nie sa tak ZAWALONE reklamami, billboardami i innymi smieciami. I chyba ostatnia sprawa - my Polacy jestesmy w duzej czesci jakby wyprani z gustu... Tam gdzie w Czechach sa urocze dosyc skromne w swoim wyrazie domki (to zaleta!), ktore sa dodatkowo otoczone zielenia i czesto w ogole nie posiadaja plotow, tam u nas pojawia sie jakis bezksztaltny zolty lub jeszcze lepiej w ogole nieotynkowany niby dworek otoczony betonowym plotem przeciwczolgowym. Nie moge tego pojac, no jak mozna sobie ogrodzic dom betonem - to nie sklad wegla tylko miejsce w ktorym sie mieszka!!!

No coz prawda troche boli takze i mnie, ale Polska (dzieki nam Polakom) to naprawde brzydki kraj... i bizej nam do Ukrainy, Rumunii czy Rosji niz do Czech, juz nie mowiac o Niemczech.

I teraz czekam na hejt od twardoglowych patriotow! :D

30.04.2013 00:50:52 | napisz odpowiedź
~Czech II
1
|
0

http://www.youtube.com/watch?v=fz27nGHvn-Y
http://www.youtube.com/watch?v=QAMoDjtFU6s

Bravo takich autostrad w Czechach nema a nasza najstarszi D1 chodzi dzisaj do remontu.

05.04.2013 22:41:45 | napisz odpowiedź
~czechII
1
|
0

Polska autostrada do Berlina

05.04.2013 22:30:55 | napisz odpowiedź
~Czech II
0
|
1

Z Pragy mozno dojechac do kazdego miasta, ktore ma okolo 100.000 mieszakncow i do wszystkich sąsiednich krajow. Jest mozliwe tego z Warszawi?
Autostrada do Berlina ma 70 km dlugosci o przedkosci 70km na godzine.

05.04.2013 22:27:30 | napisz odpowiedź
~Czech
1
|
0

ww.youtube.com/watch?v=Ofy5mmdPSHo
Muszę cię rozczarować. Poczatek videa je Polska a kończy v Czechach
Mieszkam v Trutnovie przi granici a jechalem tutaj często.
W polsce jestem często. W Karpaczie, w Zakopanem i v Lebe. Ja zobaczyl wielka część polski.
Prawda. W polsce dziszaj jest znacznie lepsie niz na poczatku 90. lat. Polska idzie w górę.
Prawda. My od upadku komunizmu upadamy.
Respekt. Ja nie robie roznici wedlug narodow.

17.03.2013 10:50:07 | napisz odpowiedź
~Darek
2
|
0

Polacy i Czesi si enie znaja wogole. Czesi o Polakach nie wiedza nic a Polacy nie maja zielonego pojecia o Czechach co to za kraj i jak tam jest...tak a prawda.

15.03.2013 18:10:48 | napisz odpowiedź
~Lucas
1
|
0

http://www.youtube.com/watch?v=Ofy5mmdPSHo ...to jest droga od Czeskiej granicy a nie do czeskiej granicy to jest po waszej stronie zle podales, zreszta u nas nie ma takich znakow.

15.03.2013 09:36:55 | napisz odpowiedź
~Lucas
1
|
0

Do Czech...Widzisz jak przylatuje do Polski czesto jezdze do Austrii odwiedzic kolezanke ze studiow ktora poznalem tutaj w NYC kiedy studiowalem i przejezdzam przez wasz kraj. W Czechach tez macie dziurawe drogi, a to co widzisz na filmie juz dawno jest naprawione ziemia sie osunela i trzeba bylo nadbudowac to maly kawalek tylko kilka km. Zlodzieje samochodow???Dobrze wiesz ze o was nie ma lepszego zdania, kryminalisci specjalizujacy sie w rabunkach mieszkan wedlug Anglikow, ale oni mowia tak o wszystkich z Europy Srodkowej, wedlug danych jakie podala brytyjska policja wielu zostalo za to zamknietych raport dotyczyl wszystkich nowych emigrantow takze was.Wprawdzie to co dotyczylo Srodka Europy bylo niczym w porownaniu do rodowitych Anglikow, ktorzy kradna czesciej, ale jako emigrantow wymieniono przestepstwa dokonane przez Czechow, Slowakow, Wegrow, Litwinow, Polakow itp. Zachod Europy tez ma was za zlodzieji, wiec nie wiem po co ten komentarz. Zostawmy to, co do drog nie wiem nie widzialem roznicy pomiedzy waszymi a naszymi no autostrady macie w gorszym stanie. Tak w Polsce jest 1350km autostrad ale jeszcze w tym roku otwarte zostanie 272km nowych autstrad a w przeciagu 2 lat 550km drog ekspresowych,u was nie remontuje sie drog,tylko poczatkiem lad 90-tych po komunie mieliscie naprawde dobre drogi. Czy Polacy maja kompleksy???Oczywiscie ze maja jak kazdy z krajow postkomunistycznych. Polacy uznaja sie za kraj pepek Europy urojone mocarstwo bo mysla ze jak setki lat do tylu tacy byli to sa dalej z nosem zadartym do gory i mysla ze sie bedzie ich traktowac w ten sposob, a prawda jest taka ze tylko sami Polacy uznaja sie za pepek Europy a reszta Europy nas za takich nie uznaje, Czesi natomiast uznaja sie za Europe Zachodnia w 100% a prawda jest taka, ze nie ma kraju w Zachodniej Europie jak i we Wschodniej czy Poludniowej ktory by uznal Czechy za kraj Zachodni sa Wschodni i tyle. Roznica, ze nie podchodzicie powaznie do zycia i nie jestescie religijni, ale u nas w Polsce 30% z tych co sa katolikami do kosciola wogole nie chodzi a pozostale 20% pojawia sie raz na 2 lub 3 lata, wiec tez nie jest tak do konca z ta polska religijnoscia.Jestesmy spokrewnieni genetycznie ze soba. Polacy, Czesi i Slowacy to tacy Slowianie z domieszka Niemcow a w przypadku polski jeszcze Baltow. Ja was lubie jako ludzi nie widze roznicy mentalnej zbyt duzej pomiedzy naszymi narodami i tutaj w USA mam sporo znajomych Czechow. Moj znajomy sprzedaje kawe w malutkim sklepie zawsze idac do pracy kupuje tam gazete i kawe rozmawiamy chwile i zawsze spozniam sie pare minut do pracy. Pozdrawiam.

15.03.2013 09:06:57 | napisz odpowiedź
~Czech
0
|
1

nezobaczych tego w czechach
http://www.youtube.com/watch?v=M5haGPFFmt0
Czeszi maja kompleksi ale prawdopodobnie także Polacy.

11.03.2013 18:26:06 | napisz odpowiedź
~Czech
0
|
1

droga po stronie polskiej dla krasnoludkow przi granici.
http://www.youtube.com/watch?v=Ofy5mmdPSHo
Przejazd granice v Czechy a droga dla gigantow.
http://www.youtube.com/watch?v=gexOo6EHT4Q

11.03.2013 18:20:44 | napisz odpowiedź
~Czech
0
|
0

http://www.youtube.com/watch?v=hSTA2e8iT-Y
http://www.youtube.com/watch?v=cwDYfn7pyTw

11.03.2013 18:11:30 | napisz odpowiedź
~Czech
0
|
0

Nie zobaczysz tego w Czechach
http://www.youtube.com/watch?v=2Nmm3BNH33w
lub tego
http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=R8auzDjZDiQ
Prawda stara autostrada czeka 10 lat na rekonstrukcję z powodu splotów.
W polsce jest 1342 km autostrad a 1106 drog ekspesowych ( część z tych jednojezdniowe z 100 km/g dla 38,5 mil Polaków.
W Czechach 750 km autostrad a 440 km drog ekspresowych wszistkie dwójezdniowe z 130 km/g. Drog dwóch jezdniow jest v Czechach 2 x więcej na 1 mieszkanca.
Prawda wielka część czechow to kurw.. . część czeskich kierowców niecywilizowanych. Ale widziałem ich też w Polsce. To jest indiwidualne.Z drugiej strony w czechach mówi że Polacy to świnie na drogach a złodzieje samochodów. mój rodzinny samochód został skradziony w Polsce. Polskie gangi kradną w czechach.

11.03.2013 11:13:26 | napisz odpowiedź
~Avertus
0
|
1

Do kolegi z Pragi/Brna.
Mieszkam w Brnie, jazda D1 do Pragi to po prostu tragedia.. Wiejskie drogi, np. do Znojma albo Mikulova z Brna - to Polska sprzed 30 lat. Słuchajcie Panowie, nie wiem czy Wam płaci rząd tego kraju za swoją durną propagande ale kazdy kto zna czechy troche lepiej niz Wy, wie ze jest jak ja mowie - kraj dno/ ludzie - kur***. Dobra strona tego,ze kobiety łatwe, rozkraczone po 5min rozmowy

06.03.2013 07:41:56 | napisz odpowiedź
~avertus
1
|
0

Mieszkam w Czechach (Brno) ponad rok: Kraj tragedia, drogi jak w Polsce przed 20 laty, policjancji nienawidzą Polaków (kompleksy pepiczków), korupcja, na każdym kroku trzeba uważać - czesi to takie małe kurw** - na każdym kroku staraj się okraść i oszukać. (nie radzę robić zadnych interesów z tymi pajacami). autostrady to kpina, jazda jak po tarce. Ogólne wrazenie: brud, smród, syf i ubóstwo. Jedyny + to czeskie kobiety

31.12.2012 11:59:21 | napisz odpowiedź
~resp
1
|
0

mieszkam w Czechach od 2 lat i moje obserwacje są następujące: drogi lokalne oraz drogi w dużych miastach są dużo lepsze od naszych (mniej dziurawe, zapewne spora w tym zasługa faktu, że Czesi używają znacznie mniej soli w zimie, jak również dużo mniejszego natężenia ruchu), natomiast autostrady zdecydowanie gorsze, co wynika z faktu, że były budowane w latach 70-tych i niewiele jest na prawdę nowoczesnych odcinków z nawierzchnią porównywalną do naszych. W dużej części to są płyty betonowe, których łączenia są łatane asfaltem... coś jak kiedyś nasza A4 w okolicach Legnicy. Dużo się teraz w Czechach mówi o modernizacji autostrad, wymianie nawierzchni na nową itp... ale dzieje się w tej sprawie niewiele. Podobnie z budową nowych odcinków... w porównaniu z Czechami u nas buduje się dużo więcej i dużo szybciej.

24.08.2012 20:14:34 | napisz odpowiedź
~esdarek
1
|
0

jezdzilem tam w latach 90 tych. drogi glowne byly wtedy lepsze od naszych i lepiej oznakowane. z bocznymi bywalo roznie. policja szczerze nienawidzi polakow. oni ciagle myla,ze w 68 radosnie wjechalismy tam czolgami z wlasnej inicjatywy... kilka razy przekonalem sie o tym na wlasnym...portfelu. lepiej miec korony i nie dyskutowac. zatrzymanie kilometr po "kontroli pomiaru predkosci" i karanie bez jakiegokolwiek dowodu jest norma. teraz jade tam po kilku latach-zobaczymy co sie zmienilo.

10.08.2012 15:02:29 | napisz odpowiedź
~xcvd
0
|
0

czeska "autostrada" z kierunku Drezno do Pragi i dalej do Wiednia to kompletna porażka. Obiad przy autostradzie: szkliste letnie ziemniaki, musztarda, tarta surowa cebula zamiast sałatki i do tego jakieś suche mięsne słone klopsy - cena, jak w Polsce. Należy uważać na ceny hotelowe, woda mineralna potrafi kosztować w hotelu 7 euro, a parking hotelowy 25 euro za jedną noc!

05.08.2012 09:55:27 | napisz odpowiedź
~Sarmata
1
|
0

Byłem samochodem w Pradze. Drogi normalne, ale bez szału- nie wiem, czemu tyle narzekamy na wlasne drogi - czeskie nie sa lepsze niz nasze. Do tego znaki i swiatla na czesci dróg sprawiaja wrazenie, ze sa dla krasnoludkow...
Autostrada praga-brno normalna - ale tez szalu nie ma -
Pepiki wcale nie jezdza lepiej i kulturalniej niz My, to zalezy kto i gdzie.
Mandatu nie zapłaciłem, ale staralem sie jezdzic zgodnie z przepisami...

25.06.2012 20:01:28 | napisz odpowiedź
~Sarmata
1
|
0

Byłem samochodem w Pradze. Drogi normalne, ale bez szału- nie wiem, czemu tyle narzekamy na wlasne drogi - czeskie nie sa lepsze niz nasze. Do tego znaki i swiatla na czesci dróg sprawiaja wrazenie, ze sa dla krasnoludkow...
Autostrada praga-brno normalna - ale tez szalu nie ma -
Pepiki wcale nie jezdza lepiej i kulturalniej niz My, to zalezy kto i gdzie.
Mandatu nie zapłaciłem, ale staralem sie jezdzic zgodnie z przepisami...

25.06.2012 20:01:06 | napisz odpowiedź
~Karl
0
|
1

Drogi MIKE, ja jestem Czech i po przeczytaniu twojego pisania nie wiedzialem, ze w Czechach na drogach i wogule infrastruktura, to gorsze niz jak w Sudanu czy Somalii! Ja jechalem jeden raz do Polski samochodem a myszle ze i ostatni raz... Wiecej bez sensu pisac do takich ludzi, jak ty... takie bzdury!

25.06.2012 15:11:54 | napisz odpowiedź
~Karl
0
|
1

Drogi MIKE, ja jestem Czech i po przeczytaniu twojego pisania nie wiedzialem, ze w Czechach na drogach i wogule infrastruktura, to gorsze niz jak w Sudanu czy Somalii! Ja jechalem jeden raz do Polski samochodem a myszle ze i ostatni raz... Wiecej bez sensu pisac do takich ludzi, jak ty...

25.06.2012 15:11:12 | napisz odpowiedź
~Mike
1
|
1

Wczoraj przejechałem Czechy w poprzek od Ostravy przez Brno do Mikulov. Katastrofa! Wąskie, dziurawe, stare pseudo-autostrady, w porównaniu z naszą A1, A2, A4 czy choćby S7 to wygląda jak żart. Nie są ani kompletne, ani przyzwoitej choćby jakości. Ruch toczy się okropnie wolno ok. 100-110, w porównaniu z naszymi ok. 150 to ogromna różnica. Słabe, stare oznakowanie, nędzna infrastruktura. Troszkę przyzwoitej autostrady przy polskiej granicy ale czołgają się po niej stare skodovki, dymią, zwalniają pod każdą górkę itp. Wielkie rozczarowanie. W miastach to samo. Nawierzchnia w porównaniu np. z Trójmiastem - bardzo słaba. Wygląda jakby Czechy zatrzymały się w 1990 i potem zrobiono naprawdę niewiele. Z Gdańska do Torunia jedzie się poniżej 1,5 godziny, z Ostravy do Brna (nieco bliżej) ponad 2 godziny. Za Brnem w kierunku Wiednia trudno mówić o autostradzie - to raczej poziom "gierkówki" przed remontem. A przy samej granicy austriackiej droga krajowa z ograniczeniem często do 60 i policja z radarami. Fatalnie. Nadrobię 250 km ale wracam przez Niemcy. Nie chcę widzieć Czech! Nie polecam.

28.04.2012 00:09:22 | napisz odpowiedź
~Endi
0
|
0

Witam
Mam pytanie czy mozecie podrzucić mi taką podpowiedź, otóż wybieram sie na Majówkę do Włoch i z tego wzgledu iż Paliwo we włoszech kosztuje 7,2 za litr planuje wziąść ze soba ok 100l paliwa w karnistrach i teraz pytanie czy przy kontroli Policji w czechach, mieliście taka kontrole by sprawdzano wam Bagaż, czy tylko byliście legitymowani, badź karani za jakies tam wykroczenie??? dziki za odpowiedź

26.02.2012 19:35:25 | napisz odpowiedź
~Turysta
0
|
0

Uwaga na policję są wredni dla Polaków, sam doświadczyłem. Znał język polski ale mówił po czesku, tak żebym nie rozumiał. Na siłe chcą dać mandat i pilnują winiet. To nie prawda, że mają lepsze drogi. Są średnie jak u nas i potwierdzam dziwny asfalt na którym szumią mocno opony. Kiepskie oznakowanie. Natomiast mile zaskoczyły mnie "bardziej ekskluzywne" zajazdy, jedzenie przednie a cena niska. Okolice Brna.

02.02.2012 11:38:43 | napisz odpowiedź
~rychu
0
|
0

Polowanie na polskich kierowców nieoznakowanym radiowozem i mimo ze miejscowi jadą drugim pasem ok 150km/h (droga szybkiego ruchu) mi zajechali drogę na pierwszym pasie za szybkość ok 130km/h. Jadący dużo szybciej Czesi nie obchodzili ich. Trasa Olomouc - Kłodzko.

18.01.2012 15:52:56 | napisz odpowiedź
~kstilger
0
|
0

Warto pamiętać, że od 2011 zmieniają się przepisy i zimowe opony z conajmniej 4mm (dla ponad 3.5T 6mm) bieżnika są obowiązkowe w Czechach wszędzie od 1 listopada do 31 marca jeśli na drodze leży śnieg, lód, szron, lub wszystko na to wskazuje, że na naszej drodze spotkamy takie warunki (generalnie lepiej przyjąć, że zawsze zimą). Do tego są fragmenty dróg i autostrad w okolicach górskich oznaczonych *, gdzie w tym terminie jest obowiązek posiadanie zimowych opon niezależnie od warunków.

23.10.2011 14:34:40 | napisz odpowiedź
~Jerzy
1
|
0

We wrześniu skracałem drogę do Francji właśnie przez Republikę Czeską. Pomniejsze drogi fatalne, gordze niż w Polsce. Autostrady tez nic rewelacyjnego. Natomiast zdarzył mi sie i to dwukrotnie przykry incudent; otóż złośliwe zajeżdżanie drogi i gwałtowne hamowanie przed nosem. Nie jestem już podlotkiem a wręcz przeciwnie jestem poważnym człowiekiem z pewnym dorobkiem życiowym więc nie szaleję na drodze. Bardzo mnie zbulwersowało zachowanie młodych "pepików" gdyż widząc oznakowany samochód jako inwalidzki w hamski sposób zabawiali się na autostradzie. Na pewno więcej przez ten kraj przejeżdżał nie będę gdyż jadąc z żoną bardziej sobie cenię swoje i jej bezpieczeństwo niż koszt 200 km więcej jadąc przez Niemcy, gdzie na drodze jest dużo więcej kultury niż w Czechch.Nie polecam!

16.10.2011 21:23:15 | napisz odpowiedź
~Marecki
1
|
0

Uważac w Czechach na AsisTrans w Brnie. Otuż jadąc na wakacje do Włoch zepsuł się alternator a dokładnie regulator napięcia. Wyłudzili od nas 390 Euro za naprawe tego alternatora, co nowy w Polsce kosztuje około 170 Euro. AsisTrans Brno ul. Johadova 50. UWAŻAC na tych oszustów.

17.08.2011 11:42:17 | napisz odpowiedź
~Andrzej
1
|
0

Znakomite drogi główne, bez porównania lepsze niż w Polsce i w fatalnym stanie boczne w małych górskich miejscowościach, przynajmniej w Karkonoszach. Często dziury w jezdni są wypełnione zamiast asfaltu żwirem. Kierowcy bardzo uprzejmi nigdy nie byłem kontrolowany przez tamtejszą Policje chociaż bardzo często ich spotykałem. Kierowcy są tam bardzo uprzejmi, przestrzegają ograniczeń w terenie zabudowanym. Po powrocie do Warszawy czułem się jakbym nagle znalazł się w jakiś dzikim miejscu gdzie nikt nie przestrzega żadnych zasad, a większość jeździ w sposób całkowicie pozbawiony wyobraźni.

07.08.2011 12:37:43 | napisz odpowiedź
~Monia
0
|
0

Czy jadac do Czech samochodem nie bedacym moja wlasnoscia potrzebuje pisemnej zgody wlasciciela pojazdu?Wiem,ze w niektorych krajach tego wymagaja.

27.07.2011 13:43:37 | napisz odpowiedź
~iuwe
1
|
0

Mieszkam bardzo blisk granicy.Bardzo czesto jestem po str.czeskieiinigdy nie spotkal mnie z ich strony jakikolwiek afront.Samili isympatyczni.Mam nawet bardzo dobrych znajomych.Panowie jak bog Kubie tak Kuba bogu.

26.07.2011 19:27:07 | napisz odpowiedź
~mamon
0
|
0

Mam do granicy z czechami jakies 10km i to 3granice w tej mniej wiecej odległości. Hm przy granicy (swoista prowincja jak u nas) lubia poszaleć, nie są specjalnie przepisowi, ale ogólnie jest ok na pewno lepiej niz u nas. Z żadną wrogoscia sie nie spotkałem. tylko śmieszy mne jak na głownej drodze z łukiem jest skręt dajmy na to w lewo, to oni jadac psrosto wrzucaja prawy kierunek heh

08.07.2011 19:13:32 | napisz odpowiedź
~haki
0
|
0

Mieszkam 200 m od granicy więc jestem jak u siebie. Nie lubią nas ale tylko na drogach.Na widok polskich blach w kierowcach budzi się Schumacher a w Policji służbista. Policja drogowa to ewenement na 1200 policjantów drogówki w czeskiej republice 900 dziennie siedzi przy papierach więc patroli widziałem przez całe życie ze 3 szt.Radary to wielka rzadkość. Niestety ichniejsza Straż miejska też mandaty wlepia a najgorsi są z m.Havirov i reszty Morav ,gdzie 1km/h więcej i płacisz.Nie uważają się za dobrych kierowców i są pokorni inaczej niż my albo włosi. Mają manierę jazdy lewym pasem wolniej niż prawym. Dziwnych sytuacji na drodze powodują multum ale drażni to tylko obcokrajowców oni czują się z tymi debilizmami ok.(mnie osobiście psychicznie wykańcza ale już się nie wściekam). Drogi lepsze niż u nas .Remonty robią ekspresowo i nie w technologi łopata asfaltu do dziury i grys na to do wybijania dziur w pojazdach. Dużo motocyklistów ale rzadko który z nich ma ADHD, a kierowcy samochodów nie rywalizują z nimi i nie zajeżdzają bezinteresownie drogi.Sprawnie radzą sobie z techniką "zip" i wszyscy jadą ,jak wiemy u nas 2 pasy w jeden i wszyscy stoją bo ten co jedzie blokowanym pasem do końca to w opini polskich kierowców cwaniak mimo iż tak powinno się jeździć. Na ekspresowych i autostradach winiety (motocykle zwolnione) w cenie śmiesznej. Oznakowanie dróg zazwyczaj mini światłami i mini tablicami jak w miasteczku ruchu drogowego.Gdy jadę do miasta na zakupy samochód zostawiam po czeskiej stronie ,bo jest gdzie zaparkować i to za darmo , odwrotnie niż u nas. Jeździ się w tym kraju całkiem przyjemnie.

24.06.2011 16:12:43 | napisz odpowiedź
~dymek
1
|
0

Co do dróg to mają takie same jak u nas , są miejscami super drogi ale sa i takie że dziury na 10cm są , co do kierowców zdarzają się chamy jak i normalni kierowcy. Ogólnie wszystko prawie jak u nas , tylko benzyne mają droższą.

29.03.2011 16:14:17 | napisz odpowiedź
~brik
0
|
1

pełna kultura jazdy, przestrzeganie przepisów, wyrozumiałość w stosunku do innych kierowców

03.02.2011 23:21:54 | napisz odpowiedź
~Krzysztof Juszczak
1
|
0

Od 2000 roku, z przerwą w 2008 i 2010 cały czas do Chorwacji + własne wypady na narty, więc żeśmy Czechy zjeździli wzdłuż i wszerz. Mają krótkie pasy rozbiegowe, przy wjazdach na autostrady i nie lubią wpuszczać jak zresztą u nas.

1. Drogi
- sieć autostrad i dróg ekspresowych, lepsza niż u nas, ale sam ich standard dużo niższy, spora część nawierzchni pamięta złoty okres budowy u nich, czyli lata 90, dużo dylatacji, między elementami nawierzchni i strasznie dziwna konsystencja ich asfaltu - chuczy strasznie.
Autostrady często są nieodgrodzone płotem od pola/lasu, więc coś zawsze może wybiec, jeździliśmy 140-150 km/h, i to taka ostateczna prędkość, trochę syf mają na stacjach, nawet tych Benzinach(nasz Orlen jest właścicielem), czy OMV.
Ich krajówki zasadniczo w dobrym stanie, dbają o to, i mimo wszystko u nich jest mniej tirów(znaczny udział kolei).
Winitę lepiej sobie zakupić dla świętego spokoju, tym bardziej, że nie jest droga, a lubią sprawdzać lornetkami.
2. Kultura Jazdy
Tu jest kiepsko, może nie tragicznie, ale kiepsko.
O ile, do typowych, że tak powiem cywilizowanym Czechom, nic nie można zarzucić, o tyle młodzieniaszkom, i ludziom z małych miast i wsi, można dużo.
Młodzież to chamstwo i plugactwo, widząć polskie tablice w mniej uczęszczanych przez Polaków regionach, można mówić o zajeżdżaniu drogi, przyspieszaniu przy wyprzedzaniu, świeceniu światłami drogowymi w lusterka jak jadą za tobą.
Drugie poważne zagrożenie to "wieśniacy" od piątku do niedzieli, i popołudniami, szczególnie w obrębie Opavy, Sumperku, Trutnova i Hradca Kralove, jeżdżą napici swoim starymi Skodami, środkiem jezdni, zjeżdżąją z lewej na prawo, bez świateł. Czeska policja w ogóle ich nie egzekwuje.

3. Policja
Na ich krajowych jedziemy max 100, na ausotradach 140-150, i to jest jeszcze bezpieczna prędkość, przy kontrolach czepiają się braku kamizelek, zapasu żarówek i nawet odprysków na szybach, ale to chyba tylko od Polaków, CZesi nie mają zwyczaju ostrzegania światłami.

Ogólnie polecam dobrą jajecznicę o poranku w zajeździe przy granicy z Austrią w Mikulovie ;)

01.02.2011 23:46:31 | napisz odpowiedź
~fodi
0
|
0

Ja osobiście mieszkam już w Czechach od 4 lat , a od 3,5 roku jeżdżę po ich drogach i nie mam ani jednego złego słowa na temat dróg , policji czy stanu aut, co innego się ma do kierowców tych aut , niektórzy to za cholerę nie wiem za co dostali prawko ,szkoda gadać , ale za jedno można ich pochwalić- zawsze jak widzą pieszego na pasach to zawsze ale zawsze się zatrzymają .
Aha nie wiem z skąd mój przedmówca ;"pilanin" wziął taki przelicznik 30kc-5zł, nawet dziś mogę bez problemu tankować poniżej tych 30 kc i nigdy mi to nie wychodzi 5 zł , nie wiem kolego gdzie mieszkasz , ale ładnie u was kradną w tych kantorach

12.10.2010 15:33:46 | napisz odpowiedź
~Cordek
0
|
0

Wjechałem do Czech "na chwilkę" więc nie kupiłem winiety. Takie było założenie, że te 70 km w głąb damy rade... Okazało się, że nie było tak łatwo jak myślałem... na początek AutoMapa którą pożyczyłem chyba miała jakieś stare mapy wgrane bo pomimo tego, że ustawiłem żeby prowadziła drogami bez opłat i omijała autostrady to władowała mnie już za Cieszynem, jak się później okazało, na płatny odcinek. Po zjechaniu cały czas chciała mnie skierować ponownie na autostradę, ale dzięki temu, że na papierowej mapie Polski jaką miałem w aucie był ten fragment Czech w którym byliśmy, udało mam się prawie idealnie trafić do celu.
W drodze powrotnej trafiliśmy na kontrolę Policyjną i pomimo tego, że nas nie zatrzymali postanowiliśmy zapytać jak jechać...
I tu uzyskaliśmy cenną wskazówkę, która może komuś się przydać: Płatne odcinki autostrad oznaczone są kolorem zielonym, bezpłatne - niebieskim !
Gdybym to info znalazł wcześniej było by mi na pewno łatwiej....

09.08.2010 15:32:38 | napisz odpowiedź
~bumier
1
|
0

Witam. Jezdzilem czesto przez Czechy trasa Miedzylesie-Brno- Mikulov nic nieprzyjemnego mnie nie spotało nigdy mnie nie kontrolowali. Czesto tez trasa Kudowa- Hradec Kralove- Praga jazda po Pradze wrazenia jak wyzej. Dodam ze w miescie jazda 50 km/godz trzeba przestrzegac przepisow jak to robia czesi sa zdyscyplinowani i po klopocie. Po Pradze jezdze swobodnie jak po Wrocławiu ale duzo wolniej. A historie typu ze nie lubia polakow i jezdza jak wariaci mozna włożyc miedzy bajki. Trzeba myslec za kierownica poprostu.

08.08.2010 14:16:48 | napisz odpowiedź
~karolina
0
|
0

podobną historie mieliśmy z rodzina jak jechalismy z kampingiem do czech chcielismy przejechac tylko przez ten kraj jadac na chorwacje i zaznaczam ze to bylo jakies 8 lat temu,mialam wtedy jakies 12 lat wjazd do czech bez problemu nawet paszportow nie sprawdzili udalo nam sie przejechac cale czechy bez problemów no i na granicy czesko-austriakiej zaczely sie schody ;)chcieli zielonej karty od auta ok pokazujemy, a oni no to teraz od kampingu a my co? od kiedy obowiazuja zielone karty od kampingu ? i dlaczego nikt nam nie zwrocil uwagi jak wjezdzalismy do czech sprawdzili tylko zielona karte od auta i tyle nic wiecej nie chcieli przeciesz do jest doczepa a nie pojazd ale oni swoje przetrzymywali nas chyba z 3 godz w plecy mielismy przez nich, dokładnie przetrzepali całe auto, bagażnik, camping potem zaczeły sie pytania "gdzie jedziemy...po co...na jak długo.. i kiedy wracamy" potem zawołali mojego ojca i w tej kanciapie celnej załatwiali swoj bizes czyli zaczeli wyludzac pieniadze, nie pamietam ile musielismy im dac ale naprawde sporo chcieli jak juz zalatwili swoj interes myslelismy ze juz po wszystkim ale nie to dopiero byla połowa ;) powiedzieli ze mimo to nas nie przepuszcza i powiedzieli ze mamy zjechac na inna granice i tam nas maja przepuscic bo oni zadzwonia i im wszystko przekaza co i jak,my zdziwieni no ale cóz na chama im przeciesz nie przejedziemy przez granice, przyjechalismy na kolejna granice a tamci do nas z tym samym tekstem ;)) i ze nic nie wiedza zadnych telefonow nie mieli mój ojciec to juz wyszedl z siebie matka wszyscy zaczelismy powoli ryczec i pytać o co im chodzi celnik nic nie powiedział i w końcu nas puścili ;)) ale to po jakich mordegach 5 godz żeśmy sracili i kupe kasy. jak tylko wjechalismy do Autstrii poczulismy mega ulge pamietam jak mój ojciec na nich klnął ;) " za co ja im k..zapłaciłem chyba za te ich dziury na drogach, o co im chodzi, juz nigdy wiecej nie przyjade do tego chorego kraju" no i tak sie stalo juz nigdy tam nie pojechalismy, dziwne bo zjezdzialam wiekszosc europy i nawet powiem ze niemcy o dziwo sa milsi i pomocni dla polaków niż czesi, spytasz czecha o droge spojrzy ze rejestracja polską i już wiadomo nikt nic nie wie albo że nie rozumieja ;)kompletnie nie rozumiem co oni do nas maja bylismy milon razy na słowacji i tam przeciwnie ludzie mili, pomocni żadnych problemów. nie wiem czy po tych 8 latach cos sie zmienilo w nastawieniu do nas i o co im do cholery chodzi?

19.07.2010 18:34:39 | napisz odpowiedź
~pilanin
0
|
0

Jazda samochodem po Czechach to naprawde przyjemna sprawa, kultura jazdy o niebo wyzsza od anszej neistety a drogi no coz chyba nie trzeba komentowac Europa, nie dazmy do zachodu neimeic czy holandii miejmy to co czesi. Winieta kosztuje najtansza 250koro=ok41zł na 7dni ale warto bo jedziesz sobie bezpiecznie i szybko, pozatym zwykle krajowe drogi sa tez super, dobrej jakosci szerokie, fotoradarow malo, czytelnie oznakowane glowne drogi, boczne drogi bez dziur polatane zadbane ale waskie i stare. Uwaga czsi jezdza przepisowo, jak 50 to 50 jak 130 to 130 nie szaleja nie musza nie maja tej tragedi zwanej droga co u nas, jezdzi sie bezpieczniej, szybciej i taniej(41zl za 7dni u nas 13zl/100km pseudoautostrady)
paliwo drozsze, wszystko w 1 cenie czy ropa czy 95czy 98 albo 91oktanowa obecnie po ok 30koron=5zł/litr, gaz LPG tez od nas po ok 14-15koron=2,4-2,5, takze czsi przyjezdzaja tankowac do nas, warto napelnic bak jeszcze w PL. Parkingi praktycznie wszedzie platne w meijscowosciach turystycznych masakra nawet po 100koron. W prade mozna znalesc aprkingi za free tzzw P+R np palmovka iz tamta metrem ktore jest super. Ogolnie czechy drogie!

07.06.2010 10:05:03 | napisz odpowiedź
~gryfitek
0
|
0

Niewiem czego ale tamtejsi policjanci głownie polują na polaków niewiem czemu , wydaje mi się ze nas zbytnio nie lubią... dostałem mandat za przyciemnione szyby w moim BMW a w Polsce wszystko ok. żaden policjant mi nawet uwagi nie zwrucił, pozatym mam na to papiery , ale czechowi nawet papiery nie pomogą.. Druga sprawa to że młodzi czesi sa totalnymi kutasami i chamami względem polaków , pod marketem stało kilku w skodzie octavi i jak zajechałem to już podśmiechujki i coś tam gadali w stylu głupi polak... Same chamy i prostaki !!!!

13.04.2010 15:43:13 | napisz odpowiedź
~Bastek
0
|
0

Zgadzam się , polacy raczej sa nielubiani w Czechach , spotkałem się z aktami cwaniactwa i hamstwa i to konkretnego co da narodowości polaków. Głownie olewam takich matołow ale myślałem że to społeczeństwo z odrobiną kultury a wiele nie różnią się od polaków względem hamstwa. Drogi lepsze niż w Polsce ale zauważmy ze Czechy sa 4 razy mniejsze od polski więc łatwiej utrzymać drogi bo poprostu mają tych dróg mniej niż u nas. Paliwo troche droższe niż w polsce a gaz to już lekka przesada ale cóż... Ogólnie jak dla mnie to kraj chamów bez kultury i rasistów. Tyle na ten temat

13.04.2010 15:35:18 | napisz odpowiedź
~stachu
0
|
0

Czesi jeżdżą jak wariaci. Szczególnie w Pradze. Hamstwo i barbarzyństwo. Bez kultury i bezpieczeństwa. Jak już ktoś napisał "gaz do dechy i hamowanie na następnym czerwonym, gaz do dechy...".
Czeska policja tylko wlepia mandaty (szczególnie polakom i innym obcokrajowcom). Zjeździłem europę i w Czechach zapłaciłem najwięcej mandatów.

06.04.2010 11:00:59 | napisz odpowiedź
~paweł K.
0
|
0

gdzie mozna znależć jakąś mapę z tymi płatnymi drogami w Czechach, czy do Ostravy musze kupic winietke - wjazd od przejscia w Chałupkach ?

03.11.2006 08:33:24 | napisz odpowiedź
~maxim
0
|
0

Uwaga na czeskie stare rozklekotane skody. Nic nie mam przeciw starej skodzie, to fajne autko, ale stan techniczny tam jeżdżących krzyczy o pomstę do nieba. Wiem, że w Polsce jest pełno trupów z za zachodniej granicy ale są tylko ciut w lepszym stanie. Ciągle jakaś stoi na poboczu i albo urwane koło albo przegrzana biedaczka albo coś innego. Kierowcy czescy jeżdżą nimi jak antykami tarasuja drogę i w dodatku ta mania jazdy przy osi jezdni jest irytująca. Uważajcie na tylny zderzak, w 10 dni pobytu w Czechach na własne oczy widziałem kilka dzwonów z powodu braku hamulców w skodach. Jeżdżą bez kierunkowskazów a jeżeli juz włącza to w ostatniej chwili. Drogi takie same kiepdkie jak w Polsce też połatane. Benzyna w podobnej cenie jak u nas jednak trudno spotkać benzynę 98 oktanową. Jest 91 specjal i 95 natural. Jaka jest ta pierwsza to nie mam pojęcia, ale ta 95 natural jest ok. Ogólnie to kraj przyjazny i życzliwi ludzie. Warto pojechać i zostać tam na kilka dni. I jeszcze jedno tanie piwko i knedliczki rewelacyjne. Świetny Kozel oraz Budziejowicki Budwar no i Camela bez filtra można zajarać. U Camele bez filtra to odległa historia rodem z Pewexu.
Odwidzcie Szumawę i Lipensko blisko granicy z Austrią naprawdę warto.
Jedźcie bo tanio i przyjemnie.
Z tamtąd to juz blisko do Salzburga w Austri 40 km ale to juz inna bajka szczególnie te drogi. Jak oni kładą ten asfalt tylko oni wiedzą.

29.07.2005 14:39:29 | napisz odpowiedź
~a
0
|
0

w sumie ok.4000 km, jeden mały mandat za duży błąd (zebys
ne nazekal na Cechów,ze ne lubim Polaków)

04.06.2005 09:59:19 | napisz odpowiedź
~tomw
0
|
0

Podobno od 01.01.2004 będą ścigać polaków za ciemne szyby w samochodach, tak mi powiedział czeski policjant na przejściu w Bogatyni, a sprawa PL-ki na samochodzie to historia, nikt z europy nie jeżdzi już z tymi naklejkami a polaków nie przepuszczają przez granicę, poza tym straszne chamstwo w kontaktach z polakami.

25.12.2003 18:19:32 | napisz odpowiedź
~marcin
0
|
0

jeżdzę ostatnio coraz częściej do tego kraju mieszkam blisko granicy. paliwo o niebo lepsze niz u nas, akierowcy nie spotkałem sie z chamstwem takim jakim w Polsce. ceny benzyny ok.3,25- 3.35 zaleznie od kursu korony.

24.12.2003 03:43:20 | napisz odpowiedź
~maciejc
0
|
0

Jednodniowy wypad do Pragi. Winietka kupiona w PZM na granicy w Kudowie za 25 PLN, w Czechach mozna kupic po 100 koron (około 14 PLN). Czesi jeżdzą zgodnie z przepisami, ale są wyjątki... Autostrada średniej jakości... Ceny paliw w okolicach Pragi 25,30 korony, w pozostałych okolicach czasem po 24 korony (trzeba poszukać)... Policji nie uświadczono :))).

31.08.2003 22:11:03 | napisz odpowiedź
~Blackmoon3
0
|
0

Wybieram się na wczasy do Czech podajcie aktualne ceny paliwa i inne niezbędne informacje dotyczące pobytu u naszych południowych sąsiadów

12.07.2003 22:59:25 | napisz odpowiedź
~Podroznik
0
|
0

1. Czesi nienawidza Polakow.
2. Kierowcy czescy wykazuja sie szczytem debilizmu. Ich ulubiona zabawa (!?!?!?!?) jest przyspieszanie ile fabryka dala kiedy zauwaza, ze zaczynasz wyprzedzac. Jest to efekt nagminny - lepiej zebys mial mocny silnik, bo inaczej pedzisz na spotkanie smierci.
3. Policja czeska jest nie tylko bardziej skorumpowana od polskiej, ale do tego Cie oszukaja. Zadaja mandatu wyzszego (2-3 krotnie) od tego co dostanie Pepik. Do tego powoluja sie na nieistniejace przepisy. Mierza predkosc kilkaset metrow przed miejscem gdzie zostajesz zatrzymany i bez pokazania jakiegokolwiek dowodu na zbyt szybka jazde kasuja mandaty. A sprobuj nie miec koron przy sobie...

02.07.2003 20:00:38 | napisz odpowiedź
~mery
0
|
0

Najistotniejsze-jeśli korzystasz z autostrad kup winetke i nie kombinuj.Przy zjezdzie stoją patrole i obserwują przez lornetkę czy takowy bilecik posiadasz.Przyznam, że rodaka złapali (ja miałem). Paliwo około 3,6 zł za Pb95 (lepsze stacje).Osobiście starczyło zatankować w Polsce (przejście w Kudowie). Radze również przestrzegać obowiązujacych limitów prędkości-wiem że wygląda to dziwnie dla uzytkowników polskich dróg-ale zdrowiej dla porfela.

30.06.2003 15:17:15 | napisz odpowiedź
~Bodzio
0
|
0

Cel: Gyor (Węgry).
Pozwoliłem wybrać drogę mapie komputerowej :) Trochę żałowałem... Zanim dojechałem do autostrady z Pragi do Brna trochę się nakręciłem po różnych drogach. Autostrada miejscami przypomina nasze "płyty" na A4- regularnie kołysze, faktycznie jest głośna, prędkość lepiej trzymać na 130 - 140 bo kontrolują - uwaga na zjazdy i stacje paliw (ograniczenie prędkości). Parkingi bardzo rzadko, a stare, z czasów komuny, zamknięte. Na podjazdach po 3 pasy ruchu.
W drodze powrotnej jechałem na Pragę i zauważyłem, że im bliżej stolicy tym szybciej wszyscy jadą. Dalej drogą ekspresową na Mlada Boleslav i dalej na Turnov i Jakuszyce. Ta droga ma dość dobrą nawierzchnię...

18.06.2002 20:59:24 | napisz odpowiedź
~michalman
0
|
0

Cena paliwa zbliżona do polskiej. U nas nawet można kupić taniej (mowa o Pb/95. Winietka dziesięciodniowa - 15zł, w Cieszynie do kupienia na przejściu za złotówki. W Pradze totalny brak oznakowania dojazdu do lotniska. Trzeba jechać na czuja.

30.04.2002 00:12:46 | napisz odpowiedź
~eljot
0
|
0

Wyczyny Czechow na ich autostradach bija "na leb na szyje" nas Polakow. Mozna ich posadzic o zbiorowy debilizm. Dylatacje i ciagly szum na czeskich autostradach jest denerwujacy - nieprecyzyjnie wykonana nawierzchnia. Mozna im pozazdroscic Praskiej obwodnicy. W miastach takie same dziury jak w Polsce.

24.11.2001 23:07:33 | napisz odpowiedź
kravitz
0
|
0

Ceny paliw troche wieksze od Polskich, zwlaszcza cena LPG wieksza o okolo 30%( tylko ze z LPG jest ogolny problem bo go prawie wogole nie ma). Czesi bardzo akrnie jezdza prawym pasem na drodze gdzie jest wiecej niz jeden pas, jak ktos jedzie uparcie lewym to najczesciej jest to Polak. Czesi zaraz po wyprzedzeniu zjezdzaja na prawy pas. Policja lubi stac w jakis upierdliwych miejscach np. naostrym zakrecie gdzies w lesie(mozna sie wpieprzyc do rowu ze strachu)

17.07.2001 09:35:58 | napisz odpowiedź
pit2001
0
|
0

Trasy są nawet przyjemne. Bardzo ciekawa nawierzchnia. Strasznie szumi, uszy puchną. Cena paliwa jest na poziomie 27 koron to jakieś 2,8 – 2,9 zł. Więc opłaca się przejechać granice i tam zatankować zważywszy na fakt, że po polskiej stronie paliwo do granicy drożeje. Drogi szybkie, ale policja lubi stać pod wiaduktami. Praga fatalna do jazdy!!!!!! Na żółtym proszę spokojnie jechać, inaczej trąbią. Ogólnie czesi są trochę narwani w czasie jazdy. W Pradze proszę uważać gdzie się parkuje. Tam się nie szczypią - 1000 koron mandacik. Na przejściu granicznym w Kudowie zero problemów Polak sprawdził nam nawet paszporty ;) czego o czechu powiedzieć się nie da, kazal jechać i już ;))). Odprawa trwała 3 sekundy ;)))))))

07.05.2001 00:25:15 | napisz odpowiedź
~Soltys
0
|
0

Uwaga na Czeską policję, są cięci na Polaków, a łapią w ten sposób, że najpierw jest samochód z radarem a dopiero dalej radiowóz, który wszystkich wyłapuje. Łatwo zapłacić już w Czeskim Cieszynie a przyjemność kosztuje ~1000 CZK.

06.09.2000 23:45:05 | napisz odpowiedź
~Jacek
0
|
0

Podzielam poglądy na temat dróg i cen. Niestety problemy graniczne nie tylko ze strony Słowacji. Zjazdem w lewo w strefę wolnocłową Mikulowie jest niebezpieczny. Pepiki filują przez lornetki i robią kłopoty przy wjeździe. Uprzedzają o tym biura podróży więc musi być to norma od lat. Przejście jest z okresu zimenej wojny - od szlabanu do szlabanu jest jakieś 2 km. kręto wąsko i górki. W soboty i niedziele dodatkowo można się liczyć z tabunami ciężarówek kompletnie blokującymi jeden pas. Przejazd w jedną stronę ok. 2 godziny. Austriacy też mają czas.

02.09.2000 22:38:51 | napisz odpowiedź
~Jarek
1
|
0

celnicy z epoki siermiężnego socjalizmu - chamy, gbury, trepy.
Raz dałem się naciągnąć przez przejazd przez ich piękny kraj - więcej już się nie dam.

08.08.2000 11:51:25 | napisz odpowiedź
~golab
1
|
0

Uwaga na celników pepicznych - potrafią zabrać prawo jazdy i zagrozić policją i mandatem za zajechanie w drodze z austrii do sklepu wolnocłowego na przejściu w Mikulovie (droga 7 wiedeń brno) - jest tam linia ciągła i nakaz wyjazdu ze sklepu w stronę austriacką. Pepiki lukają na zajeżdzających pod sklep, zabierają prawka i w ten sposób dorabiają do pensyjek - bez łapówy ani rusz. Lub - ew. trzepanko bagażu.
Cena Pb95 - 30KC.

12.07.2000 23:04:05 | napisz odpowiedź
~Kurczak
0
|
0

Aha jeszcze jedno: naprawdę trzeba wykupić winietę na autostrady i ekspresowe bo tamtejsi niebiescy stoją z reguły na zjazdach z tych przybytków publicznych i kasują za brak 5000 CZK (około 600 PLN). Koszt winiety: na 10 dni 100 CZK, roczna 800 CZK

06.07.2000 13:51:26 | napisz odpowiedź
~Kurczak
0
|
0

Potwierdzam zdanie Szafira. Na przejściach granicznych Czechy-Słowacja (szczególnie na tych mniejszych) masz gwarantowane rycie samochodu. Własne doświadczenia: rozebrany z części łatwo "odkręcalnych" silnik, kontrola ze "śmierdzącym" psem na dragi. Jedyny wyjątek w moim przypadku przejście na autostradzie Brno-Bratysława: kilkanaście razy przejeżdżałem i żadnych wnikliwych kontroli.

06.07.2000 13:47:15 | napisz odpowiedź
~szafir
0
|
0

Uwaga! przejścia graniczne Czesko - Słowackie (szczególnie kierunek do Czech) przypominają z procedury byłe przejścia NRD-RFN tj. nawet do wywalania bagaży i zaglądania w różne dziwne miejsca + poczwórne wiskanie dokumentów.

05.07.2000 14:11:18 | napisz odpowiedź
~szafir
0
|
0

Drogi w porównaniu z naszymi bardzo dobre (większość). Na minus: mało czytelne (dla nas) oznakowanie miast, skrzyżowań, kierunków; również znaki poziome, szczególnie w nocy po deszczu praktycznie niewidoczne. Paliwo droższe jak u nas (początek czerwca). Jedzonko w knajpach przy drodze bardzo dobre i bardzo tanie, obiad dwudaniowy z piwem można zjeść za mniej niż 10 zł. Na autostradzie winietki, policja może się czepnąć braku PeeLki.
Bardzo dobrze jedzie się autostradą Praga - Bratysława, w Pradze lekkie chamstwo na ulicach - jak u nas (przepuszczanie itd.).
W czeskim Cieszynie 800 m od przejścia miejskiego całodobowa hurtownia alkoholi za zł i CK, najtańsze piwko kole 40 gr za 1/2 l (bardzo dobre).
W terenie praktycznie brak bankomatów a korzystanie z karty kredytowej bardzo ograniczone.

05.07.2000 13:47:09 | napisz odpowiedź