08.08.2001
Dobrze rozwinięta i ciągle rozbudowywana sieć autostrad. Drogi, nawet lokalne, są bardzo dobrej jakości.
Na przecięciach ważniejszych dróg zbudowane są ronda.
Portugalczycy generalnie star...
więcej
08.08.2001
Dobrze rozwinięta i ciągle rozbudowywana sieć autostrad. Drogi, nawet lokalne, są bardzo dobrej jakości.
Na przecięciach ważniejszych dróg zbudowane są ronda.
Portugalczycy generalnie starają się jeździć prawym pasem lewy rezerwując na czas wyprzedzania.
W miastach obowiązuje ograniczenie do 50 Km/h o czym ostrzegają tablice. Często przy wjeździe do miasta są tablice o kontroli radarowej prędkości i to, niestety, czasami jest prawdą (zapłaciłem mandat za jazdę 65 km/h).
W miasteczkach można się natknąć na sygnalizatory świetlne, które chyba służą tylko wyłącznie do zwolnienia ruchu w terenie zabudowanym.
W północnej, górzystej częsci Portugali drogi są bardzo kręte i prowadzone zboczami gór (bywa, że bardzo wysoko) - trzeba uważać z prędkością.
Jeżeli chodzi o drogowskazy to, niestety można się pogubić. Obowiązuje zasada, że jeżeli nie każą skręcać to jedziemy prosto, ale trzeba być uważnym bo ta sama miejscowość może być różnie oznaczana - pełną nazwą, skrótem czy tylko pierwszym członem nazwy.
Do jazdy po Lisbonie zdecydowanie polecam zakup dobrej mapy z rozrysowaną siecią autostrad i ich zjazdów - koniecznie!!
Cena benzyny bezołowiowej jest regulowana i taka sama na wszystkich stacjach - 183 ESC za litr (ok. 3,60 zł).
Nie widziałem, ale i nie szukałem, dużej liczby pól namiotowych. W zamian, w każdym, nawet mieście czy miasteczku można znaleźć pensjonat o przyzwoitym standardzie (często B&B) tzw. Recidencial lub Pensao. Zawsze można też popytać o Turismo, czyli punkt informacji turystycznej gdzie można dostać mapę miasteczka i listę kwater.
Ceny (za pokój 2 os.) od 4500 do 8500 ESC (od 90 do 170 zł).