Opel Omega
Opel Omega (Omesia) :)
- rocznik 1991
- silnik 2.0 i
- moc 115 KM
- kupione używane w 2008
- przebieg 225 105 km
2 lata, 8 miesięcy i 24 dni online
auto obejrzano 18528 razy
wszystkich ocen 582
O moim aucie
Moje drugie i super mi służy:) jeszcze tylko test Turbiny i jest fajna jazda:)C20NE wymiata z gamy Opla,trwałe wnętrze,el.opuszczane szyby przednie w niedługim czasie i tylne:)to autko ma dusze:)i świetnie ze mną współpracuje:)doskonałe na samotne wyprawy z dala od miasta:)jazda to mój sposób na doła:)
![]() | ×1 |
Dziennik pokładowy Opel Omega (14)
- 30.11.2009
225 105 km - Następny,,, brak słów....
- Jadąc wczoraj wieczorem z ziomkami zauważyłem jak mnie gość wyprzedził jakieś 500m przed ostrym zakrętem...bez żadnego hamowania,,,i skończyło się-rów otwieram drzwi od pasażera i pytam czy jest cały.mówi że tak najlepsze w tym wszystkim że gość był pijany....!!!!!! pasażerowie też....Koledzy myślmy przed jak robić żeby nie było takich zdarzeń a nie po myśleć jakby to było gdyby....
- 39 komentarzy
13 ocen
- 10.11.2009
225 105 km - Miała być drobna naprawa…

- Więc znajomy mówi że nie równo pracuje jego silniczek w omedze B(X20XEV) oki biorę z bratem na garaż i robimy-początkowa diagnoza(świece,przewody,DIS-wielo cewa zapłonu)nic wszystko dobre więc skoro instalacja lpg to sprawdzamy ciśnienie sprężania(1-cylinder oki 2 ok 3zero 4 oki)więc początkowa diagnoza wypalone zawory to zdejmowanie głowicy powiodło się ku naszemu zdziwieni zawory wszystkie są ok co do oleju spuszczonego z…
- 12 komentarzy
5 ocen
- 01.11.2009
225 105 km - Znieczulica Polska smutne ale…

- Jadę drogą wyjeżdżając zza zakrętu widzę podwozie samochodu,opartego o drzewa.zatrzymuje się wzywam policje na którą czekałem godzinę...,rozglądam się pusto-auto rozbite doszczętnie,widzę butle od LPG i zakręcam zawór główny.później akumulator,przechadzka po lesie i okolicach czy nie ma rannych wiadomo że szok różnie działa na ludzi-pusto,wracam do miejsca wypadku słyszy dzwoni telefon,odbieram i mówię co widzę,później.dziwi mnie jedno czemu chłopak prosił mnie…
- 42 komentarze
15 ocen
- 30.10.2009
225 105 km - Przygotowania zimowe :(
- Co tu dużo gadać,wiadome jest że będzie zimno,więc nie czekając wymieniłem termostat,i zabrałem się za czyszczenie nagrzewnicy:) ku memu zaskoczeniu czysta:) to wymiana czynnika chłodzącego oraz płynu do spryskiwania szyb:) i na koniec zabezpieczenie przed solą-olej,tam gdzie lubi gościć solanka:)
- 24 komentarze
6 ocen
Turbooo:), I autko stoi bez ruchu:(....., zmęczenie??? żadne:), Naklejki :), Przysłowiowa deska :)
Dziennik kosztów Opel Omega (1)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Opel Omega
Dołącz do Nas
Galeria filmów Opel Omega
Poleć to auto znajomym
Właściciel
NGI
- 16 lat za kółkiem
- Giżycko
Jeździ: Opel Omega A (Omesia) :)
Poprzednio jeździł: Opel Omega A Omka:D
Komentarze (51)
Świetne autko... widzę że jesteś z niego zadowolony i oto chodzi...gratulacje za "zdjęcie dnia" i szerokości życzę.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Gratuluję wyróżnienia
fotki ciekawe i dające do myślenia.Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Fotosy pojechane
,autko mocarne a naprawami sie nie przejmuj tak bywa.
Pozdrawiam.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Kiedys to robili te auta! Klasyczne ksztalty, obszerny w srodku, i tak dalej. Genialnie wyszlo Ci podswietlenie zegarow. Pozdrawaim, oceniam i zycze udanych dalszych modyfikacji.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Witam serdecznie i zapraszam do klubu
http://www.autocentrum.pl/awc/klub/opel-omega/
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do sylas13: owszem duże,ale Lubie wyzwania
i jakoś się odnalazłem w tej marce
pozdrawiam i również oceniam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
fajne wygodna auto, ale dla mnie za duże...
pozdrawiam i oceniam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do marekmarek28: Witam
szczerze to do zadbania jeszcze trochę brakuje;/ale robię co mogę
pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Fiat Punto Grande Punto Multijet Power 16v, Fiat Punto Grande Punto Rosso Relativo
Konkretnie skasowane auta. Pozdrawiam i oceniam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do kamil87ldz: Kolego życzę żeby kolega miał kupę forsy
i przerobił autko żebyśmy wszyscy z aWc mogli oglądać zmiany
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
silnik narazie zostawie , chyba ze bede mial bardzo duzo kasy to sie mozna pobawic
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do kamil87ldz: Pozytywnie i życzę powodzenia i już chciałbym zobaczyć efekt końcowy który najbardziej cieszy właściciela
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
po zimie chce przerobic przod ori zderzak grill moze jakies nowe felgi i troche obnizyc
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do kamil87ldz: ahaj
ja jakoś lubię dłubać w autku
i szukam to jakiś pomysłów innych mechaniorów
he co dwie głowy to nie jedna
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
z tego co wiem to byly 1.8 16v turbo . mi narazie w zupelnosci to wystarcza byly jeszcze cupry tez 2.0 tylko ze 16v 150 koni
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do kamil87ldz: O to można by pomyśleć nad turbinką
mój silnik wytrzymał
ale turbo niestety już nie
a wydaje mi się że były siniki 2,0 z turbo
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do kamil87ldz: Dokładnie,ale co zrobić jak to lachy trzeba czasem przeglądać,silniczek to bajka nic dodać nic ująć
mógłby być 3,0 6-cio cylindrowy rzędowy
pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
niezniszczalna oprucz blachy, z tego co wiem to ma naped na tyl z tym silikiem ladnie sie kreci
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Erestes: Hi postojówek już nie ma bo policji się nie spodobały,ale wieczorem to robiło wrażenie,
wygodne jest ale czy bezpieczne??wole nie sprawdzać i widzieć je w całym kawałku
Pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Powiem ci że te postojówki to chyba wygłądały by jako prosta linia pod lampą i troche gęściej. Wielki pozytyw za oddanie
Co duże auto to duże auto, wygodnie i bezpiecznie.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do kolek86: Motorek świetny
ale z tego com się orientuje to w niektórych modelach daewoo również były te motorki,ale miały 110kM lecz budowa identyczna
ale widzę kolego że masz ładną bestie.pozdrawiam i szerokości
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
nieśmiertelne auto z silnikiem nie do zajeżdżenia, oprócz blach oczywiście ale nie można mieć wszystkiego... dla mnie 5+
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Na piątym zdjęciu nie rozpoznaję marki.Czy to było Mitsubishi?A może BMW?
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Serwises: owszem to przykładowa fota z internet ale niestety kogoś spotkała tragedia
i oby takich zdjęć było jak najmniej
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
życze powodzonka, chetnie sam bym grzebał czesciej w swojej Omdżi ale niestety brak garażu
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do pdg_34: hym myślę nad 100% orginałem
jakoś się już związałem z tym autem
pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Fajny bandycki przód ma Twoje cacko. Skoro jest zderzaczek od 3000 to jeszcze grilla dorzuć
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Świetne autko
jeżdżę taką omesią od paru miesięcy i jestem szalenie zadowolony
silniczek żwawy i na spalanie też nie mogę narzekać ( a robię ponad 100 km dziennie
była nawet zadbana to i rdzy za bardzo nie widać. Pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Grosio: Nom koń żywy jak cholera
ha spód jak w każdej podłóżnice gryźe i tył przy dzwiach
ale staram się podratować a autko jak na opla jest świetne.a jak twoje??
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Miałem taką z 89r. :D Ruda jak nie wiem co od spodu ale bokiem chodziła ładnie w zakrętach. Szkoda mi było sprzedawać ze względu właśnie na silnik, bo budy prawie nie było :D Niech słUży bo to świetne auto!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź






edytuj komentarz
pozdrawiam 


