Karta użytkownika antomatic

antomatic
antomatic

antomatic

CW

  • 9 lat za kółkiem
  • CesarstwoWłocławskie

Respect
30,12

zarejestrowany od 2 lat, 8 miesięcy i 25 dni
1261 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 547

Jeździ: Alfa Romeo 147

Poprzednio jeździł: Volvo 340 red bull

Wyślij wiadomość

O mnie

konsekwentny postęp w schodzeniu na manowce

Jeszcze nie zdał testu pierwszej pomocy

Motoblog (0)


Brak wpisów

Statystyki aktywności

Data rejestracji 31.08.2009
Liczba wystawionych komentarzy 41
Liczba wystawionych ocen 421
Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych 3
Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika 4,61
Średnia ocen wystawianych przez użytkownika 2,75
Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych 0
Czas spędzony na autoWcentrum 9,0 h
Czas spędzony na forum 0,9 h
Liczba postów na forum 3

Moje auto

Alfa Romeo 147

69,68

60 komentarzy
5 zdjęć w galerii
3 wpisy w dzienniku pokładowym
0 zdjęć w dzienniku pokładowym
9 wpisów w dzienniku kosztów
Karta tego auta

Opis auta: nadszedł czas na rozszerzenie opisu (:



po długiej i powolnej jeździe volvo 340 któremu niestety okres świetności minął już jakiś czas temu nadszedł czas na zmianę wehikułu. poszukiwałem niedużego, lekko usportowionego autka, koniecznie w benzynie (do diesla pewnie wrócę, ale jeszcze za młody jestem, natomiast do lpg kompletnie nie mam przekonania). długie wieczory spędziłem na allegro typując różne auta: 406 coupe, ford cougar, ford focus, audi a3, astra II coupe. wszystkie miały mieć przebieg ok. 90kkm i rocznik nie starszy niż 2000. i tak: cougary były podejrzanie tanie, peugeota mi wszyscy odradzali, focus to po prostu ford, do astry II zraziłem się osobiście, bo pojeździłem służbową, a a3 były koszmarnie drogie. zresztą chciałem żeby mój przyszły samochód był choć trochę oryginalny, i dlatego w ogóle nie brałem pod uwagę golfa IV i zwykłej astry II.



po pewnym czasie zacząłem baczniej przyglądać się traktowanej do tej pory po macoszemu 147ce. wizyta na każdej kolejnej aukcji zaczynała się od oglądania zdjęć kokpitu i silnika w aucie. w końcu pojawiła się fajna oferta, rocznik 2002, silnik w mocniejszej wersji, wyposażenie ok.. niestety problem był taki że samochód stał 500km od mojego domu. zamówiłem zatem na allegro inspekcję pojazdu, za którą zapłaciłem 100pln. wcześniej zasięgnąłem języka u znajomego który ma identyczną alfettę, powiedział żeby brać. w tym samym czasie dostałem raport z oględzin, wszystko było w porządku, pojechaliśmy zatem z tatą na drugi koniec kraju po samochód. autko wyglądało na żywo jeszcze lepiej niż na zdjęciach, i nawet nie szczególnie się przejąłem tym że było rok starsze niż deklarował sprzedawca na allegro (i co również potwierdził rzeczoznawca w raporcie). tak więc zostałem szczęśliwym posiadaczem alfy, którą chyba faktycznie kupiłem sercem, a nie głową, ale co tam, jest zajedwabista ;]

Moje byłe auto

Volvo 340 red bull

53,66

17 komentarzy
1 zdjęcie w galerii
 
 
 
Karta tego auta

Opis auta: mój pierwszy, prawdziwy samochód (bo kaszelka nie liczę). silnik jakby sprzed 30 lat, skomplikowany jak widelec, ale mimo wszystko samochodem podróżowało się niczym najwygodniejszym fotelem. dodatkowym atutem były niskie koszty utrzymania (paliwo, części) jak i również łatwość napraw. aż szkoda że teraz już nie robią takich samochodów...