Wpis w dzienniku pokładowym Alfa Romeo 156
Alfa Romeo 156 86,10
- rocznik 2001
- silnik 1.9 JTD
- moc 115 KM
- kupione używane w 2011
- przebieg 165 547 km
druga wyprawa na Mazury, wymiana termostatu i inne
24.07.2011 145 774 km
Kategoria: zmiany w aucie
Zacznę od drugiej już w tym roku wyprawy na Mazury. Tym razem już z przyjaciółmi i pod namiot;) wyjazd w piątek o 16.00 (z powodu wyjazdu nie mogło mnie być na II Gliwickim spocie:( niezmiernie ubolewam z tego powodu, ale na Mazurach też nie było źle, a w Gliwicach mam nadzieję spotkamy się następnym razem;) )
Najpierw był oczywiście spór którym autem jedziemy;) Mercedes C200 Compressor czy moja Alfa:) Wybór padł na alfę z powodu większego bagażnika niż w sedanie Mercedesa. Najpierw pozatykałem jeszcze chłodnicę:))) 3/4 było zatkane i jakoś dawało sobie radę do prędkości 90km/h później temperatura rosła:( Autko zapakowane po sam dach+ 4 osoby na pokładzie+ uszkodzony termostat i mamy spalanie ponad 7litrów. ale czasem też jej nie oszczędzałem:) po około 150 km od domu wlekę się już jakiś czas za ciężarówką...w końcu wolne z przeciwka, wyprzedzam, mijam znak "teren zabudowany" i lizaczek:))) (CB wyłączyłem jakieś 5min wcześniej bo dzwonił znajomy, a radyjko trochę wkur...;) ) "dzień dobry, starszy aspirant... ble ble ble, dokumenciki i proszę do radiowozu;) no to panie kierowco będzie full service- 500zł i 10 pkt. 101km/h na pięćdziesiątce.... Paaaanie...."tutaj mój stanardowy tekst do policjantów"....dziękuję, dowidzenia;) zakończyło się upomnieniem:))) Jakież było zdziwienie pasażerów:))))
Dalej droga jakoś leciała, dopiero w Kutnie podniósł mi się poziom adrenaliny:))) 4 pasy w miarę pusta droga, jadę sobie jakieś 70km/h i nagle z lewej słyszę wrrr....i wyprzedza mnie lanos! Mówię o kur...temu nie popuszczę:))) wyprzedzam dziada z prawej, ten zauważył co się robi i slyszę tylko pssst...wrrrr....pssst....wrrr i tyle go widziałem;) nie miałem żadnych szans:) koleś wręcz wzbudził we mnie respekt tym "psss" gdy zmieniał biegi. Moje turbo tak nie robie:))))
taki niepozorny Lanosik a tyle potrafi. Kolo jeśli to przeczytasz, to gratuluję fury;)
Na miejsce po przejechaniu około 500km dotarliśmy o 22. Znaleźliśmy pole namiotowe w środku lasu, przy samym jeziorze i co teraz? wiadomo....pssst... zimny Lech:)))) zgasiłem autko, zostawiłem tylko postojówki i halogeny. po około godzinie jak rozbiliśmy namiot przypomniałem sobie o nich jak zaczęły coś słabo świecić:) no cóż było już za późno. po przekręceniu kluczyka rozrusznik nawet nie zajęknął, tylko wszystkie kontrolki zaczynały mrugać:( trochę stresik był, ale na szczęście miałem szelki a właściciel pola namiotowego- Golfa IV:)))) podpięliśmy, podładowaliśmy i zagadał;) do wyjazdu- czyli do wtorkowego popołudnia, niestety nie mogłem już wsiąść za kółko %) :)))) jeździła źonka;) z resztą w większości samochodów na Mazurach za kierownicą samochodów siedziały panie, a panowie obok;) tylko 2 dnia pojechałem do Mikołajek na motorówki:) wtedy jeszcze mogłem. tym razem padło na większy sprzęcik;) poprzednio wypożyczyliśmy z silnikiem który miał 10KM, ta miała 60:))) co ona robiła:))) bosze.... frajda dużo większa niż z pływania jakimkolwiek turystycznym statkiem;) weekend minął szybko, w poniedziałek wieczorem kategoryczny zakaz picia. w nocy nadszedł kac gigant i we wtorek po południu wyjazd w stronę słupska. po drodze wjechaliśmy do Swiętej Lipki, akurat na pokaz oranów kościelnych. nawet mi się podobało;) dalej już rura na pomorze... dojechaliśmy o 18, jakieś piciu, piciu, a w środe załatwianie swoich spraw w Słupsku. o 15 w Srodę wyjazd do Kępna, ale już w trójkę. w poznaniu spotkała nas zajebista ulewa:))) taka, jakiej keszcze nigdy nie widziałem:))) po drodze 2 "TIRy" i dwie "beemki" w rowie;) o 23 w domu:) wyjazd uznaję jako zajebiście udany:)
Teraz druga część. W Czwartek rano pojechałem zamówić w końcu termostat, bo ile można jeździć z takim spalaniem:( w piątek rano był już do odbioru za calutkie 3 stówki... było 318, ale znajomy dał minimalny rabacik. Na allegro było by może troszkę taniej, ale nie chciałem już czekać. Kupiłem też ten droższy firmy EPS, bo podobno z VERNET nie działają poprawnie, a różnica tylko 50zł. Żeby zaoszczędzić stwierdziłem że sam wymienię:) i udało mi się![palacz] 3 godzinki i termostat wymieniony.(w międzyczasie doładowałem też akumulator, który niedawno się rozładował;) ) najpierw wyglądało to nieciekawie, ale jakoś sobie poradziłem. kilka opasek na węże do termostatu było jednorazowych, ale na szczęście w garażu znalazło się kilka pasujących;) i teraz już gitarka:))) temperatura cały czas około 85 stopni. katalogowo powinno być 83 stopnie, a zamienniki ponoć otwierają się przy 88. "na oko" jest 85 więc pasuje;) dokładną temperaturę mógłbym sprawdzić jedynie na kompie, ale to może w przyszłości:) za kilka dni zatankuję i zobaczymy jak wygląda spalanie, bo narazie po tym ile ubywa ze zbiornika wydaje się być ok.
wczoraj zakupiłem taki mały gadżet, a mianowicie przetwornicę do zapalniczki, co bym mógł zawsze w razie czego jak naładować laptopa:))) koszt 70zł, ale jaki byłem zadowolony z zakupu:)))) Ładuje aż miło:) co prawda wody w czajniku nie ugotuję, bo daje tylko 150 WAT, ale prostownica też daje radę:))))
dziś byłem jeszcze poświęcić Funię:))) Bo to jutro Św. Krzysztofa- patrona kierowców, a jednocześnie moje imieniny:))) trochę ją batman pobrudził, ale mam nadzieję że na dobre jej to wyjdzie:)))
pozdrawiam:)))
PS. Dziennik pisałem przez 3 dni, przez to taki długi:))))

silniczek w motorówce;) żaglówki spier..ały:))))

klasyczny garażowy nieład:)))

i gotowe!;)

nowiusieńki już na miejscu

miejsce po starym termostacie

stary termostat

stary od śodka

węże odłączone

Ładowanie akumulatora

nowy termostat od środka

nowy termostat

stary termostat jeszcze na miejscu

akumulator wyciągnięty- ułatwiony dostęp

Port Wilkasy

organy w Świętej Lipce

za sterami:)

odziwo można wypocząć:)

obozowisko:)

na zakończenie- garażowa kolekcja;)

przyda sie

gniazdko:)

ksiadz swieci, zonka przy Funi;)
Ostatnia aktualizacja: 24.07.2011 23:55
Wymiana podświetlenia i malowanie tarcz hamulcowych , Chłodnica klimy, GTA look, wyprawki lakiernicze , rok razem , Olej, opony, egr, sprzęgło, hamulce... , awaria w trasie... ...pokaż Wszystkie wpisy (25)
Komentarze (45)
Do maciek88: 7l, chyba nie pamiętasz czasów prelude
a o ile za dużo?, ja Ci nic nie poradzę, bo o dieslach wiem tyle co o kobietach
mam tylko nadzieję że to nie problem z kompem po naprawie wycieraczek...
pzdr i szybkiego rozwiązania problemu
Do DiKej: tylko że spalanie nadal wysokie-7l.
narazie był tylko jeden pomiar. ale czuję że coś jeszcze jest nie tak
wyjazd widzę udany
no i termostat w końcu zrobiony
same plusy
pzdr
Do BENEK1270: na jakimś spocie opowiem
Jaki jestem ciekaw Twojego tekstu do policjantów...
noo Maćko - pozazdrościć tej..... jazdy na motorówce
- pozdro
Brawo za umiejętne połączenie tak różnorodnych wątków w jednym wpisie. To się nazywa zwięzłość formy...
Do ALEXANDREX: proszę o wybaczenie
. BTW, coś Ci się pali na awatarze
.
Do eldorado: pisze się "połobglondańa" ;-}
Do maciek88: i piwo i zasmażka
Do eldorado: i łożeszki
Do maciek88: Pienknie i dużo literków, jest co czytać, obrazki som do pooglondania, słowem [mniut]
Do eldorado:

Do lysy1233: dziękuję i również pozdrawiamy Waszą trójkę
Do maciek88: Nie całe, bo nie mam czasu... Akcja gips zaraz... Ale jak będę mmiał trochę czsu, to obiecuję, że przeczytam
A usuwanie auta nawet nie wchodzi w grę
Pozdrów żonkę od nas
Do lysy1233: serio przeczytałeś?
a te cyferki...i cioty z nimi związane. ach...po co znów poruszać takie tematy
auta z awc i tak nie usunę
Ale wpis
Ale widze, że klony i cała rzesza zakompleksionych ciot i imoptentów dała znać o sobie...
Pozdro kolego
Do majcher836: dziękuję
piszę tak jak potrafię...jednym się to podoba, drugim nie. inaczej nie potrafię
Podoba mi się twój 'język' pisania trafiasz prosto w serce ciekawie to wszystko opisałeś
Ciekawy jaki masz ten tekst na policjantów 
Aha no i tak za w czasu Wszystkiego Najlepszego!
Do maciek88: super
tylko nie zapomnij
Do baaartez: a jak myślisz?
opowiem Ci przy okazji
Do V-Power: zbierało się kiedyś po śmietnikach
Wpis jak zawsze super, wypad widać bardzo udany i bardzo ciekawi mnie ten tekst na policjantów
Pozdrowienia Maćku
Do maciek88: zapomniałem dodać ze najlepsza jest kolekcja Twoich puszek po browcu
Do giernal: nie mówię że jest zły, bo go nie miałem, ale po kilku wpisach na forum wolałem nie ryzykować
Ja mam termostat "Vernet" od około czterech lat i daje radę.
Do V-Power: jest browar, to każdy wyjazd jest udany
nawet na zakupy
tylko że to nie jest ładowarka
ładowarkę do tego można podłączyć
starałem się
Od czego zacząć mój komentarz hmm... Wypad na pewno udany jak mówisz nie mogłeś wsiąść za kolko to wszystko jasne
Termostat zrobiony ładowarka się przyda na pewno i dobrze ze
poświecił autko... Wpis czytało się z ciągłym bananem
Pozdro
Do ALEXANDREX: ale masz kupe na szybie
ten włoski ocynk...no nie mam porównania...no może do tektury falistej ;-}
Do ALEXANDREX: blacha ocynk, przecież wiesz
a rozpisać, to faktycznie się rozpisałem. a myślałem że ostatni dziennik był długi
Do zakreconaa: dobrze
rewelka..szczególnie miejsce wypoczynu ;-}
i fakcik..myślę sobie,co to?jakaś rozprawka?..usiadł i napisał?..ale jak 3 dni to spoko ;-}
a z batmanem to bym tak nie wierzył..ruda wejdzie i kłopocik ;-}
Do maciek88: dzisiaj bede rozmawiac z Marcinem ,jak bede wszystko wiedziec to Ci napisze ,ok?
Do zakreconaa: a jakieś konkrety? wiadomo coś?
Do maciek88: 30 to taki mini spot ale jesli masz ochote to wpadaj ,serdecznie zapraszamy
Do zakreconaa: jeśli będę mógł, to z pewnością przyjadę
tylko że to ostatni tydzień jak jestem w Kępnie. 31.07. wracam na pomorze- koniec urlopu. a słyszałem że 30 ma być kolejny spot? więc może bym się załapał jeszcze?
Do sliweczka1979: opierała się
a tekst...kiedyś Ci powiem o moim sposobie
szkoda ze Cie z nami nie bylo ale po wpisie widac ze tez miales wesolo
pozdrowionka i do zobaczenia mam nadzieje !
Żona miała zamiar alfę głaskać czy wycierać? 
Ciekawe jak w Twoim wykonaniu brzmi tekst o którym wspomniałeś na początku wpisu... 
Dobrze, że udało Wam się wypocząć i szczęśliwie wrócić do domu.
Do black_flower: teraz jak poświęcona, to będzie śmigać bezawaryjnie
dziękuję
wyprawa z przygodami,ale najważniejsze,że udana
i Funia poswięcona
gratuluje "garażowej kolekcji"
Do marmot: a dlaczego by nie?
co prawda jedyna alfa pod kościołem, ale poświęcił
Poświęcił Funię?
Publikacje
Podobne
No i pykło .... No i stało się Alfie strzelił jubileusz 200tyś km na …
2012-04-05
200034 km
4 komentarze
9 ocen
polska ostatnio bylem w polsce autko sie sprawilo wspaniele bez zastrzezen
2010-04-05
200000 km
42 komentarze
5 ocen
Dziennik 05 - W końcu wymiana :) Tak jest, w końcu, po około miesiącu bezczynnego leżenia części …
2011-05-31
214472 km
10 komentarzy
11 ocen
Kontrolka airbag już nie świeci !!! Jakiś czas temu na pewnym serwisie aukcyjnym zakupiłem "Emulatory czujnika …
2010-10-16
177996 km
1 komentarz
4 oceny
Niewiadoma Witam, Dawno niczego nie napisałem, i choć ten wpis nie …
2011-07-14
204621 km
13 komentarzy
11 ocen


edytuj komentarz



