Wpis w dzienniku pokładowym Audi A4
Audi A4 Kolumbrynka 57,72
- rocznik 2002
- silnik 1.9 TDI
- moc 130 KM
- kupione używane w 2011
- przebieg 198 248 km
Montaż czujników parkowania
11.01.2012 193 000 km
Kategoria: zmiany w aucie
Po poprzednim aucie zostały mi czujniki parkowania. Zrobiłem więc z nich użytek i już funkcjonują w Audi.
Chętnie udzielę wskazówek w tym temacie!
Z powodu licznych komentarzy negujących jakość mojego wpisu staram się niejako poprawić i wstępnie rozbudować wątek ;)
Montaż czujników wbrew pozorom nie jest do końca lekki, łatwy i przyjemny. Przynajmniej w tym aucie. O ile w Pugu 306 zajęło to niecałą godzinę to tutaj trzeba było poświęcić dwa popołudnia. Przypominam - Audi A4 AVANT.
Jak już wspomniałem nie posiadam żadnych zdjęć z tego zabiegu więc czynności opiszę skrótowo i czysto teoretycznie. A zatem...
Na dzień dobry sprawdzamy czy wyświetlacz i czujniki działają... 'Na krótko' podpinamy się pod aku, spinamy kabelki wg instrukcji i sprawdzamy czujnik po czujniku. Głupio by trochę było rozbebeszyć furę, porobić dziury, a potem odkryć, że nasze czujniki są do tyłka...
Dalej trzeba wymontować zderzak tylny:
1) Wymontować siedzisko kanapy. Trzeba wyszukać zatrzaski i po prostu wyszarpać ku górze.
2) Odkręcić wyściółkę siedzenia tylnego. Każda ma po jednej śrubie.
3) Wyjąć podłogę bagażnika. Jest zamocowana dość mocno w zatrzaskach, więc trzeba ją silnie pociągnąć. Jak dobrze pamiętam - do tyłu...
4) Wykręcić osłonę krawędzi bagażnika (to takie srebrne, szerokie, na krawędzi bagażnika co widać po otwarciu klapy). Cztery śruby. I śmiało wyrwać z zatrzasków.
5) Wykręcić i wyjąć boczki bagażnika. Na początek wykręcamy uchwyty do mocowania bagażu. Potem były jeszcze jakieś wkręty (chyba widać je po otwarciu schowków).
W wersji z subwooferem trzeba wymontować głośnik wraz ze wzmacniaczem. Odkręcamy cały moduł - 3 albo 4 wkręty. Pamiętać o odłączeniu kabli!!
Same boczki 'wyrywamy' z zatrzasków.
6) Teraz mamy dostęp do do nakrętek które trzymają cały zderzak. Po 3 większe i 2 mniejsze nakrętki z każdej strony. Te większe to takie charakterystyczne z zespoloną podkładką obrotową.
7) Ostatnia rzecz to wykręcić wkręty od dołu zderzaka i od strony nadkola. Żeby dostać się do wkrętów w nadkolu trzeba odchylić wyściółkę nadkola.
8) Te fragmenty zderzaka co są z boku auta trzymają się w zatrzaskach. Musimy je również, dość stanowczo, wyczepić.
Teraz już całość powinna zejść bez problemu. O ile o czymś po drodze nie zapomniałem :D
Montowanie czujników:
To sprawa łatwa - bierzemy instrukcję od czujników i patrzymy jakie są zalecane odległości czujników od ziemi i od siebie nawzajem. Dobieramy odpowiednie miejsca w zderzaku (tak aby zmieścić je w płaskich fragmentach zderzaka; od wewnętrznej strony wygląda on trochę jak plaster miodu - lepiej tej struktury nie naruszać. Zaznaczamy miejsca markerem i sprawdzamy jeszcze raz miarką czy jest symetrycznie i w ogóle git.
Otwory wiercimy dołączonym do zestawu wiertłem.
Podpięcie centralki:
Zasilanie centralki oczywiście podpinamy pod światło cofania.
1) Wyciągamy lewy bądź prawy klosz. Trzeba wykręcić jedną śrubę (widoczna z boku lampy) i odchylić klosz na zewnątrz.
2) Dostajemy się do żarówek i lutujemy kabelki do odpowiednich 'szyn' żarówki światła tylnego. Dla pewności sprawdzić miernikiem.
3) Kabelek przeciągnąć do przestrzeni bagażowej i zamocować lampę.
Mocowanie wyświetlacza:
Mój jest podwieszony w podsufitkę, a dokładniej w listwę dachu. Aby ją zdjąć trzeba ją po prostu mocno wyrwać z zatrzasków. Zaznaczyć miejsca na otwory i je wywiercić. Kabel ukryłem pod listwą i pod uszczelkami.
Teraz już w sumie z górki.
Przykładamy zderzak z zamontowanymi czujnikami, kable przeciągamy przez otwory do wentylacji naturalnej. Dla porządku mocujemy je do siebie taśmą bądź zaciskami. Łączymy wszystko z centralką.
Lekko przykręcamy zderzak. SPRAWDZAMY CZY WSZYSTKO DOBRZE DZIAŁA. Jak gra muzyka, a raczej piszczy i wyświetla to zaczynamy składać wszystko do kupy ukrywając gdzieś centralkę i nadmiar kabelków. Generalnie w odwrotnej kolejności niż to rozkręcaliśmy.
Uwagi ogólne:
W przeciwieństwie do Peugeota wszystkie elementy są bardzo ładnie spasowane. Nie ma problemu z montowaniem. Materiały są dobrej jakości więc nie połamałem żadnych zatrzasków, haczyków, plastików czy innych p*****ł, a często trzeba użyć na prawdę sporej siły.
No i tak BTW aby sprawiedliwości stało się za dość... Nie ponoszę odpowiedzialności za żadne szkody wyrządzone podczas montażu czujników wg tej instrukcji.
Powodzenia!!



Ostatnia aktualizacja: 17.01.2012 10:22
Komentarze (38)
Do zawadzkimi: Hej co to za zestaw kupiłes? Jak z doborem koloru czujnika.zerknij prosze na PW
Uwaga, uwaga!
Dodałem fotki, ale niestety tylko efekt końcowy. Jakoś mi się nie chciało wszystkiego jeszcze raz rozkręcać
Do marcingp: Dokładnie, pismo obrazkowe do mnie bardziej przemawia.
Zgadzam sie z osobami które sa "za czujnikiem parkowania". Owszem ufać mu do końca nie trzeba (chociaż mój fabryczny to nawet "widzi" źdźbła zbóż) ale w coraz ciaśniejszych i zakorkowanych miastach łatwo o przytarcie, nawet najlepszym kierowcom. A im większe auto tym trudniej. Np: we Włoszech auta sa przepychane, bo zostawiane "na luzie" ale w normalnym kraju nie ujdzie takie coś aby dewastować samochody.
Czujniki to znak naszych czasów-proste i tanie udogodnienie, lepiej mieć niż malować zderzak
Prosimy o zdjęcia
Koledzy mają rację. Następnym razem poprosimy krótszy opis ale za to bogatszą dokumentację fotograficzną
My faceci jesteśmy wzrokowcami, dlatego nawet jakbyc napisał książke na ten temat to zamist tego wystarczyłyby ze cztery zdjecia!
Bo fajnie się zdjęcia ogłąda
no i można efekt końcowy docenić, co do samego rezanka, to sam się u siebie zastanawiam nad czymś podobnym, ale raczej bym szukał w pierwszej kolejności oryginalnych gratów
pozdr.
Do And1WT: oj tam, oj tam!! kolejny się znalazł
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Opis świetny, szkoda że fotek nie ma.
Ale ogólnie to po co takie coś... Ja tam tego pikania nie znoszę
Do Kathrinne: Ja również uważam, że nie cofam się w umiejętnościach... Co prawda czujniki pokazują do 30 cm i nic dokładniej, ale ich opóźnienie (zwłaszcza jak się człek nie toczy 3km/h) i reakcja kierowcy powodują, że spokojnie można podjechać na kilka cm. Więc zgadzam się z mariow44.
Dla mnie w tym wszystkim jest jeszcze jeden ważny aspekt. Uwielbiam grzebać w aucie, zatem sam montaż sprawia mi wiele satysfakcji
Do Kathrinne: Jest coś w tym co piszesz ale nie do końca.
Kiedyś zatrzymywałem się no może najwyżej parenaście cm od przeszkody. Dziś robię to samo na cm i nie wydaje mi się, że się nie cofam w umiejętnościach
Ale oczywiście każdy mam prawo jeździć jak mu się podoba
Do mariow44: Po prostu wydaje mi się, że pewne ułatwienia sprawiają, że się człowiek cofa w swoich umiejętnościach. Się przyzywczajasz do pewnych 'udogodnień' typu właśnie takie czujniki, automatyczna skrzynia biegów etc. i jak przychodzi konieczność poprowadzenia auta pozbawionego tychże - pojawia się problem. Moja subiektywna opinia, montujcie sobie co chcecie, ja staram się unikać tego rodzaju wygód
A wspomaganie kierownicy to zupełnie inna sprawa
Do Kathrinne: A mnie zastanawiają takie komentarze jak Twój.
Sam mam takie coś a parkować umiem. To przecież nie parkuję za nas tylko pomaga nam nie rozpieprzyć zderzaka. Można by rzec na co nam wspomaganie kierownicy? Parę lat temu miało je niewiele aut a ludzie jakoś jeździli. A dziś nikt sobie bez tego nie wyobraża jazdy
Do Kathrinne: parkowanie, temat woda... generalnie problemów nie mam, ale gadżet praktyczny - zwłaszcza na początku jak się auta nie ma wyczutego. Poza tym nie tylko o parkowanie chodzi w sensie podjechania blisko ściany czy innej fury, ale często można się spotkać ze słupkiem czy innym twardym badziewiem, które się łaskawie w lusterku nie pokazało...
Jak dla mnie przydatny gadżet. Sam 1,5 roku temu zamontowałem.
Ale wpisów kolego to musisz się na uczyć
Mnie zastanawia w ogóle, po cholerę takie coś montować. Co Wy, ludzie, parkować nie umiecie?
Do zawadzkimi: nie rób tego proszę. Rób normalne wpisy, jak ten ze schowkiem!!!!
Do deeptrip: deep, ja Lincolna bez czujników wsadzam do 18-nasto metrowego garażu, czujniki mnie nie potrzebne!!
Do zawadzkimi: ufff, wierz mi że niektórym wpisom nie wiele brakuje do tej jednej literki, np: "wymieniłem olej"
A znacie jakieś czujniki które pozwalają dojechać precyzyjnie na 2 do 5cm? bo wszystkie na allegro są do 30cm... a na 30cm to bez czujnika z zamkniętymi oczami dojadę
Do debrek3: nie bój się!! mody an sukces nie będzie!! Musiałbym chyba wstawiać posty po pół literki :D
Do lysy1233: grubość reflektorów..?;-}
Do lysy1233: jak jeszcze szpara zostanie, to dawaj, wal dalej!!
Do ALEXANDREX: to gdzieś był, jak Ciebie nie było?
Do lysy1233:przezorność, to zaleta
leć po wskazówki...
ale okropni jesteście..robicie sobie jaja i naśmiewacie się z wpisu...beze mnie..;-}
Do sajeks: Czujnik belki, to dobra sprawa
Jak przywalisz w ścianę, to będziesz wiedział ile miejsca jest jeszcze do chłodnicy...
Do debrek3:
dobre
Do black_flower: oby to nie było coś jak Moda na Sukces
Do sajeks:
Do debrek3:obszerniej może w kolejnym dzienniku
będzie coś w rodzaju powieści
Do black_flower: bez wyczucia, to nawet za wyciskanie wągrów nie ma co się brać!
Do sajeks:
czują belkę
Do debrek3: w zderzaku, od wewnętrznej strony. Taki monitoring belki!
Do benny86: przykro mi koledzy, ale montowałem czujniki jakiś czas temu w małym garażu... niestety nie robiłem zdjęć. Postaram się ze to jeszcze dziś opisać procedurę.
Mam wyświetlacz z odległością oraz wskaźnikami z której strony jest przeszkoda. Wyświetlacz wmontowany z tyłu w podsufitkę. Jest to jedna z tańszych wersji czujników parkowania jakie szeroko można znaleźć na Allegro, ale i w poprzednim aucie jak i w tym się całkiem nieźle sprawuje.
a fotki z montażu?? co, jak, gdzie, którędy? obszerniej poproszę
Może jakieś fotki? Masz czujniki z wyświetlaniem odległości od przeszkody czy tylko sygnalizacja dżwiękowa?
Publikacje
Podobne
Zmiana kółek Wreszcie miałem czas na zmianę letnich kółek na ich zimowe …
2010-10-31
175735 km
3 komentarze
4 oceny
Bieszczady 2010 Przygotowań ciąg dalszy :) Dzisiaj dokonałem przeglądu autka i prócz wymiany płynów oraz filtrów …
2010-07-28
251551 km
7 komentarzy
7 ocen
Audi A4 B7 3.0TDI Quattro 270KM
autor: wojtpolGrill... ale jaki? Przyszedł czas na kolejną zmianę. Choć jeszcze nie jestem jej …
2011-05-30
29 komentarzy
22 oceny
Nowe Cb Radio Obecny sprzęcik to: Radio: TTI TCB-550 Antena: Sunker Elite CB …
2010-07-13
193390 km
1 komentarz
3 oceny
zdjęcie po kolizji oj oj
2010-10-11
199553 km
5 komentarzy
9 ocen


edytuj komentarz



