Wpis w dzienniku pokładowym Chrysler 300M
Chrysler 300M 73,70
Jeździ: Smart Fortwo I "SMARK"
Poprzednio jeździł: Chrysler 300M, Dodge Caravan IV "KRÓWKA", Chrysler Voyager IV, Renault Scenic I
- rocznik 1999
- silnik 3.5 i V6 24V
- moc 252 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 263 739 km
Przegląd wakacyjny
25.06.2011 244 897 km
Kategoria: inne
Tak- powoli zbliża się ten czas w którym odstawiamy swoje laptopy służbowe, wyznaczamy zastępcę a sami udajemy się na zasłużony urlop:)
Jako, że mój jest już za tydzień:). Postanowiłem "pogrzebać" trochę przy autku i zrobić w zasadzie drobnostki, ale po pierwsze takie drobnostki są najbardziej irytujące a po drugie- jako, że to drobnostki to zawsze odkładałem na później.
Tak, więc mijający tydzień był pracowity.
Zacząłem od drzwi kierowcy. Od dłuższego czasu przy zamykaniu i otwieraniu okna słyszalny był pisk i zgrzytanie. Oczywiście telefon do specjalisty mechanika "Pawcia" i działamy. Rozebraliśmy boczek z drzwi- okazało się, że wszystko jest już wysuszone i wzajemnie elementy ocierają się o siebie. Nasmarowaliśmy, zalaliśmy olejem maszynowym i wszystko śmiga idealnie a przede wszystkim cichutko.
Kolejną rzeczą, którą postanowiłem w końcu zrobić to przepalone trzy żarówki w podświetleniu panelu klimatyzacji. Znalazłem odpowiednie żarówki na alledrogo i zabrałem się do wymiany - całość nie sprawiła kłopotu. W zasadzie można to zrobić z dwoma śrubokrętami. Problem/ nie problem okazał się po zamontowaniu wszystkiego- z tego co pamiętam to w zamówieniu podałem, że chcę żarówki koloru BIAŁEGO a po założeniu okazało się, że świecą na ....niebiesko:)- nie wiem czy to błąd w zamówieniu czy jakiś inny efekt, ale cóż pozostawię jak jest- ważne, że widać podświetlenie klimatyzacji.
Kolejną rzeczą jaką udało mi się zrobić w tym tygodniu to przegląd instalacji LPG + wymiana filtrów. Przy okazji polecam pewien zakład w Tychach : http://www.gazmobil.auto.pl/index.html - naprawdę robią dobrze i przede wszystkim - na co ja osobiście zwracam uwagę, to klient nie jest dla nich wrogiem i zachowują się kulturalnie i profesjonalnie.
Po rozkręceniu okazało się, że filtry były baaaardzo zabrudzone- zresztą sami zobaczycie na zdjęciach. Cała przyjemność kosztowała mnie 250zł (wymiana dwóch filtrów, przegląd + usunięcie drobnej nieszczelności). Tak- wiem, że drogo to wszystko wyszło, ale czasem trzeba dać trochę więcej, aby mieć dobrze zrobione.
W zasadzie na koniec tygodnia postanowiłem ustawić zbieżność w swoim aucie, ponieważ już trochę kierownicę musiałem kontrować, aby prosto jechać.Jako, że zbliża się wyjazd wakacyjny i biorąc pod uwagę fakt, że co dziennie pokonuję dystans 200km jadąc do pracy (Katowice- Kraków) to ustawienie było wskazane. Zakładu ustawiającego zbieżność w Katowicach szukałem przez google:) w końcu natrafiłem na często polecany i ponoć dobry zakład Czesława Dudy http://www.geometria-podwozi.pl/index.html.
Umówiłem się na piątek na 14:00. Muszę powiedzieć, że naprawdę zakład godny polecenia. Panowie zajmują się profesjonalnie naszym autem a co najważniejsze widać, że się znają na robocie. Ponadto nie zależy im, aby ściągnąć z klienta jak najwięcej kasy bez względu na skutki.
Przy ustawianiu zbieżności okazało się, że ustawili mi tylko tył, ponieważ mechanik stwierdził, że z przodu jeden z wahaczy kwalifikuje się już do wymiany, więc bez sensu jest teraz ustawiać zbieżność z przodu jak po wymianie znowu musiałbym przyjechać- i to się nazywa zdrowe i uczciwe podejście do sprawy. Ja zobligowałem się, że po wakacjach wymienię od razu dwa wahacze i wtedy finalnie ustawimy zbieżność z przodu. Otrzymałem pokwitowanie na tył, zapłaciłem 50 zł i w drogę. Naprawdę byłem mile zaskoczony i po pierwszej wizycie mogę już z pewnością Wam polecić ten warsztat.
Autko- tylko po ustawieniu zbieżności tylnej i tak ma sporą poprawę w prowadzeniu- reszta po wakacjach.

Rozebrany "boczek"

smarowanie, że hej- aż olej ściekał kanałami:)

niebieski vs zielony :)

GAZMOBIL


"CZYSTY" FILTEREK:)

Kozaki zimowe+ SPA , Drobiazgi, ale zrobić trzeba:) , Wymiana części eksploatacyjnych 2 , Wymiana części eksploatacyjnych. , Pranie tapicerki/wykładziny ...pokaż Wszystkie wpisy (9)
Komentarze (8)
Filterek-katastrofa... Za czesto wymieniasz
Po takich przygotowaniach na pewno nie może być przykrych niespodzianek z autkiem w czasie wakacji. Tego życzę!
O faktycznie to co pisałeś widać 

brudne oj brudne , ile kilometrów na nich przejechałeś ? Pozdr i teraz auto odżyje 

Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
No filterek faktycznie katastrofalny, ale ważne że bolid gotowy do podróży
Ogólnie od gazowników usłyszałem, że instalacja Piins, którą właśnie ja posiadam w tym aucie to ponoć bardzo dobra instalacja, droga w montażu i niestety....droga w utrzymaniu 
Do każdej konkretnej rzeczy bez 200zł nie podchodź XD
Pamiętam rok wcześniej- wymiana zestawu naprawczego = 200zł
Obecnie wymiana filtrów + przegląd = 250zł
Najbardziej jednak zdziwił mnie fakt- otóż zawsze byłem przekonany, zabrudzony filtr gazu też wpływa na spalanie gazu. Natomiast dowiedziałem się- podczas tej wizyty, że to nie prawda i że wymiana filtra z gazu nie ma nic wspólnego ze spalaniem....- dziwne
a już miałem nadzieje, że przy tak zabrudzonym filtrze jaki miałem teraz to po wymianie spalanie spadnie o 50% heheehehe
Do lukee:
a no tak to możliwe, że trochę sobie ten akurat temat odpuściłem. Dokładnie rok temu był wymieniany zestaw naprawczy bo bardzo śmierdziało gazem w aucie, ale wtedy gdy zaproponowano mi również wymianę filtrów- odmówiłem. Tak, więc na tym filtrze ja osobiście na pewno przejechałem ponad rok i ok 30 tyś km, ale nie wiem ile przed kupnem autka ten filtr obsłużył jeszcze kilometrów. Suma: chyba miał być prawo taki zabrudzony
Dokładnie, jak to w ogóle możliwe? :O
Ile km przejechałeś od ostatniej wymiany? Ja zwykle po 10-15 tys filtr mam ledwo trochę zabrudzony.
nie wiem czy jest tzw możliwość spuszczenia "szlamu" z parownika (reduktora) czy jest bezobsługowy ale jak nie jest to radze to zrobić,bo filterek wygląda jak smoła
Publikacje
Podobne
Pierwszy serwis I w końcu nadszedł czas pierwszych napraw eksploatacyjnych. Prawie 240 …
2011-05-17
235462 km
15 komentarzy
37 ocen
Miłe zaskoczenie Dziś miałem przyjemność załatwiania spraw związanych z przerejestrowaniem auta na …
2011-03-24
230000 km
7 komentarzy
40 ocen
Kolejny wpis o strasznej zimie i „syberyjskich” mrozach Zima, śnieg, -15 stopni i samochód nie odpalił? Nie nic …
2012-02-10
257412 km
28 komentarzy
25 ocen
2010-09-16
185200 km
0 komentarzy
2 oceny
Małe podsumowanie po 20 000 km Przejechanie 20 tys. km zajęło mi pół roku. Jako, że …
2011-10-09
240192 km
19 komentarzy
29 ocen


edytuj komentarz



