Wpis w dzienniku pokładowym Citroen C5
Citroen C5 58,56
- rocznik 2001
- silnik 2.2 HDi
- moc 133 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 198 300 km
Pierwsze - nie pierwsze kłopoty
28.06.2011 190 600 km
Kategoria: inne
No i zaczęło się. Pierwsze problemy po wymianie silnika. Objawy dokładnie jak w poprzedniej jednostce. Całe szczęście poszedł na gwarancje do warsztatu, który dokonywał wymiany. Mam nadzieję, że szybko się z tym uporają bo czeka mnie wyprawa do Czech. W zeszłym roku nie podołał tej trasie (padł pod Legnicą). Mam nadzieję, że w te wakacje wszystko będzie w porządku. Oby...
Prezent na Święta , Warszawa - Liberec - Warszawa - odczarowane! , Po wyjeździe , Powrót ...pokaż Wszystkie wpisy (5)
Komentarze (13)
Zauważyłem, że klimatyzacja od ostatniej "poprawo-naprawy" zaczęła jakby słabiej działać, w dodatku silnik za szybko się nagrzewa. Jednak to tylko w moim odczuciu bo wskaźniki wykazują normalną temperaturę oleju i wody. Chyba jestem przewrażliwiony...
No i naprawione. Ciekawe na jak długo...
Na pytanie czy dojedzie do Czech, odpowiedź brzmiała: "Powinien dojechać i wrócić".
Tylko dlaczego to "powinien"?
Mam nadzieję, że wszystko będzie już dobrze
ja też mam jakiś felerny model bo pieldoli sie jak stara k
Jeździ: Dodge Charger II Pożeracz
Do jacek_gaj: kumpel ma od nowości ;]
ja się nie martwię bo mam prawdziwy silnik, bez dupereli które się psują ;]
Z tamtym silnikiem to dużo rzeczy się działo, bo poprzedni właściciel go porządnie zniszczył. Wymieniłem i wszystko było w porządku, aż do teraz. Wydaje mi się, że już coś takiego się działo - raz mi turbosprężarka padła w trasie. Teraz też jakby coś rozwala turbo.
Co do HDI to nie mam zastrzeżeń. Mocny silnik. Jeżeli jeździł w takim stanie jak poprzedni to chyba nie da się go tak zniszczyć, żeby całkiem przestał działać
Jeździ: Dodge Charger II Pożeracz
wymiana całego silnika?! brzmi jak zły serwis i HDI ;/
Do tabur: Mam nadzieję
i również tego życzę!
Bezawaryjnych wakacyjnych podróży!
Do Egontar: Nie wiedziałem, że kolega też z Klubu Cytrynki
Witam klubowicza w takim razie :D
Po diagnostyce:
1) konieczność uzupełnienia płynu do filtra cząsteczek stałych - FAP (Mam przewiercony FAP więc to nie to, a płyn i tak jest. To awaria czujnika poziomu tego płynu. Nikt nie naprawiał bo i tak nie potrzebny
)
2) coś z powietrzem dolotowym do turbosprężarki - ale nie pamiętam co dokładnie... (Noo z tym to niech się bujają. Musieli ruszać turbosprężarkę przy wymianie sinika więc to ich robota
)
Mam nadzieję, że to jakaś p tak jak już kiedyś było. Wystarczyło wtedy wyczyścić styki...
No nerwowa sytuacja. Wyprawa niedługo? Żeby zdążyli z naprwą!!!
Oby było dobrze powodzenia
To bida
szkoda.
Publikacje
Podobne
Jak pierwszy rok to i... Jak pierwszy rok to i pierwszy przegląd rejestracyjny. Ku mojemu …
2011-04-03
224761 km
1 komentarz
6 ocen
Wycieczka Wrocław-Bratysława-Wrocław Cytrus machnął w weekend trasę Wrocław -> Bratysława -> Wrocław...900 …
2010-09-06
207873 km
4 komentarze
3 oceny
Ważne dla użytkowników Citroenów C5 - wersja Mk I Witam wszystkich! Po ostatnich przejściach w mojej cytrynie C5 proszę, …
2010-03-08
195435 km
63 komentarze
6 ocen
opinia pokonałem pierwsze 100000 km i chcę podzielić się opinią n/t …
2012-05-13
147800 km
4 komentarze
7 ocen
Porządki w aucie Jak na mnie przystało. Postanowiłem posprzątać dokładnie auto. Tego dnia …
2011-03-31
133500 km
0 komentarzy
4 oceny


edytuj komentarz



