Wpis w dzienniku pokładowym Lancia Kappa
- rocznik 2000
- silnik 2.4 20V
- moc 175 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 273 350 km
Hmm dziwne włoskie auto i się nie psuje ?
09.03.2011 273 212 km
Kategoria: inne
Tak ostatnio robiłem sobie mały "rachunek sumienia" i będzie prawie rok jak jeżdżę Lancią i to naprawdę jeżdżę praktycznie codziennie !.
Do pracy mam od 10 do 13 km w jedną stronę czyli 20-26 km dziennie, w weekendy a to na zakupy a to gdzieś wypad poza miasto czasami ok. raz w tygodniu jeżdżę 2 razy na miasto i z powrotem, łatwo wyliczyć że miesięcznie wychodzi średnio około 700 KM więc i dużo i nie dużo, 80% w mieście (wrocław). Auto nigdy mi nie stanęło tak żeby się popsuło i wymagało interwencji mechanika lub holowania. Dosłownie 3 awarie miałem takie które dla nie kumatej osoby pewnie by się skończyło holowaniem.
1. W drodze do pracy pod samą pracą wszystko zgasło, kontrolki silnik itp. okazała się luźna klema i po poruszeniu nią wszystko wróciło do normy.
2. Wyskoczyła kontrolka ładowania i padło ładowanie ale spokojnie auto dojechało do mechanika wymiana regulatora napięcia 70 zł załatwiła sprawę.
3. Obluzował się pod garażem podczas manewrowania przewód od wspomagania tzn. puścił na obejmie, odkręcenie obejmy założenie mocniej węża i zakręcenie załatwiło sprawę.
Także nie sądzę że włoskie auta się psują nadmiernie, wręcz przeciwnie uważam że jak na taki czas eksploatacji jest to auto mało awaryjne.
Jak miałem bmw to podczas roku koszty napraw wynosiły od 1500 do 2300 zł. Też inny rocznik i stan ale według niektórych to bez znaczenia... Choć i tak uważam że nie psuło mi się tak bardzo i często jak np. kolegom z klubu bmw.
W gruncie rzeczy auto godne polecenia jeśli się należycie dba powinno być dość przyjemnie.
Zmiany, zmiany, zmiany ! , Totalna zmiana planów - przeczytajcie bo warto … , Czas rozstać się z moją Lancią , Najbliższe plany co do auta. , Zmiana tarcz, klocków, łożysk przód ...pokaż Wszystkie wpisy (18)
Komentarze (8)
tylko się cieszyć lać i jeździć
No no:D Oby tak dalej. Ja też z włoskimi autami nigdy nie maiłem problemu:D Pozdrawiam i życzę bezawaryjności
Miałem oczywiście napisać "nie unieruchomiła". Tak to jest jak się człowiek spieszy zanadto
Lancie raczej trapią problemy z zabezpieczeniem antykorozyjnym nadwozia i podwozia to jeśli chodzi o grube rzeczy, a także zamarzające zamki, przeciekające uszczelki, zapiekające się tłoczki hamulcowe, szybko wybijające sie zawieszenie i awarie elektryki to tyle w tym temacie z punktu widzenia kogoś kto naprawia te auto okazyjnie. ogólnie bardzo fajny samochód polecam wszystkim-wystarczy trochę uwagi i zaangażowania.
ja również z włoskimi autami mam dobre doświadczenia
To, że włoskie samochody się psują to tylko stereotyp.
Mojej Alfie przytrafiają się różne drobne awarie ale żadna z nich nie uruchomiła samochodu.
Na holu do mechanika została zaciągnięta tylko przy awarii pompy wspomagania, ponieważ płyn od wspomagania wylał się na blok silnika i wolałem nie ryzykować - istniało niewielkie ryzyko pożaru.
i to sprawia nam kierowcom najwięcej radości jak nasze wozidełka służą należycie
Pozdrawiam i dalszej tak udanej współpracy życzę!
Grunt to zadowolenie właściciela!
Publikacje
Polecane
Yanosik- bezpłatna navi na komórkę Witam od niedawna używam navi Xperi X8 yanosik. Godna polecenia, …
2011-08-16
158904 km
12 komentarzy
8 ocen
Naprawione Odebrałem dzisiaj auto. Zregenerowano prawą półoś, wymieniono łożysko prawego McPersona. …
2009-10-02
106700 km
5 komentarzy
4 oceny
Czas mija samochód coraz starszy:D Witam wszystkich:) Nadszedł czas aby wymienić progi;) oczywiście sprawa zaczęła …
2011-11-12
158000 km
7 komentarzy
4 oceny
Fotel kierowcy:D Więc linka w fotelu kierowcy wymieniona:D Kosztowało to trochę pracy …
2011-11-19
158000 km
5 komentarzy
6 ocen
Oświetlenie tylnej kanapy. Jak wiedzą użytkownicy Mondeo III to, że na tylnej kanapie …
2009-11-07
129004 km
15 komentarzy
8 ocen


edytuj komentarz



