Wpis w dzienniku pokładowym TATA Indigo
Jeździ: TATA Indigo "Srebrna Łódka"
Poprzednio jeździł: FSO Polonez, Mercedes W123, Fiat 126p "Maluch", Fiat Seicento
- rocznik 2010
- silnik 1.4 SI
- moc 85 KM
- kupione nowe w 2010
- przebieg 10 287 km
Pierwsze 1600 km na gazie
24.03.2011 3 342 km
Kategoria: obserwacja
Na razie przejechałem trochę po nad 1600 km na gazie.
Początkowo tankowałem,za radą gazownika,tylko na Orlenie.
Później to się zmieniło.Zacząłem tankować na większości
stacji jakie miałem po drodze.
Różnica w spalaniu około 0,5l,tyle tylko,że i pogoda była
zmienna,raz ciepło a raz mrozy.
Jedno co nie ulegało zmianie to to,że samochód nie odczuwał
żadnej różnicy,dalej jeździł tak jak na benzynie.
Cały dystans pokonany był w ruchu miejskim co wiąże się
z większym spalaniem,a i tak zużycie gazu takie jak benzyny.
Moim zdaniem,największy wpływ na zużycie gazu ma prawidłowy
dobór i montaż instalacji.Na wszystkich markowych stacjach
gaz ma podobne właściwości,no chyba że tankujemy na stacji
"Krzak":)
Pierwsze 8 tys.na gazie , Jednak trafiony!!!!!! , Trafiony-zatopiony? , Ostra jazda na gazie , Pierwsze kilometry na gazie ...pokaż Wszystkie wpisy (11)
Komentarze (9)
Do mamlecz: Tak to już jest-kilku oszukuje a tracą wszyscy,a najgorsza
jest utrata zaufania.
A w poprzednim samochodzie był tankowany gaz tylko na stacjach "krzak" i jeździł super, spalanie w normie. Za to mój znajomy zatankował na stacji "krzak" i potem cały baniak spuszczał, bo mu samochód nie chciał jechać... Wniosek jest taki - stacje krzak nie są złe, a na pewno tańsze.
Dobrze,że wszystko w porządku i jesteś zadowolony!
Gaz nie jest straszny. Problemem jest dobór właściwych komponentów do konkretnego auta, a jeszcze większym jest znalezienie kogoś kto to zrobi jak należy.
Nie taki gaz straszny...
Ja też śmigam na gazie i po przejechaniu ponad 16tys mogę powiedzieć że jest świetnie i źle że słuchałem bajek o nim . Różnica jest tylko na stacji przy kasie 

. Pozdr i tylko tak dalej
Jeździ: Nissan Qashqai "QQ"
twoje 1600km daje podobne obserwacje co moje może 250 tys.km na LPG. Z jedną różnicą. Nie tankowałem gdzie popadnie. Zawsze ta sama stacja, a w trasie, najmniej ile się dało, żeby tylko dojechać do domu.
Do manieklublin: ja miałem a i tak mnie nie przekona
cieszę się,że jesteś zadowolony...choć co niektórych tutaj nie przekonasz
bo nie mieli nigdy LPG...
Publikacje
Polecane
Wystawa samochodów zabytkowych i klasycznych. W niedziele 18 lipca 2010 na terenie PNA (Polish National …
2010-07-18
204032 km
38 komentarzy
52 oceny
Cadillac Eldorado V Convertible
autor: eldorado[i]... marzenia zawsze się spełniają, ale często w zdeformowanej postaci … [/i] J. Głowacki „Z głowy” Oto nadszedł długo wyczekiwany dzień. Wreszcie, samochód jest gotowy do …
2010-06-26
204000 km
14 komentarzy
35 ocen
Wymiana maglownicy,pompy wspomagania Wymieniłem przekładnie układu kierowniczego(maglownice),pompe wspomagania.Najpierw awarii uległa pompa wspomagania a …
2008-02-14
210760 km
0 komentarzy
2 oceny
Cadillac Eldorado V Convertible
autor: eldoradoZabieram Cię do domu. Dziś jest ten dzień! Dawno tak wcześnie w sobotę o …
2009-09-12
204000 km
18 komentarzy
31 ocen
Cadillac Eldorado V Convertible
autor: eldoradoOrnament na masce. Jak to zwykle bywa im straszy jest przedmiot tym bardziej …
2011-09-07
204032 km
37 komentarzy
24 oceny


edytuj komentarz



