Wpis w dzienniku pokładowym TATA Indigo
Jeździ: TATA Indigo "Srebrna Łódka"
Poprzednio jeździł: FSO Polonez, Mercedes W123, Fiat 126p "Maluch", Fiat Seicento
- rocznik 2010
- silnik 1.4 SI
- moc 85 KM
- kupione nowe w 2010
- przebieg 10 287 km
Pierwsze 8 tys.na gazie
18.10.2011 9 768 km
Kategoria: inne
Nie do końca bo średnio wyszło 2% na benzynie,to wychodzi 7600 km.Tata jeździ nadal tak samo(nic nie wybuchło i nie skorodowało w związku z instalacją gazową).
Oszczędności jakieś są-po ośmiu miesiącach jazdy na gazie
-połowa instalacji się zwróciła.
Jednak trafiony!!!!!! , Trafiony-zatopiony? , Ostra jazda na gazie , Pierwsze 1600 km na gazie , Pierwsze kilometry na gazie ...pokaż Wszystkie wpisy (11)
Komentarze (12)
Do Tomaski: Zamierzam jeździć tym samochodem przez 8-10 lat.
Dlatego nowy i na gaz.Po za tym będę wiedział o wszystkich dokonywanych naprawach czego nie zawsze można się dowiedzieć
kupując używany.
Nie o filozofię pytam, a o $. Czyli for ex: kupiłem za 30, 2klocki gaz-zwraca się po roku, sprzedać planuję za 2-3-albo 8lat, utrata wartości... Mam sporo aut i filozofii to nie wymaga, a podliczenia. A nóż ktoś będzie chciał w takie coś pójść, warto wiedzieć.
Do Tomaski: Temat ten nigdy nie zostanie rozwiązany, bo ile ludzi, tyle opinii.
Podobne dyskusje toczą się nad sensownością zakupu nowego auta (szybka utrata wartości, wysokie koszty serwisu), jak i nabywania diesla do jazdy po mieście (padające turbiny i koła dwumasowe, drogie naprawy, porównywalna cena paliwa itd). Każdy indywidualnie musi rozważyć na czym mu zależy i co jest dla niego priorytetem.
Do Tomaski: Może i nie ma sensu,dla niektórych,kupowanie nowego samochodu,nie wspominając już o egzotycznym jego pochodzeniu.Ale założenie,że ma być tani przy zakupie i podczas eksploatacji,no i na gwarancji,można było osiągnąć
tylko w podobny sposób.
Do giernal: Może i tak, nie wiem. Nie o to może chodziło, a o uzasadnienie $ kupowania nowego auta tej produkcji, gazowanie go i robienie takich przebiegów.
Do Tomaski: Niestety, ale dwuletniego Polo w kombii nie spotkasz!
No chyba, że zagadasz do Staśka, który ze szwagrem w szopie przyspawa ci tyłek od Ibizy lub Fabii.
Jeszcze troszkę i zwróci się całkiem. A wtedy... podniosą radykalnie ceny gazu!
Na razie popsują humor właścicielom diesli. Od stycznia ropa droższa od benzyny!
A co ma wybuchnąć? Będziesz zadowolonu
pozdro
Polecam ten krótki wpis dla wielkich wrogów lpg...
Bez złośliwostek i chłodno na to patrząc: większe oszczędności przy okresie 2-5lat używania pojazdu... dało by kupienie takiego mniej tracącego na wartości, bezpieczniejszego konstrukcyjnie i z 4 lub 6cioma poduszkami, etc.
Nie wiem nic o tym segmencie ale ślepy strzał: dwuletnie polo kombi(chyba jest coś takiego?), jakiś mały seat, skoda, mazda, fiat. Jest tego sporo i poprzez jakieśtam zaufanie do marki nie tracą aż tak na wartości.
Teraz proporcje cenowo nie da się ukryć niekorzystne dla LPG, ale jeszcze niedawno LPG było u mnie po 2.35 a Pb 5.15, więc ogółem średnia wyjdzie 50% PB. Jeśli zamierzasz dłuższy czas pośmigać autem na pewno kilka tysiaków się zaoszczędzi
Oby tak dalej
Publikacje
Polecane
Sposób na zamarznięte zamki Ten samochód, nawet po umyciu karoserii zimą, nie ma kłopotów …
2010-02-17
5507 km
20 komentarzy
13 ocen
Nowe oponki Ponieważ idzie zima, a temperatury spadają coraz bardziej należy zadbać …
2010-10-20
68500 km
6 komentarzy
3 oceny
Ceramizer Od jakiegoś czasu myślałem nad dolaniem ceramizera do oleju. Po …
2010-12-29
191642 km
4 komentarze
6 ocen
... i mamy zimę Jest okazja sprawdzić kilka udogodnień z wyposażenia samochodu przydatnych w …
2009-12-18
4422 km
16 komentarzy
10 ocen
Idzie zima Opony już zimowe. Śrubka, która wczoraj wbiła sie w oponę …
2009-11-04
1928 km
3 komentarze
8 ocen


edytuj komentarz



