Wpis w dzienniku pokładowym Volvo V40
Volvo V40 „Dzika Locha” 89,47
Jeździ: Volvo V40 "Dzika Locha"
Poprzednio jeździł: Opel Astra F "Kapiszon", Volvo S40 I "Gripen", Opel Astra F "Szerszeń"
- rocznik 2002
- silnik 1.9 TD
- moc 115 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 230 432 km
Naprawa lampy przeciwmgłowej
27.03.2011 210 640 km
Kategoria: awaria
Witam!
Dziś wykorzystując słoneczną pogodę i trochę wolnego czasu postanowiłem zrobić coś co chodziło mi po głowie już od jakiegoś czasu.
Wybierając się na parking zabrałem ze sobą swoją skrzynkę z przydatnymi gratami i przetwornicę napięcia. Cały ten inwentarz miał posłużyć do przeróbki instalacji w aucie a dokładniej do "obudzenia niedziałającej tylnej lampy przeciwmgłowej"...
...aby przedstawić wszystko bez zbędnego wodolejstwa wykonane czynności przedstawię w punktach:
Użyte narzędzia to:
1. Mały płaski wkrętak/śrubokręt (niepotrzebne skreślić),
2. Ostry nóż do kabli,
3. Multimetr,
4. Lutownica pistoletowa + cyna + pół aktywny topnik RF800 (zamiast kalafonii),
5. Opaski nylonowe (bliżej znane jako popularne TRYTKI),
6. Taśma izolacyjna,
7. Przetwornica napięcia z 12V na 230V - podczas lutowania trzeba było uruchomić silnik bo włączało się zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem akumulatora przez inwerter,
8. Żubr schłodzony i czekający w lodówce - to najważniejsze ;)
Wykonane czynności to:
1. Wyjęcie z lamp wkładów z żarówkami
2. Sprawdzenie na którym kablu pojawia się napięcie +12V po włączeniu tylnych świateł przeciwmgłowych,
3. Przylutowanie do kabla zasilającego światło przeciwmgłowe dodatkowego przewodu przekroju 1,5mm i poprowadzenie go do drugiej lampy,
4. Zabezpieczenie miejsca lutowania taśmą izolacyjną oraz opaską aby zapobiec przemieszczaniu się dodatkowego kabla względem oryginalnej wiązki,
5. Przeplecenie odizolowanego przewodu przez kostkę drugiej lampy w miejscu gdzie powinien być podany "plus" (+12V) - w oryginalnej wiązce tego przewodu nie było,
6. Montaż kostki do wkładu z żarówkami,
7. Montaż wkładu z przerobioną kostką w lampie,
8. Stwierdzenie poprawnego działania lampy,
9. Powrót do domu na posiedzenie przy żubrze ;)
Poniżej mała fotogaleria zrobiona telefonem na szybko:

Tak jak na zdjęciu: lewa lampa działa a prawa nie

Wymontowane wkłady lamp

Wkład do lampy - trzeba było ustalić na który pin podawane jest zasilanie

Zdjęcie po przełożeniu kabla od jednej lampy do drugiej

Po ustaleniu kabla +12V dla lampy przeciwmgłowej przylutowałem do niego dodatkowy kabel dla drugiej lampy

Dodatkowy kabel przełożony przez kostkę drugiej lampy

ABC każdego majsterkowicza czyli bałagan w bagażniku

Przetwornica napięcia - bez niej lutownica ani rusz!

Całość po sprawdzeniu i złożeniu w całość ;)
Ostatnia aktualizacja: 27.03.2011 18:03
Komentarze (18)
Tu masz fajnie, bo w klapie, u mnie w odzielnych kloszach i gniazdach, wiąże się to z ciągnięciem kabla na zewnątrz z gniazda, poprzez wykładzinę bagażnika, pod progiem i znów do lampy...jak będę miał czas ocenię szkody i zyski!
Pięknie i fabryczne opcje jest dobrze nieraz poprawić.Świetna robota szacunek
Do mamlecz: Tą przetwornice mam jeszcze z UK i dałem za nią około 30 funtów - co prawda gabarytowo jest większa ale przynajmniej dobra jakościowo a nie te co w zapalniczkę wkładasz i palą się po miesiącu użytkowania.
P.S. Co do instruktora to sam nie wiem co mnie pcha w tą stronę ale chciałbym spróbować, zwłaszcza, że moja druga połowa jest instruktorem i dodatkowo kończy właśnie kurs na egzaminatora (zawsze to dodatkowe kwalifikacje).
P.S. Sama usterka polegała na tym, że fabryczna instalacja nie przewidywała dwóch lamp przeciwmgłowych a ja postanowiłem zrobić tak aby świeciły dwie.
Pozdrawiam
Czemu nie próbowałeś po prostu naprawić usterki?
Mam taką samą lutownicę
ale moja jest już na wykończeniu - topią się powoli te czarne obręcze. Muszę coś innego sobie znaleźć.
Przetwornica też fajna, dużo za nią dałeś? bo najtańsze chińczyki chodzą po 20 złotych i się poważnie zastanawiam, czy nie kupić sobie takiego cuda.
Mam znajomego instruktora nauki jazdy i - to jest naprawdę ciężka praca, szczególnie, jeśli chcesz faktycznie ludzi czegoś nauczyć. On się do tego przykłada (sam się u niego uczyłem, to wiem) i ma niezłe efekty - najwyższą zdawalność w ośrodku, ale całymi dniami go nie ma w domu. Co innego egzaminator - kasa dużo większa, stres mniejszy, w ogóle - luuuuzik
nic dodać nic ująć - pełna profeska - czapki z głów 
Zonq, dlugo by nie pozyl na takim szkoleniu
Ja juz pisalem, ze nerwowo bym nie dal rady...
Do lysy1233: a Ty nie chciał byś spróbować ? Może pimpek przyjechał by do Ciebie na szkolenie
Ja Cie doskonale rozumiem... Takie zabezpieczenie... Jesli masz mozliwosc i czujesz sie na silach, to czemu nie?
Do majcher836: Do samego przełożenia kabla wystarczyło tylko odkręcić dwie śruby od osłony na klapie... reszta to bułka z masłem
Do lysy1233: No ja póki nie spróbuje to nie będę wiedział z resztą moja druga połowa uczy już trzy lata i radzi sobie na prawdę dobrze. Na początek będzie to sposób na dorobienie sobie ale z czasem kto wie?
P.S. W obecnej pracy na zarobki nie narzekam (jak na Koszalińskie warunki) ale wiesz jak to jest... dzisiaj jest dobrze a jutro to może być zupełnie co innego... Ja chciał bym mieć w zanadrzu jakiś dodatkowy "fach".
Pozdrawiam
Dobra robota
Nie miałeś problemów z przepchaniem kabelka ??
Zonq, ale zdajesz sobie sprawe z potrzebnej cierpliwosci do nauki jazdy? ja bym chyba nie dal rady, a tez o tym myslalem...
Do lysy1233: Własny biznes to świetny pomysł jednak ja idę w innym kierunku - jako "nauczyciel" z zamiłowania zacząłem kurs na instruktora nauki jazdy kat. B (ale o tym w innym blogu już niebawem). Elektryką i elektroniką zajmuje się zawodowo ale w zupełnie innej dziedzinie.
Pozdrawiam
Profesjonalnie
Do kowal26: No ja w kabelkach to siedzę z zamiłowania i zawodowo ale uwierz mi, że odrobina podstaw i wszystko zaczyna być jasne. Pozdrawiam
Myslales nad otwarciem warsztatu? Bo niezle Ci idzie
świetna robota, podziwiam, bo moja ingerencja w elektrykę w aucie niestety ograniczyć się może tylko do wymiany bezpiecznika albo żarówki, nie mam cierpliwości do kabelków
Publikacje
Podobne
Odbyła się wymiana Tarcz i klocków przód tył. Dziś wymieniłem tarcze przód tył BREMBO i klocki przód tył …
2011-09-11
215123 km
2 komentarze
5 ocen
3 dni i 500 km kolejny wolny weekend przebiegł pomyślnie. Piękna pogoda, i jak zwykle …
2010-06-07
104746 km
14 komentarzy
8 ocen
wrzuta Nareście udało mnie się wrzucić kilka fotek, jakościowo może nie …
2010-03-10
99000 km
27 komentarzy
4 oceny
co to jest? od samego początku zastanawiam się nad niewielką kulką umieszczoną na …
2010-04-14
100830 km
7 komentarzy
4 oceny
RAPORT z ostatnich 5kkm (mody i kraksy) Wstyd mi, ze tak dawno nic nie pisalem ale ostatnie …
2010-11-14
201300 km
2 komentarze
3 oceny


edytuj komentarz



