Toyota Yaris
Toyota Yaris
srebrna kuleczka
- rocznik 2003
- silnik 1.0 i 16V
- moc 68 KM
- kupione używane w 2007
- przebieg 173 299 km
2 lata, 5 miesięcy i 5 dni online
auto obejrzano 990 razy
wszystkich ocen 147
O moim aucie
Srebrna kulka do toczenia się po mieście... i tylko po mieście. Zasadniczo auto żony. W menu tylko krótkie dystanse (od 2 do 10km na raz), co nie jest specjalnie korzystne dla silnika i akumulatora, średnia spalania też nie wymiata, ale autko nie robi żadnych fochów. Akumulator jest od nowości, jak na razie bez wymiany (nawet bez mrugnięcia przetrwał ostatnie mrozy).
Tojka kupiona pod koniec 2007 z historią jako auto firmowe ze sporym przebiegiem (ok. 160 tys. km). Od tego czasu zrobione zaledwie 5-6 tys. km.
Dziennik pokładowy Toyota Yaris (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Toyota Yaris (43)
Brak udostępnionych wpisów serwisowych
Tylko statystyki są widoczne
Brak wpisów
Galeria zdjęć Toyota Yaris
Zainteresowani autem (0)
Kluby (2)
Klub zrzeszający kierowców z województwa kujawsko pomorskiego.
Dziękujemy za udział w zlocie PIECZYSKA-2011 :)
Poleć to auto znajomym
Właściciel
Komentarze (22)
Ładna kulka
, tylko spalanie jakby trochę duże, na ale jeśli tylko po mieście się śmiga to nie ma co się dziwić
Pozdrawiam
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Żonka fajnym się wozi Yarisem,ale wiele więkrzy od gofa to nie jest
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Gratki fajnego autka ten silniczek i gabaryty idealne do miasta. Fajne fotki choć nie ukrywam że czekam na kolejne. Szerokości
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeżdziłem chwilkę (tzn.jakieś 20tys.km.) yariską i fakty są takie tem litrowy silnik jest wyjątkowo udany, oczywiście że trzeba podkrecić obroty aby jachał, ale za to gdy się delikatnie dotyka gazu to na trasie, tak jak piszesz, wynik 5l./100km. to łatwizna.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do iMateusz: Pali tyle, bo jest deptana w zasadzie tylko po mieście. Ale jak dostała ok 300km trasę, to spalanie wyszło 5l/100km.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Podoba mi się nazwa, srebrna kuleczka 
gdyby jeszcze była czarna :>
Fajny Yaris, lubię takie małe samochody. Szkoda tylko, że pali tak samo dużo jak moje Clio...
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Lukazie: Zależy czy to ma być auto do jazdy "solo", czy w większym gronie - bo po mieście można i z drugą połową i dzieciakami zasuwać...
Z naszych doświadczeń: jazda 1 lub 2 osobowa: no problem, możesz przesunąć do przodu tylną kanapę i do bagażnika nagle wchodzi trochę więcej niż małe zakupy. Z kolei z dzieciakami na tylnej kanapie robi się ciaśniej. Chociaż spokojnie można się wybrać na nieduże zakupy nawet z 2 pełnymi fotelikami z tyłu. W przypadku fotelika + "poddupnika" z tyłu usiądzie też szczupła osoba.
Mankament jest taki, że do bagażnika wchodzi wtedy zaledwie plastikowa skrzynka i zostaje trochę miejsca np na zgrzewkę wody...
Generalnie, jeśli ma to być drugie auto w rodzinie - na zakupy, dzieciaki do przedszkola/szkoły, łatwo gdzieś się wcisnąć na parkingu, to zdecydowanie polecam. Niestety, na krótkich odcinkach pali, ile pali (albo moja ślubna ma zbyt ciężką nogę...)
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Mam zamiar kupić własnie takie autko , do jazdy po mieście . Co możesz więcej o nim powiedzieć ? Ile jest ogólnie miejsca w środku ? Czy polecasz ten samochód (szczególnie do miasta będzie mi potrzebny) ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Fajne miejskie autko. Jeździłem kiedys Yarisem i dosyć przyjemnie się tym podróżuje.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Dzięki. Jeśli chodzi o awaryjność - nie mogę powiedzieć złego słowa. Inna sprawa, że żona pokonuje rocznie małą tojką ok 3 kkm (tylko miasto), więc to nie jest reprezentatywna informacja. Od czasu do czasu podprowadzam żonce tojkę i sobie pojeżdżę po mieście - jeździ dobrze, z parkowaniem gdziekolwiek nie ma problemu, jedyny minus to brak dołu i zbieranie się z prędkością żółwia na dopingu. Ale jak już złapie te 2-2,5k rpm, to już idzie jak przecinak 
Co do cen części, też nie pomogę - jedyne co trzeba było wymieniać, to żarówki (no i płyny oczywiście).
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź




edytuj komentarz


