Karta użytkownika Robo67
Robo67
EZD
- 14 lat za kółkiem
- Zduńska Wola
zarejestrowany od 1 roku, 1 miesiąca i 22 dni
506 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 1
Jeździ: Volkswagen Passat B4 Bączek, Toyota RAV4 I Ravcia
Poprzednio jeździł: Audi A6 C4, Nissan Primera II Nisio, Opel Astra F, Seat Cordoba I, Daewoo Tico, Fiat 126p "Maluch"
Motoblog (0)
Brak wpisów
Ankieta
Jaka jest ulubiona muzyka w samochodzie kierowcy Robo67?
A jaki jest jego ulubiony kolor samochodu?
Statystyki aktywności
| Data rejestracji | 04.04.2011 |
| Liczba wystawionych komentarzy | 8 |
| Liczba wystawionych ocen | 1 |
| Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych | 1 |
| Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika | 5,91 |
| Średnia ocen wystawianych przez użytkownika | 5,00 |
| Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych | 0 |
| Czas spędzony na autoWcentrum | 50,8 h |
Moje auta
Volkswagen Passat Bączek
| 1 | komentarz |
| 0 | zdjęć w galerii |
| 1 | wpis w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 30 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Samochód jak każdy Pasek w tym roczniku. Żadnych fajerwerków. Z ciekawszych rzeczy w wyposażeniu są: klima manualna, cztery szyby w prądzie (dwie dodane przeze mnie).
Toyota RAV4 Ravcia
33,29| 3 | komentarze |
| 3 | zdjęcia w galerii |
| 0 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 15 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Mam go drugi dzień, więc niewiele do powiedzenia. Kupiłem od leśnika. Jeździła jego żona, także lasów samochód nie oglądał. 10 lat w tym czasie 100.000 km. Na wyposażeniu klima manualna, skrzynia automat, orurowanie (przód, tył, boki), hak. Nie ma szyb i lusterek w prądzie. Założyłem nowiutki gaz. Później coś dopisze i dodam zdjęcia.
Ps. Nazwy wymyślają moje dzieci ;-)
Moje byłe auta
Audi A6
38,40| 6 | komentarzy |
| 1 | zdjęcie w galerii |
Opis auta: Najpierw małe uzupełnienie: Samochód z napędem 4x4 i automatyczną skrzynią biegów. Jeździłem 1,5 roku. Wyśmienite, bezawaryjne (na szczęście). Niestety koszty utrzymania dosyć wysokie. Jeździłem dziennie ok. 100 km. przy spalaniu LPG ok. 20 l. plus dolewka benzyny za ok. 200-300 zł. co miesiąc. Trudno też znaleźć mechanika chętnego do naprawy (wymieniałem rozrząd) a ewentualne koszty raczej spore. Mimo to uważam, że był to najlepszy pojazd jakim jeździłem i żal mi jego sprzedaży.
Nissan Primera Nisio
38,70| 3 | komentarze |
| 1 | zdjęcie w galerii |
| 113 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Comfortline, czyli dosyć bogato - klima manualna, szyby, lusterka w prądzie, ABS. Parę drobiazgów, które są przydatne a nie mam ich np. w Passacie B4: regulacja częstotliwości cyklu wycieraczek na najwolniejszym biegu, wskaźnik niedomkniętych drzwi (kto wozi dzieci ten doceni), temperatura zewnętrzna (zimą przydatne)i coś co po cordobie mnie zachwyciło, a jest w każdym "normalnym" aucie - schowek przed pasażerem. Zmieniłem przedni zderzak na stosowany w GT. Wygląda ładniej, ale trzeba bardzo uważać przy krawężnikach, a zimą robię za pług ;-)
Co mi najbardziej przeszkadza to koszmarnie twarde zawieszenie. Tam gdzie B4 idzie bez sensacji tu plomby grożą wypadnięciem. Uczciwie trzeba przyznać, że tam gdzie w zakręcie B4 mówi "chyba wystarczy" Nissan "mogę jeszcze".
Opel Astra
Opis auta: Dobre, solidne i dosyć wygodne auto. Z klimą i szyberdachem, ale szybami na korbkę. Przez 4 lata przejechałem 120.000 km., całość na gazie ze spalaniem ok. 10 l/100 km. Na początku włożyłem w niego sporo kasy, głownie z uwagi na mechanika-idiotę, który tak wymienił mi olej, że trzy dni po wymianie prawie nic nie było w silniku i skończyło się remontem. Później było już naprawdę nieźle. Nie polecam mieszalnikowej instalacji LPG do tego modelu, ale wtedy właściwie innej nie było. Podsumowując: niezłe, mało awaryjne autko, w którym zawsze jakaś p nie działa tak jak powinna.
Seat Cordoba
Opis auta: Wersja GT, podniesiona moc silnika, reszta seryjna. Świetne auto dla osób, które nie muszą jeździć komfortowo. Po prostu twarde, niskie z dużym kopem. Spalanie 5,5 l/100 km, maks. 6l/100 (trasa) w mieście 7 l. Dopóki korzystamy tylko z dystrybutora naprawdę tanio, ale niestety przekonałem się chyba o wszystkich wadach. W osprzęcie wymieniłem/naprawiłem chyba wszystko o czy piszą na forach, że lubi się psuć. Największą bolączką były jednak koła z oponami 195/50 R15 (14 z wyższym profilem nie dało się założyć), które kiepsko współpracowały z naszymi drogami. Kupując seata dokładnie obejrzyj go pod kątem rdzy. Naprawdę się lubią (podłoga, błotniki, progi i cała reszta).
Daewoo Tico
Opis auta: Jedyny nowy salonowy, jaki miałem. Na moje ówczesne potrzeby naprawdę fajny. Świetny silnik. Fiat CC mógł powalczyć dopiero od 1,1. a spalania nie ma co porównywać. Wiecej zalet właściwie nie ma. Blacha kiepska, hamulce horror, wnętrze adekwatne do ceny. Wsiadłem kilka lat po sprzedaniu i miałem uczucie klaustrofobii. Dla singla lub bezdzietnej rodziny.
Fiat 126p „Maluch”
Opis auta: Nie ma o czym pisać.








