Karta użytkownika slusar
slusar
KR
- Kraków
zarejestrowany od 8 lat, 4 miesięcy i 30 dni
2266 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 443
Jeździ: Volkswagen Caravelle T4
Poprzednio jeździł: Volkswagen Golf III GTI Edition, Audi A3 8L
O mnie
Jest A3 1.8T AGU 2000 BY CompSPORT
VW T4 1.9 TD 1997
AUDI A3-1.8AGN Sprzedany
Polonez Truck Sprzedany
MK3 GTI Edition Sprzedany
MK2 Memphis Sprzedany
Motoblog (0)
Brak wpisów
Ankieta
Jaka jest ulubiona muzyka w samochodzie kierowcy slusar?
Kluby (1)
Klub stworzony z mysla o wszystkich uzytkownikach i milosnikach marki Volkswagen. …
Statystyki aktywności
| Data rejestracji | 27.12.2003 |
| Liczba wystawionych komentarzy | 78 |
| Liczba wystawionych ocen | 331 |
| Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych | 0 |
| Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika | 4,69 |
| Średnia ocen wystawianych przez użytkownika | 2,78 |
| Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych | 1 |
| Czas spędzony na autoWcentrum | 25,9 h |
| Czas spędzony na forum | 1 065,5 h |
| Liczba postów na forum | 2 073 |
Moje auto
Volkswagen Caravelle
54,96| 7 | komentarzy |
| 0 | zdjęć w galerii |
| 0 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 0 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Volkswagen Caravelle
Moje byłe auta
Volkswagen Golf GTI Edition
57,04| 15 | komentarzy |
| 3 | zdjęcia w galerii |
Opis auta: Volkswagen Golf
Audi A3
62,17| 19 | komentarzy |
Opis auta: Audi A3
Kiedyś kupię
114 ocen126 raportów spalania
8 publikacji
test ENCAP
3 raporty spalania7 publikacji
9 ocen21 raportów spalania
7 publikacji
Mitsubishi Lancer Evolution EVKA90,24
| 522 | komentarze |
| 25 | zdjęć w galerii |
| 1 | wpis w dzienniku pokładowym |
| 2 | wpisy w dzienniku kosztów |
Opis auta: No i stałam się właścicielką chabrowego samochodu... co śmieszne, tylko jeden mężczyzna chyba wiedział jaki to kolor, cała reszta nie ma bladego pojęcia o tym, dopiero niebieski metalik przemawiał do nich ;)
Nie podejrzewałam siebie o autko w takim kolorze hehehe... ale teraz podoba mi się i nawet nie chciałabym zamienić na jakikolwiek inny ;) takie życie ;)
A jeszcze sportowe - to twierdziłam nigdy i nie w tym życiu! A tu proszę... Wszyscy mówią, oczywiście męska część, bo kobietom się nie podoba... jednej tylko z moich znajomych się podoba kolor w szczególności, że jak poczuję to co się ma pod stópką(TUNING 401 PS)... to zrozumiem. Czas pokaże.
Zadziwia mnie i jakoś jeszcze nie pojęłam tego: czemu mężczyzn tak bardzo podniecają samochody, i te konie... mechaniczne oczywiście ;) Why...?
EDIT:Stwierdzam, że prowadząc ten samochód czuje się przez skórę moc drzemiącą w nim. Aż czasami ciężko się powstrzymać aby nie wdepnąć... jednak kosztowne są to wdepnięcia (w polskich warunkach bardzo lajtowe jazdy = spalanie ok 20l/100km)Próbowałam jeździsz "oszczędnie"... nie da się zejść do szacowanych 14L. Samochód jednak może być lekarstwem, ostatnimi czasy jak jechałam 80(przeciętnie 40) to był max mojej odwagi na drodze :( Lancer mnie troszkę wyleczył ;)
Moja córka po pierwszej przejażdżce powiedziała: mamo! zakochałam się... w tym aucie! i już wiem co chcę na 18-kę ;) hehehe...
Samochód świetnie się prowadzi, cudownie trzyma się drogi, jedzie dokładnie tak jak się chce, ma AktywnyCentralnyDyferencjał, który się po prostu rewelacyjnie sprawdza. Dla mnie jednak jest zbyt twardy - mimo wszystko tu przedkładam limuzynowate samochody-komfort i wygoda. Wiem, zaraz się odezwie spora męska część, że to auto sportowe ;) OK. zgadzam się, ale takie są moje odczucia. Ten mankament rekompensuje to, iż nie musi się człowiek zastanawiać: wyprzedzać, czy nie... dam radę, czy nie zdążę...? Przyspieszenie jest tu zawrotne i chyba tego na chwilę potrzebowałam.
Tylko nie wiem czemu, jak jedzie obok "Facet" to chce się ścigać? hehehe...
Wnętrze Lancera jest bez zbędnych bajerków. Poza 3-ma dodatkowymi zegarami, nie ma nic szczególnego, klimatyzacja manualna, CD, ustawienie lusterek, elektryczne szyby - tyle z przycisków. Nie rozprasza uwagi i pozwala skupić się na drodze - bo chyba o to właśnie chodzi.
Z rzeczy innych: ma karbonowy spojler, dyfuzor, aluminiowa maska.
Bagażnik jak na sportowy samochód jest rewelacyjnie duży - można spakować rodzinę na wyjazd ;) - lub nieznośnego pasażera hehehe ;) zmieściłby się spokojnie.
Posiada najwygodniejsze fotele w jakich jeździłam, obejmują dokładnie sylwetkę pasażerów.
No cóż więcej można dodać...? trzeba pojeździć nim, to się wie ;)
Dla podejrzliwych: auto jest widoczne w sieci i raczej będzie sprzedane, ale to nie znaczy, że nie jest moje, każdy potrzebuje czasami chwilę szaleństwa ;)
OK. Dobrze :) sprostowanie: WIEM CZEMU WAS - MĘŻCZYZN - tak podniecają tego typu auta, a w zasadzie ich konie mechaniczne :)
Ale nie lubię jeździć w tym samochodzie jako pasażer, przeraża mnie wiedza o tym co on może i fakt, że nie mam wpływu na nic siedząc obok kierowcy. Nawet z Hołowczycem nie chciałabym jeździć obok. Chyba wolę być "plecakiem" na motorze ;)
Edit: Mój znajomy twierdzi, że da się nim jeździć i mieć spalanie 12,5l/100 km. ...niewyobrażalne dla mnie ;)
EDIT 2010-06-08: Muszę przyznać rację mojemu znajomemu... to auto może spalać "normalnie"! wczoraj wracałam z Rajdu z Mikołajek, zatankowałam w okolicy Szczytna, do pełna paliwo - tam jest troszkę tańsze niż w centralnej Pl, kosztowało 4,79) za 200 zł (bez kilku grosików) iii... wróciłam do domu... i nadal nie mam rezerwy :O SZOK!!! Spalanie w EVO troszkę zeszło ;) na baku zrobiłam 404 km i nadal nie pali się rezerwa. Ale spodziewam się, że jak wyjdę z pracy, to już na stację będzie mnie prowadziła kontrolka hehehe... Mimo wszystko jest to naprawdę niesamowity wyczyn tego auta dla mnie. Nie jechałam jakoś szybko... miałam setki przystanków, z powodu pipi i inne takie tam ;) wiadomo jak to po rajdzie - zmęczenie materiału itp.
Jak stanie się coś jeszcze tak zaskakującego - to się z Wami podzielę informacjami.





