Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Historia marki Audi

Historia marki Audi
Udostępnij
  • Historia motoryzacji

    2011-06-13, Michał Rogoziński
  • Jeden z czołowych producentów aut klasy Premium w Europie, liczba fanów, którą nie wzgardziłaby Madonna i ilość modeli, na temat których można napisać książkę grubszą od "Potopu". Audi - chyba każdy zna tę markę. Jednak już nie każdy zna jej historię. A naprawdę jest o czym mówić.
  • Wszystko zaczęło się jeszcze w XIX wieku. August Horch skończył technikum i zaczął pracować w dziale budowy silników. Żeby było śmieszniej – miał nawet zawodowy epizod w firmie samego Carla Benza, był tam kierownikiem działu budowy pojazdów silnikowych. W 1899 roku założył w Kolonii firmę o dość skomplikowanej nazwie Horch & Cie. Motorwagen Werke, a 5 lat później przekształcił ją w spółkę akcyjną. Ktoś kiedyś powiedział, że spółki to wynalazek szatana – ten ktoś miał rację. Horch pokłócił się z zarządem i w 1909 roku odszedł z firmy, ale mimo to się nie poddał. Znowu założył przedsiębiorstwo, ale tym razem miał problem z nazwą. Jego nazwisko było chronione, jako nazwa marki w spółce, z której odszedł, dlatego teraz musiał wymyślić coś nowego. Wtedy zaczęło się kombinowanie – co oznacza słowo „horch” w języku niemieckim? To tryb rozkazujący od słowa „słuchać”. Z pomocą dla nowej nazwy firmy przyszła łacina – po przetłumaczeniu nazwiska Augusta powstało… Audi.

    W 1914 roku Horch przekształcił Audi Automobilwerke GmbH w spółkę akcyjną. W ciągu dosłownie kilku lat udało mu się rozsławić przedsiębiorstwo na cały świat dzięki licznym zwycięstwom sportowym. Jednak prowadzenie firmy chyba nie było dla niego. Po I Wojnie Światowej znowu się zwolnił i wylądował w Berlinie na stanowisku rzeczoznawcy ds. motoryzacji. Czy Audi bez niego upadło?

    Nie! A nawet wręcz przeciwnie. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że początkowo nie produkowano aut z kierownicą po lewej stronie. Pierwszy taki samochód wyjechał ze stajni Audi dopiero w 1921 roku – model 14/50KM typ K. Nie trudno zgadnąć, że ludzie go polubili. Zaraz po nim wyszły też inne perełki – Typ M z motorem 6-cylindrowym oraz Imperator z „ósemką” pod maską. Z tymi modelami było już jednak gorzej. Dlaczego? Niedługo po przejęciu Audiwerke AG przez Jorgena Rassmusena, właściciela Zschopauer Motorenwerke/DKW, nastąpił kryzys gospodarczy i każde auto z monstrum pod maską było uznawane za wroga ludzkości. Sprzedaż drastycznie spadła, ale Rassmusen miał plan. Zlecił Audi wyprodukowanie DKW – małego auta z napędem na „przód”. Co tu dużo mówić – wtedy nie można było go nie pokochać. Ciągle mówi się o tym, co było, jednak skąd w symbolu marki wzięły się 4 pierścienie? No właśnie…

    Panowie z Saksońskiego Banku Państwowego zaczęli powoli siwieć. Problem tylko w tym, że nie ze starości, a ze strachu. Ulokowali sporo środków w przemyśle motoryzacyjnym, który delikatnie mówiąc miał się różnie. Dlatego w 1932 roku bank nakłonił zakłady Audi, Horch oraz Zschopauera/DKW do połączenia się w Auto Union AG. Została też podpisana umowa kupna i dzierżawy z firmą Wanderer, która dotyczyła działu samochodów. Wtedy właśnie zaczęło się dziać.

    Auto Union AG stało się drugim co do wielkości koncernem samochodowym w Niemczech. Tworzyły go 4 marki, z których każda zajmowała się czymś innym. DKW prócz małych aut produkowało też motocykle. Wanderer tworzył z kolei rozsądne auta klasy średniej. Audi – no, to już inna półka i klasa wyższa średnia. Za to Horch zajął się samochodami, które większość ludzi mogła oglądać tylko na obrazkach. Nie wiesz jak się zareklamować? Weź udział w zawodach sportowych! Przynajmniej kiedyś ten patent działał. „Srebrne strzały” z Auto Union AG nieźle radziły sobie na torach i stały się sławne. Podobnie jak logo, które jest używane do dziś – cztery połączone pierścienie symbolizujące cztery połączone marki. Jedno jest pewne – spółce wyszło to wszystko na dobre.

    Każda z marek miała swój segment rynku, dlatego nie musiały podkopywać pod sobą dołków. Audi chętnie korzystało ze zdobyczy swoich „przyrodnich braci”. Wypuściło samochód z napędem na przednią oś dzięki DKW, korzystało z silników Wanderera, a nawet Ferdinanda Porsche, z kolei stylistyką nawiązywało do niektórych modeli Horcha. Przyszłość wyglądała całkiem nieźle, w takim razie co się działo później? No cóż – może trudno w to uwierzyć, ale nic. W 1940 roku zjechało ostatnie Audi i to tylko dlatego, że znowu zawiódł człowiek – wybuchła II Wojna Światowa. Audi, które tyle już przeszło zniknęło z rynku na ćwierć wieku…

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Historia marki Audi

9 komentarzy

7 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~gg~gg

We fiacie wytrzymują 60 tys km? Jestes tak głupi czy hitler przez ciebie przemawia?

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Ford Transit~Ford Transit

CR jest cichszy, auta mniej palą, emitują mniej dwutlenku węgla, równiejszą pracą silnika, łatwiej wygeneruje się z nich moc-moment obr., wydzielają mniej ciepła.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~A6 ,Klasse S~A6 ,Klasse S

Nie pierniczcie o wtryskach CR bo to włoski wymysł- po za cichszą pracą nie oferują nic więcej a wręcz przeciwnie- generują potężne koszty utrzymania. Natomiast technologia CR w wykonaniu Mercedesa to już sztuka! poogladajcie auta po taxi na mobile.de czy autoscout.de tam znajdziecie 2.2 cdi z przebiegami 500 czy 600 tysięcy kilometrów natomiast we fiacie czy alfie te wtryski wytrzymują max 60 tysięcy kilometrów a silniki w większości nie pociągną 200.000 km.A co do Audi- świetna marka, świetne auta, średnie prowadzenie i otoczka luksusu o której większość ludzi może pomarzyć. Pozdrawiam kierowca A6 i Klasy S

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Ford Transit~Ford Transit

Dodam jeszcze, że Volkswagen wprowadził do swoich aut technologię CR - którą wymyślił FIAT w swoich samochodach w 2008 roku, czyli te niemieckie szroty są sto lat za murzynami. Zacznijmy również od tego, że każdy obecnie produkowany VW wygląda tak samo, nie wiem czy to passat, touran, tiguan czy pospolite polo. A crafter to już jest tragedia, w porównianiu do transita słynnego z bezawaryjności wypada blado biorąc pod uwagę wygląd trwałość i cenę. Mam cztery Transity. Jeden z 2007 roku ma przejechane obecnie 262 tys i nie zaglądam pod maskę, bo nie mam po co, tam się nic nie psuję. A craftery tragedia, i gdzie ta niemiecka jakość. Najstarszy Transit jest 98 roku i ma obecnie 826 tys i gdyby nie rdza to zrobiłby drugie tyle. To już nie ta jakość co kiedyś w Volkswagenie.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Audi 100 c3~Audi 100 c3

Poczytaj kolego o 2.0 tdi o 1.9 tdi i pompowtryskiwachach, polecam Ci stronę - to jest kropla w morzu co dzieje się aktualnie z tymi gownami, bo samochodem to tego nazwać nie można, stuki w skrzyniach dsg, 1,4 tsi po 30 tys wymiana bezobsługowego łańcucha rozrządu Śmiech na sali. Może teraz Audi 80 nie jest oznaką luksusu, ale kiedyś to były solidne, trwałe i komfortowe wozy i jestem ciekaw czy za pietnaście lat pasaty b6 będą wyglądały tak dobrze jak na ten wiek prezentują się Audi 80/100.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~mkurzony~mkurzony

Audi 80, 100 którą tak się podniecasz , rudy ją uwielbiał a VW z tego czasu to jedne z trwalszych aut AUDIOBURAKU !!!

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~wkurzony~wkurzony

Popieram kolege , a co do TDI to twórcą 1.9 byli Włosi ,przeciesz teraz też niemcy korzystają z technologji opracowanej przez FIATA Common-rail.A po za tym VW teraz jest w spółce z Porsche , Buggatti Veyron też ma technologię z VW . Także troszeczke pokory kolego bo VW to auto dla ludu , a rację ma ogół a nie ....

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Audi 100 c3~Audi 100 c3

Nie było by Wieśwagena bez Audi, kto stworzył silniki TDI?
SYNCRO - QUATTRO - to to samo, wszystko co zrobi AUDI zaraz londuje w tych burakowozach. Pasacik ściąga od A4, Golfik od a3, więc nie mówcie że Audi nei istnieje bez volkswagena, powiem więcej lepiej by się sprzedawało, ludzie wolą kupić BMW niż audi, które ma części ze skoda, volkswagenem i seatem. Audi ma klasę. Ojciec miał Audi 100 c3 z '89 roku i w '90 roku pojechał 242 km/h silnik 2.3 . W tamtych czasach taka setka to była wariatka i bardzo ceniona. Jak widać pasacik nigdy nie miał takiego prestiżu

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Maniek~Maniek

Historia marki Audi rozpoczęła się tak naprawdę od momentu kiedy upadającą firmę kupił Volkswagen i postawił ją na nogi. Nie byłoby dziś Audi bez Volkswagena.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź