Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Aston Martin
Wybierz
model
Na skróty:
Więcej

Z kraju i ze świata - Aston Martin

Aston Martin DB4 GT Bertone Jet - piękny rarytas

dodano: jakiś czas temu, autor: Kamil Rogala
Od dawna wiadomo, że stare samochody to wspaniała inwestycja. Początkowo nowy model w latach 60-tych, 70-tych czy nawet 80-tych mógł kosztować niewiele, ale dziś takie klasyki osiągają astronomiczne ceny. Wystarczy spojrzeć na takiego rodzynka, jak Aston Martin DB4 GT Bertone Jet.

Już na pierwszy rzut oka znawca i miłośnik motoryzacji przyzna, że Aston Martin DB4 GT Bertone Jet musi być bardzo drogi. I jest! Na ostatniej aukcji ten piękny klasyk z 1960 roku został zlicytowany za kwotę ponad 4 milionów 928 tysięcy euro. Czy to dużo? Oczywiście, że tak, ale być może za 5, 10 lat auto zostanie sprzedane za jeszcze wyższą kwotę.

Pierwotnie, auto powstało na bazie modelu DB4 GT. Producent odłączył nadwozie i przekazał platformę projektantowi, którego nie trzeba przedstawiać. Giorgetto Giugiaro stworzył wariant Gran Turismo specjalnie na Salon Samochodowy w Genewie w 1961 roku. W porównaniu do "dawcy" nowy model miał krótszy o 5 cali rozstaw osi i o przeszło 90 kilogramów lżejsze nadwozie.

Pod maską pięknie mruczy rzędowa szóstka o pojemności 3,7-litra i mocy ponad 300 KM osiąganych przy 6000 obr./min. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h w latach 60-tych robiło wrażenie - nieco ponad 6 sekund to wynik wręcz kosmiczny. Prędkość maksymalna imponuje nawet dziś - 246 km/h. Całości dopełniają tarczowe hamulce na wszystkich kołach, które w tamtych czasach były fenomenem.

Najnowsze Wiadomości