Citroen Evasion - pogromca stereotypów
-
Prezentacje
2011-08-13, Lukasz_Kochanek - Widząc ważącego 140 kg 17-to latka najczęściej pierwsze, co pomyślimy to "ale grubas!". Nawet przez myśl nie przemknie nam to, że może cierpieć na schorzenie genetyczne objawiające się niekontrolowanym tyciem. Widząc rozwścieczonego i szczekającego zajadle na wszystko i wszystkich amstaffa z pewnością pomyślimy "co za głupie zwierzę - takie zwierzęta nie powinny się rodzić".
Nawet przez myśl nie przemknie nam, że to właściciel okładał go łopatą i sprawił, że pies boi się wszystkiego co go otacza i nikomu już nie ufa. Dlaczego tak łatwo i szybko wyciągamy wnioski? Dlaczego nie stać nas na trochę więcej wysiłku, by poznać historię tego chłopca lub tego zwierzaka? Dlaczego zawsze musimy mieć na każdy temat zdanie?



Podobnie jest w świecie motoryzacji. Każdy ma w sobie wyrobione zdanie na pewne tematy. „Volkswageny są drogie, ale niezawodne, Toyota nigdy się nie psuje, a Citroen większą część swojej egzystencji spędza w warsztacie”. A jak pokazuje życie Passat przedostatniej generacji (B6) wypada w statystykach awaryjności gorzej niż Citroen C5, a eksploatacja Toyoty Avensis z nowoczesnym dieslem pod maską może być o niebo droższa niż Renault Laguny III z silnikiem dCi. A jednak nadal wierzymy w stereotypy. Może czas to zmienić. Choćby na przykładzie Citroena Evasion – jednego z najbardziej niedocenianych aut na rynku.
Koncepcja eurovana narodziła się na początku lat 90-tych XX wieku. Citroen, Peugeot, Fiat i Lancia postanowiły skonstruować wspólną platformę, na bazie której każdy z producentów miał zbudować swojego vana mającego konkurować z najbardziej utytułowanym vanem Europy – Renault Espace. Tym sposobem narodziły się Peugeot 806, Fiat Ulysse, Lancia Zeta i tytułowy Citroen Evasion.
Pierwsza generacja Evasiona pojawiła się na rynku w 1994 roku. Kanciasta sylwetka i nieco odstająca od panujących trendów stylistyka sprawiły, że van Citroena jakoś nie przekonał do siebie użytkowników. Wielu na sam widok auta się zniechęcało i nie kwapiło się nawet, by dać mu kolejną szansę i spróbować przejechać się rodzinną „Cytryną”. Nikłe zainteresowanie sprawiło, że już w 1997 roku pojawiła się odświeżona propozycja, określana mianem drugiej generacji Evasiona. Nieco zaokrąglona sylwetka z pewnością prezentowała się o wiele ciekawiej, niż poprzednik, ale nadal samochód zmagał się na rynku z konkurencją. Auto wyglądało ciekawiej, co nie oznacza, że ciekawie. Espace na tle nieco archaicznego Evasiona prezentował się niczym… Renault Megane na tle Łady Samary. A szkoda, bo jak twierdzą właściciele Evasiona, auto to zaczyna się dopiero doceniać, jak się już na nie zdecyduje.



Ci, co dali mu szansę, obecnie twierdzą, że jest to auto, z którym zamierzają związać się na dłużej. „Komfortowe, przestronne, doskonale wyposażone, wygodne, bezpieczne, wystarczająco dynamiczne, a w wersji wysokoprężnej także umiarkowanie oszczędne” – to tylko niektóre z komentarzy właścicieli. W większości są to opinie bardzo pochlebne.
Evasion mierzy niespełna 4.5 m długości. Szerokie na 1.8 m i wysokie na 1.7 m nadwozie zapewnia bardzo komfortowe warunki podróży sześciorgu, a w niektórych wersjach, nawet siedmiorgu pasażerom. Każdy podróżuje na indywidualnym fotelu, najczęściej obitym fantastycznym i bardzo przyjemnym w dotyku welurem, zaopatrzonym w wygodne podłokietniki. Miejsca jest pod dostatkiem zarówno na przednich, środkowych, jak i na najbardziej skrajnych tylnych fotelach. Evasion to prawdziwe sześcio – siedmioosobowe auto, a nie jak większość pseudo vanów – 5+2.
Także w kwestii wyposażenia Citroen bardzo pozytywnie zaskakuje: klimatyzacja (bardzo często automatyczna), poduszki powietrzne, pełna elektryka (w tym regulacja i ogrzewanie foteli) to elementy wyposażenia, które dość często spotyka się w tym aucie. I wbrew obiegowej opinii ta rozbudowana elektronika pokładowa „nie żyje swoim własnym życiem”. Owszem, drobne wpadki się zdarzają, ale czy np. w słynącej z niezniszczalności Toyocie Carinie zawsze wszystko działa bez zarzutu?
Zresztą, by się przekonać o całkiem przyzwoitym wizerunku francuskiego vana wystarczy wejść na pierwsze lepsze forum, na którym użytkownicy wypowiadają się na temat swoich aut. W większości przypadków są to bardzo pozytywne recenzje oparte na konkretnych przykładach. Zero koloryzowania.



Zatem czy Evasion to auto bez wad? No cóż, takie auta nie istnieją. Fatalne umieszczenie przycisków automatycznej klimatyzacji (za lewarkiem zmiany biegów), zbyt duża kierownica, brak przegrody oddzielającej przedział pasażerski od bagażowego, niewystarczająca liczba schowków i półeczek – to tylko niektóre z niedoskonałości przestronnego Francuza. Z pewnością jest ich więcej. Ale i zalet jest niemało. W każdym razie zanim ktokolwiek zdecyduje się skreślić Evasiona z listy potencjalnych nabytków powinien przynajmniej się nim przejechać. Tak dla zasady – by w końcu zacząć walczyć ze stereotypami.
- Lukasz_Kochanek
Citroen Evasion - pogromca stereotypów
5 komentarzy
5 dyskutujących
Podpis:
Mam w domu tego Citroena
z silnikiem starej dobrej generacji 1.9td. Nie ma się w tym aucie do czego przyczepić.. Jest niezawodny.. Standardowe wymiany np w zawieszeniu to wahacz i spokój na długo.. Komfort jazdy to po prostu komfort. Ostatnio zwróciłem uwagę że audi A6 (generacja B6) silnik 2.4 benzyna jest w środku znacznie głośniejsza niż ten citroen ale pewnie to położenie silnika względem "kokpitu". ale diesle są głośnie.. polecam to auto z czystym sumieniem!
18 dni temu napisz odpowiedź
Jeśli chodzi o stereotypy to chyba Polacy są tacy... dziwni. Kiedyś byłem świadkiem rozmowy w UK anglika z polakiem. Anglik właśnie kupił nowe Grande Punto. Polak pyta "dlaczego? przecież za te pieniądze miałbyś 2 letnie audi"; anglik: "używane?" I było po rozmowie. A Polak się cieszy, że kupił passata 10 letniego w cenie nowej Pandy.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Mam Peugeota 806 - w wyposażeniu brakuje tylko komputera. Prowadzi się go elegancko, miejsca full . . . i właśnie on obala mit, że francuzy są Fe. Jak dbasz i auto dostanie co mu się nalezy to napraw nie robisz / wymieniasz tylko częsci eksploatacyjne.
Zgadzam się w pełni z autorem powyższego artykułu - choc można napisac wiecej.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Co do Passata B6, w rankingach awaryjności do 50 tyś km wypada on blado bo jest prawie na samym końcu, ale już przy przebiegu powyżej 150 tyś jest trzeci
więc autorze zapoznaj się najpierw dokładnie z testami awaryjności i nie pisz bzdur. Wiadomo że passat, golf czy mondeo będą słabo wypadać w rankingach letnich ponieważ mają największe przebiegi dlatego że za granicą są to w dużej mierze auta służbowe.
A Evasion ? Pod względem technicznym jest to bardzo dobre auto ale wygląda jak pudło.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
ten samochód to prawdziwy majstersztyk
większość rzeczy tu opisano ale nie napisano iz do auta można załączyć w standardzie aż 8 foteli
że podłoga jest płaska co daje niesamowity komfort oraz iż ładowność max jest pow 800 kg co naprawdę świetnie się przydaje podczas podróżowania z konkretnym
gronem pasażerów
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








