Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Ford Mondeo II - pierwszy newedgedesigner...

Udostępnij
  • Prezentacje

    2011-10-31, Lukasz_Kochanek
  • Jeśli chodzi o stosunek oferowanej przestrzeni do wartości rynkowej to Mondeo drugiej generacji nie ma sobie równych. Naprawdę za niewielkie pieniądze można nabyć całkiem spory kawałek auta, które nie dość, że zaskakuje przyjemnym prowadzeniem, to też odpowiednio serwisowane nie powinno przysparzać nazbyt wielu problemów.
  • Gdy Ford w 1991 roku zaprezentował następcę legendarnej Sierry, fanatycy marki oniemieli ze zdziwienia – tylny napęd odszedł do lamusa! Mondeo, bo tak nazwano spadkobiercę Sierry, stylistyką nadwozia nieszczególnie zachwycał i co gorsza bardzo szybko się zestarzał, ale przynajmniej pozytywnie zaskakiwał oferowaną przestrzenią wewnątrz auta oraz wyborem jednostek napędowych.

    Gdy pięć lat później, w 1996 roku, zaprezentowano następcę, wielbiciele marki odetchnęli z ulgą – w końcu limuzyna Forda zaczęła „jakoś wyglądać”. Ford Mondeo drugiej generacji, mimo, że kontynuował politykę protoplasty, to jednak zaopatrzony został w zdecydowanie bardziej atrakcyjne szaty. New Edge Design, kierunek stylistyczny lansowany przez Forda w drugiej połowie lat 90-tych ubiegłego stulecia, swoje odzwierciedlenia znalazł także w nadwoziu Mondeo. I obiektywnie trzeba przyznać, wyszło mu to na dobre.

    Mimo, że od debiutu auta na rynku minęło już konkretnych piętnaście lat, to dobrze utrzymane Mondeo nadal może się podobać. Co innego wnętrze – tutaj nie ma co spodziewać się fajerwerków i szokującego design. Projekt deski rozdzielczej, jej wykonanie, materiały wykończeniowe i tapicerskie – wszystko to stoi zaledwie na poprawnym poziomie. Szczególnie tworzywa sztuczne wykorzystane do wykończenia kokpitu auta, w opinii wielu użytkowników, mogłyby być zdecydowanie lepszej jakości – z zbiegiem lat potrafią one mocno doskwierać nieprzyjemnym trzeszczeniem.

    Co innego pod maską – tutaj spektrum oferowanych jednostek jest zdecydowanie wystarczające, poczynając na słabych i adresowanych zdecydowanie do mało wymagającego klienta benzynowych silnikach 1.6 l o mocy 95 KM, poprzez najbardziej optymalne ze względu na oferowaną dynamikę i koszty eksploatacji jednostki 1.8 l o mocy 112 – 115 KM, a na topowych 2.0 l i 2.5 l V6 kończąc. Motor dwulitrowy legitymował się mocą ok. 130 KM i w opinii wielu jest najlepszym rozwiązaniem dla osób dużo podróżujących – w trasie pali niewiele, a dzięki dobrej elastyczności pozwala w zrelaksowanej atmosferze odbyć nawet najdłuższą podróż. Sześciocylindrowy, widlasty motor o pojemności 2.5 l i mocy 170 KM (205 KM wersja ST) to propozycja dla osób bardziej wymagających – w przypadku tej jednostki napędowej koszty eksploatacji są wyraźnie wyższe, ale i przyjemność z prowadzenia auta jest zauważalnie większa.

    Wśród jednostek wysokoprężnych wielkiego wyboru klientom nie dano – jeden silnik o pojemności 1.8 l i mocy 90 KM musiał wystarczyć. Opinie na temat tej jednostki są podzielone – jedni chwalą ją za bezawaryjność i przyzwoitą ekonomikę, inni ganią za problematyczny rozruch w niskich temperaturach i kiepską dynamikę. Jak zwykle prawda leży gdzieś po środku, jednak biorąc pod uwagę niskie koszty ewentualnych napraw i niewrażliwość na jakość stosowanego paliwa Mondeo z dieslem pod maską to propozycja raczej godna polecenia.

    Świetne, dość sztywne zawieszenie, z reguły bogate wyposażenie, szeroki wybór zadbanych egzemplarzy na rynku i przede wszystkim niska cena zakupu i późniejszej eksploatacji – podsumowując okazuje się, że Mondeo II to propozycja warta uwagi. Czyżby? I tak i nie – największy wróg auta, czyli korozja, potrafi mocno nadżerać nawet stosunkowo młode auta, a gdy się jej w porę nie powstrzyma, to z auta pozostanie tylko „ruda miss”. Ale tak czy siak – za te pieniądze Mondeo II w dobrym stanie to propozycja zdecydowanie warta uwagi.

    Fot. www.autoplenum.de

  • Lukasz_Kochanek
 
 

galeria galeria auta: Ford Hatchback, 1.8 i 16V

 
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Ford Mondeo II - pierwszy newedgedesigner...

11 komentarzy

8 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

SwPiotrekSwPiotrek

Pierwszym autem w stylu "New Edge" był Focus, drugim Mondeo MK2 (roczniki + 2000). Po za tym w tym artykule jest parę innych bzdur mających się nijak do rzeczywistości.
Suma summarum artykuł ok.
Po za tym. Mondeo 1.8TD 98' 330tys przebiegu, a auto jest jak nowe. Tylko troszkę (dosłownie) rdzy na rantach tylnych błotników.

25 dni temu napisz odpowiedź

~salem~salem

mam juz drugiego mondeo 1,8 Td combi,pierwszy 1999 przejechał 380000 i nic żadnego łożyska, nawet szczotek w rozruszniku nie wymieniłem, paliwo ukraińskie przez 250 tysięcy. rozrządy oczywiście na czas, filtry, olej LOTOS syntetic, raz wymieniony komplet świec i nadal jeźdxi i nawet zimą przy -20 pali od pierwszego razu, rdzy tylko trochę z tyłu i jakieś tam duperele z elektryką
teraz mam drugie combi 2000 1,8 td , przebieg 250 000 i też dobre , polecam ten samochód - duży, wygodny, niskie ceny częśći, prostota budowy nawet byle kowal naprawi

2 miesiące temu napisz odpowiedź

lysy1233lysy1233

Do ~fan aWc: nie twierdzę, że każdego ruda pożera... Ale nie da się zaprzeczyć, że nawet młodsze auta tej marki maja z tym problemy... W sumie nie tylko tej...

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~fan aWc~fan aWc

Do lysy1233: dlaczego ,muj dziadek miał mondeo od nowości 1997 r.i rudej ani ślad!jeździł by do dziś gdyby nie stłuczka

2 miesiące temu napisz odpowiedź

SwPiotrekSwPiotrek

W 1994r Mondeo zostało samochodem roku.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

SwPiotrekSwPiotrek

Mam od 3 lat Mondeo z silnikiem 1.8TD 90KM. Auto nie nawala, blacharsko trzyma się bardzo dobrze (o dziwo). Nie mam problemów z rozruchem zimą do - 15 stopni Celsjusza. Poniżej tej temperatury odpala, ale trzeba go "chechłać".

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Bunio~Bunio

diesel w mondeo to jedna wielka porazka.szczególnie pompy lukasa - gdy przychodzi zima,to problem z rozruchem murowany !!!!wygodne wnetrze ,ale za to podwozie nie do konca udane.Raz w roku wymiana lacznikow stabilizatora wraz z tulejami ,zarowno z przodu jak i z tylu.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

lysy1233lysy1233

Ja tylko potwierdzę, że to dobre auto... Szkoda, że ta ruda też go lubiła... Ale to domena fordów...

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~munky~munky

Srebrne kombi 1,8 benzyna w automacie. Fotele kapitańskie, szyberdach, welury, 16calowe fordowkie felgi.

Niesamowicie pojemne, nieprzyzwoicie wygodne i praktycznie nie sprawiające problemów chociaż poprzedni właściciele dawali mu w kość. A to wszystko za śmieszne pieniądze.

Świetnie je wspominam i serdecznie polecam !

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~qwez~qwez

Co do 1.8 TD to prawda - jeździ na wszystkim

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~robertio~robertio

moj ojciec ma takie mondeo kombi 560000km przebiegu z czego 200tys na opale i dalej jezdzi, raz tylko byla zdjejmowana glowica z powodu przepalonej uszczelki. Polecam mondeo 1.8 TD

6 miesięcy temu napisz odpowiedź