Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Bracia przyrodni - VW EOS i Golf Cabriolet

Udostępnij
  • Raporty z jazd

    2011-08-09, Tekst: Maciej Majewski
    Zdjęcia: Maciej Majewski, VW
  • Czy wiecie, że historia Golfa Cabrio sięga roku 1976? Wtedy to właśnie w zakładach Karmann powstał pierwszy prototyp tego modelu. Jednak Volkswagen swój romans z kabrio rozpoczął znacznie wcześniej, bo w 1949 roku, wypuszczając na rynek Garbusa model Hebmüller-Cabriolet.
  • Produkowany od 1979 roku i sprzedany w ilości 388 522 egzemplarzy Golf I Cabriolet odniósł światowy sukces, dlatego w 1993 roku VW postanowił kontynuować dobrą passę dzięki Golfowi III Cabriolet. Następca miał już dużo trudniej na rynku, lecz i tak łączna sprzedaż „jedynki” i „trójki” kabrio zamknęła się na poziomie 680 000 sztuk. Rok 2005 przyniósł kolejne auto „bez dachu” w gamie samochodów VW. Światu ukazał się pierwszy model z twardym, składanym dachem – EOS. Sześć lat później potencjalni kupcy kabrio ze znakiem VW zostali postawieni w trudnej sytuacji – Volkswagen odnowił EOSa i jednocześnie wprowadził kolejną wersję Golfa bez dachu.

    Duża część osób oglądających zdjęcia dwóch nowych kabrioletów VW pyta: „Czym one się tak właściwie różnią?” Zacznijmy może od tego, co mają wspólne. Ano wspólna jest płyta podłogowa, na której zbudowane są obydwa modele, co daje autom taki sam rozstaw osi. Wspólna jest także część jednostek napędowych. Na tym praktycznie można zakończyć wyliczankę. Choć trudno w to uwierzyć, patrząc tylko na zdjęcia, są to dwa różne samochody, przeznaczone dla różnych odbiorców.

    Eos

    Eos przeszedł kurację odmładzającą, dzięki której jego stylistyka jest zgodna z DNA designu Volkswagena. Między nowymi reflektorami rozciąga się osłona chłodnicy składająca się z trzech czarnych, błyszczących poprzeczek. Każda z nich przyozdobiona jest wąską chromowaną listwą. Główne reflektory są halogenowe lub opcjonalnie bi-ksenonowe. W przypadku reflektorów bi-ksenonowych światła do jazdy w dzień to 14 diod LED. Jako wyposażenie dodatkowe, dla obu typów reflektorów, dostępny jest system Light Assist - po aktywacji przełącza on automatycznie światła drogowe na mijania i odwrotnie, w zależności od sytuacji na drodze. Nowy Eos rozpoznawalny jest również po dwuczęściowych diodowych światłach tylnych i zmodyfikowanym zderzaku.

    Wnętrze Eosa dostało nowe elementy dekoracyjne na desce rozdzielczej i w poszyciu drzwi. Seryjnie ten samochód zdobią aplikacje z matowego chromu. Tak zwany pakiet oświetleniowy został skonfigurowany na nowo. W przypadku tego pakietu do wyposażenia Eosa należą wstawki dekoracyjne Black Peak (ciemne aplikacje z aluminium z chromowaną krawędzią). Podobnie jak wcześniej, pakiet ten może być zamawiany w wariancie z elementami z drewna szlachetnego: orzecha lub topoli. Ponadto elementy obsługowe otwierania i zamykania okien oraz przełącznik świateł posiadają chromowane obramowanie. Seryjne siedzenia pokryte są tkaniną, ale klienci mogą wybrać tapicerkę ze skóry nappa Cool Leather. Jest ona nowością w ofercie: skóra odbija promienie słoneczne i w związku z tym znacznie mniej się nagrzewa, jest zatem świetnym materiałem dla kabrioletu. Poza tym utrzymanie czystości tapicerki skórzanej zdaje się być łatwiejsze, niż w przypadku tapicerki materiałowej.

    Golf

    Golf Cabriolet jest dla mnie zagadką. Jest bardzo popularny, ma rzeszę zwolenników i świetnie się sprzedaje – nie potrzebuje więc wsparcia w postaci kolejnej odmiany nadwozia. Jednak VW zdecydował się na „obcięcie dachu” w swoim kompakcie. Oczywiście zamiana dachu na „softtop” to nie jedyny zabieg jakiemu zostało poddane nadwozie Golfa. Klasyczny dach nadaje sztywność autu, tak więc żeby auto było bezpieczne i dobrze się prowadziło, jego nadwozie zostało usztywnione (m.in. podłoga, progi, tylna belka, drzwi). Powiem więcej – nie jest to żaden „chłyt martetindody”. Podczas jazd testowych po nie zawsze równych włoskich drogach, mieliśmy okazję poczuć, że Eos zależnie od tego czy ma dach otwarty, czy zamknięty zachowuje się różnie na drodze. Szczególnie czuć to na łukach z poprzecznymi nierównościami. Golf natomiast pozostaje w takich sytuacjach niewzruszony. Dlaczego inżynierowie zdecydowali się na miękki dach? Podobno jest to zasługa zwartej sylwetki Golfa, któremu sztywny dach pasowałby jak wół do karety. Mimo takiej konstrukcji w aucie podczas jazdy z zamkniętym dachem jest bardzo cicho, natomiast dzięki takiej konstrukcji dach bardzo szybko się składa (9 sekund) i rozkłada (11 sekund), nie zajmując przy tym miejsca w bagażniku. Jego stała pojemność wynosi 250 litrów – problemem jest tylko wąski otwór załadunkowy, który skutecznie hamuje zapędy bagażowego.

    Golf jaki jest, każdy widzi. Jednym się podoba, inni go nie cierpią, a jeszcze inni nawet go nie zauważają na ulicy. Czym „tak na oko” różni się Golf Cabriolet od klasycznego Golfa? Patrząc z przodu ten kabriolet jest typowym Golfem. Jednocześnie dzięki płaskiej przedniej szybie z tej perspektywy nowy kabriolet wydaje się bardziej sportowy. Z trójdrzwiowego i pięciodrzwiowego Golfa przejęte zostały przyciemniane diodowe światła tylne. Tył nadwozia styliści i inżynierowie zaprojektowali od nowa. Krótka pokrywa bagażnika kabrioletu po otwarciu unosi się wysoko, umożliwiając (jak pisałem wąski) dostęp do bagażnika. Zwartą sylwetkę i ładne proporcje nadwozia podkreślają duże drzwi ułatwiające dostęp do wnętrza. Chromowana listwa ozdobna wokół górnej krawędzi nadwozia ma podkreślać ekskluzywny charakter samochodu.

    Wnętrze Golfa ze składanym dachem jest identyczne, jak w klasycznym modelu. Golf Cabriolet oferuje największe, czteromiejscowe wnętrze w swojej klasie. Poczują to przede wszystkim pasażerowie siedzący z tyłu – tu miejsca jest, o dziwo, więcej niż w Eosie. Wielkość przestrzeni na nogi dla pasażerów tylnej kanapy jest porównywalna z Golfem hatchback. Oparcie tylnej kanapy może być składane w stosunku 50:50, dzięki czemu mamy możliwość przewiezienia dłuższych przedmiotów (Eos nie ma takiej opcji).

    Lista wyposażenia seryjnego jest przyjemnie długa. Znajdziemy tu min. Climatronic, system ułatwiający ruszanie pod górę, kolumnę kierownicy z regulacją w dwóch płaszczyznach oraz – w modelach z BlueMotion Technology – systemy Start-Stop oraz odzyskiwania energii hamowania (rekuperacja), fotele z regulacją wysokości, trójramienną kierownicę obszyta skórą i tak dalej, i tak dalej. Jeśli komuś to nie wystarczy, to może wybierać dodatkowo spośród 7 wstępnie skonfigurowanych pakietów, bardziej korzystnych cenowo, niż zestawienie tych samych elementów pojedynczo.

    Golf Cabriolet może być napędzany jednym z sześciu silników z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem o mocy od 105 KM do 210 KM. Dla 4 silników dostępne są przekładnie dwusprzęgłowe DSG. Jeden silnik benzynowy (TSI) i oba silniki wysokoprężne (TDI) będzie można zamówić z oszczędzającym paliwo pakietem BlueMotion Technolgy (systemy Start-Stop i odzyskiwania energii podczas hamowania). Jak efektywnie nowy Volkswagen Golf Cabriolet obchodzi się z paliwem świadczy wersja z silnikiem wysokoprężnym 1.6 TDI o mocy 105 KM i BlueMotion Technology: zużywa on według producenta średnio tylko 4,4 l/100 km paliwa (emisje CO2: 117 g/km).

    Osiołkowi w żłoby dano…

    Po odbyciu jazd testowych obydwoma kabrioletami, stwierdzam że wybór pomiędzy nimi jest trudny. Obydwa auta dostarczają takiej samej frajdy z jazdy, obydwa zachowują się grzecznie na drodze, obydwa są… jak przyrodni bracia – to auta podobne do siebie a zarazem różne. Golf urzeka zwinną sylwetką, Eos kusi klasyczną linią. Którego wybrać? Samo porównywanie danych technicznych nic nam nie da. Myślę, że przy wyborze musi zadecydować serce, błysk w oku lub zasobność portfela – to one podpowiedzą, które z tych aut będzie lepsze dla nowego właściciela.

  • Tekst: Maciej Majewski
    Zdjęcia: Maciej Majewski, VW
 
 
Volkswagen Golf

Seryjne siedzenia Eosa pokryte są tkaniną, ale klienci mogą wybrać tapicerkę ze skóry nappa Cool Leather

Volkswagen Golf

Eos kusi klasyczną linią

Volkswagen Golf

Golf urzeka zwinną sylwetką

Volkswagen Golf

Osoby, które zdecydują się na pakiet Design & Style w Golfie, otrzymają między innymi sportowe fotele z tapicerką z Alcantary

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Volkswagen Golf

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.2 TSI 105KM Cabrio 188 11,7 85 590 zł
1.2 TSI BlueMotion 105KM Cabrio 188 11,7 87 490 zł
1.4 TSI 122KM Cabrio 197 10,5 88 290 zł
1.4 TSI 160KM Cabrio 216 8,4 92 990 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.6 TDI-CR DPF 105KM Cabrio 188 12,1 94 890 zł
1.6 TDI-CR DPF BlueMotion 105KM Cabrio 188 12,1 96 790 zł
2.0 TDI-CR DPF 140KM Cabrio 207 9,9 104 890 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Bracia przyrodni - VW EOS i Golf Cabriolet

8 komentarzy

7 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Lolek~Lolek

różnica w cenie pomiędzy eosem a golfem to niemal 4 tys euro (rynek niemiecki) dlatego o ile eos hitem sprzedaży nigdy nie był i nie bedzie (to auto niszowe) o tyle przed golfem cabrio widzę duże pole do popisu zwłaszcza że konkurencja śpi w tym segmencie

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Spokojnie~Spokojnie

Ludzie - spokojnie! po to właśnie VW tak zdywersyfikował ofertę i oferuje dwa zbliżone modele żeby każdy mógł dopasować auto dla swoich oczekiwać. Jeśli ktoś mieszka na południu europy i woli mieć tradycyjne cabrio (które jest też lżejsze i tańsze) wybierze Golfa, w naszym chłodniejszym klimacie lepiej sprawdzi się Eos - i o tą swobodę wyboru właśnie chodzi

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Axton~Axton

Prawda jest taka że w europie systematycznie maleje liczba klientów chcących auto typu CC, obecnym trendem jest powrót do tradycyjnych cabrio z miękkim dachem. Na razie jedynie VW wyczuł temat i błyskawicznie przedstawił Golfa Cabrio, nastepna ma być Astra IV ale to dopiero od 2015 roku

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~witek~witek

Pod tym względem może i Eos lepszy. Twardy dach to i śnieg nie jest straszny. Jak fajnie to można ściągnąć. Mniejsza poręczność, ale coś za coś. Cabrio - dotychczas to ogólnie mało widać u nas takich samochodów (obojętnie jakich marek) - klimat nie taki jak na Południu, a i portfele cieńsze. Pytanie czy tylko tak musi dalej być. Pewnie taki Golf Cabrio będzie rzucać się na drodze bardziej niż zwykły Golf.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~kamil~kamil

Jednak się z tobą nie zgodzę, po pierwsze czy Golfem Cabrio czy Eosem możesz spokojnie pomykać cały rok, po drugie w Golfie cabrio jest z tyłu sporo miejsca polecam sprawdzić w salonie a po trzecie ogólnie mało na naszych drogach cabrioletów a to że nie widziałeś Golfa świadczy o tym że dopiero jest w Polsce od miesiąca więc nie oczekuj że będzie ich od razu na drogach tysiące.Polska to jednak rozległy kraj

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~trax~trax

Rożnica między nimi nie jest może duża, generalnie rodzaj dachu, ale jak raczej zdecydowałbym się na Golfa cabrio z miękkim dachem, wygląda fajnie szczególnie z bardziej nachyloną przednią szybą, chociaż Eos też niczego sobie

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~jarteq~jarteq

Ciekawie napisany artykuł o całkiem nieciekawych autach, których istnienie obchodzi 0,1% ludzi na świecie... Mogłyby one w jednej chwili zniknąć z naszej planety i nikt nawet by tego nie zauważył

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~jarteq~jarteq

Za cenę Golfa 1.6TDI z masakrycznym filtrem DPF, który jest zwykłą bulwarówką, można już mieć nieźle wyposażonego passata w benzynie, którym można jeździć cały rok i nie ma problemu ze zmieszczeniem pasażerów na tylnej kanapie czy bagaży w bagażniku... Z resztą do wymienionych przeze mnie wniosków doszło chyba sporo osób, bo w swoim życiu widziałem tylko jednego Eosa i ani jednego Golfa Cabrio.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź