Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

VW CC - iskra w ofercie Volkswagena

VW CC - iskra w ofercie Volkswagena
Udostępnij
  • Raporty z jazd

    2012-02-02, AutoCentrum.pl
  • Volkswagen Passat jest zbyt nudny? Zdania są podzielone, ale statystyki się nie mylą - i tak od lat sprzedaje się świetnie. Jednak szczęściu przecież trzeba pomagać. Co zaoferować klientom, których Passat intryguje nie bardziej, niż szklanka "kranówki"? Dla nich przygotowano inne auto - podobne do Passata wymiarami, lecz zdecydowanie inne bryłą i wyglądem zewnętrznym - Volkswagena CC.
  • Swojego czasu Mercedes stworzył luksusowy model CLS. Przyjęło się go nazywać 4-drzwiowym coupe, chociaż jedno wyklucza drugie. To po prostu fastback – dwubryłowe auto z łagodnie opadającą linią nadwozia. W praktyce był zwykłym sedanem o uroku rzeźb Fidiasza i to w zupełności wystarczyło, by stał się hitem. Cena? Nieważne, ten samochód kupowało się oczami. Tylko dlaczego tak potężny koncern jak Volkswagen miał być gorszy?

    W 2008 roku fani Volkswagena zachłysnęli się poranną herbatą, gdy ujrzeli w gazecie nowe dzieło tego producenta – CC. W ostatnim czasie koncern nie miał w swojej ofercie nic podobnego – sedana, który wręcz krzyczał: „jestem bardziej dynamiczny od tych bezpłciowych aut na drodze!”. Zabieg się udał – w końcu powstał Passat, który miał sporą szansę spodobać się wszystkim tym, którzy wcześniej mieli na niego alergię. Stracił też charakter rozsądnego auta o czterech drzwiach, ale w tej kwestii i tak nie było za czym płakać – stał się czymś w rodzaju ekskluzywnej limuzyny biznesowej. Jednak świat jest o tyle sprawiedliwy, że nie tylko ludzie się starzeją – samochody również. Dlatego przyszedł czas na debiut nowej generacji tego modelu.

    Nowej? Sam Volkswagen nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Aby uniknąć podejrzeń o „zaledwie facelifting”, jak to miało miejsce z ostatnim wcieleniem Passata, Volkswagen poszedł na całość. Nowy model już nie jest Passatem CC. Jest „po prostu” Volkswagenem CC.

    Kiedy na prezentacji auta zapytałem przedstawiciela VW, czy warto było zmieniać nazwę auta, które nie przechodzi przecież totalnej rewolucji, to dowiedziałem się, że błędem była już pierwsza nazwa Passata CC – no więc teraz VW po prostu naprawia ten błąd. No cóż, nikt nie zabroni Volkswagenowi nazywać swoje modele jak mu się podoba – szkoda jednak, że auto nie zmieniło się tak gruntownie jak jego nazwa. Z drugiej strony jestem w stanie to zrozumieć – nie można zbyt śmiało eksperymentować z modelami, które się sprawdziły. A Passat CC sprawdził się nawet bardziej, niż przypuszczał sam koncern – do kas ustawiła się na całym świecie kolejka 320 000 klientów przy założonych przez VW 300 000.

    A zatem co się zmieniło? Już na pierwszy rzut oka widać, że przednia część nadwozia jest zupełnie inna. W starszej wersji nie każdemu przypadła do gustu wielka, błyszcząca i trochę odpustowa atrapa chłodnicy, dlatego teraz przybrała bardziej klasyczny kształt. Co prawda wygląda jak jednorazówka Gillette z kilkoma ostrzami, ale zawsze to coś nowego – zresztą wszystkie Volkswageny mają teraz taki design. Zupełnie inne są również reflektory, jednak nie chodzi tylko o ich projekt wizualny. To światła biksenonowe, ponadto mają wbudowane diody LED do jazdy dziennej i funkcję doświetlania zakrętów. Cena takiej przyjemności? Brak. Poważnie, są na wyposażeniu standardowym.

    W tylnej części różnice są już mniejsze, choć i tak w oczy rzucają się nowe lampy z charakterystycznym układem diod LED i bardziej europejskim kształtem. Nie ma w nich co prawda takiego rozmachu, jak w poprzednim modelu, lecz poprzednik drażnił mnie niemiłosiernie swoim zbyt amerykańskim stylem tylnych lamp, więc moim zdaniem postęp jest. Zmieniony kształt ma również klapa bagażnika oraz zderzak, ale że Volkswagen specjalizuje się w nowych projektach, które momentami wyglądają jak stare, to te drobne szczegóły wyłapie już tylko wprawne oko. Najmniej różnic widać w bocznej części, ale nie ma w tym nic złego. CC wciąż jest smukłą limuzyną, która szczególnie dobrze prezentuje pod bramą biurowca. Fakt, można od niektórych usłyszeć, że samochód w kształcie banana nie może być ładny, jednak każdy ma inne wyczucie smaku. Czy pod maską też zaszły jakieś zmiany?

    W tej kwestii akurat wszystko zostało po staremu. Czyżby to ponownie niechęć do zmiany sprawdzonego modelu? Dostępna jest tylko jedna jednostka wysokoprężna, ale ma za to dwa warianty mocy – 140 oraz 170KM. Trzeba za nie zapłacić odpowiednio 116 890zł i 124 590zł w podstawowej konfiguracji. Z kolei najmniejszym motorem benzynowym jest znany silnik 1.8 TSI z pięcioma zaworami na cylinder i mocą 160KM. Cena? Minimum 103 490zł. Pozostałe propozycje są już znacznie mocniejsze. 2.0TSI kosztuje niecałe 15 000zł więcej od mniejszego brata i osiąga 210KM, jednak każdy, kto ma rodzinę w USA, będzie mógł przejechać się jeszcze jednym wariantem. Na tamtym rynku producent z 2.0l wycisnął aż 280KM! Flagową propozycję mimo wszystko stanowi widlasta „szóstka” o pojemności 3.6l i mocy 300KM. W połączeniu z napędem na wszystkie koła 4Motion i dwusprzęgłową przekładnią DSG czyni w tym aucie cuda. Warto tutaj dodać, że ta skrzynia biegów może mieć nawet 7 przełożeń.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Volkswagen CC

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.8 TSI 160KM CC 223 8,5 103 490 zł
2.0 TSI 210KM CC 242 7,3 118 190 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
2.0 TDI CR 140KM CC 214 9,8 116 890 zł
2.0 TDI CR 170KM CC 227 8,6 124 590 zł
 
zobacz wiecej
 
 
Pisaliśmy również o Volkswagen CC:
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

VW CC - iskra w ofercie Volkswagena

38 komentarzy

30 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

kstilgerkstilger

Auto w porównaniu do poprzedniej wersji wygląda jak czołg, do tego straciło najfajniejszy benzynowy silnik.

1 miesiąc temu napisz odpowiedź

~wqq~wqq

zamiast nazwy passat cc to cc

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~;]~;]

System Start&Stop to miły dodatek? Chyba auto nigdy nie miał do czynienia z autem wyposażonym w ten "cud" techniki...

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Igor~Igor

U mnie w hotelu robili kiedys prezentacje nowego Passata i musze przyznac, ze wnetrza VW na zywo troche lepiej sie prezentuja niz na zdjeciach (chociaz jestem krytykiem VW).Spytalem sie rowniez, dlaczego sa tak konserwatywni jesli chodzi o design,koles mi odpowiedzial: "bo VW tylko udoskonala to co juz jest doskonale a nie potrzebuje czegos robic od nowa". Czy sie z tym zgodzic? Kwestia gustow i doswiadczenia..Tak czy owak,naszla mnie ochota na tego CC

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Wiktor~Wiktor

A właśnie mi się wydaje fajny (jak na VW) nie jest taki twardo toporny, a jednocześnie nadal to VW. Czyli i puryści będą zadowoleni i nowych klientów może przyciągnąć. Cennik też raczej pomoże sprzedać to auto. Ja w każdym razie zwykłego Passata B7 bym nie kupił ale CC już tak

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~mizia~mizia

Wygląd to kwestia gustu, po Scirocco jest to najlepszy model VW w moim odczuciu, jedno co trzeba przyznać to tereny i czas w którym zaprezentowali auto w Polsce, połączenie razem z wyglądem samochodu wyszło rewelacyjnie

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~jorgen~jorgen

jedyny vw który ma trochę smaku

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Samar~Samar

Do ~Karol: Bez przesady ! BMW pomiędzy zmianami swoich modeli (kolejne generacje) też robi liftingi co ok. 3 lata które ograniczają się zwykle do zmiany lamp i zderzaków. Nie widziałem jeszcze liftu BMW który kreowałby całkiem nowy model auta to na marginesie zaprzeczenie idei liftingu

3 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

Nuda

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~asd~asd

Czy Passat CC czy samo VW CC to bez znaczenia po prostu jeden z lepiej wyposazonych modeli VW do tego na swój sposób nawet ładny a co do ceny to raczej nie wydaje mi się żeby był o wiele droższy od konkurencji nawet porównując z konkurencją jest tańszy

3 miesiące temu napisz odpowiedź

debrek3debrek3

Do ~graf: ja to rozumiem, tylko tego błędu nie da się już naprawić zmieniając tak naprawdę tylko nazwę, skoro nazwali go passat CC to niech juz zostanie nim, według mnie to że teraz będzie nazywał się tylko CC to nic nie zmieni, bo w dalszym ciągu będzie passatem, nawet wygląda tak samo

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~graf~graf

Do debrek3: Gdzieś czytałem wypowiedź, że od początku miał się inaczej nazywać i tutaj był błąd. Gdyby Passat był tak samo pozycjonowany to silniki nie kończyłyby się na 2 litrowych jednostkach. To jest taki Passat+, co zresztą widać na drogach. Nie tak często spotyka się CC.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Karol~Karol

Do ~Lolek:

Ja wszystko wiem, z motoryzacją jestem za pan brat od 20 lat tak na marginesie ale denerwuje mnie trochę ,ze koncerny samochodowe (niektóre) nie dbają o klienta tak jak kiedyś - tzn nie dają nam świezości, czegoś czego już nie było.

I na pewno nie chodzi (chociaż po czesci owszem) ze następne generacje różnią się znikomo do poprzednich dlatego bo "po co zmieniać coś co jest dobre i się przyjęło" tylko z powodu kosztów, bo przecież inne tłoczenie blach, plastików i inne kształty auta generują koszta (chociażby z tytułu zaprojektowania ich od nowa) a tak mamy pasata cc lub VW cc który wygląda tak samo zmienili tylko przód i tył (kosmetycznie) i finał, w starym opakowaniu każemy klientowi łykać "nowy" model i niech za to płaci taka jest filozofia

Dlatego cenię koncerny które potrafią zrobić coś nowego w dodatku zachowując charakter marki (np. BMW) ale o czym my mówimy to zupełnie inna półka

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Lolek~Lolek

Do ~Karol: VW oficjalnie przyznaje że to tylko facelifting. Natomiast zauważ że zmieniła się nazwa auta (już nie Passat CC tylko po prostu Volkswagen CC) i w tym kontekście mamy nowy model VW (wcześniej nie było VW CC)

3 miesiące temu napisz odpowiedź

tkm2004tkm2004

Do luki2020pl: Może masz i rację z z tym wyposażenim ze "śmieci"ale spójrz na fancuzkie wyposażenie.Za to samo trzeba dopłacić w grupie Vaga

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~jaśko~jaśko

Jestem rozczarowany, że nie zmienili podstawowego silnika na 1.8 TSI 170 KM, tego, który oferowany jest w Audi. Niby tylko 10 KM więcej, ale osiągi znacznie lepsze i to przy mniejszym zużyciu paliwa. Cóż, przyjdzie jeszcze poczekać z zakupem.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

luki2020plluki2020pl

Do tkm2004: Powiem Ci szczerze że można by było zrobić wypasiony samochód z super wyposażeniem za małe pieniądze ale wtedy było by to kosztem materiałów i w efekcie był by to wypasiony Volkswagen poskładany ze śmieci. Tak robią Japończycy w klasie średniej. Ale masz wiele racji w swoich komentarzach

3 miesiące temu napisz odpowiedź

luki2020plluki2020pl

Do tkm2004: Kwestia konfiguracji wnętrza, kolorów itp jeżeli chodzi o wnętrze według mnie

3 miesiące temu napisz odpowiedź

tkm2004tkm2004

Do Zachar: No wiesz ale za 100tyś można oczekiwać czegoś więcej np półskóry.Np mogli dożucić jeszcze wyświetlacz ciekłokrystaliczny do climatronica i już by coś się działo na tym pulpicie.To za taką kasę wolałbym kupić Superba ,raz że większy a dwa lepiej wyposażony i środek jakiś taki troszkę bogatszy.Auto za taką kasę bez xenonów to tylko grupa Volksvagena popatrz na ofertę francuzów, już można powiedzieć kompakt DS4 je posiada i wyposażeniem nie grzeszy podłóg tego CC.Miło się z tobą dyskutuje pozdrawiam.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

kiwi8521kiwi8521

Jak bym widział Phaeton po faceliftingu a nie PASSATA CC ale nie powiedziałem że mi się nie podoba wręcz przeciwnie.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

debrek3debrek3

zmiana nazwy to nic innego jak "chwyt reklamowy" przecież to dalej passat tylko trochu zmieniony

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~mirek~mirek

Nie sądziłem, że to kiedyś powiem: ten VW mi się podoba.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~qba~qba

Kilka dni temu czytałem, że ma być tam polska prezentacja modelu i pomyślałem, że ich tam w.. w te mrozy. Z drugiej strony dla CC można się poświęcić.
Karol - lekki FL - bo takie są założenia. Klienci tego modelu nie oczekują rewolucji. Coś nowego - na drugiej stronie można poczytać czy też w cenniku. Wnętrze zostało lepiej wyciszone, z dodatków to fajna sprawa - system monitorujący zmęczenie kierowcy.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~tomek~tomek

pięknie zrobione zdjęcia w przepięknej okolicy NIEDZICA-ZAMEK... moje rejony co mogę więcej powiedzieć a raczej napisać... auto jakoś specjalnie nie robi na mnie większego wrażenia po prostu VW... pozdrawiam wszystkich

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Karol~Karol

Mnie to już VW nie zaskoczy..jego auta to tak samo jakbym do starych butów dał sobie zrobić podeszwy i założył nowe sznurowadła...linia boczna ta sama, tył ten sam, TYLKO inne lampy, a przód w sumie mi się podoba ale zmienili tylko lampy grill i zderzak...wnętrze? NUuuuuuda staroć, daliby coś nowego chociaż nie powiem zeby było brzydkie.

Lekki powiem świezości ale nic poza tym delikatny facelifting. a Oni nazywaja to nowym modelem, takie rzeczy to tylko w VW.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Adi~Adi

poza tym z założenia w każdym VW jest prawie tak samo - i o to chodzi producentowi

3 miesiące temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

Do tkm2004: postęp CC definiuje się w szczegółach technicznych/wyposażenia. Jest cichszy, bardziej komfortowy, ma xenony w standardzie, ma XDS i DCC w standardzie (prócz najsłabszych silników), ma fajne bezramkowe drzwi, wygląda ciekawiej od Passata. Specyfikację otoczenia kierowcy możesz sobie dostosować. Mogłem wziąc V6 300-konne i wtedy byłby wypas, ale i cena wyższa znacznie, ale ja chciałem pokazać wersję z początku cennika, stąd opisuje takie a nie inne auto

3 miesiące temu napisz odpowiedź

tkm2004tkm2004

Do Zachar: Ale strasznie ubogo wygląda w środku, takie wszystko uporządkowane aż do bólu że czegoś brakuje.A chyba CC to bogatszy model od zwykłego paska.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

Do tkm2004: to podstawowa wersja faktycznie. ma jednak w standardzie bardzo wiele takich gadzetow, za ktore w cenniku Skody trzeba zaplacic

3 miesiące temu napisz odpowiedź

tkm2004tkm2004

Żeby nie ten wyświetlacz od navi to na srodkowym panelu praktycznie nic nie ma.Trzy pokrętła jak kiedyś w Skodzie.Duże połacie drzwi obłożone szarym nudnym plastikiem, siedzenia szmaciene, wstyd.Trochę lepiej jak w siostrzanej Skodzie,a podstawowa wersja kosztuje powyżej 100tyś.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

V-PowerV-Power

Zajebisty CC...

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~michał~michał

W mojej opinii auto jest bardzo brzydkie, nudne...okropne. Wcześniejsza wersja była bardzo dynamiczna i ładna a to? Zresztą nowy pastuch B7 wygląda jak połączenie B4 i B5 z nowymi lampami.
vw solidny, świetne silniki i skrzynia ale wygląd to porażka, nuda, nuda, nuda.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

SwPiotrekSwPiotrek

Nazwanie tego samochodu Passatem było chwytem marketingowym. Udanym chwytem marketingowym.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~gerber~gerber

Do MaArek77: Zmiana nazwy nie spowoduje, ze przestanie byc Passatem...

3 miesiące temu napisz odpowiedź

Adi007Adi007

W 2008 debiutował VW Passat CC, a teraz VW CC

3 miesiące temu napisz odpowiedź

MaArek77MaArek77

W poprzednią wypowiedz wkradł sie błąd - poprawić nie mogę - od 2013 roku a nie 2130

3 miesiące temu napisz odpowiedź

MaArek77MaArek77

Piękny zarówno przed jak i po liftingu. Tamten okrągły, ten bardziej ostry. Może ceny poprzednika spadną.

Nowy jest bardzo drogi, zmienili nazwę i cenę, to już nie Passat według Vw.

Dla mnie ciekawostką jest fakt że Vw wrócił w tym modelu do panelu klimatyzacji podobnego jaki był w Golfie 5, Passacie od 2004 roku. Później zastosowano takie niezbyt ładne i czytelne pokrętła, dmuchawa obsługiwana była przyciskiem a nie pokrętłem "wyżej-niżej"- teraz znów 3 gałki, elegancko i czytelnie. Temperatura powróciła na 2 małe wyświetlacze.
Tego samego rozwiązania spodziewajmy się w Golfie VI.

Są "stare radia i nawigacje". Od 2130 roku Vw zmienia dostawce multimediów do swoich aut, nie będzie to już firma niemiecka ale LG. Może i lepiej...

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Robert~Robert

Nowy CC wygląda rewelacyjnie (zresztą i wersja przed liftem była niczego sobie). VW chce tym modelem zastąpić nieobecnego na wielu rynkach Phaetona (przynajmniej do czasu wprowadzenie nowego modelu Phaetona który ma być mniejszy od obecnego).

3 miesiące temu napisz odpowiedź