Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Testy aut uzywanych - Mazda 2

Czy warto kupić: używana Mazda 2 (od 2007)

dodano: 12.05.2013, autor: Łukasz Szewczyk, kategoria: Testy aut uzywanych
Japoński bliźniak Forda Fiesty jest ładny, oszczędny i niezwykle przyjemny w prowadzeniu. Używane egzemplarze są jednak drogie, a do tego niezbyt popularne na rynku wtórnym. Kto zdecyduje się na zakup, nie powinien żałować. Czy warto kupić używaną Mazdę 2?
Czy warto kupić: używana Mazda 2 (od 2007)

Pierwsza generacja Mazdy 2 (DY, 2002-2007) nie grzeszyła charakterem. Druga odsłona miejskiego auta (DE) stała się dużo bardziej wyrazista. Samochód miał szczęście. Przyszedł na świat, gdy Mazda zaczynała mierzyć wysoko. Od kilku lat japoński koncern proponuje klientom auta nowej generacji – ładne, świetnie jeżdżące, dobrze wyposażone i... drogie. Ceny „dwójki” były (i są nadal) dalekie od okazyjnych. Kto poszuka, równowartość miejskiej Mazdy kupi samochód segmentu C.

Oczywiście cennik odcisnął piętno na wynikach sprzedaży - najmniejsza Mazda jest rzadko spotykana na drogach. Trzeba jednak zaznaczyć, że to najczęściej zamawiany w Europie model koncernu z Hiroszimy. W efekcie znalezienie używanego egzemplarza nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Zróżnicowane przebiegi i stany techniczne ułatwiają dopasowanie auta do zakładanego budżetu. Tak czy inaczej wydatek będzie spory. Używane "dwójki" są wyraźnie droższe od wielu klasowych konkurentów.

W 2010 roku Mazda 2 przeszła niewielki facelifting. Odświeżono pas przedni, poprawiono jakość materiałów w kabinie oraz popracowano nad zawieszeniem, które zaczęło lepiej i ciszej wybierać nierówności.

W kategorii właściwości jezdnych „dwójka” gra w jednej lidze z Fordem Fiestą. Modele są blisko spokrewnione. Dzielą płytę podłogową oraz część silników. Zawieszenie Mazdy 2 składa się z kolumn MacPhersona i belki skrętnej. Z prostego układu japońscy inżynierowie wycisnęli wszystkie soki. Najmniejszy model Mazdy prowadzi się wyśmienicie, posiada precyzyjny układ kierowniczy i skutecznie wciąga kierowcę do akcji. Tłumienie nierówności przebiega sprawnie. Większe wyboje mogą dać się we znaki w wersji Sport z kołami w rozmiarze 195/45 R16.

Do napędu Mazdy 2 zaprzęgnięto japońskie silniki benzynowe 1.3 MZR (75, 84 i 86 KM) i 1.5 MZR (102 i 103 KM) oraz diesle z półek koncernu PSA 1.4 MZ-CD (68 KM) i 1.6 MZ-CD (90 i 95 KM). Silniki benzynowe są trwałe i zasługują na rekomendację. Solidne są również diesle, jednak przy wyższych przebiegach mogą pojawić się problemy. Przypadłościami francuskich turbodiesli są awarie turbosprężarek, nieszczelności w układzie podawania paliwa, zużycie koła pasowego i zapchanie filtra cząstek stałych, jeżeli auto jest używane wyłącznie w cyklu miejskim.

Dysproporcja przebiegów między "benzynami" i dieslami jest wyraźna. Po kilku latach drogomierze benzynowych Mazd 2 wyświetlają często kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. W wartości można uwierzyć - z opracowań TUV wynika, że w Niemczech Mazdy 2 pokonują średnio ok. 10 tys. km rocznie. Wybierane z myślą o intensywnej eksploatacji turbodiesle miewają już za sobą 100-150 tysięcy kilometrów i więcej.

Wbrew panującej modzie Mazda nie zdecydowała się na downsizing. Firma miała własny pomysł na poprawę osiągów i prowadzenia przy jednoczesnej redukcji spalania. Postawiono na walkę ze zbędnymi kilogramami. Druga generacja Mazdy 2 jest o 100 kilogramów lżejsza od swojej poprzedniczki. Bazowa wersja waży 950 kg, co także oznacza, że japoński maluch jest przynajmniej o kilkadziesiąt kilogramów lżejszy od wielu konkurentów. Brak zbędnego balastu jest odczuwalny na każdym zakręcie. Mazda 2 pokonuje je spontanicznie i nie protestuje, kiedy kierowcę zaczyna ponosić fantazja.

Ile pali Mazda 2 - sprawdź raporty spalania

W kabinie „dwójki” czuć sportowego ducha Mazdy. Kierownica, bardzo podobna do elementu stosowanego w roadsterze MX-5, świetnie leży w dłoniach. Na przedłużeniu konsoli środkowej ulokowano lewarek precyzyjnej skrzyni biegów. Design wnętrza jest surowy, co nie każdemu będzie odpowiadało. Zaakceptować trzeba przede wszystkim prostotę konsoli środkowej z klasycznymi pokrętłami, niewielkimi przyciskami oraz małym wyświetlaczem systemu audio. Na tle konkurencyjnych modeli taka kompozycja sprawia już wrażenie przestarzałej. Niewielki obrotomierz nie należy do najbardziej czytelnych. Kolejny minus za ponure, twarde i niezbyt przyjemne w dotyku tworzywa sztuczne. Złego słowa nie można natomiast powiedzieć o spasowaniu i solidności montażu.

Kubatura przedziału pasażerskiego jest wystarczająca. W Mazdzie 2 mogą całkiem swobodnie podróżować cztery dorosłe osoby. To spore zaskoczenie, gdyż auto jest o ok. 10 cm krótsze od konkurentów z Europy. Kabina urosła kosztem bagażnika, który mieści zaledwie 250 litrów – to jeden z gorszych wyników w segmencie B. Oparcie tylnej kanapy jest asymetrycznie dzielone. Po jego złożeniu powstaje próg o sporej wysokości. Kufer rośnie do 787 l, co także nie jest rekordowym wynikiem w klasie.

Znacznie lepsze wrażenie robi wyposażenie Mazdy 2. Już bazowa wersja otrzymywała sześć poduszek powietrznych, klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby i lusterka oraz radioodtwarzacz ze złączem Aux. W wielu egzemplarzach znajdziemy przyciski do sterowania systemem audio na kierownicy oraz podgrzewane fotele. Kontrola trakcji i ESP trafiały do droższych wersji. Konfiguracje były uzależnione od rynku docelowego. Warto dodać, że zamawiający nie mogli swobodnie kompletować wyposażenia. Kto chciał auto z większą liczbą udogodnień, musiał zdecydować się na droższą wersję.

Produkty Mazdy słyną z solidności. Najmniejszy model marki okazuje się być najbardziej udanym! Mazda 2 zajmuje bardzo wysokie miejsca w rankingach niezawodności. W tabelach TUV auta trzeba szukać na samym początku stawki – 2. i 5. miejscu. Takich pozycji Mazdzie 2 może pozazdrościć większość samochodów zwyczajowo uznawanych za bezawaryjne. Najmniejszych zastrzeżeń nie ma też Dekra. Liczba wykrywanych nieprawidłowości była wielokrotnie niższa od średniej dla klasy małych samochodów. Wzorowo wypadły nawet zawieszenia, układy kierownicze oraz osprzęt elektryczny i elektroniczny. Za powtarzającą się usterkę uznano tylko zablokowanie systemu regulacji zasięgu świateł.

Mazda 2 została nieco gorzej oceniona przez ADAC. Wyżej sklasyfikowano Sandero, A1, Peugeota 206, Mini i Micrę. Gorzej, nie znaczy źle! Japoński maluch otrzymał wyłącznie noty dobre i bardzo dobre. Awarie, które zmusiły użytkowników Mazdy 2 do wezwania pomocy drogowej występowały sporadycznie. Na listę problematycznych podzespołów ADAC wpisał rozruszniki, przednie światła, świece zapłonowe (bywają zalewane) oraz akumulatory, które po czterech latach często nadają się do wymiany.

Nieskomplikowane zawieszenie jest trwałe. Najszybciej wybijają się łączniki stabilizatorów oraz drążki kierownicze. Właściciele niektórych aut skarżą się na stuki z układu kierowniczego i tylnego zawieszenia. Zdarzają się też hałasy materiałów wykończeniowych. Problematyczna bywa klapka wlewu paliwa. W niektórych autach się blokuje, w innych – nie domyka. Lakier jest podatny na zarysowania i odpryski. Póki co ogniska korozji są najwyżej punktowe. Elektronika, zmora użytkowników współczesnych samochodów, w Mazdzie 2 nie została nadmiernie rozbudowana. W rezultacie skala problemów z nią związanych jest niewielka.

Podaż zamienników jest umiarkowana, ale części do bieżących napraw eksploatacyjnych kupimy bez najmniejszych problemów. Ceny niektórych podzespołów, np. sprzęgieł do silników benzynowych, są jednak wyższe od kosztu zakupu analogicznych elementów do aut europejskich.

Wady i typowe usterki Mazdy 2 - opinie kierowców

Używana Mazda 2 to ciekawa propozycja, jednak nie dla każdego. Przyszły posiadacz „dwójki” musi zaakceptować wysoką cenę zakupu i surowe wnętrze. Będzie mógł się jednak cieszyć oryginalnym, trwałym i niezwykle przyjemnym w prowadzeniu samochodem.

Polecane wersje silnikowe

Benzynowa 1.5: Mazda 2 ma świetnie zestrojone zawieszenie oraz precyzyjny i komunikatywny układ kierowniczy. Aby naprawdę cieszyć się jazdą, a przy okazji w pełni wykorzystać potencjał podwozia, warto szukać najmocniejszej wersji 1.5. Jest trudniejsza do znalezienia i droższa od 1.3, ale kto nosi się z zamiarem zakupu Mazdy, zwykle akceptuje wyższy rachunek za auto. Mazda 2 ze 103-konną jednostką 1.5 MZR osiąga "setkę" w 10,4 s, paląc średnio 7 l/100km - litr więcej od 1.3 MZR.

Zalety:
+ Świetnie zestrojony układ jezdny
+ Przestronne i nieźle wyposażone wnętrze
+ Niska awaryjność

Wady:
- Dyskusyjna uroda wnętrza
- Mały bagażnik
- Wysoki koszt zakupu

Ceny wybranych części zamiennych - zamienników:
Wahacz (przód): 130-300 zł
Tarcze i klocki (przód): 260-800 zł
Sprzęgło (komplet): 300-1000 zł

Przykładowe ceny ofertowe:
1.3 MZR, 2008 r., 65000 km, 19 tys. zł
1.5 MZR, 2008 r., 113000 km, 25 tys. zł
1.4 MZ-CD, 2008 r., 85000 km, 28 tys. zł
1.3 MZR, 2009 r., 37000 km, 29 tys. zł