Audi A5 - odświeżony przebój
-
Testy
2012-02-19, Zachar Zawadzki - Są różne faceliftingi. Jedne potrzebne są inżynierom, inne marketingowcom, a ich skala pozwala precyzyjnie określić, na ile popularny był model w swoim pierwszym wcieleniu. Jeśli zalegał on na półkach, to do pracy zabierają się inżynierowie, facelifting jest wówczas bardzo głęboki i w efekcie powstaje niemalże nowe auto. A jeśli sprzedawał się jak ciepłe bułeczki? To już zadanie dla działu marketingu - najczęściej wystarcza lekka korekta, która ma głównie zapewnić powrót samochodu na czołówki gazet.
W tym przypadku korekta oczu, noska i paru innych organów. Bo bohater dzisiejszego testu - Audi A5 na półkach długo leżeć nie musiał, gdyż klienci chętnie (a dokładnie ponad 320 tys. razy) sięgali po niego od samego początku jego istnienia, czyli od 2007 roku. To właśnie wtedy panowie z Ingolstadt zaprezentowali model A5 w wersji Coupe jednocześnie na salonach Geneva Motor Show oraz Melbourne International Motor Show. Model A5 miał być powrotem marki na rynek średniej wielkości coupe od czasu Audi 80 w wersji B3 i B4. Trzeba przyznać, że powrót wypadł wyśmienicie.
Dziś, po 5 latach pierwsza generacja wciąż nie wygląda na starą nawet na tle aut, które dopiero co opuściły biura designerskie - nie przypadkowo Walter de’Silva powiedział, że A5 to jego najbardziej udane dzieło. Klasyczne formy coupe, brak zbędnych elementów i udziwnień, idealne proporcje, idealna wielkość. Nawet cena idealna - zaczyna się od kwot poniżej 150 tys., co dla stylowego coupe marki premium można uznać za okazję. Auto jest również dostępne w bardzo drogich wersjach S i RS, zaś ogromna paleta dodatkowego wyposażenia sprawi, że nawet arabski szejk poczuje się w tym aucie odpowiednio dopieszczony. Dla każdego coś miłego. Jakby tego było mało, A5-tka dostępna jest również w wersjach cabrio i 5-drzwiowej Sportback. Nie dziwne, że do zmian w nadwoziu projektanci podchodzili bardzo ostrożnie i zmienili tylko tyle, ile trzeba było, aby klienci nie zaczęli narzekać, że zmian prawie nie widać.
Najlepiej zmiany te widać w oczach nowego coupe. Zmienił się ich kształt - teraz to prędzej trójkąt niż kwadrat. Zamiast łuku z LEDowych punktów reflektor jest ozdobiony ciągłym światłowodowym "spinaczem". Wygląda to efektownie i pozwala z daleka rozpoznać A5 na drodze. Również rozpoznawalny kształt tylnych świateł nie pozwala się pomylić - to jest Audi. Jedyna wątpliwość to... jaki model? Nowa A5 przywołuje bowiem skojarzenia z modelem A6. Do tego zmieniona forma grilla - to teraz sześciokąt a nie trapez - również podobnie do A6 i innych modeli. Profil auta pozostał praktycznie bez zmian - i dobrze, gdyż ładna i harmonijna linia klasycznego coupe została nienaruszona.
Wewnątrz wszystko wygląda znajomo, ale po bliższym przyjrzeniu się - jest sporo poprawek. Deska rozdzielcza jest podświetlona przyjemnym, białym, księżycowym światłem, drążek do zmiany biegów wygodniej leży w dłoni, tryb systemu Audi Drive Select można wybrać nie tylko przez MMI, ale i naciskając specjalny przycisk, a sam system MMI jest łatwiejszy w obsłudze - miedzy innymi dzięki wydzieleniu osobnego przycisku do sterowania nieźle brzmiącym systemem audio. Miejsca wewnątrz jest sporo, także dla wysokiego kierowcy. Gorzej z tylną kanapa - tam miejsca jest w sam raz dla dziecka, ale dorosły nie będzie miał łatwego życia. Nie mówiąc o rosłym pasażerze, który będzie miał problem, aby w ogóle wejść do tyłu.
Można też wspomnieć o świetnym wyciszeniu, sportowych fotelach, dobrze leżącej w dłoniach kierownicy, czy przyjemnych w dotyku materiałach wykończeniowych, ale skupianie się na tym w sportowym modelu Audi, to jak opowiadanie o tym, że słońce świeci. To jasne – dosłownie i w przenośni. Skupmy się więc na tym jak nasz czerwony testowy bolid spisuje się na drodze. A spisuje się wyjątkowo dobrze.
Aby najlepiej poznać wszystkie zalety auta należy przestawić system Audi Drive Select w tryb Dynamic i obserwować, co się dzieje. A dzieją się naprawdę ciekawe rzeczy. Kierownica staje się przyjemnie ciężka i precyzyjna, pedał gazu staje się bardziej czuły, zaś 2-sprzęgłowa 7-biegowa automatyczna skrzynia biegów S-tronic utrzymuje turbodoładowany silnik na zawsze gotowych do przyspieszenia obrotach. W tym trybie kierowca i auto stają się jedną całością, pokonującą zakręty... kolejne zakręty i wypatrującą kolejnych zakrętów – choć na prostej A5 też nie ma nic do zarzucenia.
W trakcie testu Polskę sparaliżował atak śnieżnej zimy, lecz ja, wyglądając rano przez okno i widząc białe drogi, tylko się uśmiechnąłem, przypominając sobie o znaczku Quattro na grillu. Świetna trakcja przy starcie i w zakrętach, łatwość kontrolowania auta w poślizgu i możliwość 2-stopniowego wyłączenia ESP (częściowe wyłączenie w trybie Sport i pełna dezaktywacja dla miłośników wysokiego stężenia adrenaliny we krwi) pozwalają na doskonałą zabawę nadsterownością. Na asfalcie auto równie chętnie wkręca się w łuki, demonstrując precyzję nowego, elektrycznie wspomaganego, układu kierowniczego i pracę napędu na wszystkie koła.
Co do innych trybów Audi Drive Select - jest ich kilka: Efficiency, Comfort, Auto i Individual. Próbowałem wszystkich, lecz w odróżnieniu od innych aut ze stajni Audi, którymi jeździłem i w których inne tryby się sprawdzały, w A5 żaden z nich nie pasuje do charakteru auta. Tylko Dynamic! W tym trybie 211-konny silnik daje z siebie wszystko, przyspieszając do setki w 6,5 sekundy i sprawiając, że mocniejsze wersje silnikowe stają się głównie kaprysem właściciela.
Oceniając samochód, nie można pominąć faktu, że A5 zrobiło kolejny krok ku unifikacji. Silniki, ustawienia, rozwiązania, technologie, a nawet wygląd - wszystko to przypomina inne modele albo jest pożyczone z innych modeli. Czy to problem? Zapytaj swojego portfela, a on podpowie Ci, że jest z tego powodu bardzo szczęśliwy, bo dzięki tej unifikacji A5 po faceliftingu, znacznie oszczędniejsze, szybsze i po prostu lepsze, kosztuje praktycznie tyle samo, co poprzednia wersja. Nieco smutniejsze miny mogą mieć właściciele modelu A5 sprzed liftingu, ale wystarczy, że popatrzą na swoje cudo przed oknem i od razu humor się poprawi.
Cena testowanej wersji zaczyna się od 184 200 zł, a podstawowa wersja A5 z silnikiem 1.8 TFSI kosztuje 142 500 zł. Myślę ze to uczciwa propozycja za auto marki premium w klasycznym opakowaniu i naszpikowane nowoczesną technologią, a do tego wyglądające tak, że właściciel nowej M3 w identycznym, ostrym, czerwonym kolorze z uśmiechem spoglądał na stacji paliw zza dystrybutora, aby potem przyznać, że to niezłe cacko. Bo takie jest.
Plusy:
+klasyczna, niezmącona zbędnymi dodatkami linia Coupe
+postęp techniczny w stosunku do poprzedniej wersji
+delikatne, choć pozytywne poprawki stylistyczne
+wciąż atrakcyjna cena najtańszych wersji silnikowychMinusy:
-dość wysokie spalanie wersji 2.0 TFSI (w zimowych warunkach): od 11 do 15 litrów w mieście
-brak tylnej wycieraczki i aerodynamika nawiewająca śnieg na środek tylnej szyby
-mało miejsca na tylnej kanapie- Zachar Zawadzki
Wnętrze jest bardzo estetyczne i eleganckie, zaś użyte materiały nie pozostawiają miejsca do narzekań
W dość tajemniczych okolicznościach tylna szyba zarasta śniegiem, zaś brak wycieraczki w tych okolicznościach okazuje się być niedogodne
wybrane dane techniczne i oferty: Audi A5
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.8 TFSI 170KM Coupe | 230 | 7,9 | 143 300 zł |
| 2.0 TFSI 211KM Coupe | 240 | 6,9 | 171 600 zł |
| 3.0 TFSI 272KM Coupe | 250 | 5,8 | 237 300 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 2.0 TDI 177KM Coupe | 230 | 8,2 | 161 300 zł |
| 3.0 TDI 204KM Coupe | 235 | 7,1 | 215 400 zł |
| 3.0 TDI 245KM Coupe | 250 | 5,8 | 234 500 zł |
Audi A5 - odświeżony przebój
23 komentarze
16 dyskutujących
Podpis:
Do Spiller: Sedan z wycieraczką na tylnej szybie może wywołać tylko śmiech i jeszcze raz śmiech
2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~Urząd: wez sie nie osmieszaj, sam ujawnij czym jezdzisz a nie wyzywaj od burakow, ja teraz mam bmw ale wczesniej jezdzilem innymi markami i uwazam ze rowniez niektore francuskie czy wloskie sa wspaniale
2 miesiące temu napisz odpowiedź
Audi jest jedną z moich ulubionych marek premium (choć wolę Lexusa, Jaguara i Merca). A A5 obok TT i R8 to najlepsze modele tej firmy.
2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~Kargul: a jak teraz kończą niby alfy 156 czy 155 noi 145 ?? wydech jak rynna , spoiler ala supra i lpg . Więc nie wymieniaj mi tu buraczku swoich marzeń bo mało kogo to interesuje a o takim a5 to ty sobie możesz marzyc i tłumaczyc że jeżeli stać cie alfa gt (w co wątpie) to jesteś mega kozakiem a prawda jest taka że i alfa gt i te inne strucle co wymieniłeś nadają sie na złom albo jako kurnik pod stodołą. Ale to jest typowa mentalność
wiejskich pajacyków z CC sporting na lpg czy innych matołków z włoskich padaczek .
2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~Urząd: Ewidentnie powinieneś zająć się szkołą, kartkówkami, sprawdzianami a nie wypowiedziami na forum tej strony internetowej. Byłoby lżej wszystkim jak przeniósłbyś się na fora wp czy onet-u.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~Urząd: W tym podobienstwie modeli to audi przoduje, powinni cos z tym zrobic. Jakos BMW mialo kiedys odwage pokazac E60, odmienne od pozostalych modeli, i do dzis budzi szacunek w przeciwienstwie do A6 z tamtych lat ktorego wyglad szybko sie opatrzyl.
Klasa E COUPE jest konkurentem A5 coupe, wystarczy popatrzyc na ceny, wymiary, oferowane silniki.
Roznica miedzy A5 a autami ktore wymienilem jest taka ze za 15 lat one beda poszukiwanymi klasykami, a to audi skonczy tak jak teraz audi 80 coupe B3 i B4, czyli brudne graty z obklejonymi szybami i wielkim wydechem, spotykane na biednych podworkach albo pod wiejska dyskoteka.
Do grona ponadczasowych gt - coupe takich jak Kappa Coupe, C70, 900 aero, mercedesy (caly szereg od 123 do clk), alfa gt, to audi nie ma wstepu.
Hej!
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~Kargul: Trudno żeby auta tej samej marki nie były do siebie podobne... Każde auto danej marki przypomina resztę modeli.
Giulietta piękna? Piękne to jest każde Audi a Giuletta wygląda jak przestraszona sowa... Wygląd alf jest strasznie oklepany.
Konkurent E klasy to A6 który pieje na głowę E klasę. Reszty francuskiej tandety, która się sypie szybciej niż jeździ nie skomentuje... Nie ma jak twierdzenia, że znakomite Audi może być gorsze od takich parchów jakie wymieniłeś..
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Aha dodam jeszcze ze w podstawowej wersji to audi nie dotrzyma kroku nawet takim o 1/3 tanszym klockom jak np octavia 1,8 czy dwulitrowa insignia... Daleko mu do pieknych aut typu giulietta, klasa e coupe czy nawet laguna coupe. Powiem wiecej wolalbym wspomniane nizej 406 coupe albo 164 v6 albo np zlote volvo c70 (oczywiscie o ile cudem znalazly by sie do kupienia w idealnym stanie) niz tego niemieckiego sztrucla chocby byl nowy i po liftingu
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Nudny, podobny do a1, ktory jest podobny do a3, ktory jest podobny do a4, kotry jest podobny do a6, ktory jest podobny do a7, ktory jest podobny do a8. A to wszysto razem kojarzy mi sie z vw i skoda.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~Adrian: ty jakis poj..... jestes jak mozna nazwac alfe w taki sposób kocham audi ale alfa ma to cos
3 miesiące temu napisz odpowiedź
auto ślicze, chodz szkoda ze redaktor nie testował najmocniejszego 3.0tdi bo ten silnik jest rewelacyjny a spalanie ma na poziome 9L przy osiagach boskich... zgadzam sie z poprzednikami co do kwesti wycieraczki tylniej, to jest coupe i nie ma mowy zeby zamontowali w nim wycieraczke tylnią... obecnie mam peugeota 406 coupe i nie wyobażam sobie wycieraczki z tyły... po to są ogrzewane tylne szyby aby topiły to co na nich zalega... nie zgodze sie z "ADRIANEM" który twierdzi ze alfay są sla buraków, widocznie nie miałes okazji jeździc alfą, są to świetne auta z świetnymi silnikami (polecam alfe 164 3.0-troche stara ale radość z jazdy ogromna i osiagi wspaniałe) a jak ktoś mówi albo żartuje ze alfy sie psują to po prostu to gówno o tych autach wie... tato miał 6 modeli tej marki i nigdy zadnego problemu z tym nie było a kazdą zrobił przynajmniej 300tyś kilometrów... te auta mają coś w sobie.. (sory ze odbiegłem troche od temetu) wracając do A5 poprostu piękne autko... jakość co do ceny SUPER...
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do Spiller: Tak, wiem, że te auta miały ale chodziło mi o samochody typu "Coupe Sedan", czyli Coupe z "długi tyłem" jak Audi A5 Coupe, Honda Civic Coupe itd. Bo np. "Coupe w wersji Hatchback" jak Renault Megane Coupe posiadają wycieraczkę. I to trochę dziwne, że redaktor motoryzacyjny uważa to za "-" skoro jest to coś powszechnego, a stwierdzenie, że jest mało miejsca z tyły to chyba już zboczenie spowodowane dzisiejszą modą na "niby sportowe auta" kombi albo SUV...
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Mogliby pokazac cos nowszego ale pewnie z 2 lata to auto jeszcze polata.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~duda: Masz rację bardzo nisko upadłem i nie da się tego ukryć.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do murphy6: opatrzyła ??? w polsce jeżdżą same 10-15 letnie truchła i nie wmawiaj mi że jakaś renówka czy peżot jest ładniejszy bo się ośmieszasz i świadczy to o twoim statusie społecznym... To audi bije na łep 70% aut na polskich drogach i taka jest prawda.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do Marcin: Mało widziałeś. Choćby Peugeot 406 czy Renault 19 w wersji sedan miały wycieraczkę tylnej szyby. Więcej pokory
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Ten samochód piękny moim zdaniem nigdy nie był, co najwyżej dość ładny. Jedyny argument przemawiający za tym autem to technologia. Audi powinno wprowadzić coś nowego, bo ta stylistyka się już opatrzyła.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Super auto , ten silnik i bryła auta poprostu cudo !!! na żywo auto wygląda rewelacyjnie , nie to co buracko-wieśniackie alfy 159 czy 156 dla brudasów w dresach z lumpexu !!!!
3 miesiące temu napisz odpowiedź
-brak tylnej wycieraczki i aerodynamika nawiewająca śnieg na środek tylnej szyby
- Jeszce nie widzialem Coupe (sedan) żeby miało wycieraczke tylniej szyby
-mało miejsca na tylnej kanapie
- to jest Coupe a nie Kombi!
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Newsletter - zapisz się!



galeria auta:






dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera









