Bezpieczny na piątkę - Chevrolet Aveo
-
Testy
2011-09-24, Tekst i zdjęcia: Maciej Majewski - Wyniki ostatnich testów zderzeniowych Euro NCAP potwierdziły, że w nowym Aveo możemy czuć się bezpiecznie podczas podróży. Pasażerowie, szczególnie dzieci, mogą liczyć na dobrą ochronę w razie kolizji, ale czy bezpieczeństwo to wszystko czego oczekujemy od miejskiego kompaktu?
Po pierwszych jazdach na prezentacji, przyszedł czas na bliższe zapoznanie się z pięciodrzwiową odmianą Chevroleta Aveo. Auto skierowane jest do młodych odbiorców i ma służyć im do codziennych dojazdów do pracy jak i do weekendowych wypadów za miasto. To, że grupą docelową są młodzi, widać po zadziornym designie – wyeksponowane przednie reflektory bez klosza, wyraziste nadkola, czy krótkie zwisy wyglądają atrakcyjnie i mi to auto się podoba. Nie podoba mi się jakoś szczególnie – ot po prostu, suma wyglądu zewnętrznego i wewnętrznego, właściwości jezdnych i silnika (najmocniejszego w ofercie) sprawia, że z czystym sumieniem mówię: „Lubię to auto i nieźle mi się nim jeździło”. Ale po kolei o wszystkim.
Patrząc na auto z zewnątrz mam wrażenie, że styliści dostali wolną rękę w procesie projektowania nadwozia Aveo. Właściwie można by powiedzieć, że to słuszna koncepcja – wiele dobrych projektów w końcowej fazie przygotowań zostało oszpeconych przez księgowych i innych decydentów. Wyeksponowane reflektory w podwójnej tubie bez klosza, tylne drzwi bez klamki mocno poszerzające słupek C to charakterystyczne elementy nowego Aveo – ładnie komponują się z resztą nadwozia, ale czy będą praktyczne w codziennym użytkowaniu? Nie wiem czy auta zanim zostaną dopuszczone do sprzedaży, są testowane pod względem funkcjonalności. Podejrzewam, że jeśli nawet, to chyba niezbyt sumiennie – domycie przednich reflektorów z owadów, czy parkowanie tyłem może stać się udręką właścicieli.
Kiedy wsiadam do jakiegokolwiek Chevroleta od razu na myśl przychodzi mi Volkswagen. Dlaczego? Otóż Chevrolet, tak jak wspomniany VW, zunifikował wnętrza swoich samochodów. Kierownica, pokrętła systemu klimatyzacji czy inne detale są charakterystyczne dla tej marki i kierowca od razu wie w jakim aucie zasiadł. Jakość materiałów użytych do wykończenia wnętrza stoi na dobrym poziomie - są o niebo lepsze, niż te które pamiętam ze starszych modeli. Tu należą się brawa dla Aveo, choć trzeba powiedzieć, że nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej.
Konsekwencję w projektowaniu auta dla młodych ludzi widać od razu po zajęciu miejsca kierowcy. Pierwsze, co rzuca się wszystkim w oczy to zestaw wskaźników. Kolejna motocyklowa inspiracja, do której podchodziłem w duża rezerwą, natomiast po setkach przejechanych kilometrów muszę przyznać, że nie można mu nic zarzucić (no może tylko to, że wygląda jakby go ktoś tymczasowo tam przykleił). Co podoba mi się jeszcze we wnętrzu? Świetnie pomyślany podłokietnik dla kierowcy, mnogość schowków, wygodne siedzenia, regulowane miejsce na kubki, w których napoje bez względu na średnicę opakowania stoją stabilnie. Wszystkim wożonym przeze mnie osobom podobał się też najważniejszy element wyposażenia samochodu młodego kierowcy – zestaw audio. Nie dość, że wykorzystując Bluetooth mamy dostęp do zasobów muzyki w naszym telefonie, to możemy obsługiwać je za pomocą klawiszy funkcyjnych w kierownicy. Żadnych wydumanych złączy typu Multimedia jak w VW, tylko prostota w najwyższej postaci – 10 sekund i wszystko gra. Samo brzmienie dźwięku też wypada dobrze na tle konkurencji.
Sztywność nadwozia, które dało dobre wyniki w testach zderzeniowych, przekłada się również na właściwości jezdne Aveo. Auto prowadzi się pewnie, bez przykrych niespodzianek, a charakterystyka zawieszenia jest bardziej komfortowa, niż sportowa. Przyjemna w dotyku, choć trochę twarda kierownica, daje dobre wyczucie tego co aktualnie mamy pod kołami. Układ wspomagania kierownicy mocno działający przy parkingowych manewrach, usztywnia się wraz ze wzrostem prędkości. Autem podróżuje się przyjemnie również za sprawą zastosowania lepszych materiałów wygłuszających kabinę, które to dały nawet o 40% lepsze wytłumienie hałasu, niż było to możliwe przy poprzednio wykorzystanych materiałach i technikach.
Testowane Aveo wyposażone było w benzynowy silnik o pojemności 1,6 litra. Jednostka ta rozwija moc 115KM przy 6000 obr./min, a jej maksymalny moment obrotowy to 155 Nm przy 4000 obr./min. Moc silnika jest moim zdaniem idealnie dobrana do auta tej klasy. Nie jest to ani „ścigant” wygrywający wszystkie sprinty spod świateł (choć dynamiki nie można mu odmówić), ani wóz drabiniasty spowalniający ruch w całym mieście. Ja uważam ją za „złoty środek”. No może nie aż tak złoty jeśli spojrzymy na spalanie. Dane fabryczne obiecują wiele: spalanie w trasie 6,6 l/100 km, w mieście 8,9 l/100 km i całkiem możliwe, że takowe można osiągnąć jeżdżąc bardzo spokojnie z zachowaniem wszelkich reguł ekodrivingu. Niestety, szara rzeczywistość jest inna i właśnie dlatego jest szara, bo jest smutniejsza od kolorowych prospektów. Średnie spalanie podczas testu wyniosło powyżej 10 l/100 km. Małym usprawiedliwieniem jest mój rozrzutny styl jazdy i odcinki pokonywane głównie w mieście, jednak jakby nie patrzeć, to nie można uznać tego silnika za ekonomiczną jednostkę.
Chevrolet modelem Aveo stawia na dynamicznie rozwijający się rynek aut kompaktowych. Auto ma wszelkie predyspozycje (cenowe i jakościowe) aby powalczyć o sprzedaż z konkurencją. Cieszy to, ponieważ producenci aut uważanych dotąd za te tańsze, wzięli się ostro do pracy i nie odpuszczają żelaznej czołówce, co oznacza, że konsumenci będą mieli w najbliższej przyszłości duży i jednocześnie ciężki wybór przy kupnie nowego samochodu.
Plusy:
• Dynamiczny silnik
• Dobre właściwości jezdne
• Duża ilość schowków
• Wygodne siedzenia
• Dobrze grający sprzęt audio
• Dynamiczna sylwetkaMinusy:
• Słaby skręt
• Grube słupki A i C ograniczające widoczność
• Słaba jakość rozmów przez zestaw głośnomówiący
• Brak regulacji intensywności podświetlenia deski rozdzielczej
• Wysokie spalanie silnika 1,6- Tekst i zdjęcia: Maciej Majewski
wybrane dane techniczne i oferty: Chevrolet Aveo
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.2 70KM LS | 162 | 14,3 | 36 490 zł |
| 1.2 86KM LS + | 171 | 13,4 | 39 990 zł |
| 1.4 100KM LT | 177 | 12,2 | 44 990 zł |
| 1.6 115KM LTZ | 189 | 11,3 | 50 990 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.3D 75KM LS + | 163 | 14,2 | 46 490 zł |
| 1.3D 95KM LT | 174 | 12,6 | 51 990 zł |
Bezpieczny na piątkę - Chevrolet Aveo
16 komentarzy
14 dyskutujących
Podpis:
Chevrolet nie przypadł mi do gustu, i chociaż nie jestem fanem niemieckiej motoryzacji to wizualnie VW wygląda lepiej, jak na zewnątrz tak w środku, a co do testów to mimo że Aveo zdobyło pięć gwiazdek, to lepszy wynik uzyskał Golf Cabrio który mając osłabioną konstrukcję ( brak dachu) uzyskał lepsze wyniki niż Aveo
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
No. bardzo mi się podoba bryła obecnych Chevroletów/Daewoo.
Technicznie nie mam zdania, ale od kiedy używam drugiego auta w rodzinie jakim stał sie Daewoo Matiz - to uważam, ze to była/jest bardzo niedoceniana marka.
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Od kiedy Aveo jest "miejskim kompaktem" ?? mamy coś takiego jak miejskie kompakty? Aveo na moje oko to typowy przedstawiciel segmentu B. To prawda że niektóre modele tej klasy znacznie urosły i są autami niemal subkompaktowymi (np. VW Polo który ma rozstaw osi większy niż VW Golf IV) ale to nadal segment B. Aveo będzie miał ciężką drogę bo konkurentów ma silnych (Rio, Yaris, Micra) a na czołówkę (Polo, Fiesta) i tak nie ma szans
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Dużo się czyta komentarzy że VW jest taki czy taki, najeżdżanie jeden na drugiego, a prawda jest taka że każdy zwiększa poziom bezpieczeństwa, a to że VW jest w kwesti bezpieczeństwa na samym szczycie to dobrze przynajmniej inni mają powody żeby jeszcze bardziej podnosić standardy bezpieczeństwa
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Taaa to teraz porównajcie te wynki w poszczególnych kategoriach z wynikiem uzyskanym np. przez Volkswagena Polo
) możecie się zdziwić jak nędznym autem jest Aveo
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Testy w poważnej prasie motoryzacyjnej pokazują, ze pomimo swojego wieku (6 rok produkcji) CLIO III jest jednym z najleoszych samochodów w klasie, a już na pewno - najbezpieczniejszych. Polecam wyniki "testu łosia"
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~Właściciel "erki":
Miałem na myśli to że gdzie nie czytam na necie o autach, to głównie większość to Polo i Golf. Tak jakby nie było innych marek równie dobrych. Polacy chyba są zakochani w VW.
Nie rozumiem tego.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
milosz ;a co to znaczy że Polo
jest typowym przykładem polaczka? :D ps.ja mam Volkswagena Golfa R i jestem bardzo zadowolony bo "erka" to bardzo udana konstrukcja i czuć w nim sportowego ducha,wyposażony został w napęd 4Motion, dzięki któremu depcze po piętach dużo droższym i bardziej tytułowanym Evo i STi, nie prężąc się przy tym niczym kulturysta na gali mistrzów sportu. Jest dla ludzi, którzy nie muszą być dostrzegani w tłumie i którzy chcą pozostać anonimowymi posiadaczami szybkiego i świetnego w prowadzeniu auta. Wydaje się, że 140 tys. za Golfa to za dużo. Jednak Impreza WRX w nadwoziu hatchback, do której trzeba dopłacić około 10 tys. jest wolniejsza, ma gorsze, brzydsze i mniej ergonomiczne wnętrze. O wyglądzie nie wspominając!
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~Polo
:
Tak nie ma to jak Polo albo Golf.
To nic osobistego ale jesteś typowym przykładem polaczka .
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
mam-go, weź się schowaj z Clio III - najgorsze auto segmentu B. :|
Mój Volkswagen Polo 1.2 TSI 105 KM jest najlepszy w segmencie B!
Ma wzorową dynamikę oraz elastyczność silnika,niskie spalanie,
atrakcyjny wygląd,doskonałe prowadzenie.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Biorąc pod uwagę cenę i wyposażenia, wolę kupić Clio III ze 100 konnym silnikiem 1.2 TCe. Osiągi ma podobne, a jest tańszy, lepeij wyposażony i bardziej komfortowy.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Patrząc SpS pod kątem zainteresowania klientów to wg ostatnich danych raczej Polo niż Fiesta. Mówimy o europejskim rynku. Aveo jest pewnie rozwiązaniem, ale coś z tym zużyciem paliwa muszą zrobić. Doładowane jednostki jak w VW czy Fordzie? Może pomoże.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
,,,Aveo szturmem wchodzi na rynek aut segmentu B. Jego atutami są: niebanalny wygląd,bardzo dobre wyposażenie i cena, którą bije konkurentów na głowę. Nie jest on co prawda demonem prędkości, ale wybierając jeden z dwóch mocniejszych silników, będziemy w stanie sprawnie dotrzeć z punktu A do punktu B, a pod dystrybutorem nie będziemy rwać włosów z głowy.
Chociaż i tak najlepszy w klasie B jest Ford Fiesta! ;P
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Chevrolet Aveo LTZ 115 KM 1.6 Manualna-5 - za 49 490 zł
-
mały Chevrolet ma sporo do zaoferowania w każdej dziedzinie. Najbardziej może podobać się za przestronne wnętrze, komfort i za wyposażenie w wersji LTZ;trzeba się z nim liczyć!
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Nowa Kia Rio jest zbyt drogim autem. Piszą o tym użytkownicy na forum Venga. Niektórzy już jeździli nową Rio. Piszą że zbyt drogie ono jest. Ja nie jeździłem tym autkiem. Piszę tylko to co czytałem.
Ja chyba wolę nowe Aveo. Zastanawiam się nad sedanem. 1.4 100 KM.
Tylko te zegary. Echh
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Myślałem o tym autku jako drugim dla rodziny, ale obok w salonie stała nowa Kia Rio. Aveo ciut tańsze, tamto chyba ładniejsze. Ale za wersję LT 44tys. czy Rio z podobnym wyposażeniem 46tys. to trochę za dużo jak na auta z segmentu B. Kiedyś kompakt tyle kosztował. Jazdy próbne może zweryfikują decyzję. Jeszcze jest cała kolejka konkurencji w tym segmencie.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!



galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera










