VW Scirocco R - spełniona obietnica
-
Testy
2011-09-21, Zachar Zawadzki - Znasz to? Wystarczy, że kupisz jakieś auto, a nagle widzisz ten model na każdym rogu. To oczywiście tylko efekt zwracania uwagi na coś, co wcześniej Cię nie interesowało. Ale działa. U mnie działało z poczciwą Xsarą, z Mondeo, nawet rzadziej spotykane Murano czy Legacy nagle się cudowne rozmnożyły i prześladowały mnie, gdziekolwiek jechałem. Podobnie jest z testowymi autami. W tym tygodniu jednak nic nie jest takie same jak zwykle.
-
Bo w tym tygodniu testujemy auto niezwykłe. Pełne emocji, ale i sprzeczności. Piekielnie mocne, ale z napędem na jedną oś. Porywające na zewnątrz, ale skromne wewnątrz. Spłaszczone jak żaba, ale zadziwiająco pojemne w środku. Raz ekonomiczne, a raz bezwstydnie przysysające się do dystrybutora już po 300 kilometrach od zatankowania.
A nade wszystko – auto, którym jeżdżę już trzeci dzień po… pustym mieście. Miasto jest oczywiście pełne innych środków transportu, jest ich aż za dużo, korkują one główne miejskie arterie i tłoczą się na ciasnych parkingach, lecz żadne z nich nie przypomina mi tego zjawiskowego białego coupe, którym się poruszam.
Przywitajcie Volkswagena Scirocco R – auto, którego sam wygląd już jest obietnicą wspaniałych właściwości jezdnych.
„R” – jak co?
Odznakę „R” Volkswagen przyznaje nielicznym swoim wychowankom. Na dzień dzisiejszy, aby dumnie nosić na grillu tę literkę, kandydat musi się legitymować 2-litrowym silnikiem TSI o mocy 270 KM w przypadku Golfa i 265 KM w przypadku bohatera dzisiejszego testu. Co właściwie oznacza to „R”? Po pokonaniu pierwszych kilkuset kilometrów myślę, że to może być „Respekt”, „Ryk” „Radocha”, „Rozpraszanie innych” lub „Rakieta”. Tak, czy inaczej, magiczna literka nawet na parkingu raduje, rozprasza i zapowiada rakietowe emocje.
Póki jesteśmy jeszcze na parkingu – obejdźmy auto dookoła. Wiatr, na cześć którego nazwano model, musiał wiać z innej strony, niż podczas projektowania reszty modeli VW, bo na ich tle Scirocco wyróżnia się wyjątkowo dynamicznym kształtem. Wydatne nadkola i odważne przetłoczenia na bokach połączone z niskim 140-centymetrowym nadwoziem i oponami 235/40/R18 demonstrują wszystkim wyjątkowe poczucie estetyki i niezrównany gust właściciela tego sportowca.
Oglądane od tyłu Scirocco jest równie wpadające w oko, choć tu kombinacja kształtu świateł i obrysu bocznych okien dla pasażerów z tyłu budzi pewne skojarzenia z Volvo C30. Niemiecki remix przypadł mi jednak do gustu nie mniej niż propozycja Szwedów. Kończę obchód i spoglądam na przód auta, a tu króluje surowe spojrzenie reflektorów spode łba, jakby Scirocco miało za chwilę na mnie zatrąbić, że tak się kręcę wkoło, zamiast wreszcie odpalić silnik i opisać wrażenia z jazdy.
Dwa razy nie trzeba prosić
…kiedy pod maską czeka na mnie tabun 265 koni mechanicznych. Najpierw jednak muszę zająć miejsce w środku. Przyznam się, że podchodziłem do niższego ode mnie o 60 cm Scirocco z pewną obawą. Przypominał mi się test Mazdy MX-5, w której mogłem się wyprostować dopiero po otwarciu dachu. Moje wsiadanie do Scirocco rzeczywiście przypomina gimnastykę, ale po zajęciu miejsca w umiarkowanie wyprofilowanych fotelach wiem już, że problemu z miejscem nie powinno być. Przynajmniej dużego problemu – bo przy poprawnie ustawionym fotelu czupryna szoruje mi po podsufitce. To mały problem, ale denerwujący. Zniknął po delikatnym odchyleniu oparcia do tyłu, ale pojawił się inny – ból pleców w części lędźwiowej, odczuwalny po dłuższej jeździe. Dwa metry wzrostu to jednak jest pewien problem w małych autach.
Po dokonaniu wszelkich regulacji i odchyleniu oparcia ze zdziwieniem odnotowałem, że na siedzeniu za mną wciąż da się usiąść. Nie, ja sam tam na pewno się nie zmieszczę (nawet nie chodzi o nogi, tylko o miejsce nad głową, a właściwie jego brak), ale dziecko czy niewysoka osoba – bez problemu.
Równie pozytywne wrażenie pozostawia pojemność 312-litrowego bagażnika (to zaledwie 38 litrów mniej od bagażnika Golfa). Piękny wygląd „rufy” ma jednak swoją cenę – walutą był w tym przypadku próg załadunku bagażnika wypadający na wysokości ramion pasażerów tylnej kanapy, przez co otwór bardziej przypomina pakę pickupa, niż bagażnik.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
wybrane dane techniczne i oferty: Volkswagen Scirocco
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.4 TSI 122KM Scirocco | 200 | 9,7 | 83 690 zł |
| 1.4 TSI 160KM Scirocco | 218 | 8,0 | 88 190 zł |
| 2.0 TSI 210KM Scirocco | 240 | 6,9 | 100 590 zł |
| 2.0 TSI 265KM R | 250 | 5,8 | 135 190 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 2.0 TDI-CR DPF 140KM Scirocco | 207 | 9,3 | 98 690 zł |
| 2.0 TDI-CR DPF 170KM Scirocco | 222 | 8,1 | 104 390 zł |
VW Scirocco R - spełniona obietnica
25 komentarzy
21 dyskutujących
Podpis:
Jest booski
choć teraz po premierze nowego Beetle sam nie wiem czy wolałbym Scirocco R czy Beetla R ?
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~Dawid:
A kupujesz tylko samochód po to żeby się ścigać na torze, chodź nawet w tym przypadku nie wiem czy Scirocco R nie poradzi sobie z Megane RS, bo ogólnie wychodzi lepiej, Megane ma do setki 6,1s podczas gdy Scirocco 5,8s Scirocco ma lepszy moment obrotowy, i do tego ma jeszcze 6-cio stopniową DSG więc ma lepsze parametry
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
pitu pitu, auto fajne, vw są nudne i toporne, a wyjątek potwierda regułę, ale i tak Hondy nic nieprzebije
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
"Citroeny takie same" haha, a to Ci dopiero heca
A mówi Ci to coś kolego "Creative Technologie" ??? No to może niech kolega się pochwali swoją 147, nie robioną na jedno kopyto, i nie mającą większości części od 156...
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Na szczęście wygląda inaczej niż reszta "rodziny" VW a nie jak Citroeny albo Toyoty- wszystkie takie same tylko wielkością się różnią. Wogóle jest to pierwsze auto, które podoba mi się bardziej niż moja 147
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jak dla mnie to scirocco to 3-dzwiowy golf rozjechany przez tira.
Nic nowego !
Nawet ESP się nie da wyłączyć!
VW nadaje się tylko do robienia Golfa a nie zabiera się do aut sportowych!
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
"To auto zaprzecza tezie lansowanej przez wielu internautów - że Volkswageny są nudne, brzydkie, konserwatywne i zawsze wyglądają tak samo. To auto to ikona designu"
Hahaha To fakt, nie jest taki jak każdy vw, wygląda jak przydepnięty VW ;P
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
auto świetne i baaaaaaaardzo mi się podoba. co do tego, że kupi się auto i w każdym miejscu widzi się takie same...ja tak nie mam
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
To auto zaprzecza tezie lansowanej przez wielu internautów - że Volkswageny są nudne, brzydkie, konserwatywne i zawsze wyglądają tak samo. To auto to ikona designu
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Zarówno na zdjęciach jak i na żywo to auto przypomina mi rozjechaną żabę. Takie niskie i ciapate coś. Za tą kase są lepsze sportowe fury z lepszym designem i równie mocnym silnikiem.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Właśnie na tym polega cały smaczek że Megane RS lepiej od Sciorocco radzi sobie na torze ale na codzień jest bardziej męczące, ma twardsze zawieszenie słabo znoszące polskie drogi i więcej spala. Scirocco ze swoim DSG jest rewelacyjne nawet w miejskich korkach a dzięki takim osiągom i XDSie nawet na mokrym radzi sobie świetnie, do tego ma sprotowe zawieszenie ale o wiele bardziej dostosowane do jazdy po ulicach
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
nie wolno robić takich artykułów
, chcesz żebyśmy się pozabijali
zawsze jak wiedzę to auto, to czuję ucisk w brzuchu, włoski stają mi dęba, a serce dziwnie przyśpiesza
ale jak wiedzę eRkę, to nawet nie potrafię opisać co się ze mną dzieje
to jest jedyny vw o którym marzę, a mówi to ktoś kto już w wieku 8 lat nosił koszulki z napisem I love Honda(i dalej nosi)
ale nie zgodzę się z wstępem, nie doświadczyłem tego, od kąt rok temu kupiłem moją perełkę, to do dziś widziałem takie 4 i to wszystkie na wakacjach nad morzem, a na co dzień ani jednej
pozdrawiam
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
A mnie się osobiście bardzo podoba jedno z najlepszych samochodów od VW, moc aż nadto wystarczająca osiągi bardzo dobre nie jeden samochód w tej klasie może o takich pomarzyć, a cena za jakość jednak trzeba zapłacić
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Brat znajomego posiada takowego "zwykłego" białego. Niezły, ale jak spotykam u mnie niebieskiego to bardziej mi podchodzi. Akurat dzisiaj byłem na serwisie i widziałem Megane RS też białe. Ostatnio chyba modny kolor. Podobnie wyglądający. Jedynie te czarne wstawki z przodu mogliby sobie podarować. Gdyby jeszcze Francuzie wstawili dwusprzęgłową skrzynie to mogliby się się równać z Niemcami.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
No i te skrzypiące uchwyty... W aucie za 133 tys?! to jakieś nieporozumienie.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
133 tys zł za Golfa w innej obudowie? Pfff... Renault Megane RS z mocą 250KM (czyli tylko 15KM mniej) kosztuje 99 tys. I nie wiem jak w Scirocco, ale w Megance wszystko co potrzebne jest w standardzie. Jedyna różnica to brak XDS (szczerze mówiąc - zbędny gadżet, który spełnia swoje zadanie tylko na torze - a idę o zakład, że ktoś kto je kupi żadko kiedy z miasta wyjedzie co dopiero mówiąc o torze) no i meganka nie ma DSG, ale szczerze mówiąc - wolę manual. Ja lubię sam bawić się biegami podczas jazdy a nie żeby ktoś to robił za mnie. Co do wyglądu Scirocco - nie powala. Jest udany, ale wygląda tak jakby ktoś wziął Golfa i go nadepnął - taki spłaszczony Golf
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Dziś rano w Łodzi pod Manufakturą minąłem takie piękne białe Scirocco. Aż ślinka pociekła
Jak dla mnie jeden z niewielu VW który bym kupił. No chyba, że to by było T2 Westfalia
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Kolejny nudny "golf" w dodatku koszt ponad 130 tys. By poszaleć... Pffff...
U mnie wygląd tego samochodu nie wywołuje jakoś takich emocji.
Co mogę powiedzieć, no auto jak każdy vw i tyle...
Dla porównania mój Peugeot 406 Coupe V6 220KM pod względem technicznym za bardzo nie ustępuje 265 konnemu silnikowi tsi który nie był nie jest i nie będzie nigdy V6 lecz tylko turbodoładowanym silnikiem 2.0l A na drodze moja Pinia, równie skutecznie przykuwa wzrok, cena 15-20 tys. Zadbany egzemplarz i po co przepłacać ponad 120 tys. za tego panzerfausta...???
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Stary scirocco miał w sobie coś, nowy też to ma. Jest to samochód, który w obecnych czasach nie można pomylić z żadnym innym. Wersia R dodatkowo dodaje smaczku
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~R1: Ikona stylu w motoryzacji.?
Ty gościu chyba nie wiesz co oznaczają te słowa.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jedyny VW, który wygląda po prostu dobrze, a nie jak pudełko toczydełko. Gratulacje dla firmy.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Nie da się ukryć że to auto wygląda genialnie, do tego duża moc, XDS, DSG i można się cieszyć jazdą. Wyszła prawdziwa ikona stylu w motoryzacji, nie dziwię się że tak dobrze się sprzedaje
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria auta:




dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera










