Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Widmo oszczędzania - Volkswagen Polo Bluemotion

Widmo oszczędzania - Volkswagen Polo Bluemotion
Udostępnij
  • Testy

    2011-06-25, Piotr Migas
  • Lejąc paliwo do baku w cenie za litr, która dawno przegoniła już kwotę jaką należy wydać za kilogram cukru, już nie modą lecz koniecznością stają się wszelkie działania mające ograniczyć apetyty naszych aut.
  • Małe jest tym piękniejsze im droższe jest paliwo. Poruszając się w miejskiej dżungli naturalnym wyborem jest nieduże, łatwe do zaparkowania auto zapewniające odpowiedni komfort jazdy i nie drenujące zbytnio kieszeni właściciela.

    Dobrym wyborem będzie niewielki Volkswagen Polo. Wersja BlueMotion to ekologiczna odmiana wysoko ocenianej i nie gorzej jeżdżącej „polówki” Pięciodrzwiowe auto napędza malutki trzycylindrowy silniczek 1,2 TDI o mocy 75 KM. Mogłoby się wydawać, że w pięciodrzwiowym samochodzie ważącym 1150 kg. wystarczy to jedynie do wyjazdu z zapchanego parkingu pod supermarketem. Tymczasem w realnych warunkach okazuje się, że małe, ekologiczne Polo naprawdę ma sens. Jednostka napędowa Polo BlueMotion to w istocie pozbawiona jednego cylindra dobrze znany silnik 1,6 TDI występujący w szerokiej gamie aut koncernu VW. Maksymalny moment obrotowy to całe 180 Nm.

    Auto zostało gruntownie przygotowane do bicia rekordów ekonomii, którymi potem możemy chwalić się niedowiarkom. Wyróżniki wersji BlueMotion to między innymi: przeprogramowany sterownik silnika, który ponadto potrafi odzyskiwać energię z hamowania, opony o niskim oporze toczenia, system start/stop i wydłużone przełożenia 5-biegowej skrzyni biegów. W walce o każdą kropelkę paliwa swój głos ma również specjalny pakiet aerodynamiczny zmniejszający opory powietrza. Łatwo zauważyć specjalne nakładki na progi i zderzaki, tylny spoiler, osłony pod podwoziem czy dość dziwaczne aluminiowo-plastikowe 15-calowe felgi o wzorze zarezerwowanym dla tej wersji.

    W porównaniu do poprzednika wyposażonego w jednostkę 1,4 TDI, silnik nowego Polo BlueMotion cechuje zdecydowanie mniejszy poziom wibracji, wyższa kultura pracy i lepsze wyciszenie. Jednak jak mawiają Amerykanie niczym nie da się zastąpić pojemności. Od razu zaznaczmy – Polo zdecydowanie nie jest typem sprintera. I nie chodzi tu jedynie o przyspieszenia do 100, czy 130 km/h trwające w tym przypadku odpowiednio 13,5 i aż 23,8 sekund. W tym samochodzie nie to jest najważniejsze. Bowiem już po kilku kilometrach od startu silnik osiąga roboczą temperaturę pracy i efektywnie zaczyna działać układ start/stop.

    Ten montowany w przyjaznym planecie Polo należy do najlepszych z jakimi miałem do czynienia. System bezbłędnie „rozpoznaje” czy chodzi o dłuższy postój, np. na światłach czy o krótkotrwałe zatrzymanie, kiedy nie dopuszcza do zgaśnięcia silnika. Kierowca jest na bieżąco informowany o stanie aktywności sytemu poprzez komunikaty komputera pokładowego. Po unieruchomieniu silnika wystarczy wcisnąć sprzęgło by znów zaczął pracować. Warto zaznaczyć, że cały proces przebiega niemal nieodczuwalnie i bez zbędnych opóźnień, z którymi miałem ostatnio do czynienia choćby we Fiacie 500 czy Hyundaiu ix20 Blue Drive.

    Oszczędna jazda z niskimi prędkościami obrotowymi i zmiany kolejnych przełożeń zgodnie z podpowiedziami komputera pokładowego, wynagradzają nasz trud i dziecinnie ławo pozwalają osiągnąć średnią rzędu 4-4,5 l/100km. Dodam tylko, że powyższe wartości odnoszą się do jazdy w miejskich korkach przy średniej prędkości oscylującej wokół 30 km/h! Jazda ze stałą prędkością rzędu 75-80 km/h szybko zbliża Polo do rewelacyjnego wyniku deklarowanego przez producenta na poziomie trzech i pół litra na sto kilometrów. Przy jego 45-litrowym baku daje to zasięg ponad 900 kilometrów.

    Jak przystało na klasowego prymusa komfort i prowadzenie to pierwsza liga wśród segmentu B. Kolejne atuty Polo to doskonale wykończona przedział pasażerski, należący do jednego z najbardziej przestronnych w swojej klasie. Ekologiczny trend podkreślają błękitne wstawki na wygodnych fotelach. Tutaj mała uwaga. Gdyby tylko jeszcze nie były tak twardo wyściełane i miały dłuższe siedziska byłoby niemal idealnie. Pozycja za kierownica i dostęp do najpotrzebniejszych funkcji w typowym dla Volkswagena wysokim poziomie. Bagażnik mieszczący 280 litrów ma regularne kształty i nisko umieszczony próg załadunkowy.

    Na drodze „Eco-Polo” zachowuje wszystkie zalety jego „normalnych” wersji. Tłumienie niedoskonałości dróg przebiega sprawnie i w większości przypadków nie naraża jego pasażerów na niemiłe doznania. Szybko pokonywane zakręty na oponach o wysokim profilu 55 powodują co prawda znaczne przechyły karoserii, ale nie wpływają na utratę stabilności prowadzenia. Na plus zasługuje też doskonałe wyciszenie pracy zawieszenia.

    Pora na małe wyjaśnienie. Otóż owe tytułowe widmo jest w przypadku Polo BlueMotion określeniem jak najbardziej na miejscu. Auto w testowanej wersji z trzycylindrowym silnikiem nie jest oferowane w Polsce. Fakt ten polska centrala Volkswagena tłumaczy zwiększonym popytem w innych krajach Europy. Czyli wszędzie tam gdzie ekologiczne pojazdy są odpowiednio traktowane przez rząd, co ma odzwierciedlenie choćby w niższych stawkach podatkowych, czy dodatkowych bonusach przy ich ubezpieczeniu.

    Z drugiej nietrudno przewidzieć że 67 090 złotych jakie należałoby wyłożyć na przedstawioną wersję spowodowałoby społeczne kolejki klientów do salonów Volkswagena w naszym kraju. Jeśli jednak koniecznie zapragniecie zamanifestować swoją gotowość do ratowania planety w polskim cenniku Polo znajdziecie wersję BlueMotion, tyle że wyposażoną w czterocylindrowy silnik o tej samej pojemności i mocy 90 KM. Pięciodrzwiową wersję Comfortline wyceniono na 61 810 złotych.

  • Piotr Migas
 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Volkswagen Polo

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.2 60KM Trendline 157 16,1 47 120 zł
1.2 70KM Trendline 165 14,1 48 320 zł
1.2 TSI 105KM Comfortline 190 9,7 54 720 zł
1.4 85KM Trendline 177 11,9 50 120 zł
1.4 TSI 180KM GTI 229 6,9 77 520 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.2 TDI-CR DPF 75KM Trendline 170 13,9 57 220 zł
1.6 TDI-CR DPF 105KM Highline 189 10,4 64 820 zł
1.6 TDI-CR DPF 90KM Comfortline 180 11,5 60 320 zł
1.6 TDI-CR DPF BlueMotion 90KM Comfortline 180 11,5 62 920 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Widmo oszczędzania - Volkswagen Polo Bluemotion

26 komentarzy

17 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~uzi~uzi

@Autor
I tu bym się z tobą nie zgodził. Jest możliwość dołożenia bi-ksenonów do wszystkich wersji Polo Optimum, a światła do jazdy dziennej posiada w standardzie, tylko nie wiem czy ledy, chociaż ledy napewno ma wbudowane w wersji z bi-ksenonami więc nie prawdą jest że tylko wersja GTI posiada ledy

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Autor~Autor

Czyli pokrywa się to z tym co napisałem

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Autor~Autor

Nie posiada dziennych LED-ów. Z palety Polo ma takie tylko wersja GTI.

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

~rita~rita

JEŚLI AUTO NIE MA ŚWIATEŁ DO JAZDY DZIENNEJ ZBUDOWANYCH NA DIODACH LED TO KAŻDY SYSTEM START&STOP JEST TYLKO KWIATKIEM DO KOŻUCHA, CZYLI GADŻETEM NIE DZIAŁAJĄCYM - ZWŁASZCZA W ZIMIE. A FORSA WYDANA. Redaktor nie napisał czy testowy model ma fabryczne LED-y do jazdy dziennej. Używam auta z S&S i wiem co piszę.

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

~ASO~ASO

Pracuję w salonie VW w Warszawie i mamy takie Polo jako auto testowe. Przez ok. 2500 km jeździł nim wyłącznie nasz dyrektor handlowy celem sprawdzenia spalania. I w warszawskich korkach po dotarciu spala ok. 4,5 litra, ale już w trasie na mazury spalił tylko 3 litry. Oczywiście trzeba się nauczyć jeździć tym autem żeby wykorzystywać jego potencjał do oszczędzania.

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

Wiadomo że 3 letnie autko z dobrą historią jest droższe niż rozbitek...


Ale i tak 3 letnie zadbane używane pojeździ z 10 lat a jest tańsze od nowego aż o 25 tys.zł ...SZKODA PRZEPŁACAĆ ZA NOWE POLO 20-25 tysiaków mamy w kieszeni

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

Tyle że to 50%-55% mniej po 3 latach to kosztuje w dobrym stanie autko...a naprawione autko po wypadku kosztuje 45% wartości nowego...
Tak czy siak nie opłaca się kupować nowego z salonu ...lepiej kupić 3-4 letnie autko za 55% wartości nowego....w ten sposób mamy dobre autko które pojeździ jeszcze dłuugie lata i 25 tys.zł zostaje w kieszeni

SZKODA PRZPŁACAĆ ZA NOWE !!!!

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~gringo~gringo

Tylko nikt nie sprzeda tego Polo po 3 latach, a tym bardziej po 50% ceny. Tabele Eurotaxu i innych swoje, a życie swoje. Wielu klientów woli dać więcej i znać historię auta niż kota w worku sprowadzonego z zagranicy.
Ostatnio miałem w rodzinie przykład przy sprzedaży Golfa 4 oczywiście z TDI kupionego w salonie. Jak usłyszałem ile chcą to szczęka opadła. Kilka tyś. więcej niż przypuszczałem, że można chcieć. Myślę bez szans. 2 albo 3 tygodnie stał przed płotem, przy drodze i poszedł.
Myślę, że dwa powody - VW i dobry stan z wiadomą historią.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

wyglądać to sobie może...ważne że po 3 latach Polo jest warte 50% ceny nowego Czyli 25 tys.zł poszło w błoto

a za 25 tys.zł to ja mam 4-5 letnie zadbane Polo które także wygląda nieźle i pojeździ długie lata...

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~cuw~cuw

Tyle że takie Polo po trzech latach wygląda jak nowe...

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

Tylko że nowe auto traci 50% wartości w 3 lata...

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~asd~asd

Misiaczek fakt to był tylko test ale jeżeli producent podaje wskzźnik na poziomie 3,6l a w teście schodzi do 2,2 to trzeba przyznać że silniki są naprawdę dobre, dla porównania Passat też zszedł do poziomu 3,08l gdzie producent podawał 3,8l więc przy normalnej jeździe Polo można uzyskać wynik 3,2l

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~kamil~kamil

Misiaczek tak jak patrzysz na cenę za najbogatszą wersję benzynową, ale jak popatrzysz na stronce VW to zauważysz że już w cenie 44 tys możesz mieć Polo w wersji Optimum gdzie do standardowej wersji dostajesz klimę , radio itp. i zaoszczędasz ok 7.000 zł

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Heniek~Heniek

Co innego na trasy co innego do miasta. Jak sie jeżdzi po trasie żadne tam start-stop nie jest potrzebne.
Poza tym w małych miastach gdzie do pracy jest z 5 km to diesel z filtrem DPF to totalne nieporozumienie. Bo to szlag trafi ten filtr po kilku pierwszych miesiacach.
Jak ktoś mieszka w wiekszym mieście albo poza miastem i do miasta dojeżdża to tak.
Ale dla mieszczucha to najtańszy benzyniak i nic więcej

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

Tak...Polo to dobre auto...tylko ta cena 61 810 zł...za tyle to ja mam nowego Golfa

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Dolo~Dolo

Uważam że takie polo to świetny pomysł, 100 razy bardziej od jakiejś tam Toyoty hybrid!

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

61 810 zł za Polo to przesada...
Za taką kase można kupić nowego Golfa !!!

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

scynekscynek

Zacznijmy od tego, że hybrydy wcale nie są ekologiczne. Może i palą mniej, ale mają więcej elementów, czyli trzeba było zużyć więcej energii do produkcji takiego pojazdu, do tego zużywa więcej elementów eksploatacyjnych (dodatkowe oleje czy filtry), no i pozostaje kwestia zużytych akumulatorów...

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

2,2 litra na 100 km? to tylko test....cudów nie ma...
na co dzień w trasie owszem, spali 4 litry....ale w mieście spali 5-6 litrów ...wszystko zależy od warunków drogowych i stylu jazdy

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~inż~inż

Trzeba przypomnieć że ostatnio Skoda Fabia Greenline z identycznym silnikiem i układem napędowym z Polo Bluemotion pobiła rekord spalania na trasie 2006 km - gdzie średnie zużycie wyniosło tylko 2,2 litra na 100 km a Fabia Greenline jest cięższa o 109 kg od Polo Bluemotion. Ta technologia naprawdę działa i jest bardziej eko niż jakakolwiek hybryda.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

roni

Ja jeżdżę 10 tys.km rocznie ... więc mi się nie opłaca kupno Bluemotion bo różnica w cenie zwróci się co najmniej po 5 latach bo trzeba liczyć także droższe części...

Ciekawe ile kosztuje wymiana filtra DPF w nowym Polo Bluemotion?
8 000 zł ? 10 000 zł?

Oprócz tego należy stosować specjalny olej silnikowy oraz uzupełniać płyn obniżający temperaturę zapłonu sadzy - koszt od kilkuset do nawet 1000 zł !!!
Co zaoszczędzisz na paliwie wydasz na serwis

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~roni~roni

Te pięć lat to chyba przesada przynajmniej dla mnie gdzie średnio w roku robię 30 tys km a dojazd do pracy mogę liczyć jako trasa bo jest ponad 30km i to po za miastem, więc jeżeli nawet różnica jest 18zł a wydaje mi się że więcej to koszt 16 tys zwróci mi się po 3 latach a potem tylko oszczędności więc warto dołożyć, a jeszcze teraz kiedy oferują bardziej wypasionego Polo w wersji Optimum z ceną wyjściową standardu

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~rumcajs~rumcajs

Jest to wersja dla tych, którzy mają świadomość eksploatacji i jaki sposób osiągnąć korzyści z tejże eksploatacji diesla. Jeśli już są uświadomieni to taki Polo zdaje się być najlepszą propozycją. Na tą chwilę najmniej spalający ON samochód w tej klasie.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Bolo~Bolo

Tak, i za hasło EKO jeleń płaci: DPF, start stop, specjalny rozrusznik, akumulator i serwis!!. Ekologia niestety kosztuje i ten unijny trend jedynie wyciaga z nas kasę. Nie zapomnijmy o specjalnym oleju dla dpf i dbaniu o przepalanie dpf-a bo inaczej w ruchu miejskim rozrzedzimy olej tak, że silnik smarowany nie będzie. Dla myślących - benzyna!!

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Tymon~Tymon

Misiaczku masz 100% racje liczmy że przejechanie dieslem 100km to koszt 22zł, a benzyną bez oszczędzania 40zł(średnio 7L) To daje nam różnicę w wysokości 18zł, a to jest 88900km. I gdzie ta oszczędność? A gdy jeszcze kupimy auto z instalacją LPG(wiem że nie ma tak tylko zakładam)?

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

misiaczek1281misiaczek1281

Jeśli naprawdę chcesz oszczędzić to kup najtańsze Polo za
46 tys.zł i w kieszeni zostaje ci 16 tys.zł w porównaniu do 1.6 Bluemotion...
Za zaoszczędzone 16 tys.zł kupisz tyle paliwa że wystarczy na 5 lat jazdy

11 miesięcy temu napisz odpowiedź