Zgłoś sugestię Żarówka
Kliknij aby zamknąć

Niecodzienna moc na co dzień

Fiat Seicento - Typowe usterki

Fiat
Seicento
Wybierz
nadwozie
lub silnik
lista nadwozi Fiat Seicento
lista silników Fiat Seicento
Benzynowe Benzynowe
Pokaż

Fiat Seicento - szczegóły typowej usterki

Alternator.

Fiat Seicento
~kubas78
dodał 10.01.2009 13:16:31

Komentarz

Amortyzatory przednie też do cudownych nie należą.

Wystąpienia tej wady w zależności od przebiegu [tys. km]:

wystąpiła|nie wystąpiła

mniej niż 15

5
50

od 15 do 30

2
48

od 30 do 45

7
40

od 45 do 60

3
37

od 60 do 75

3
34

od 75 do 90

3
30

od 90 do 105

7
23

od 105 do 120

2
20

od 120 do 135

3
16

od 135 do 150

5
11

od 150 do 165

2
7

od 165 do 180

1
6

od 180 do 195

2
4

od 195 do 210

1
2

więcej niż 210

1
0
Komentarze kierowców (12 komentarzy)
~balcerowicz79
2
|
0

u mnie padł altek(pękła obudowa) po 40 tys no i teraz po 135tys/km padł zamiennik (zanik ładowania zaczął wyć i smrodzić spalenizną z wnętrza)inna sprawa to jego wymiana bo jest trochę ciasno-masakra

13.08.2011 20:28:46 | napisz odpowiedź
~sei
0
|
0

Łożyska poszły po 38tys.

23.01.2011 18:49:22 | napisz odpowiedź
~Maciek
0
|
0

A mnie pękła obudowa alternatora. Po prostu się rozleciał. Tragedia... Chyba nie muszę mówić czym to wszystko poskutkowało.

06.09.2010 00:26:36 | napisz odpowiedź
~hipek
0
|
0

900 sei. mój wytrzymał 300 tyś.wymiana szczotek i łożysk i bryka dalej,ale ostatnio zauważyłem wyciek oleju,jeszcze nie wiem gdzie ,ale alternator mam obrzygany olejem.

26.07.2010 07:17:55 | napisz odpowiedź
~Kos
0
|
2

U mnie sie trzyma. Przy przebiegu okolo 95-100 tys. wymienilem lozyska i szczotki. Obecny przebieg 164 tys. i smiga.

06.04.2010 21:03:16 | napisz odpowiedź
~Niedźwiedź
0
|
1

seicento 1,1 mpi 2003 , 80000 padł po 50000 km w 4 roku, zatarł się, został wymieniony cały środek, oryginalna została tylko obudowa, koszt 250 zł

27.02.2010 14:41:35 | napisz odpowiedź
~M@ciek
1
|
0

Niestety nawet w najnowszych egzemplarzach lubi padać alternator. Przyczyną tego jest umieszczenie go w idiotycznym miejscu, czyli na dole silnika, tuż przy prawym kole, co skutkuje zalewaniem go przy wjeździe w kałużę bądź podczas jazdy w deszczu. Albo po jakimś czasie pęka obudowa, albo woda dostaje się do łożysk i je zaciera.
Niestety, nic się nie da poradzić. Jedynie można uważać na kałuże, co na pewno przedłuży jego żywotność.

29.01.2010 16:29:48 | napisz odpowiedź
~Adam
0
|
0

Bez przesady, mój sej ma 101 000 km i alternator był robiony raz (przy 75 000) z powodu świstu. Wymieniłem wtedy szczotki, łożyska i od tego czasu cisza i spokój :-)

01.01.2010 21:49:57 | napisz odpowiedź
~AS72
0
|
0

Alternator w sc. to bardzo słaby punkt. Pierwszy raz rozwalił mi się w trzecim roku mniej więcej po 35 tys. km, a drugi raz dokładnie 2 lata później po 50 tys. Ten drugi też był oryginalny, montowany w autoryzowanym warsztacie.

20.03.2009 23:33:14 | napisz odpowiedź
~Starski
1
|
0

Wystarczy po 130 tys. wymienić łożysko i szczotki w alternatorze (koszt od 120-200 zl) i szerokiej drogi. Warto zapobiegać niż drogo leczyć np. w ciemnym polu zima brrrr! Powodzenia.

31.01.2009 22:34:59 | napisz odpowiedź
~seba
1
|
1

kubas78 to tylne zawieszenie jest nie trwałe w seicento przednie uchodzi za bardzo mało awaryjne. Ktoś tam pisze że po 120 tys. km wymieniał wahacze hmmm.. to po ilu miał wymieniać? W pasacie kolega po ok. 100 tys. robił przednia zawieszenie (wielowahaczowe) tyle, że w seicento za cenę wymiany przednich wahaczy w passacie można zrobić remont kapitalny.

20.01.2009 15:54:07 | napisz odpowiedź
~kubas78
0
|
0

Z tym alternatorem i amortyzatorami to moja głupia pomyłka. Niemniej tak alternator, jak i przednie zawieszenie nie są super-trwałe.

10.01.2009 13:19:17 | napisz odpowiedź