Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Polecamy!

Publikacje
Newsy
Motosłownik

Fiat Seicento

Lata produkcji: 1998 - 2010
Segment: Auta najmniejsze
Model należący do segmentu A produkowany od 1998 roku jako następca Fiata Cinquecento. Seicento, typowy samochód miejski szybko zdobył silną pozycję na polskim rynku, czego dowodem jest liczba 1,3 miliona sprzedanych egzemplarzy. W 2000 roku model przeszedł niewielką modernizację. Trzy lata później Fiat zmienił nazwę Seicento na 600 („seicento” to też 600, ale wyrażone słownie) nawiązując do kultowego modelu 600 z lat 50. i 60. W styczniu 2008 roku model został wycofany z rynku europejskiego poza włoskim.

Komentarze redakcji

Choć jest jedynie rozwinięciem Cinquecento, za sprawą obłych kształtów sylwetka Seicento jest przyjemna dla oka. Nadwozie ma mikroskopijne rozmiary, co przekłada się bezpośrednio na przestronność wnętrza - podczas, gdy z przodu jest jeszcze znośnie, z tyłu miejsce na nogi prawie nie istnieje, a bagażnik wystarczy jedynie na skromne zakupy. Wykończenie wnętrza ma dwie strony - z jednej, materiały są bardzo niskiej jakości i łatwo je zarysować, ale z drugiej dzięki ograniczonej liczbie elementów do uszu podróżnych dobiega niewiele skrzypień czy trzasków.

Gamę napędową Fiata Seicento trudno uznać za bogatą - w ofercie były tylko dwa, niewielkie silniki benzynowe. Oba sprawdzą się w mieście, jednak w trasę lepiej wybrać mocniejszy, 1,1-litrowy motor. W obu przypadkach zużycie paliwa jest niskie, ale biorąc pod uwagę osiągi można byłoby oczekiwać czegoś więcej. Mimo króciutkiego rozstawu osi, zawieszenie zapewnia przyzwoity komfort resorowania, ale już w kwestii zachowania na zakrętach można mu wiele zarzucić.

Występująca tu i ówdzie korozja, wycieki z zespołu napędowego, przegrzewanie się silników, usterkowe zawieszenie tylne, denerwująca elektryka... - lista typowych awarii małego Fiata jest niestety długa. Na szczęście, większość problemów dotyczy drobiazgów, prosta budowa pozwala naprawić auto nawet samemu, a ceny części zamiennych są śmiesznie niskie. Plus za szeroki wybór używanych egzemplarzy (w większości z polskich salonów), minus za wyposażenie większości z nich.

Dane techniczne Fiat Seicento

Silniki

Moc silników 39-55 KM

Poj. silników 899-1 108 cm3

Prędkość maks. 140-150 km/h

Przyspieszenia 0-100 13,5-18,0 s

zobacz dane techniczne

Oceny Fiat Seicento

Średnia ocena modelu

na podstawie 1552 opinii

3.68

Średnia dla segmentu: Auta najmniejsze 3.76

Zalety

+ Widoczność

+ Silnik

+ Koszty utrzymania

Wady

- Skrzynia biegów

- Wyciszenie

- Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów

Czy kupiłyś ponownie to auto?
TAK (67%)
NIE (33%)

Wybrane oceny kierowców Fiat Seicento

Auto bardzo przyzwoite dla dwóch "skromnych" osób o wzroście ok. 1,6 m., ewentualnie z dzieckiem, o niezbyt wygórowanych aspiracjach motoryzacyjnych. ... więcejTypowy "d.powóz" do przemieszczania się z miejsca na miejsce w miarę tanio, ale niekoniecznie bezpiecznie. Ma w sobie coś z kobiety, bo wymaga niestety uczucia, pieszczenia, delikatności i rozwagi przy używaniu, żeby nie kaprysiło i nie marudziło. Jeśli ktoś myśli inaczej to się po prostu myli i po jakimś czasie rozczarowuje - stąd między innymi takie niektóre komentarze, a nie inne. Do jego mankamentów trzeba się po prostu przyzwyczaić i przystosować np. mały rozstaw pedałów, małe lusterka itp. Jeżeli ktoś ma pow. 1,7 wzrostu i chce takiego samego za sobą posadzić to niech takiego auta nie kupuje bo będzie miał przeraźliwie ciasno i będzie narzekał, że auto nie jest "gumowe". Fani sportowych emocji też niestety będą rozczarowani, nawet wersją sportową, zero frajdy z jazdy a paliwa dramatycznie ubywa. Intensywna eksploatacja "firmowa" powoduje, że to auto tego nie wytrzymuje i oceny właśnie są między innymi takie jak widać poniżej. Dla chcących kupić to auto to polecam tylko nowe, ponieważ takie auta używane są bezwzględnie eksploatowane i trafić na "poszanowane" jest niezwykle trudno. Na koniec dodam (w co po takich ocenach trudno pewnie będzie uwierzyć), że nie mam nic wspólnego z FA Poland oprócz tego, że jeżdże między innymi fiatem. Starałem się po prostu uczciwie ocenić ten samochód na podstawie własnych doświadczeń z nim. Każdy kto pisze negatywne oceny niech się sam najpierw zastanowi w jaki sposób eksploatuje auto. No to byłoby na tyle. ukryj
dodano 02.02.2005 przez
Jeżdżę drugim sejakiem. Pierwszy miałem od nowości, rocznik 99, teraz mam używkę z 2002 ro. Pierwszy sprzedany przy przebiegu 80tys. ... więcej2 lata temu, "nowy" ma lekko ponad 60 tys. Samochód mały, prosty. Największym atutem auta jest silnik. 1,1 mimo, że dość stara konstrukcja to jednak niezawodna i dość dynamiczna. Wzorem oszczędności może nie jest, ale dużo też nie pali. Auto może nie należy do sportowych, ale w mieście może dać sporo radości. Sprint spod świateł naprawdę niezły. Autko lubi wysokie obroty, czasem dla przyjemności pociągnąłem na dwójce do 80km/h, zdziwienie ludzi(często łysych w dresie) w starszych autkach z 2-3 klasy lepszej bezcenne. Gorzej z prędkością maxymalną, udało mi sie wydusić licznikowe 165km/h, z 3 osobami na pokładzie, ale nie polecam. Na autostradzie, których u nas raczej rbak, nie poszalejemy. Sejakiem fajnie się jeździ do 120, w miarę cicho, nie czuć jeszcze wszystkich wyboi i złudnie bezpiecznie. Więc raczej duże prędkości lepiej unikać z przezorności. Autko, które niesłusznie bryluje w rankingach zawodności. Nie sprawiało mi większych problemów. Wentylator, amorki, akumulator, bendix. W przeciągu 10 lat w dwóch seicentach. Części tanie, aczkolwiek ASO omijać szerokim łukiem, 550 zł wymiana wentylatora z diagnozą. Polecam zwłaszcza młodym ludziom, studentom, którzy nie muszą nikogo lokować z tyłu. Z przodu miejsca dość. Długie trasy? No cóż czuć, że trochę niewygodnie, zwłaszcza z tyłu. Ale mój sejak był nad morzem, w górach, na mazurach, nie zawiódł w takich trasach. A jazda na mazury w 4 osoby z bagażem, gdzie po prostu nie dałoby się już igły nigdzie wcisnąć, po prostu bezcenna! :) Żałuję, że sprzedałem swojego pierwszego sejaka (chciałem zmienić na większy, ale miałem w końcu inne wydatki i znów musiałem kupić seicento, niestety już nie moje wcześniejsze). Z tego co zauważyłem, te z lat 99-2002 są lepsze niż te nowsze. No ale wartość pieniądza spadała, a ceny seicento stały w miejscu, FIAT musiał to jakoś rekompensować sobie. Gorsza wajcha od biegów, brak maty wygłuszającej pod klapą, silnik MPI, który nie pali mniej niż SPI, a ew. koszt eksploatacji, czy założenia gazu większy. Podsumowując, jeśli ktoś wie czego chce, i jest pewien, że potrzebuje małego autka, z seicento powinien być zadowolony. Taki smart dla biedniejszych, bądź oszczędniejszych. Jak ktoś się już zdecyduje, to polecam trochę poszukać, można znaleźć egzemplarz zadbany z małym przebiegiem, który nam posłuży ładnych parę latek :) Sam przyznam, że będę musiał niedługo zmienić, bo jednak na rodzinny samochód jest za mały, ale polecam jak najbardziej. ukryj
dodano 22.04.2011 przez
Jako małe auto zaskakująco dobre, zaskakujące ponieważ im dłużej jeżdżę tym bardziej doceniam. Wiele osób bardzo dużo mu zarzuca, ale ... więcejtrzeba pamiętać o jego początkowej cenie, jaka w przypadku mojego egzemplarza w 2003 roku wynosiła 24 tys. zł. A w momencie zakupu przez mnie miało 8 lat i kosztowało 5 tys. zł. ukryj
dodano 16.11.2014 przez
Auto bardzo tanie w utrzymaniu! Ceny nowych części naprawdę małe, ewentualna robocizna tania. A ceny części używanych np. ze szrotów ... więcejza przysłowiowe piwo czy flaszkę. Auto świetnie się nadaje do jazdy dla kobiety na zakupy, bądź na miasto, dla młodego kierowcy jako pierwsze auto do zdobywania doświadczenia, idealne dla studenta, bądź osoby interesującej się mechaniką i lubiącej sobie podłubać. Przy zakupie auta warto rozejrzeć się za zadbanym okazem, najlepiej w wersji z silnikiem 1,1 (SPI - najmniej skomplikowany, najmniej problemowy, najtrwalszy). Warto też poszukać auta z instalacją LPG, wtedy naprawdę podróżujemy za grosze! Z własnych obserwacji, poszukiwań auta mogę dodać iż NIE POLECAM jak niektórzy aut osobowych przerabianych z wersji VAN. Gdyż bardzo często auta te są wyciochrane, wybite, zaniedbane i często z bardzo dużym przebiegiem i co się u nas w PL często zdarza przypatentowane, przypicowane do sprzedaży. Ciężko takiego ex VANa doprowadzić do dobrego stanu. Jestem drugim właścicielem auta, pierwszym bym starszy Pan, auto kupiłem już z LPG jak miało 9 lat i całe autentyczne 79 tysięcy przebiegu. Obecnie auto ma już 91 tysięcy i przebieg wciąż rośnie, gdyż autko jest w ciągłym użyciu. Moje auto nie sprawiało i nie sprawia żadnych większych problemów, naprawdę bezawaryjne i warte polecenia! ukryj
dodano 14.01.2010 przez
Zobacz oceny Fiat Seicento Dodaj swoją opinię auta

Zużycie paliwa Fiat Seicento

Pb
4,10 - 12,03
Na podstawie 918 raportów spalania
LPG
4,00 - 10,53
Na podstawie 244 raportów spalania

Wybrane raporty spalania Fiat Seicento

witam moim hobby jest ecodrive czyli jazda na jak najmniejszym zużyciu paliwa. mam standardowego seicento z 2003 roku. takie wyniki ... więcejosiągnąłem przy pomocy paru sztuczek. koła napompowane do 3 bar. nie zauważyłem większego zużycia bieżnika na środku. na pewno amortyzatory bardziej dostają w pupę ale wolę to niż prostowanie felg na dziurach. ten bieżnik jest zużyty rwnomiernie być może to wynika ze stylu jazdy. niestety mam już lub dopiero (niepotrzebne skreślić) tzn po 70 000 wybite poduszki pod mcphersonami. jedna stacja benzynowa. tankuje w tesco w Poznaniu oczywiście pb95. styl jazdy bo to od niego wszystko zalezy. zalozylem magnetyzery 2x doprowadzenie paliwa do silnika i 1x na dolocie powietrza przy puszce filtra powietrza. zmienilem olej z gownianego fiatowskiego selena k20 10w-40 chyba polsyntetyk na pewno na 0w-30 lotos dynamic ma te same parametry co mobil 1 oczywiscie pelen syntetyk acea a3-b3 api sj/cf. seleny mi bral pol litra na 1000km przy przebiegu 20 000 serwis powiedzial ze to norma. po wymianie jak reka odjal stan ok od wymiany do wymiany i spalanie spadlo okolo 0,5-0,7l/100km. powyzej 70 km/h zamykam okna i wlaczam wentylacje. ruszam natychmiast po odpaleniu grzanie silnika na postoju jest bez sensu i mu szkodzi. 1bieg jest tylko do popchnięcia samochodu natychmiast wchodzi 2. nie przekraczam 2000obr/min ponieważ tego nie potrzebuję. zwykle silnik pracuje w przedziale 1500-2000obr/min. komputer po pewnym czasie stosuje mapy dostosowane do stylu jazdy kierowcy i warunkow pracy niekiedy nawet do 3koni mech. mam taką zasadę że każdy gram paliwa musi zostać wykorzystany. i to optymalnie. dodawanie gazu skok pedału na pewno mniej niż 10cm tylko muśnięcia. wbrew pozorom do 4 nie odstaje od innych samochodow. biegi 1 tylko ruszenie jak jest z gorki to ruszam z 2. 2 max do 30km/h. 3-30-40km/h 5od 50km/h. jak jest prosto i nie wieje pod maske nie ma dziur i jade sam to stosuje takie wlasnie przelozenia. jak wystepuja jakies ograniczenia np gorka to trzeba na danym biegu niestety podniesc obroty mocniejszym wcisnieciem lub jeszcze lepiej zredukowac na nizszy. silnik nowoczesny ma zapas mocy wiec sie nie dusi i nie szarpie tylko ciagnie od 1000 obr/min (oczywiscie bez przesady) jazda to przedewszystkim myslenie i przewidywanie rozwoju sytuacji. zanim sie silnik rozgrzeje stosuje jeszcze bardziej rygorystyczne ograniczenia w stosunku do pedalu gazu poniewaz na zimnym silniku spalanie chwilowe siega i 25l/100km. staram sie nie naciskac. (jade oczywiscie). predkosc przelotowa stala tam gdzie sa swiatla to okolo50km/h. tam gdzie swiatel brak ale nadal miasto 60 do max 70km/h. po co sie wiecej rozpedzac jesli za km beda swiatla lub stop. dojazd do swiatel i miejsc postoju np w korku na przejezdzie na biegu bez gazu wtedy komputer odcina paliwo od silnika i spalanie chwilowe wynosi zero. gdy dojezdzam do swiatel akurat na wlaczajace sie czerwone wylaczam silnik wrzucam 1 i czekam zielone 0,5s silnik odpala i jazda. jak z daleka widze zamkniety przejazd to gasze silnik ale jade z wlaczonym zaplonem zeby swiatla swiecily i stop i komp pokladowy. jestem wstanie przejechac ponad kilometr z predkosci 70km/h z wyl silnikiem na zaplonie wl. jest to bezpieczne poniewaz nie mam wspomagania kierownicy a podcisnienie czytaj wspomaganie w ukladzie hamulcowym starcza na 3x pelne nacisniecie hamulca i dziala on wtedy jak normalnie dopiero potem pedal puchnie i wydajnosc spada. styl jazdy to przedewszystkim stala predkosc 50-70 mowie o miescie nawet na zakretach. dzieki tak dopompowanym oponom nic nie piszczy i samochod jest bardziej zwrotny. na zakrecie przy duzym przeciazeniu opona jest dociskana i ma wlasciwa optymalna przyczepnosc przy fabrycznych cisnieniach piszczy i jedzie po boku opony zwiekszone zuzycie i iepotrzebny halas. niestety zima trzeba miec napompowane nawet nizej niz fabryka kaze chodzi o zwiekszenie przyczepnosci przy hamowaniu. przy jezdzie szarpanej niestety nie da sie jej uniknac gaz ham itd hamuje silnikiem na nizszym biegu a przyspieszam na wyzszym. odwrotnie niz logika kaze hihi. wywalam z samochodu niepotrzebne rzeczy im mniejszy ciezar tym lepiej. opony tyl debica vivo 155/65 r13 z przodu bierznikowane markgum ze steszewa z bieznikiem eco conti contact taki sam rozmiar. te bieznikowane maja lepsza przyczepnosc przez bardziej miekka gume ale sa bardziej odporne na scieranie? dlaczego nie wiem ale sam super sie prowadzi. jazda na trasie zazwyczaj jade za tirem 90km/h jakies 30-40m za. bardzo pomaga. predkosc stala tylko noga cierpnie brak tepomatu oczywiscie gdy widze gorke lekko rozpedzam i nie staram sie utrzymac predkosci za wszelka cene podczas podjazdu. silnik sam sobie i tak wyreguluje. jak moge to przyspieszam z gorki a jak mam zalozona predkosc to ja wykozystuje do jazdy za darmo tzn bieg 5 i bez gazu. po zatrzymaniu natychmiastowe wyl silnika. planuje trasy tak aby byly jak najkrotsze a jak mam np 2 trasy to pilnuje zeby je zrobic po sobie zeby silnik nie ostygl. wole jechac troche dalej i miec stala predkosc np 70km/h niz przeciskac sie przez stopy podpozadkowane i inne spowalniacze bo wtedy i tak jest wieksze spalanie. co 30 000 wlewam do baku preparat do czyszczenia ukladu. do silnika dolalem ceramizer w skrzyni tez chlupoce. mniejsze tarcie oczywiscie bez teflonu. w miescie ponizej 5l/100km max 6l/100km na trasie 4,7l/100km. jestem w kropce nizej juz sie nie da ale sie nie poddaje jesli ktos ma jakies pomysly jak mozna jeszcze zmniejszyc spalanie niech napisze gadu 10951700 myslalem o zalozeniu elektrycznego bi soft turbo i przetaktowaniu komputera sterujacego ale na razie brak kasy moze inny wydech? ukryj
dodano 25.08.2007 przez
kupiłem to auto jako drugi samochód, a w zasadzie to pierwszy, bo wczesniej mialem twingo ktorym jezdzilem dwa tygodnie, ale ... więcejpotem sprzedalem bo trzeba bylo wlozyc 2.5 tys zeby przeszedł przegląd.. ale do tematu. kupiłem seicento, bo jestem uczniem i nie pracuje na stale, tylko w weekendy, i nie stać mnie na drogie części i mechaników.niektóre części śmieszie niskie, jak np. rozrząd 150zł,amortyzatory 80- 150zł, a pierdólki to prawdziwe grosze.i tu jestem bardzo zadowolony. jednak niektóre części np. lika cięgła skrzyni biegów z wymianą to koszt 400zł, uszczelka pod glowica z wymiana to tez 400zł. ale to i tak taio w porównaniu do innych marek, więc nie ma co narzekac. jeżeli kogos stac na zakup auta to musi sie liczyc z tym ze cos kiedyś trzeba będzie zrobić, raz pierdółke a raz konkretną usterke. natomiast spalanie to temat bardzo drażliwy. jeżdze na trasie wołomin- Warszawa , gdzie rano i popoludniu treba swoje odstac w korkach, w warszawie tez nie jest lepiej i w takiej jeździe zrobie 400km na całym baku (przy 350 km włącza sie rezerewa), to daje spalanie ok. 8 litrów benzyny. raz mi spalił 7.1 ale to była dośc spokojna jazda. gdy się go przycisnie potrafi spalic ok. 9- 10 litrów. ale ja raczej staram się jezdzić oszczędnie wieć sredie spalaie u mnie wynosi 7 litrów. w trasie nie wiem bo nie jezdze ale podejzewam ze poniżej 6 dodam też, ze głownie jezdze we dwie-3 osoby i na krotkich odcinkach wiec to tez ma coś do spalania. teraz zmienilem filtr powietrza, wiec cos sie moze poprawi. jest dobry sposob na zmiejszeie spalanie tj. regulacja wtrysku paliwa spalanie spada o 20% jednak moc silnika o ok. 30%, ale jezeli jezdzimy tylko po mieście to naprawde warto. ale prawda jest taka, ze do warszawy nie ma oszczędnego samochodu, po za smartem z silnikiem diesa. no i jeszcze deawoo tico, no ale nie ma co porównnywac tych samochoód do sejaka. gazu nie robie bo szkoda silnika, a przy mojej jezdzie, gaz zwrócił by mi sie po roku., do tego cena ma pojsc w góre, wiec darowałem sobie. chyba ze jak trafimy na egzemplarz z góra 2 letia instalacją to wtedy mozemy się pokusić. ukryj
dodano 11.10.2008 przez
Witam, od pewnego czasu monitoruje spalanie samochodu, którym się poruszam. Pojazd Seicento 1.1 z 2003r Paliwo: benzyna 95okt.Przebieg ok 68 ... więcej000km . Modyfikacje: olej Mobil 1 Super S 10w40 półsyntetyk, filtry olej co roku powietrza co dwa, wymieniony układ wydechowy (na zwykły z fiata, po 5 roku), tuleje tylnych wahaczy(po 5 roku) i 4 amortyzatory KYB-przód i Monroe-tył po 5 roku), elektrowentylator (po 2roku),komplet żarówek h4 hella, brak magnetyzerów i innych takich. Trasy głównie po śląsku: Jaworzno Sosnowiec Katowice Gliwice Czestochowa sporadycznie dalsze trasy Warszawa, Trójmiasto. Opis pomiarów: uzupełnianie zbiornika do pełna za kazdym razem, czyli w miarę najdokładniejsze (przyjmując że liczniki na stacjach BP Shell Bliska nie kantują). Spalanie: A) Trasa: temperatura otoczenia 25 st C, 2 osoby na pokładzie, 650 km po drodze szybkiego ruchu 90km/h (110km/h wyprzedzanie)+ 100 km miasto spalanie 4,422 dm3/100km B) Trasa: temperatura ok 0 st C, 1 osoba na pokładzie, 200km droga szybkiego ruchu (80 km/h) + 130 miasto spalanie: 5,374 dm3/100km C) Trasa temp ok 10 st C, 2 osoby na pokładzie, 300 droga szybkiego ruchu (90km/h) + 250 km miasto spalanie 4,908 dm3/100km D) Nie zawsze trzymałem się zasad ekodriving´u.Od czasu do czasu trzeba też poszaleć małą zabawką. Spalanie podczas butowania albo jazdy z rękawami wahało się od 6,1 - 7,75(zima, 2-3osoby) dm3/100km Należy przy tym wspomnieć iż prowadząc pojazd na trasie staram się nie przyśpieszać wjeżdżając na wzniesienie (ponieważ zęby utrzymać stałą prędkość trzeba zwiększyć zużycie paliwa - przyśpieszanie powoduje wzrost zużycia już od dawki podwyższonej) zjazd ze wzniesienia odbywa się zwykle przy zamkniętej przepustnicy albo następuje przyśpieszanie. Od czasu do czasu istnieje też konieczność wyprzedzenia kogoś na trasie staram się nie przekraczać 110km/h. Na spalanie ma wpływ również ilość osób i dodatkowego bagażu (mimo że tego tu nie widać im mniej tym lepiej - wada małego silnika), temperatura otoczenia (im wyższa tym niższe spalanie ale i załoga możne się zagotować w środku) ukryj
dodano 27.05.2009 przez
Auto "względnie" fajne. Było moim pierwszym autem, na którym uczyłem sie jeździć i jest do tego idealne, więc polecam każdemu ... więcejmłodemu kierowcy - nie tak archaiczne jak Cinquecento - ale wciąż bez wspomagania (przynajmniej w mojej wersji) i zbędnych bajerów. Określenie "względnie fajne" odnosi się do tego że jest to minimum, jakim powinno być auto z namiastką duszy. Ale do konkretów: - spalanie zależy tylko i wyłącznie od sposobu jazdy kierowcy oraz stanu technicznego. Silnik nie lubi pracować pod obciążeniem i jest to główny powód dużego spalania. Nagłe wciśnięcie gazu -zwłaszcza pod górkę- nie daje nic poza większym spalaniem i wibracjami. Najlepiej operować prędkością, redukować i trzymać go na nieco wyższych obrotach, lekko operując gazem - wtedy jest dość zrywny i wdzięczny - a co zabawniejsze EKONOMICZNIEJSZY. Co do aspektu technicznego to ważna jest sonda Lambda, sprawny silniczek krokowy, odpowiednie ciśnienie w oponach, pilnowanie poziomu oleju, płynu chłodzącego i jakości tankowanego paliwa. Niesprawna Lambda powoduje co prawda efektowne pierdzenie przy schodzeniu z obrotów, ale chłonie dużo paliwa - warto na to zwracać uwagę po wszelkich naprawach wydechu, zwłaszcza gdyż ten dość często robi się dziurawy. Słabe paliwo rzadko ma wpływ na osiągi w małych autach, ale w tym przypadku silnik baaardzo się męczy. Zimą - trzeba doliczyć dodatkowy litr paliwa do zestawienia - dodatkowo auto lepiej sie sprawuje gdy pilnujemy czy termostat jest sprawny (gdyż jest awaryjny i trzeba go wymieniać raz do roku) oraz osłonięciu chłodnicy kawałkiem plastiku. Auto nieporównywalnie szybciej sie grzeje i lepiej chodzi. Pilnujac tych kilku rzeczy można mieć bardzo ekonomiczne autko - które nigdy nie zawiedzie. 100% odpaleń na styk za pierwszym razem, nawet przy -20 stopniach. Jedynie w lecie należy skontrolować czy nie dostała się wilgoć do silniczka wentylatora chłodniczy, żeby się nie zagotował. Powyższe wskazania, w połączeniu ze stosowaniem zasad EcoDrivingu - pozwala zejść w mieście do 6l/100km ukryj
Seicento jest samochodem ekonomicznym - to na pewno. Mój silnik 0.9 nie jest strasznie dynamiczny, ale pozwala na rozsądną jazdę ... więcejw warunkach miejskich a także na równą jazdę 90km/h w trasie, a nawet na poszczególnych odcinkach 120km/h (szybkiego ruchu lub autostrada). Ogólnie nie zauważyłem wpływu paliwa z różnych stacji na spalanie. Tankuję na Artusie k. Warszawy (4.19/l) a zdarza mi się na lokalnym BP (zawsze min. 30 gr. więcej), a spalanie jest podobne (różnica w granicach błędu - 0.2-0.3 l/100). Co do opon to mam całoroczne - i mimo zimy nie narzekam, trzeba jeździć z głową i wszystko będzie dobrze. Różnica w jeździe dynamicznej i spokojnej dla mnie to ok. 0.4 l/100km, więc jest po co oszczędzać ;) Polecam trzymać się, o ile można 80 km/h, najbardziej ekonomiczna prędkość. Po przekroczeniu 90 do 120 nawet wg instrukcji auto spala od 10% do 30% więcej niż zazwyczaj. W moim przypadku auto trzyma średnie z instrukcji obsługi - miasto 6.5, ale przy spokojnej ze średnim ruchem 6.2. Polecam Seicento jako auto dla młodych kierowców, sam nim jestem (moje pierwsze auto - 3000zł + wymiana klocków, tarcz, przewodów hamulcowych, opon, sprzęgła, filtrów i olejów - trzeba się liczyć z tym że Seicento, jak każdy inny samochód, będzie małym dzieckiem które będzie chciało jeść i jeść:) Z tym że Seicento zjada mało, no i nie jest pełnoletnie:) Naprawy to pierdółki zazwyczaj do naprawy ze znajomym mechanikem lub jeżeli się ma narzędzia to samemu. Komentarz pisany w 2015 roku więc aktualny, podtrzymuje swoje słowa. Tylko trzeba szukać dobrych egzęplarzy - ja znalazłem 70 tyś od dziadka, przejechałem 8 tyś w pół roku od kupna i jestem zadowolony. Z racji tego ile miłości w niego włożyłem nie sprzedam go tylko zajeżdżę do końca - i tak za 3 lata nie będzie wiele warty - a jeździ... i na głowę nie pada. :) EKONOMIA: od momentu kupna jechałem komunikacją 4 razy, gdy zabiera się jedną osobę to wychodzi za paliwo równowartość biletu na ZTM a nie trzeba czekać na przystanku, no i szybciej. Polecam Seicento! ukryj
dodano 23.01.2015 przez
Zobacz raporty spalania Fiat Seicento Dodaj raport spalania

Dealerzy Fiat

PARTNER J.Pączyński, W.Puczka S.J.

Fiat Partner Bytom

śląskie, Bytom, Strzelców Bytomskich 40B

Więcej

AUTO SERVIS

AUTO SERVIS MICHAŁ BOROŃ Fiat Nowy Targ

małopolskie, Nowy Targ, Krakowska 3

Więcej

GANINEX GAZDA GROUP

GANINEX GAZDA GROUP Fiat Pszczyna

śląskie, Pszczyna, Bielska 31C

Więcej

INTERAUTO

INTER AUTO Fiat Kraków

małopolskie, Kraków, Jasnogórska 60A

Więcej

MOTO SOWA

MOTO SOWA Wojciech Sowa

małopolskie, Nowy Sącz, Wielopole 140

Więcej

WIĘCEJ DEALERÓW

Jesteś dealerem aut? Sprawdź

Dziennik kosztów Fiat Seicento

Wydatki
paliwowe

Liczba wpisów

9 031

Przejechany dystans

763 572 zł

Zatankowanego paliwa

204 197 l

Wydatki
serwisowe

Liczba wpisów

1 303

Wydanych pieniędzy

289 673 zł

Średnie wydatki na auto

940 zł

Pozostałe
wydatki

Liczba wpisów

1 305

Wydanych pieniędzy

214 017 zł

Średnie wydatki na auto

695 zł

ZOBACZ 308 dzienników kosztów Fiat Seicento Załóż dziennik kosztów

Typowe słabe punkty Fiat Seicento

Liczba wpisów: 25
komentarzy(24)
komentarzy(31)
komentarzy(22)
komentarzy(44)
komentarzy(17)
komentarzy(13)
Zobacz inne typowe słabe punkty Fiat Seicento dodaj typowy słaby punkt

Autodiagnoza Fiat Seicento

Liczba wpisów: 45
Zobacz inne wpisy autodiagnozy Fiat Seicento Dodaj wpis do autodiagnozy

Opinie o instalacjach LPG w Fiat Seicento

Liczba wpisów: 35
Do chwili sprzedania nakręciłem >200kkm z czego prawie 90kkm na gazie. Po uporaniu się z niedoróbami pana który to montował ... więcejinstalacja chodziła świetnie (musiałem wyrzucić stary kontroler Lecho Mini Lambda bo to bubel okrutny i wsadziłem używany TEC99RPO - miód - malina). Regulacje były potrzebne kiedy zajechałem reduktor (ZAVOLI, padł po ok. 65kkm bo nie miałem czujnika temperatury - warto to mieć bo super poprawia żywotność). Drugi reduktor kupiłem z rozbitka, prawie nowe Lovato i śmigało aż do sprzedania Seja bez zarzutu. Sej ciągał przyczepę i woził towar na budowe a brał 7 (trasa) - 8 (miasto) - 9 ltr LPG (z załadowaną przyczepą i gnieciony do dechy bo mi się spieszyło). V max na gazie 145km/h. Polecam! ukryj
dodano 13.06.2013 przez
Po dwóch latach umarł reduktor a wraz z nim komputer. Koszt wymiany na nowy 850zł, przy wartości auta 4000zł=SZOK. Częste ... więcejproblemy zimą ze zmianą na gaz, dusił się, ale to raczej kwestia regulacji dopływu gazu. Taka ciekawostka: przy wymianie reduktora na nowy założono grzybek regulujący dopływ gazu, który od razu przestał działać i wymieniono mi na ręczne sterowanie. Problem w tym że mogli od razu to zrobić przy instalacji, a tak zapłaciłem podwójnie. Wytłumaczenie było takie, iz zgodnie z "prawem" nie można montować ręcznego sterowania. Nie wiem nie znam się, nigdy więcej fiata !!! ukryj
dodano 24.12.2009 przez
instalacja zamontowana ok przebiegu 100tys,aktualnie auto ma przebieg 428tys,zasada jest taka że wymiany oleju , świec i filtrów są robione ... więcejco 15tys.Gazownik powiedział żeby na 5 zbiorników gazu przejechać jeden na benzynie tak z pewnymi ustępstwami było stosowane . jedyna awaria to regeneracja parownika po 200tys przebiegu na gazie.Chyle czoło przed motorem fiata warsztat w którym naprawiam auto robi zakłady ile to jeszcze pojeżdzi? najlepszy silnik do gazu.na pełnej butli po trasie od 420 do 480km po mieście 360-390km pozdrawiam ukryj
dodano 30.06.2013 przez
autko spala średnio 7,5/100km przeważa jazda miejska( 2 osoby) w trasie spada do ok 6/100km stała predkosc ok 80-90km/godz ale ... więcejprzy pełnym obciażeniu 4 osoby na pokładzie w czasie dojazdu do pracy wychodzi 8/100km (ok 50 km dziennie),sprawdzałem spalanie kilka krotnie,regularnie wymieniam filtry gazu i powietrza,instalacja pracuje bez problemowo, 2razy w roku spuszczam parafine z reduktora ok.25ml.oraz załozyłem odcięcie pompy paliwa po przejśću na gaz ukryj
dodano 09.12.2009 przez
instalacja założona u dilera przy odbiorze nowego samochodu.tj.od 10 km do 300 000 w chwili obecnej na gazie :)).1wsza wymiana ... więcejelektrozaworu po 14500km(był na gwarancji)2ga wymiana po270tyś.Czasami się zawiesza obecnie.1wsza wymiana skraplacza po 160tyś.km.w chwili obecnej zaczyna niedomagać.i zaczyna się nieregularna praca silnika. ukryj
dodano 04.02.2009 przez
Samochód był serwisowany do 200tys km ja zrobiłem nim 35tys. wymieniając reduktor koszt 350zł z wymianą. Żadnych innych problemów nie ... więcejdoświadczyłem...a jak za ok 60 zł mogę zrobić prawie 400km to az pojawia sie uśmiech na twarzy. Następny samochód tez na pewno będzie miał lpg. Pozdrawiam ukryj
dodano 17.02.2015 przez
Wszystkie opinie o instalacjach LPG Fiat Seicento

Skarbnica wiedzy o Fiat Seicento

Ciekawostki
dodano 28.07.2011 przez
Ponieważ krążą różne opinie i wypowiedzi dotyczące amortyzatorów do CC sportingow i nie a także SC (analogicznie) chciałbym rozwiać wątpliwości. Mocowanie amortyzatorów jest dokładnie takie…
dodano 28.07.2011 przez
Do SC Sporting polecam następującą kombinację : świece Brisk II (LGS) i do nich kable Splitfire Twin Core . całość spisuje się doskonale . Briski…
Zobacz więcej Podziel się wiedzą