Seksowne przyczyny wypadków
Coraz cieplejsze dni to okres, na który czekało mnóstwo kierowców w naszym kraju. Piękna pogoda jest wręcz idealna, by wybrać się na przejażdżkę naszym świeżo umytym samochodem. Dla większości niestraszne są też upały, gdy jedzie się klimatyzowanym samochodem. Ale na naszych drogach coraz częściej pojawiają się widoki, w efekcie których robi się naprawdę gorąco. Kierowco, strzeż się!! Świeżo otwarty sezon letni może się okazać przyczyną wypadku lub porządnej stłuczki.
Obcisłe spodenki, krótkie spódniczki, prześwitujące ubrania czy odsłonięte dekolty przyprawiają wielu kierowców o zawrót głowy i odwracają uwagę od najważniejszej rzeczy, jaką jest w tym momencie prowadzenie samochodu.
Niedawno włoska linia żeglugi promowej, reklamując się użyła 80-metrowego billboardu ze zdjęciem obfitego biustu. Skutkiem tego były liczne wypadki i korki. Kierowcy na widok tak ogromnego biustu zwalniali i zatrzymywali się na środku jezdni, bądź gwałtownie hamowali, powodując tym nieustanne stłuczki. Gdzieniegdzie władze miast prowadzą specjalne kampanie, mające na celu ograniczenie montażu seksownych plakatów czy reklam. Według organizatorów takich akcji, kierowcy coraz częściej otrzymują zbyt dużą i niedopuszczalną wręcz dawkę negliżu.
Kampania Wonderbra “Hello Boys” z 1994 roku wywołała wiele kontrowersji. Krążą legendy na temat stłuczek i wypadków spowodowanych przez kierowców, którzy zagapili się z powodu kuszących kształtów modelki Evy podkreślonych jeszcze przez stanik typu push-up. Dzięki tym niebezpiecznym billboardom marka stała się jedną z najlepiej rozpoznawalnych firm bieliźniarskich świata, a Eva Herzigova została w latach 90. najpopularniejszą modelką bloku wschodniego.
Billboardy i reklamy powtarzają się i jesteśmy czasem w stanie wręcz przewidzieć gdzie się one znajdują i jak wyglądają. Niestety nie umiemy przewidzieć jak będzie ubrana Pani robiąca właśnie zakupy z koleżanką po drugiej stronie ulicy. Wystarczy chwila i już w kogoś stuknęliśmy lub właśnie przejechaliśmy na czerwonym świetle. Ku uciesze męskiego oka, z roku na rok moda staje się bardziej „odważna”. Pech jednak może się zdarzyć wtedy, gdy mężczyzna ten siedzi właśnie za kierownicą swojego ukochanego samochodu. Podobnie kobieta-kierowca powinna mieć się na baczności i nie „łypać” okiem za mniej lub bardziej umięśnionymi przechodniami.
Z przeprowadzonych badań wynika, iż podczas ujrzenia z daleka seksownego bilbordu, koncentracja kierowcy rozprasza się na około pięć sekund. W praktyce oznacza to, że przy prędkości 100 km/h pokonujemy prawie nieświadomie 140 długich metrów. Łatwo obliczyć jaką odległość pokonamy w nieświadomości w zatłoczonym mieście jadąc 50 km/h i dostrzegając nagle opaloną i zwiewnie ubraną blondynkę. Wówczas możemy znaleźć się o krok od wypadku.
Przed nami gorące, letnie miesiące. Niechaj zatem nikomu z nas nie zabraknie wewnętrznej samodyscypliny. Choć nie będzie to łatwe, pozostańmy mocno skoncentrowani na drodze a podziwiane przydrożnych widoków pozostawmy tym, którzy tę samą drogę pokonują pieszo.