Stanęła budowa S5 - nie ma szans na Euro

Udostępnij

Na drogach

, 2012-01-20

"Nie zdążymy do Euro 2012" - takie słowa są wypowiadane niezwykle często i już nikogo nie dziwią, ale mimo to każda informacja na ten temat potrafi skutecznie zirytować. Z drugiej strony granica między irytacją, a ironią wraz z upływem czasu staje się coraz cieńsza.

Jak się okazało, drogowcy mogą nie wybudować w całości ani jednego odcinka drogi S5, która według wstępnych założeń miała połączyć trzy z czterech miast gospodarzy mistrzostw w Polsce - Wrocław, Poznań oraz Gdańsk. Oczywiście droga ekspresowa S5 w całości do Euro nie powstanie.

Ostatecznie budowa rozpoczęła się jedynie na dwóch odcinkach. Do połowy 2012 r. miało powstać 30 km obwodnicy Bojanowa i Rawicza oraz 35 km z Poznania do Gniezna. Na początku okazało się, że drogowcy nie zdążą zbudować pierwszego z nich. Jakby tego było mało, na jednym z odcinków (Czerniejewo – Gniezno) podwykonawcy opuścili w proteście plac budowy, gdyż główny wykonawca firma Dragados nie płaci im od jesieni ubiegłego roku za wykonywane roboty.

Jakiś czas temu pojawił się żart, że przy granicy z Polską powinni rozdawać kibicom na Euro 2012 quady lub rowery, dzięki którym szybciej dojadą na stadiony. Niestety ten początkowo śmieszny żarcik coraz bardziej staje się rozsądnym wyjściem z sytuacji.

 
 

Stanęła budowa S5 - nie ma szans na Euro

17 komentarzy

8 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

mucko1mucko1

Do wer1207:
A to, to na pewno

3 miesiące temu napisz odpowiedź

wer1207wer1207

Do mucko1: może podniosą ceny?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do SwPiotrek:
No i dobrze, może czegoś ich to nauczy, może wyciągną wnioski

4 miesiące temu napisz odpowiedź

SwPiotrekSwPiotrek

Do mucko1: Już teraz płatne autostrady są puste.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

SwPiotrekSwPiotrek

PO spartoliło sprawę.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do wer1207:
Zresztą jak zwykle

4 miesiące temu napisz odpowiedź

wer1207wer1207

nie pierwsza - nie ostatnia.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

Vector01Vector01

To co zdążymy przed Euro to nasze. Później znowu bedzie kicha.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Jak już wreszcie zostaną wybudowane wszystkie główne autostrady, to i tak na nich będzie pusto, bo ceny za przejazd będą zaporowe, a w zasadzie już są. Wystarczy popatrzeć na koszt przejazdu z Warszawy do Szczecina. Budowy będą trwały pięć lat, a koszty budowy w polskim stylu będą musiały się zwrócić w ciągu roku, a gdzie jeszcze koszty remontów? Szerokości na bocznych drogach

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do ~eldorado:
Z pewnością nie, ale zawsze dobrze spróbować

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do sportline:
Mam nadzieję, że tym razem Polak będzie mądry po szkodzie

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do Dzwilu:
Polska rzeczywistość, niestety

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do Volfodzio:
Dobre, masz rację

4 miesiące temu napisz odpowiedź

VolfodzioVolfodzio

Wiadomo, że po Euro, totalnie oleją budowę nowych odcinków, bo trzeba będzie wyremontować te które w pośpiechu byle jak zrobili, a później GDDKi2A powie że wydała pieniądze do 2050r.
Ale są też sukcesy, na Euro na 100% powstanie odcinek łączący Poznań z Gnieznem... po co ? nieważne, ale powstanie, na pewno skusi to miliony turystów, żeby obejrzeć sobie... drzwi do kościoła.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

DzwiluDzwilu

Jeździć autostradami wszyscy by chcieli,ale robić i zapłacić -to nie ma komu

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sportlinesportline

Ten sam Dragados, chce z nami budować S8, to zamkniemy hiszpanowi furtkę.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~eldorado~eldorado

Prawda jest taka, że wszyscy się łudzili że zdążymy. A w parę lat nie da się nadrobić 20 lat zaległości...

4 miesiące temu napisz odpowiedź