Straż miejska uzbroiła się w nowe fotoradary

Udostępnij

Na drogach

, 2012-01-26

Już od dawna kierowców w naszym kraju prześladują nadgorliwi strażnicy miejscy, którzy bez opamiętania rozstawiają fotoradary, aby codziennie karać kilkudziesięciu kierowców. Niestety wszystko wskazuje na to, że tendencja ta nie ulegnie poprawie.

Niestety oliwy do ognia dolała straż miejska z Lublina, która kupiła za samorządowe pieniądze urządzenie warte 122 tys. zł, które fotografuje dziennie kilkudziesięciu kierowców przekraczających dozwoloną prędkość. Nic dziwnego, że samorządy chętnie inwestują pieniądze. Wydanie 120-140 tysięcy złotych na fotoradar zwróci się bardzo szybko.

Samorząd szybko odzyska zainwestowaną kwotę, najczęściej z nawiązką, a straż miejska się cieszy, każdego dnia przyczyniając się do zwiększenia budżetu miast. Wszyscy są szczęśliwi oprócz kierowców, którzy zamiast na kierowaniu i bezpieczeństwie muszą skupić się na tym, aby tylko nie przekroczyć prędkości o ekstremalne 5km/h.

Straż miejska, zamiast informować, gdzie będzie zamontowany danego dnia fotoradar, chwali się tylko, ilu kierowców udało się tego dnia złapać i ukarać mandatami. Owszem, nie można wieszać psów na strażnikach, bo z jednej strony wykonują tylko swoje obowiązki. Jednak z drugiej strony ciężko oprzeć się wrażeniu, że jest to jedynie bezmyślne nabijanie samorządowej kieszonki.

I bzdurnie brzmią argumenty, że to wszystko dla bezpieczeństwa kierowców. Owszem,fotoradary służą przecież do wychwytywania i karania piratów drogowych i kierowców, którzy znacznie przekraczają dozwoloną prędkość, np. o 30, 40 czy 60 km/h. Jednak jak tłumaczyć fakt, że urządzenia strażników miejskich są ustawione tak, aby nawet minimalne przekroczenie prędkości, rzędu 6-10 km/h, zostało zarejestrowane?

Czy jazda z prędkością 55-60 km/h w mieście jest śmiertelnym niebezpieczeństwem? A może to zwykła pazerność i chęć wyciągnięcia od przysłowiowego Kowalskiego 100, 200 czy 300 zł za przekroczenie prędkości. Dla niektórych osób taka kwota to spora część miesięcznej pensji, dla samorządu zaś kropla w morzu.

 
 

Straż miejska uzbroiła się w nowe fotoradary

25 komentarzy

15 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~collins~collins

PO prostu to jest brak wolnosci anglicy by sobie z tym poradzili!!!

3 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do Dzwilu:
Racja, psie kupy to ich przyszłość

4 miesiące temu napisz odpowiedź

DzwiluDzwilu

Niech się zajmą psimi kupami!

4 miesiące temu napisz odpowiedź

Pitbull_1983Pitbull_1983

Do Zachar: 69/50km/h zapłaciłem 50zł i 1pkt karny.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~inżynier~inżynier

W Polsce jak w Rosji wszystko jest mozliwe i nikt z nikim się nie liczy. A prawo tworzą wiadomo kto - totalni dyletanci wpatrzeni w Prezesów Partii karierowicze.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

aarotaarot

A jest bardzo prosty sposób na ukrócenie tego złodziejskiego procederu. Nie likwidacja straży, nie zabieranie im uprawnień i fotoradarów. Wystarczy aby wpływy z mandatów były wpłacane do skarbu państwa a nie na konto Urzędu Gminy. Szybko by się okazało że wystawanie tych leni po krzakach jest nierentowne i nieopłacalne. Ale trzeba pamiętać że żyjemy w kraju w którym polepszeniem życia obywateli nikt się nie interesuje. No cóż Panowie i Panie: Żeby żyło się lepiej...
Pzdr.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

VolfodzioVolfodzio

ja nie wiem po co tych darmozjadów utrzymujemy, nigdy ich nie ma, kompletnie nie mają praw (np. zakaz interwencji w bloku...) po co nam taka straż która w ogóle nie stróżuje... jedyne co mają to max skilla w zakładaniu blokad na wszystko co ma koła.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

kolega zapłacił 60 zł za 56/50, więc SM może dopaść nawet za takie koszmarne przewinienia

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sowexsowex

Dokładnie, jak napisał Kolega, co to ma wspólnego z bezpieczeństwem??

4 miesiące temu napisz odpowiedź

CarlitoNeoCarlitoNeo

Aj cholera ich wie.. Ciągle zmieniają przepisy, dają i odbierają uprawnienia, a przeciętny kierowca ledwo się w tym łapie. Tak czy siak, chciałem w newsie pokazać problem SM oraz ich sposoby "walki" z piratami... a raczej sposoby na wyciągnięcie kasy z naszych kieszeni. A i jeszcze jedno, SM nie może chyba egzekwować punktów karnych, co najwyżej może złożyć wniosek o ukaranie złapanego kierowcę punktami, ale po co... skoro i tak kasa się liczy.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sowexsowex

Do CarlitoNeo: Tym karaluchom (już nie mówię o funkcjonariuszach, lecz o samorządach gminnych itp.) nie należy się tu tyle miejsca na tym forum, to pewne ale co do taryfikatora, masz racje, jest kara za przekroczenie DO 10km/h, ale pomiar nie może być wykonany fotoradarem, tylko inną formą pomiaru. 6-10km/h - mandat do 50PLN i 0 p.k.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

CarlitoNeoCarlitoNeo

Do sowex: No i widzisz, zgadzamy się Poza tym jest kruczek w taryfikatorze. Otóż kara należy się za przekroczenie prędkości DO 10 km/h. Oznacza to, że fotoradar SM musi "łapać" poniżej 10 km/h, w innym przypadku nie zarejestrowałby przekroczenia prędkości o te magiczne 6-10 km/h. Jakie to jest pokręcone...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

CarlitoNeoCarlitoNeo

Do sowex: Owszem, prawo jest prawem, tylko niektórzy je naginają licząc na nieświadomość karanych. Ale mniejsza z tym. Teraz wygrzebałem (nie wiem czy to aktualne), że SM może karać za przekroczenie prędkości do 10km/h liczone od 6 km/h. Czyli jak przekroczymy prędkość o 6-10 km/h możemy również dostać karę. Symboliczną, (chyba 20-50 zł.) ale ziarnko do ziarnka...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sowexsowex

Jakieś problemy techniczne Oczywiście odsetek osób sfotografowanych za mniej niz 10km/h i tak przyjmie mandat na klatę... Ku uciesze sm...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sowexsowex

Do CarlitoNeo: Ale prawo jest prawem, uwierz, nie jest dużym problemem wyegzekwowanie swojego jeżeli oczywiście masz racje, a nie jesteś cwaniakiem, który za wszelką cenę chce uniknąć odpowiedzialności, doskonale wiem, co piszę. Skoro ustawa mówi jak mówi - nie ma znaczenia czy to itd, policja czy wieśniaki. Oczywiście odsetek osób sfotografowanych za

4 miesiące temu napisz odpowiedź

CarlitoNeoCarlitoNeo

Do sowex: Radzę również zauważyć, że karanie przez SM różni się od procedur policyjnych czy też ITD, stąd też zdarzają się takie kwiatki, jak kary za niewielkie przekroczenie prędkości. A fotoradary na masztach etc. należą do Policji i mają takie, a nie inne limity (takie jak piszesz), natomiast te obsługiwane przez SM takie limity mogą mieć ustawione ręcznie.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sowexsowex

Do CarlitoNeo: Z tego co wiem, to masz rację, ale chyba tylko suszarką lub laserem, może wideorejestratorem też, ale jeśli chodzi o fotoradary to chyba dopiero od 10 km/h

4 miesiące temu napisz odpowiedź

CarlitoNeoCarlitoNeo

Owszem, ciężko też winić strażników indywidualnie, bo mają narzucone dzienne limity, które po prostu muszą wykonać, a że robią to w ten sposób, to już nie do końca ich wina. Swoją drogą uważam, że SM bo bezsensowny urząd. Powinni to zlikwidować, kadrę przenieść do Policji rozszerzając obowiązki.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

sowexsowex

Panie Kamilu nie potrafię zrozumieć artykułu... Przecież wedle nowych przepisów fotoradary, zarówno te stacjonarne na masztach jak i te mobilne, np. na trójnogu czy w "kuble na śmieci", mogą rejestrować przekroczenie prędkości o minimum 10 km/h i więcej? Czy to Pan opiera CAŁY artykuł na bzdurach, czy mi się coś pomyliło??

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~ron~ron

będą nadal ci śmieciarze chować swoje urządzenia w imitacjach koszy na śmieci lub starych polonezach, itp.?

4 miesiące temu napisz odpowiedź

anpa50anpa50

Największy w tym udział mają w tym władze miasta i to one każą miejskim pieskom aportować kasę.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

CarlitoNeoCarlitoNeo

Na dobrą sprawę, mogą Cię zatrzymać za przekroczenie prędkości o 3 km/h, gdyż taryfikator wyraźnie mówi, że należy się mandat w wysokości do 50 zł za przekroczenie dozwolonej prędkości do 10 km/h. Oczywiście mogę się mylić, jeśli tak, to przepraszam

4 miesiące temu napisz odpowiedź

tgazdatgazda

swieta racja, zamiast lapac tych co nielegalnie wyrzucaja odpady to siedza po krzakach i sie czaja.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~crashbit~crashbit

no zaraz... przekroczenie o 5 km/h nie jest karane. a tym bardziej nie kwotą 200-300 złotych.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

debrek3debrek3

nasuwa się tylko jedno słowo skur...stwo! To co robi SM nie ma nic wspólnego z poprawianiem czy ściganiem piratów drogowych! Jest to nic innego jak nabijanie urzędowej kasy, niejednokrotnie przy łamaniu przepisów drogowych!

4 miesiące temu napisz odpowiedź