Citroen Xsara w kraju wschodzącego słońca

Udostępnij

Sport

, 2004-09-02

Rajd Japonii, 2-5 września 2004

Japonia to drugi już w tym sezonie kraj, który dołącza do grona organizatorów Rajdowych Mistrzostw Świata FIA. Sébastien Loeb / Daniel Elena oraz Carlos Sainz / Marc Marti prowadzili swoje Xsary WRC w 11 rundzie RMŚ, która odbyła się na Hokkaido, najbardziej na północ wysuniętej wyspie japońskiego archipelagu.
RMŚ długo czekały na debiut japońskiej imprezy. Zastanawiające, że do tej pory kraj, w którym swe siedziby ma tak wielu producentów i gdzie jest tak ogromny rynek na samochody, nie miał swojego rajdu. Start w takiej imprezie to dla Citroëna interesujące doświadczenie, a zarazem wielkie wyzwanie. To także spotkanie z niezmiernie bogatą, choć jakże odmienną kulturą, która zawsze fascynowała ludzi zachodu swą odmiennością i tajemniczością.
Historia sportu rajdowego w Japonii sięga roku 1959 i związana jest z Rajdem Alpine, który potem organizowany był jeszcze 18-krotnie. Natomiast Rajd Hokkaido odbył się po raz pierwszy w roku 2001. Jego organizatorzy od razu postawili sobie ambitny cel – osiągnięcie statusu rundy Rajdowych Mistrzostw Świata FIA. W ubiegłym roku, gdy było jasne, że rajd ma duże szanse, by awansować do światowego serialu, Citroën wysłał Sébastiena Loeba, Daniela Elena oraz inżyniera Didier Clémenta na rekonensans.
Wyspa Hokkaido jest pokryta w znacznej części lasami, zarówno iglastymi jak i liściastymi. O tej porze roku często pada tam deszcz. Doświadczyli tego rok temu Sebastien i Daniel. Mieli oni także okazję przekonać się, jak wąskie i szybkie były japońskie odcinki specjalne. Jednak w tym roku trasa jest mocno zmieniona. Uczestnicy imprezy rozpoczęli zmagania z pierwszym etapem bardzo wcześnie rano, o godzinie 5.30 w mieście Obihiro, gdzie znajdowała się baza rajdu. Do pierwszej próby sportowej wystartowali o 7.38, po pokonaniu ponad 100 km trasy dojazdowej, gdzie musieli skrupulatnie przestrzegać ograniczeń prędkości wynoszących z reguły 50 – 70 km/h. Tę trasę załogi musiały pokonać w piątek aż czterokrotnie (po 2 razy w każdym kierunku), co zabrało im łącznie co najmniej 8 godzin! Podczas pierwszych odcinków, Sebastien Loeb sam był trochę zaskoczony swoim szybkim tempem, biorąc pod uwagę, że jechał jako pierwszy i musiał „oczyszczać” drogę, jadąc po warstwie luźnego szutru. Zapewne pomógł mu trochę deszcz, który spadł poprzedniego dnia. “Pojechaliśmy na miękkich oponach i to był dobry wybór. Ponadto samochód jest doskonale ustawiony i świetnie się prowadzi.”
Także drugiego dnia rajdu załogi wystartowały bardzo wcześnie rano, kierując się na północ w rejon Tokachi, gdzie zlokalizowano pętlę składającą się z pięciu odcinków specjalnych, pokonywaną dwukrotnie w ciągu dnia. Dwa pierwsze OS-y były nieco szersze, niż pozostałe próby i pokryte nawierzchnią kamienistą. Kierowcom Citroëna przypominały nieco odcinki z Nowej Zelandii. Sebastien Loeb narzekał na zbyt twarde opony i być może dlatego stracił trochę czasu do lidera. Petter Solberg powiększył swą przewagę nad Francuzem do 22 sekund. Na najdłuższym pośród odcinków drugiego etapu – Kimun Kamuy (26 km), kierowcy napotkali wilgotną nawierzchnię. Sebastien zanotował drugi czas, ale stracił do Solberga kolejne sekundy. Marcus Gronholm, który walczył z Loebem miał poważne problemy ze skrzynią biegów i spadł na dalszą pozycję. Obydwie Xsary tymczasem spisywały się niezawodnie.
Sebastien Loeb / Daniel Elena oraz Carlos Sainz / Marc Marti osiągnęli metę odpowiednio na 2 i 5 miejscu. Jednak najważniejsze jest, że w klasyfikacji kierowców „Seb” powiększył przewagę nad rywalami, która wynosi teraz już 30 punktów. Także Carlos Sainz utrzymuje się w ścisłej czołówce z dużymi szansami na podium w końcowej klasyfikacji. Dzięki doskonałemu wynikowi zespołu, Citroën zyskał kolejne 12 punktów i umocnił się na pozycji lidera wśród producentów. Przewaga zespołu wynosi już 35 punktów na 5 rajdów przed zakończeniem sezonu. Szef zespołu Guy Fréquelin określa Rajd Japonii jako “wyjątkowo trudny i zdradliwy”. Sébastien Loeb rozpoczął bardzo szybkim tempem. Potem, gdy okazało się, że Solberga będzie trudno wyprzedzić, skoncentrował się na obronie 2 miejsca, które w pełni go satysfakcjonowało. Jak zwykle zaimponował nie tylko umiejętnościami, ale także ogromną dojrzałością i zmysłem taktycznym, a jego Xsara spisywała się niezawodnie. “Oczywiście jestem bardzo zadowolony. Po raz trzeci w tym sezonie osiągamy metę na 2 miejscu. Myślę, że jesteśmy w dobrej sytuacji przed nadchodzącymi rajdami. W Rajdzie Japonii podobały mi się odcinki specjalne, chociaż były bardzo wąskie. Nieco trudno było mi przestawić się z wolnego tempa podczas zapoznania z trasą na szybkie podczas rajdu. To był dobry rajd, żeby tylko dojazdówki nie były takie długie.”
Dla Carlosa Sainza rajd był również udany. Hiszpan eksperymentował trochę z ustawieniami, próbując znaleźć optymalne rozwiązanie. Wygrał łącznie 3 OS-y, udowadniając po raz kolejny, że wciąż jest bardzo szybki. Ogromne doświadczenie, a także niezawodność Xsary pozwoliły mu walczyć do ostatniego odcinka o wyższe miejsce. Ostatecznie przegrał czwartą lokatę różnicą zaledwie kilku sekund. “To był bardzo trudny rajd! Na takich odcinkach, jak w Japonii nie można sobie pozwolić na najmniejszy błąd. Dlatego trzeba jechać z pewnym marginesem bezpieczeństwa. Najważniejsze, że nasz zespół po raz kolejny osiągnął znakomity wynik. Jestem dumny i szczęśliwy, że jestem w tym zespole...;”
Klasyfikacja Rajdu Japonii: 1. P. Solberg/Ph. Mills (Subaru Impreza) 3h 43min 50,6s 2. S. Loeb/D. Elena (Citroën Xsara) + 1min 13,3s 3. M. Märtin/M. Park (Ford Focus) + 1min 43,3s 4. M. Grönholm/T. Rautiainen (Peugeot 307) + 2min 17,9s 5. C. Sainz/M. Marti (Citroën Xsara) + 2min 31s 6. H. Rovanperä/R. Pietiläinen (Peugeot 307) + 7min 26,2s 7. M. Hirvonen/J. Lehtinen (Subaru Impreza) + 9min 06,5s 8. A. Warmbold/G. Price (Ford Focus) + 18min 14,7s
Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA – klasyfikacja producentów (nieoficjalna): 1. Citroën, 137 pkt 2. Ford, 102 pkt 3. Subaru, 77 pkt 4. Peugeot, 73 pkt 5. Mitsubishi, 17 pkt. Źródło: Citroen Polska


 
 

Citroen Xsara w kraju wschodzącego słońca

Podpis:

Dodaj komentarz