Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

BMW Seria 5 E60 530 d 218KM 2003-2005 - Oceń swoje auto

BMW
Seria 5
E60
Wybierz
nadwozie
530 d 218KM 2003-2005
lista nadwozi BMW Seria 5 E60
BMW Seria 5 E60 Sedan - Oceń swoje auto Sedan

(187 ocen)

BMW Seria 5 E60 Touring - Oceń swoje auto Touring

(42 oceny)

Pokaż

Podsumowanie 47 ocen tego auta

Oceny BMW Seria 5 E60 530 d 218KM 2003-2005

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
4,45
3% lepiej niż w segmencie Wyższa klasa średnia (4,30)

Całokształt

Całokształt
4,57

Mechanika

Silnik
4,81
Skrzynia biegów
4,36
Układ jezdny
4,74

Komfort

Widoczność
4,17
Ergonomia
4,49
Wentylacja i ogrzewanie
4,74
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,64
Wyciszenie
4,66

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
4,17
Stosunek jakość/cena
4,11

Niezawodność

Drobne usterki
4,11
Poważne usterki
4,21

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
91%
9%
NIE
na podstawie 33 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Zawieszenie

Przeniesienie napędu

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Zawieszenie

Układ elektryczny

Silnik

Filtr

Lista 47 ocen

3,92
dodano 24.03.2015 przez

E60 z pewnością nie jest wolna od wad jest autem dość drogim i skomplikowanym w serwisowaniu. Nie naprawimy go U pana Tadzia w garażu, wymaga od mechaników odpowiedniej wiedzy technicznej, urządzeń diagnostycznych. Dlatego przed kupnem zalecamy dokładną weryfikację stanu technicznego. Ja sprawdziłem sobie cała historię serwisową i akcje serwisowe swojej E60 online na stronie WWW.BMW-CHECK.COM Jeśli zdecydujecie się na zakup to warto sprawdzić stan rozrządu w silniku 2.0d (N47) wadliwe są koła na wałach: korbowym i rozrządu. Objawy to hałas z okolic rozrządu (odgłos tykania), ocieranie słyszalne na zewnątrz auta. BMW zaleca wymianę: wału z panewkami, oleju, uszczelki miski olejowej, uszczelek głowicy i rozrządu. Dotyczy to silników wyprodukowanych do 4 stycznia 2009 r. Na początku 2015 BMW ogłosiło akcję serwisową na sprawdzenie i ewentualną wymianę rozrządu w tym silniku. Warto sprawdzić czy samochód jej podlega. Problemem bywają także samoczynne ruchy koła kierownicy po zatrzymaniu auta, lub co gorsza jej zblokowanie. Zawodzi elektronika, a ściślej moduł sterujący CAS. Czasami pomaga zmiana oprogramowania, ale nie należy też wykluczyć konieczności wymiany elektromechanicznej przekładni kierowniczej. W podświetleniu tablicy zegarów przepalają się diody LED. Objawy to brak podświetlenia połowy wskaźników na przykład obrotomierza. Nie jest to częsta awaria, ale zdarza się, radzę sprawdzić wszystko podczas oględzin auta. BMW przewiduje wymianę całego zestawu wskaźników. W silnikach benzynowych w wersjach: 520i N43 i 523i, 525i oraz 530i N53 bywają problemy z falującymi obrotami na biegu jałowym, szarpanie i nierówna praca silnika. W dieslach trzeba zwrócić uwagę na stan tłumika drgań skrętnych koła pasowego. Objawy to delikatne stukanie w komorze silnika, nierównomierne obroty jednostki. Ten problem dotyczy zazwyczaj wersji 2.0d, rzadziej 3.0d. Z czasem BMW zmieniło konstrukcję koła, ale problemu i tak nie wyeliminowano do końca .Koniecznie należy sprawdzić kondycję dwumasowego koła zamachowego. Problem najcześciej występuje w silnikach diesla. Objawy to niepokojące odgłosy na biegu jałowym (charakterystyczne stukanie), falowanie obrotów. Problem występuje w dieslach 4 jak i 6 cylindrowych. Powody to po pierwsze, nie najlepsza trwałość elementu, po drugie, nieodpowiednia eksploatacja. Kolejną wadą e60 jest szyberdach. Problemy to przecieki wody, zawilgocenie górnych osłon słupków, głośna praca szyberdachu. Uszkodzeniu ulegają elementy mechanizmu otwierania, np. ślizgi. Zalecenia ASO nakazują demontaż i wymianę uszkodzonych elementów. Są dostępne zestawy naprawcze BMW E60 to bardzo udany model, stylistycznie akurat mi jakoś specjalnie nie przypadł do gustu, choć z czasem zaczyna się jednak coraz bardziej podobać, szczególnie w mpakiecie. Posiada udane, doskonałe zawieszenie zapewniające bardzo dobre prowadzenie, mimo sportowego charakteru jest to model wygodny i przestronny. Jeśli chodzi o wady to E60 jest naprawdę drogie w naprawach i serwisowaniu (jak większość nowoczesnych aut tej klasy), przykładowo- już drobna stłuczka może być bardzo kosztowna, bo sam zderzak z czujnikami i np. radarem kosztuje "majątek", nie mówiąc już o bi-ksenonowych aktywnych reflektorach i innych bajerach które często też ulegają uszkodzeniu przy nawet niewielkiej stłuczce. E60 w rankingu TUV zajmuje niezłe, 37 miejsce, tuż przed Mercedesem W211. Praktyka różni się jednak od teorii, bo "okular" cierpi na przykład z powodu słynnej pompy SBC, za to Audi, które na liście plasuje się daleko z BMW w realnym świecie wykazuje się wysoką niezawodnością (oczywiście są wyjątki, jak np. 2.0 TDI). Oczekując maksymalnej niezawodności idealnym wyborem będzie benzyniak 3.0. Oprócz niektórych odmian układu napędowego, bawarska limuzyna nie należy do usterkowych aut. Na przykład zawieszenie, choć aluminiowe sprawdza się znakomicie nawet na polskich drogach i wytrzymuje spore przebiegi mimo wysokiej sztywności. Za to elektronika (jak we wszystkich współczesnych autach) często wariuję; tego rodzaju usterki usuwa się odczytując błędy na komputerze podłączonym do złącza diagnostycznego. Jeśli chodzi o przeniesienie mocy: polecam sztuki z manualnymi skrzyniami biegów (szybka i potęguje wrażenia z jazdy), natomiast odradzam SMG: jest równie szybka i pozwala cieszyć się jazdą niczym w bolidzie F1, ale nie należy ona do najtrwalszych i najtańszych w naprawie rozwiązań. Bynajmniej: nie należy się za to martwić o korozję: E60 jest całkowicie ocynkowane i bezwypadkowe egzemplarze nie będą rdzewieć jeszcze przez wiele lat. Polecam Silniki 2.5d i 3.0d oba to turbodiesle R6 i są warte zakupu, jeśli będą zadbane, a ich przebieg mieści się w granicach zdrowego rozsądku. Benzyniaka 2.5 R6/192 KM oferta dla zdroworozsądkowych kierowców. To silnik starszej generacji. Nie jest przesadnie oszczędny, ale można liczyć na zadowalającą trwałość. Wersję 5.0 V10 M5 jest droga w zakupie i eksploatacji, ale dająca ogromne emocjonalne doznania podczas jazdy Odradzam commonraila 2.0d po pierwsze, nie pasuje do gabarytów i prestiżu serii 5, a po drugie, to silnik podwyższonego ryzyka zarówno w wersji M47, jak i oferowanej od 2008 r. N47) Nowsze benzyniaki to nie są to złe silniki, ale zmagają się z usterkami cewek zapłonowych, co w skrajnych przypadkach może doprowadzić do unieruchomienia auta na drodze. Pewniejsze są benzyniaki starszej konstrukcji czyli silnik M54 . W autach z bardzo dużą liczbą komfortowych pomocników, które przechodziły poważne naprawy powypadkowe często szwankuje w nich elektronika. Diagnoza usterek i ich usunięcie często jest bardzo czasochłonne i kosztowne.

więcej »
3,08
dodano 19.07.2013 przez

Najlepsze auto jakim jeździłem. I najgorsze. Miałem chyba z 20 aut, mnóstwo beemek, bo pomimo polskiego stereotypu to świetne auta. Zresztą połowę życia spędziłem zagranicą gdzie polskie stereotypy nie funkcjonują. Byłem fanem tej marki, do niedawna. Teraz okazało się, że E39 była ostatnim prawdziwym, wspaniałym BMW. Wzór samochodu, niedościgniony i nieosiągalny dla innych marek. E60/61 to koszmarnie skomplikowany, zawodny, przekombinowany i drogi koszmar. Nie jestem milionerem, ale też nie zarabiam 1500 na rękę. Kupiłem egzemplarz z górnej półki cenowej ze sprawdzoną historią, wiedziałem że to auto musi kosztować, że zakup to nie koniec wydatków i trzeba będzie też wysupłać kilka złotych na serwis. Ale rzeczywistość przerosła moje najgorsze oczekiwania. Po bezawaryjnym E39, które zawsze będę wspominał z łezką w oku, trafiłem na koszmar kosztowny i awaryjny ponad wszelką normę. To prawda, żaden inny samochód nie daje takiej radości z jazdy i śmieszą mnie kolesie zachwycający się Audi czy Hondą, bo uwierzcie mi, jeździłem najróżniejszymi autami i naprawdę nie ma porównania. Jeśli ktoś nawet nie jeździł i wmawia mi że wie lepiej, to mogę go tylko wyśmiać. Moc, moment, komfort prowadzenia, precyzja prowadzenia, to wszystko jest nie do opisania. Niestety osiągnięto to przez wpakowanie do auta setek kretyńskich, zawodnych elektronicznych sterowników, czujników i innych gówienek, które psują się na każdym kroku, przyprawiając właściciela o nerwicę. Co z tego, że auto daje niesamowitą przyjemność z jazdy, jeśli co rano przekręca się kluczyk z zaciśniętym z nerwów żołądkiem i myślą "co się dzisiaj sp..li". Jak zapomnieć o tym stresie, na pięknych alpejskich trasach, kiedy objeżdża się wszystkich bez najmniejszego wysiłku rodzinnym kombi, i nagle dźwięk ostrzegający o niskim stanie paliwa w baku przyprawia niemal o zawał - ten sam dźwięk sygnalizuje inne awarie a są one baaaardzo częste. Inna rzecz: to NIE JEST auto dla przeciętnie zarabiającego Polaka. Jeśli myślisz "kupię beemkę i jakoś to będzie" to błagam, nie rób tego. Jak widzę komentarze typu "dałem 38 tysięcy i się psuje" to śmiać mi się chce. Za 38 tysięcy E60 to będzie kupa przechodzonego złomu z Włoch kupiona na placu u Turka w DE. Ten samochód jest po prostu drogi. Trzeba kupić egzemplarz z górnej półki cenowej, bo te najtańsze to miny od kolesi, którzy wydali wszystko na zakup i nie stać ich na naprawy, więc zatuszują poważniejsze awarie i sprzedadzą jako "okazję". Dodatkowo zakup E60 to POCZĄTEK sporych wydatków. To nie jest E39 czy E46, do których się lało paliwo, jeździło i naprawiało w szopie u Zenka. Zaawansowana technika i elektronika, drogie serwisy i części, czy wreszcie brak fachowców -nawet ASO często rozkładało ręce, powoduje, że zdecydowanie odradzam zakup tego auta. Poniżej lista najważniejszych awarii. Jest to jakieś 20% wszystkich napraw, ale to są te, które najbardziej dały mi w kość. Wszystkie poniższe usterki są typowe dla tego modelu, więc można się spodziewać że raczej prędzej niż później spotkają też Ciebie: -pęknięty kolektor wydechowy - hałas, smród spalin w kabinie, utrata mocy -rozszczelniony kolektor dolotowy - wykonany z plastiku więc się odkształca i konieczna jest wymiana, tego się nie da naprawić -rozszczelniona turbosprężarka, do wymiany bądź regeneracji. Przy okazji padają sterowniki -awaria sprzęgła hydrokinetycznego automatycznej skrzyni biegów - kosztowna naprawa, do tego oleje, filtry, miska olejowa, sterowniki, uszczelki, drogi i niszczący nerwy koszmar -awaria pompki "nivo" odpowiedzialnej za tylne zawieszenie pneumatyczne, do tego osprzęt, wężyki, filtry, sterowniki. Uwaga na stan poduszek! -awaria modułu CCC i ekranu I-drive. I-drive miga, zmienia kolory, potem gaśnie. Kolejna kosztowna usterka -awaria sprężarki klimatyzacji -awaria pompy Active Steering -awaria kolumny kierowniczej - element się zużywa, można regenerować, lepiej kupic nowy -awaria anteny diversity odpowiedzialnej za centralny zamek - nie rozpruwać kluczyków! Jak nie działa centralny to na pewno padł moduł w górnej części klapy (kombi) albo ukiwały się kable. To samo dotyczy braku sygnału z anteny radiowej. W sedanie szukać nad tylną szybą! Dodatkowo: dużo drobnych irytujących usterek elektroniki. Sypie się wszystko: pękają światłowody, psuje się moduł I-drive, zmieniarka CD, mata obciążeniowa fotela pasażera, wiesza się samopodnosząca roleta. itd, itp Na koniec ciekawostka: to auto tak zszarpało mi nerwy, że nie mogę na razie patrzeć na inne auta nie mówiąc o BMW - prze 10 lat byłem ich wielkim fanem. Jaki mam samochód? Żadnego! Jeżdżę starym firmowym Golfem, brzydkim, nudnym, bez mocy, wyposażenia, po prostu gówn..ne jeździdełko do dojeżdżania na zakupy i do domu. Ale spokojnie śpię i nie stresuje mnie żadna potencjalna awaria, bo za jedną usterkę BMW E60 mogę kupić 2 takie Golfy. BMW odjechało na lawecie. Kupił go naiwniak "sam se naprawię i będę miał tanią beemkę". Cóż, powodzenia, ja ostrzegałem, teraz leczę zszarpane nerwy.

więcej »
4,62
dodano 05.02.2013 przez

Jest to pierwszy z moich 14 samochodów, z którym zostaję już trzeci rok, zwykle max 1,5 roku jeżdżę autem, ale tego nie mam sumienia się pozbyć i nie zamienię na NIC LEPSZEGO nawet dokładając drugie tyle pieniędzy (myślałem tylko nad nowszym egzemplarzem). Jest stworzony z myślą o przednim lewym fotelu ;) Kosztuje swoje, ale odwdzięcza się wszystkim, czego oczekuję od auta dla rodziny, mężczyzny, chłopaka, w trasę i po zakupy. Nie jest oszczędny w mieście, ale za to odpłaca się na trasie. Jeżdżąc autostradą w granicach 110-130km/h możemy spokojnie zejść poniżej 6L. Ma duży bak i tym sposobem można zrobić nawet 900-1000km na raz. Można też jeździć po Niemieckich autostradach tak, jak mało którym dieslem i nawet przy ŚREDNIEJ 170-180km/h dochodząc czasem do 230km/h z kompletem osób i bagaży nie wykroczyć znacznie ponad 8L. Coś wspaniałego!! Polecam. TYLKO NIE WOLNO KUPOWAĆ ZA OSTATNIE PIENIĄDZE. Przy niepewnym egzemplarzu nawet i 10tys zł warto mieć w zapasie. Zaskoczy Was prowadzenie i ponadprzeciętna precyzja układu kierowniczego (Active Steering). Zaskoczy Was kultura pracy sześcio cylindrowego diesla. To jedno z niewielu aut, które zabieram czasem na wycieczkę a nie używam tylko do przemieszczenia się z punktu A do B. Dodam jeszcze, że dość łatwo obsługuje się go programami diagnostycznymi do BMW i można dużo rzeczy kontrolować samemu, albo z zaufanym diagnostą. System iDrive, mimo iż to pierwszy wypust tego auta, jest naprawdę przyjemny. Przy wyborze warto zwrócić uwagę żeby nie zabrakło takiego wyposażenia jak: duży ekran nawigacji (nie mam a jest wspaniały), parctronic przód/tył, 3-litrowego silnik, automatycznej skrzyni biegów, jeśli to możliwe, to siedzeń komfortowych (pełna elektryka i DUŻA możliwość regulacji), standardowe (półelektryczne) są przeciętne. Kupując sprawdźmy, czy zawieszenie jest w 100% bez luzów, czy skrzynia zmienia biegi bez gwałtownych szarpnięć, czy wrzucając z P na D nie ma znacznego uderzenia, czy zwalniając skrzynia nie wrzuca pierwszego biegu z dużym szarpnięciem, czy auto zbiera się od dołu i potrafi niemal od razu startować pełną mocą (z zatrzymania). Sprawdźcie, czy kreseczki na obrotomierzu (takie z białe cieniutkie, z prawej strony) zmienia się ich ilość i chowają się gdy auto się rozgrzewa. Najlepiej pojechać z kimś, kto potrafi obsługiwać komputer z programem INPA i wtedy można na miejscu bez wizyty w serwisie sprawdzić WSZYSTKIE parametry silnika, turbinę, wtryski, przepływomierz, błędy silnika itp. Polecam auto tylko tym, którzy dbają o swoje rzeczy i będą robili wszystko na czas i odpowiednich terminach. Zaniedbanie tego auta buduje opinię, że jest drogi w utrzymaniu. Po zakupie zrobiłem wszystko, co budziło u mnie niepokój, teraz od 2,5 roku zmieniam olej i wymieniam eksploatacyjne rzeczy.

więcej »
4,69
dodano 25.07.2011 przez

Pojazd wręcz wyśmienity. Po doborze niezliczonej ilości opcji wyposażenia pasuje jak dobrze skrojony garnitur. Który nigdy nie uwiera, i z żalem się go ściąga. Przez pierwsze kilka miesięcy po zakupie nie chciałem z niego wysiadać i tylko wymyślałem kolejne preteksty do podróży. Zdecydowanie polecam fotele typu komfort które dzięki szerokiemu wachlarzowi opcji zapewniają najwyższą jakość podróżowania. Nie ważne czy jesteś wysoki, niski, gruby czy chudy. Zawsze zajmiesz najwygodniejszą pozycję. Silnik to ciekawy kompromis pomiędzy przyzwoitymi osiągami a spalaniem. Chociaż apetyt rośnie w miarę jedzenia i następne bmw będzie 535d lub 550i lub inna "buda" z podobną jednostką. Jedno jest pewne, nigdy już nie zmienię marki, bo w samochodach BMW znalazłem to czego nie mogłem znaleźć u konkurencji. Spotykam tutaj kilka nieprzychylnych opinii właścicieli tego modelu, oraz malkontentów którzy chyba tak na prawdę nie prowadzili tego pojazdu, lub była to ich przelotna znajomość. Zapewne były to egzemplarze "przytargane" z za zachodniej granicy. Często po sporych przygotach. A trzeba pamiętać, że CAŁY przód wraz z podłożnicami, kielichami, maską i błotnikami jest z aluminium. Co sprawia, że koszta napraw są przeogromne i często niemożliwe do wykonania w warsztatach nieprzystosowanych do naprawy pojazdów z aluminium. Wszystko to sprawia, że przywrócenie pojazdu do stanu sprzed kolizji jest niemożliwe, lub nieopłacalne. Ponadto ten samochód to jeżdżący komputer, gdzie nawet fotele, czy światła mają swoje osobne, niezależnie działające komputery. Dlatego przy rozległej kolizji naprawa wiązek i sprawdzenie połączeń graniczy z cudem. I stąd właśnie pojawiają się tego typu opinie. Wg. mnie na tle mercedes'a czy lex'em, które również borykają się ze swoimi problemami często bardziej kosztownymi niż BMW, E60 wypada całkiem nieźle. Na tą chwilę, pojazd z początku produkcji może kupić sobie niemal każdy, kto myśli o zakupie salonowej skody czy opla. I często pada decyzja o zakupie używanej piątki. A później są narzekania, że koszty utrzymania są ogromne. Niestety nie da się wejść do klasy premium i serwisować pojazd jak wspomnianą skodę czy VW. Należy pamiętać, że taka piątka jak np. moja wyjeżdżała z salonu z "metką cenową" 320 tyś zł.Czyli pojazd nie dla przeciętnego Kowalskiego, podobnie jest z serwisowaniem... Dlatego przed zakupem "używki" polecam daleko idącą ostrożność i podejrzliwość. Oraz jeszcze przed zakupem warto zrobić sobie symulację kosztów utrzymania takiego pojazdu. Gdzie wg. wyliczeń moich i znajomych jest to kwota ok. 10tyś rocznie...

więcej »
3,00
dodano 30.03.2008 przez

Kupiłem BMW 530D z ciekawości . Zawsze mi się ten model podobał , jak zresztą wielu jeleniom no i kupiłem. Moja opinia jest taka: Jeżeli prestiż i łechcący podziw wszystkich , który z zazdrością patrzą jak jedziesz swoim BMW jest dla ciebie ważniejszy od wszystkiego innego co jest związane z samochodem to kup BMW. Ja nie dałem rady wytrzymać tej beznadziejnej nie przemyślanej ergonomii, serwisu BMW, który traktował mnie jak debila któremu zabiera się samochód na parę godzin a następnie opowiada bajki za które trzeba płacić straszne pieniądze. Nie chcę tu już pisać więcej , ale moja noga więcej w życiu nie postanie w serwisie BMW

więcej »
5,00
dodano 01.07.2009 przez

Auto z super wyglądem. Osiągi nieadekwatne do zuzycia paliwa (super). Gdyby nie obrotomierz trzeba by sie zastanowić czy silnik już pracuje czy trzeba go dopiero uruchomić. Automatyczna skrzynia biegów pracuje prawie bezstopniowo. Troche uparta przy manualnym trybie (trzeba ja poznać żeby nauczyć sie z niej korzystać). Przy ustawieniu wszelkich parametrów przed ruszeniem, potem koncentrujemy sie tylko na samej jeżdzie, pozostałe rzeczy pilnuje juz system. Po przejechaniu sie tym samochodem chciałoby się zostać w nim na zawsze. Jak głosi motto firmy BMW "Freude am Fahren" to prawdziwa radość z jazdy.

więcej »
4,31
dodano 15.11.2010 przez

W porównaniu do aut którymi jezdzilem to rewelacja, trasa 700km wysiadasz jak by nigdy nic.bardzo wygodny,dynamiczny, no i oszczedny przy wiadomo w miare oszczednej jezdzie.usterek wiekszych nie było.Fakt czesci drogie bo głupie uchwyty do lamp 200zł za 2 cm plastiku.no i uwaga na szpilki w kołach te z zabezpieczeniem na złodzieji felg, bo czasami nie ma nasadki i ciezko ja dokupic.ok 50 różnych sztuk.ale i to mozna ogarnac.nie jest tanie auto, ale cos za cos.Jak ma sie dostep do dobrego mechanika to mozna przezyc.Od serwisów trzymam sie z daleka.

więcej »
4,69
dodano 26.06.2013 przez

Samochod godny polecenia. Bardzo wygodny, jak na taki silnik i moc naprawde malo spala. Jak dla Mnie jest przestronny i przedewszystkim jak na 2004 jest nowoczesny, ludzie zwracaja na nia uwage. Bardzo przyjemnie i cicho sie nia jezdzi. Bardzo wygodne autko, fotele "comfort" poprawiaja wrazenia z jazdy. Mialem szczescie bo kupujac ten samochod trafilem na pelna wersje, jest w niej wszystko doslownie, jedynie nie mam uchwytow na kubki, co troche denerwuje jadac do KFC czy gdziekolwiek i trzeba go trzymac, ale to drobnostka. POLECAM!

więcej »
4,31
dodano 04.06.2008 przez

auto godne polecenia.. mialem w soim wiele aut.. mercedesu bmw7 audi.. w bmw 530D jest naprawde cos co przyciaga.. ta dynamika oiekna bryla i prestiz na ulicach jest naprawde mila.. jezeli chodzi o 525D jezdzilem nim i powiem szczerze ze troche brakuje mocy.. naprawde warto lepiej dodac kilka zloty wiecej i kupic ponad 200 konną maszyne dzieki ktorej nie bedziesz sie zastanawial czy zdolasz wyprzedzic tira czy autobus.. pozdrawiam

więcej »
4,00
dodano 12.01.2013 przez

Prawdziwe BMW. Użytkowałem taki samochód przez 8 lat. Usterki niewielkie, zawieszenie super. Pali bardzo mało jak na silnik, który ma rewelacyjne osiągi (7 sek/ 100 . 245 km/h max). Trzeba dbać o hamulce i opony, wymieniać wszystko zgodnie z zaleceniami komputera. No i kupić egzemplarz z relatywnie małym przebiegiem i bezwypadkowy.

więcej »