Być może mam inne oczekiwania co do samochodu i gdyby nie
konieczność posiadania takiego auta jeździłbym jakimś coupe
(320d) albo roadsterem (z4), ale auto daje naprawdę ogromną
frajdę z prowadzenia jeżdżąc nawet przepisowo. Każde BMW
którym jeździłem świetnie się prowadziło i tak też jest w
przypadku X1, jest to auto, które można kupić, pokochać i
jeździć aż się rozpadnie, czyli do końca życia :)
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)
Sama praca silnika oczywiście jak w BMW - niezawodna, nic do
zarzucenia, jednak autko trochę mnie rozczarowało jeśli
chodzi o osiągi. Ma 20 kucy więcej niż 118d, z którego się
przesiadłem, ale mimo innej bryły i ciut większej masy
(85kg?) sądziłem, że nie odczuję różnicy na autostradzie.
Jednak o ile do 120 km/h autko się fantastycznie zbiera, o
tyle jak przy 150/160 wrzucę 5 bieg to prawie nie
przyspiesza. Ledwo buja się do 180/190 i koniec. 118d
spokojnie do 200, potem do 220 z wielkim trudem ale się
rozbujał. Jedyneczka z 2006 roku, 122 konie.
Skrzynia biegów
Dobrze zsynchronizowana, biegi wchodzą płynnie, bardzo
podoba mi się w BMW lekki opór przy przesuwaniu drążka w
lewo na 1 i 2 bieg, ciut za długa droga do pokonania podczas
przełączania biegów.
Układ jezdny
Świetnie nadaje się na polskie drogi. Lubię mniejsze auta i
miałem trochę mieszane uczucia przesiadając się do X'a, ale
najmniejszy z SUV'ów BMW nawet nie próbuje udawać auta
terenowego. O ile x3 można wjechać na łąkę czy pole, o tyle
x1 nadal pozostaje autem typowo szosowym.
Jest to górna granica jaką mogę przekroczyć, większego bym
nie kupił, x1 mnie nie zawiódł.
Widoczność
Nic do napisania, widoczność na fantastycznie wysokim
poziomie, jak w każdym BMW genialny system obserwacji
krawężnika podczas cofania, lusterka eliminujące "martwy
punkt", słupki w dobrych miejscach nic nie zasłaniają na
skrzyżowaniach, duża szyba.
Ergonomia
Fantastyczny system iDrive. Miałem (nie)przyjemność
korzystać z poprzednika iDrive i nawigacja była koszmarnie
uciążliwa. iDrive jest tak intuicyjny i prosty w obsłudze,
że można go obsługiwać prawie nie poświęcając mniej uwagi na
prowadzenie auta.
Wentylacja i ogrzewanie
Automatyczna klima dwustrefowa mnie rozczarowała. O ile
funkcja auto jest wyłączona to wszystko gra i buczy. Lubię
dyskretne działanie takich systemów, a na full-auto zawsze
wieje tylko z przednich wywietrzników prosto w tors.
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów
Jak na tak niewielkie autko miejsca jest mnóstwo. Mimo że
jestem raczej przeciętnego wzrostu (183 cm), to moja pozycja
za kierownicą wyklucza komfortową podróż pasażerowi
siedzącemu za mną - w większości samochodów. W x1 za mną
spokojnie zmieści się osoba nawet wyższa ode mnie i będzie
miała sporo miejsca w kolanach.
Jednak dużo miejsca dla pasażerów zostało wygospodarowane
kosztem bagażnika.
Wyciszenie
Głośność silnika na idealnym poziomie, podczas normalnej
jazdy nie przeszkadza, ale jest słyszalny i można
intuicyjnie zmieniać biegi. Podczas bardziej dynamicznej
jazdy bardzo fajnie mruczy i jest głośniejszy. Jak mu się
wciśnie to od 2,5 tys obr. ryczy jak dziki zwierz, jednak
nie ma to nic wspólnego ze zrywaniem asfaltu (pisałem o
osiągach wyżej) niestety. Szum toczenia się oraz wiatru
zaczyna przeszkadzać dopiero na autostradzie i to dość sporo
przekraczając dozwoloną prędkość.
Ekonomiczność
O ile można nim jeździć bardzo oszczędnie (dwu litrowy
diesel BMW to bardzo fajny motor w stosunku osiągi-spalanie)
i moja kobieta potrafi na pełnym baku przejechać ponad 1000
km, o tyle mi nigdy się nie udało zejść ze średnim spalaniem
poniżej 6,8 l/100km nieważne jak bardzo próbowałem. Jeżdżę
raczej dynamicznie, nie patrzę na wskazania spalania ale też
nie piłuję silnika. Lubię podciągnąć czasem do 2,5-3 tysięcy
obrotów żeby zachować wyższą dynamikę. Mimo wszystko wydaje
mi się, że autko mogłoby spokojnie spalić 0,5 litra mniej
przy moim stylu jazdy, wspomnianym 118d jeździłem bardziej
agresywnie a palił 6,2 l/100km.
Spalania sDrive18d 143 KM
Średnie spalanie [l/100km]:
6,1
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
6,0
Jest to minimalne średnie spalanie jakie odnotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
7,2
Jest to maksymalne średnie spalanie jakie zanotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
5,0
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowano pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe. zamknij
Koszty sDrive18d 143 KM
Koszt przejechania 100 km [zł]:
35,44
Mój styl jazdy
oszczędny
zrównoważony
dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
443,01
5
25
50
75
100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Ocena bardzo dobra gdyż jest to najsłabszy diesel w ofercie
BMW. Jeżdżę najsłabszym dieslem dlatego, gdyż mocniejszy
jest za drogi. Tego nie rozumiem najbardziej w BMW.
Najlepiej widać problem na przykładzie Serii 3 Coupe. 320d
kosztuje około 160 tysięcy zł, a mocniejsze 323d, które daje
nam tylko troszeczkę lepsze osiągi już 190 tysięcy złotych.
Nie dziwiłoby mnie to gdyby te samochody czymś się różniły,
ale to są identyczne motory i komponenty, a różnice jeśli są
(być może jakieś wydajniejsze filtry czy wydech) to z
pewnością nie warte swojej ceny. Przykład? Hyundai Genesis
Coupe wersja dwulitrowa kosztuje od 120 tys, a wersja 3,8
litra niecałe 160 tys. Różnica w wyposażeniu? Zapraszam na
stronę Hyundai'a, ale BMW nie daje do 323d za wspomnianą
cenę dodatkowo panoramicznego dachu, spoilera tylnego, 3
sekund mniej w sprincie na 100 km/h i innych bajerów. Nie
mówię, żebyśmy wszyscy kupowali Genesis Coupe, ale tam
klient wie za co płaci i jest to cena bardzo przystępna.
Niezawodność
drobiazgi
Jeszcze nic się nie popsuło ani nic mnie nie zawiodło z
jednym małym szczegółem, a mianowicie - opcja przyciemniania
ekranu podczas jazdy w nocy. Nawigacja dalej wyświetla
bardzo jaskrawą mapę, pola dalej są zielone i jest błękitny
horyzont. Ta funkcja po prostu nie działa. Radzę sobie z tym
maksymalnie przyciemniając wyświetlacz, a że w nocy
nawigacji używam wyłącznie na trasach to nie jest to zbyt
uciążliwe. W serwisie BMW zaproponowali mi aktualizację
oprogramowania wraz z mapą za 1500 zł o ile się nie mylę.
Należy doliczyć oczywiście standardowe roboczogodziny.
Oczywiście odmówiłem, ale nie będę pisał więcej o serwisie
bo to dobry scenariusz na jakiś motoryzacyjny dramat.
Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?
Inne: Najmniejszy X przypomina gabarytowo BMW Serii 1, ale wierzcie mi - miejsca jest w nim tyle co w X5, nie licząc bagażnika oczywiście.
Kupiłbym jeszcze raz, gdybym potrzebował niewielkiego auta do wszystkiego. Ten samochód jest po prostu dobry w każdym calu i może pełnić każdą funkcję, poza tą wyścigową :)
Acha - zaraz poszukam opcji zmiany swoich ocen, bo przy maksymalnie oszczędnej jeździe (a wydaje mi się że umiem jeździć ekonomicznie) auto pali 5,8 - pierwszy raz zszedłem poniżej 6 l./100 km.
Zdecydowanie polecam jazdę próbną jednym i drugim samochodem ;]
Mam już prawie 60 tys km i autko coraz bardziej mi się podoba,
gdybym miał tempomat to dawno bym zarzucił pomysł zmiany na inne BMW.
Przy około 55 tys. km popsuły się czujniki parkowania (jeden w tyle, jeden z przodu), zrobione na gwarancji.
~Problem
Mam problem chce kupic BMW X1 no ale wyszła nowa Mazda XC-5 ponoc super silnik i małe spalanie dorac co bys wybrał