Lexus nie lexusowy
-
Prezentacje
2011-02-22, Tekst: Piotr Wielgus
Zdjęcia: Aleksander Milejski
Film: Andrzej Pacyna, Piotr Wielgus - Trudno wsiąść do tego Lexusa mając za sobą przygody z jego mocniejszymi braćmi, szczególnie z ISF-em. Bo niby z zewnątrz i w środku wszystko jest prawie takie samo, ale nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ten model jest trochę z tyłu.
Lexus postanowił mieć w swojej gamie auto zwykłe, z oszczędnym dieslem i bez fajerwerków. Lexusa IS220d napędza 4-cylindrowy Diesel o pojemności 2.2l, który współpracuje z manualną skrzynią biegów. I jeśli Lexus jest marką luksusową, to nijak w ten sposób nie możemy określić tej jednostki.
Nie z tej bajki
Przede wszystkim jest ona głośna. W dobie wszechobecnych cichutkich diesli, które łatwo pomylić z benzyną, to wręcz niedopuszczalne. Poza tym skrzynia biegów ma nieco przydługawe przełożenia, ale to może tylko odczucia kierowcy zakochanego w automatycznej wersji benzynowej IS-a. Wszystko to denerwuje zwłaszcza w miejskiej dżungli, bo ciągła zmiana biegów i mocne przyciskanie pedału gazu przy ruszaniu w korku może denerwować. Zawieszenie jest zestrojone sztywno, ale bardzo dobrze „wybiera” nierówności.
Samochód ma 177 KM mocy i bardzo przyzwoite osiągi – do setki przyspiesza w niespełna 9 sekund, a jego maksymalna, sprawdzona na niemieckiej autostradzie prędkość, to 219 km/h. Tutaj więc nie mamy za bardzo do czego się przyczepić. Tak samo jak do spalania – średnia testowa wyniosła niespełna 8 litrów, a to naprawdę świetny wynik.
Przykład idzie od środka
Tak jak jednostka napędowa nieco nas zawiodła, zawieść nas nie mogło wnętrze i wykończenie tego samochodu. Tutaj jest jak w innych IS-ach – przytulnie i komfortowo. W kabinie jest ergonomicznie, wygodnie, fotele są znakomicie wyprofilowane, a na tylnej kanapie znajdziemy sporo miejsca. Linia nadwozia Lexusa IS, mimo niedawnego faceliftingu, może uchodzić za klasyczną, ale w żaden sposób nie jest to przytyk w stronę japońskiej marki. IS wygląda dobrze, jest ładny, a nadwozie ma swój charakter. Zdecydowanie tego charakteru brakuje silnikowi IS-a 220d. A szkoda, bo auto stanowiło by realną konkurencję dla marek niemieckich. Cenowo nie jest bowiem źle. Testowana przez nas wersja to model Classic, a więc de facto opcja podstawowa. Wyposażona jednak tak naprawdę we wszystko, czego samochód potrzebuje. Kosztuje 130 tysięcy złotych. Przyzwoicie.
- Tekst: Piotr Wielgus
Zdjęcia: Aleksander Milejski
Film: Andrzej Pacyna, Piotr Wielgus
wybrane dane techniczne i oferty: Lexus IS
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 250 208KM Classic | 225 | 8,4 | 162 800 zł |
| F 423KM Sport | 270 | 4,8 | 358 100 zł |
Lexus nie lexusowy
8 komentarzy
8 dyskutujących
Podpis:
~Szymon
tak sie sklada ze tym samochodem napewno nigdy nie jezdziles, niemiecki poziom wykonania?, nastepny wyznawca wieswagen
15 dni temu napisz odpowiedź
Miki, jaka słaba jakość wnętrza? Widziałeś ten samochód? Oczywiście nie. Jego wnętrze jest perfekcyjnie, a skóra jest najwyższej jakości. Wiem, bo takim jeżdzę. Trzeba rozumieć co się czyta. Jak kogoś nie stać na Lexusa, to pisze takie bzdury i chwali VW i Forda.
1 rok temu napisz odpowiedź
tak się składa że jeździłem tym modelem przez 3 lata (leasing) i powiem jedno to auto niezawodne, przyzwoicie wykonane i w miarę reprezentacyjne ale .. faktem jest że nie jest to niemiecki poziom wykonania. trochę racji mają piszący o tandetnym wnętrzu, jest tylko nieco lepsze niż w Avensisie a wiadomo że tam jest słabo
1 rok temu napisz odpowiedź
Podczas badania technicznego diagnosta powiedział mi, że nie zamienił by Lexusa na Mercedesa.
1 rok temu napisz odpowiedź
Myszko Miki...Leksusy kupują ci którzy chcą sie wyróżniać wsród tłumu Audi,BMW,Mercedesów.Co do słabej jakości wnętrza to radzę czytać ze zrozumieniem,albo wrócić do gimnazjum.Pozdrawiam
1 rok temu napisz odpowiedź
Oczywiście, że Lexusy są Tańsze niż Mercedes Benz. Tylko porównuj podobne silniki i wyposażenie a nie patrzysz na Lexa GS z 4-litrówką w benzynie pod maską i porównujesz z E klasą 2.2 cdi. To zobacz ile kosztuje Mercedes Benz S65 Lang wtedy zobaczysz co to znaczy wydawać miliony na auto (bo kosztuje ponad 1 milion złoty)
1 rok temu napisz odpowiedź
Chyba jesteś śmieszny, ludzie który kupują Lexusy nie stac ich na Mercedesy? Spójrz na cenniki Lexusa a potem się odzywaj. Tacy jak Ty powinni najpierw się dokształcic a potem pisac cos na forach.
1 rok temu napisz odpowiedź
ten model i tak jest dość często wybierany przez nabywców europejskich pomimo że Lexus poza USA nie odniósł nigdzie sukcesu. U nas Lexusy kupuja tylko Ci których jeszcze nie stać na Audi lub BMW a już wyrośli z Volkswagena czy Forda. Chociaż patrząc na słabą jakość wnętrza Lexusa is220 (skóra jak z plastikowej świni, srebrne plastiki itp.) to chyba wolałbym któryś z nowych aut VW lub Forda
1 rok temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!



galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








