Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Nowy Fiat Panda

Nowy Fiat Panda
Udostępnij
  • Prezentacje

    2011-12-14, Autor: AutoCentrum.pl
  • Nastały ciężkie czasy dla motoryzacji. Kiedyś ludzie płakali ze szczęścia, gdy każdego ranka widzieli pod blokiem swój własny samochód. Toporny, brzydki, o poziomie bezpieczeństwa dorównującym przegrzanej elektrowni atomowej - ale własny. A teraz? "Nie będę tym jeździł, to jest paskudne, tandetne i nie pasuje mi do koloru oczu". Do tego dochodzi ostatnio jeszcze jeden aspekt: "Na Boga, czemu to takie drogie?!". Nawet największe hity rynkowe nie są odporne na zmieniające się gusta, dlatego Fiat postanowił zareagować zanim takie epitety zaczną padać pod adresem jego bestsellera. Przyszedł czas na premierę nowej Pandy.
  • Przypomnę krótko historię tego auta, bo jest naprawdę ciekawa. Model zadebiutował w 1980 roku i chociaż dzisiaj pierwsza generacja wygląda jak pudełko TicTaców, to wtedy była śliczna, bo zaprojektował ją Giorgetto Giugiaro. Mało tego – trzy lata później była pierwszym samochodem w swojej klasie z napędem na wszystkie koła, a w 1986 roku świat zdziwił się, gdy pod maskę Pandy trafił silnik Diesla. Wcześniej nikt nie wpadł na to, żeby zrobić taki eksperyment w miejskim aucie. Zresztą Fiat miał wtedy prawdziwą wenę do wprowadzania nietypowych rozwiązań, bo w 1990 roku stworzył nawet wersję elektryczną. Mimo to w późniejszym czasie na temat Pandy trochę ucichło. I było tak do 2003 roku. Właśnie wtedy Fiat postanowił wprowadzić na rynek auto większe od modelu Seicento, które przeszło już tyle faceliftingów, że designerom robiło się słabo na samą myśl o tym samochodzie, ale zarazem mniejsze od Punto. W ten sposób powstał... Gingo.

    Gingo szybko trafił z wersji koncepcyjnej do wersji produkcyjnej i od razu urzekł cały świat swoim dyskretnym urokiem. W sumie urzekł wszystkich prócz Renault. Fiat miał wtedy lekkie problemy finansowe (chociaż nie, one nie były lekkie…) i francuski producent chyba postanowił go dobić. Renault zagroziło Fiatowi, że wytoczy proces dotyczący nazwy „gingo”, która została stworzona na podobieństwo... „twingo”. Warto tutaj dodać, że Twingo jest miejskim modelem, który wtedy od lat był taki sam, sprzedawał się kiepsko, bo miał już trochę lat na karku, a każdy kto siedział za jego kierownicą wyglądał na kobietę. Nawet Gołota. Fiat nie był wtedy w stanie zapłacić za przegraną sprawę, dlatego postanowił nie ryzykować – sięgnął do historii i zaczął sprzedawać Gingo, jako Pandę drugiej generacji...

    8 lat na rynku, ponad 2 mln wyprodukowanych egzemplarzy i nieodłączny krajobraz tysięcy miast na świecie – Panda II okazała się ogromnym przebojem. Do tego była produkowana w Tychach, więc tym bardziej powinniśmy ją lubić. Ale wszystko się zmienia, dlatego Fiat postanowił przenieść produkcję Pandy III do Włoch. Do tego przeznaczył aż 700 mln euro na dostosowanie fabryki do wytwarzania około 240 tys. sztuk rocznie. Te liczby powalają... I zarazem smucą, bo mogłyby dotyczyć nas, a nie kraju, który woli makaron od ziemniaków.

    Nowe auto zostało wydłużone aż o 11cm, poszerzone o 5cm, a także otrzymało 1cm do wysokości nadwozia. I co z tego? Dzięki temu ten nieduży samochód ma jeden z największych bagażników w swojej klasie! A i w środku miejsca jest naprawdę sporo jak na miejskie auto. Co ze stylistyką? Nowa Panda otrzymała coś w stylu łagodnej twarzy łagodnego misia. No niech będzie – powiedzmy, że pandy. Poprzednia generacja była na swój sposób urocza i kanciasta. Z kolei nowa Panda została wyoblona wszędzie, gdzie się dało. Widzieliście pudełka, w których sprzedawane są iPody Nano? Takie małe, kwadratowe z zaokrąglonymi brzegami. Dam sobie głowę uciąć, że jeden z designerów kupił sobie ten odtwarzacz, pozostali poszli w jego ślady w myśl zasady: „on ma, to ja też muszę” i wszystkim tak się spodobało opakowanie, że zrobili z niego stylistyczną myśl przewodnią swojego dzieła. Prostokątna atrapa chłodnicy o łagodnych liniach, przednie reflektory, lampy w tylnym zderzaku, dodatki stylistyczne, a nawet mała boczna szybka przeszczepiona z poprzedniego modelu – wszystko ma delikatny, kwadratowy kształt. Przy tym wszystkim proporcje są świetne i ciężko nie zgadnąć, że to Fiat. Ba – ciężko nie zgadnąć, że to nowa Panda, choć w przeciwieństwie do projektów grupy Volkswagena wygląda zupełnie inaczej od poprzednika. I w rozpoznaniu modelu nie przeszkodzi nawet tył jakby żywcem ściągnięty z Citroena C3 Picasso. Czy wnętrze też jest zupełnie inne, niż wcześniej?

    Tak, szczególnie, jeśli chodzi o materiały wykończeniowe. Mają ciekawą kolorystykę, może i nie wszystkie są wybitnie miękkie i przyjemne w dotyku, ale w końcu to tylko auto miejskie. Najlepszy jest jednak sam projekt – całość jest dość nietypowa i ma motyw pudełka po iPodzie Nano – kwadratowe są zegary, gałka zmiany biegów, panel sterowania nawiewem, zagłówki, a nawet elementy stylistyczne radia i motywy na oparciach... Ale nie każdy jest estetą i ważniejsza jest praktyczna strona auta. Tu akurat w Fiacie jest całkiem nieźle. Pudełkowate nadwozie pozwala maksymalnie zagospodarować przestrzeń ładunkową, do tego tylna kanapa składa się i przesuwa. Dzięki temu można wybrać – zgnieść bagaże, czy może pasażera? W praktyce, to bardzo przydatne rozwiązanie. Podobnie jak oparcie prawego fotela – opuszcza się i może zmienić się w stolik. Jednak chyba jeszcze bardziej zaskakuje ilość możliwości dostosowania Pandy pod siebie.

    Niech pomyślę, Fiat ma już małe auto klasy Premium – model 500. Jest słodki, modny i oprócz tego, że można nim jeździć, to jeszcze świetnie komponuje się z elementami garderoby. To nie tylko samochód. To modny dodatek do wizerunku. Nowa Panda chyba mu pozazdrościła – 4 poziomy wyposażenia, aż 10 kolorów nadwozia i 4 wnętrza, dwa wzory kołpaków oraz alufelgi 14- i 15-calowe... To oznacza, że ciężko będzie spotkać dwie identyczne Pandy III, bo kombinacji konfiguracji samochodu jest ponad 600! A jak nowy model wygląda pod względem konstrukcyjnym?

    Z przodu zastosowano kolumny McPhersona, a z tyłu belkę skrętną – nie ma chyba nic prostszego i bardziej niezawodnego, ale i tak wszystko będzie zależało od materiałów, w końcu nasze drogi to dzieło szatana. Z ludzką twarzą oczywiście. Jednak jedną z ciekawszych rzeczy jest źródło napędu. Nową Pandę można kupić z nowoczesnym silnikiem TwinAir. Jest fajny, bo dostał w tym roku nagrodę i to nie byle jaką – International Engine of the Year. Oprócz ładnej nazwy ma też ładne parametry i oszczędza środowisko. Wersja wolnossąca z 0.9l pojemności wyciska 65KM, a doładowana – aż 85. Pod maską można mieć też starego znajomego – benzynowy motor 1.2l z rodziny Fire. Ale lekko odświeżony i zmodernizowany, ma 64KM. W oszczędzaniu paliwa pomoże też system Start/Stop, który automatycznie gasi i zapala silnik podczas stania w korku, a przy okazji sukcesywnie zabija rozrusznik. Diesel w małym aucie? Czemu nie. 1.3 Multijet drugiej generacji osiąga 75KM. Co ciekawe – Panda może być teraz zasilana zarówno gazem CNG, czyli tym z kuchenek, jak i LPG – to ten, który według powszechnych poglądów tankują ludzie, którzy przeliczyli się z pojemnością silnika w swoim aucie. Instalacja CNG zostanie wprowadzona do 0.9 TwinAir, a LPG – do 1.2-litrowego Fire. Jest jeszcze parę innych niespodzianek.

    Właśnie wersję z silnikiem Diesla otrzymałem do jazd testowych w Neapolu. Pierwsze wrażenia po zajęciu miejsca w kabinie są bardzo pozytywne – forma zegarów, przycisków i wszelkich bez wyjątku elementów samochodu jest ciekawa i atrakcyjna wizualnie. Zajęcie miejsca za kierownicą dla rosłego kierowcy jest co prawda utrudnione, bo fotel jest ustawiony bardzo wysoko i brakuje mu pionowej regulacji, więc kierowca ląduje z głową w podsufitce, lecz po lekkim dodatkowym odchyleniu oparcia widoczność wraca do normy.

    Auto jest dobrze wyciszone – silnik Diesla słychać dopiero podczas mocnego przyśpieszenia. Czuć też jego mocną stronę – czyli spory moment obrotowy, który jest w zupełności wystarczający, aby radzić sobie z szalonym rytmem jazdy po włoskich miastach. Miejskie warunku równie pozytywnie zweryfikowały także zwrotność małego Fiata .

    Wszyscy, którzy mają dość męczenia się w mieście z przekładnią manualną i zarazem dostają nudności na słowa „skrzynia bezstopniowa”, która jest często stosowana w miejskich autach, będą zachwyceni. Fiat wprowadził w Pandzie Dualogic – to coś w stylu DSG u Volkswagena czy PDK w przypadku Porsche. Dualogic jest zautomatyzowaną przekładnią manualną, a właściwie dwiema ze sobą połączonymi. Jest modna, bo ma fajną nazwę, dwa sprzęgła i szybko pracuje. Nowa Panda została też przyprawiona szczyptą technologii. Małe auta zwykle jeżdżą po mieście, ale muszą być tanie, dlatego nie mają nawigacji. Efekt jest taki, że jak przyjdzie co do czego, to rodzinne miasto staje się głupie, durne i bez sensu, bo nigdzie w nim nie można trafić. Fiat zastosował w swoim aucie dedykowaną nawigację Tom Tom, ale przenośną – dzięki temu tanim kosztem rozwiązał problem błądzenia po ulicach. Podstawowa wersja oczywiście jej nie ma, ale i tak można w niej liczyć na 4 poduszki powietrzne, ABS, a także halogeny i światła do jazdy dziennej. Za dopłatą można się też szarpnąć na system, który zatrzymuje samochód z 30km/h, gdy wykryje na torze jazdy przeszkodę, a kierowca nie zareaguje. Do miasta w sam raz. Jeśli to faktycznie pomoże myśleć nieprzytomnym ludziom, którzy przez nieuwagę wjeżdżają innym w tył, to już go lubię.

    Panda II sporo zarobiła dla Fiata, dlatego wypadałoby to powtórzyć. Z ambitnymi planami produkcyjnymi kolejnej generacji na poziomie 240 tys. sztuk rocznie teoretycznie jest to możliwe, ale i tak wszystko będzie zależało od ceny i ludzi, którzy stwierdzą, że warto kupić nową Pandę z „twarzą” misia i tyłem Citroena C3 Picasso. Samochód trafi do naszych salonów na początku przyszłego roku, a póki co smuci tylko jedna rzecz – będzie mniej polski, niż przedtem...

  • Autor: AutoCentrum.pl
 
 
Fiat Panda

Zdaniem Fiata takie ukształtowanie półki nad bagażnikiem ma przydać się dzieciom w rozrywce w samochodzie - na przykład jeżdżąc po niej modelami Pandy

Fiat Panda

Brakuje uchwytu do zamykania bagażnika, a widoczny na zdjęciu pasek nie jest zbyt poręczny

Fiat Panda

Sesja fotograficzna Pand drugiej i trzeciej generacji. Po przeciwnej stronie sam właściciel auta poprzedniego pokolenia również robi zdjęcia

Fiat Panda

Przedstawiciele załogi fabryki w Pomigliano wjechali do dziennikarzy pierwszym wyprodukowanym egzemplarzem nowej Pandy z podpisami pracowników na karoserii

Fiat Panda

Sergio Marchionne, szef Fiata w swoim przemówieniu wspomniał także o tyskiej fabryce, której zabrano produkcję nowej Pandy. Ocenił bardzo wysoko jakość produkowanych tam samochodów i zapewnił, że tak wyjątkowa fabryka na pewno będzie miała dość pracy w przyszłości. Na dzień dzisiejszy przewiduje natomiast równoległą produkcję Pandy drugiej generacji oraz Lancii Ypsilon

Fiat Panda

Związkowcy wykorzystali obecność mediów wywieszając swoje postulaty

Fiat Panda

Linia produkcyjna nowej Pandy w Neapolu

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Fiat Panda

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
0.9 8v TwinAir Turbo Start&Stop 85KM LOUNGE 177 11,2 46 990 zł
1.2 69KM Business 162 13,4 35 363 zł
1.2 8v 69KM POP 164 14,2 33 990 zł
1.2 MPI 60KM Fresh 162 13,4 26 990 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.3 Multijet 16v 75KM Business 165 13,1 42 435 zł
1.3 MultiJet II 16v Start&Stop DPF 75KM POP 168 12,8 43 990 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
Przeczytaj też o konkurencyjnych modelach:
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Nowy Fiat Panda

57 komentarzy

48 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~taklubnie~taklubnie

Czas pokaże, co i jak to wszystko wyjdzie. Fiat powinien się rozwijać. Panda będzie miała więcej kolorów i to jest na plus. No i oczywiście nowe gadżety w wyposażeniu super sprawa

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~moza~moza

Sergio mówi "jest dobrze" - to trzeba wziąć się za pracę i zarobić na nowego Fiata Panda będzie moja , ha ha ha

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~tyk~tyk

ten za 36 900 PLN kusi trzeba by poczytać jeszcze więcej o tym modelu, ale już mi się podoba. Miejskie autko, które jest rozpoznawalne na drodze.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~bezprzerwy~bezprzerwy

177 - 165 km/h - i całe szczęście, że tyle! Jakbym jeździł z wyższą prędkością, pewnie zostałbym dawcą nerek. Auto jest teraz większe, hm..pozytyw. Ciekawe kiedy będzie można go zobaczyć w salonie?

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~wow~wow

Lubię podjadać w drodze, dlatego chcę to auto fotele ustawiają się jak stoliki i można się przespać na tylnej kanapie :D świetny bajer!

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Kilimandżaro~Kilimandżaro

Mnie w nowej Pandzie "kręci" TwinAir i tyna kanapa. W końcu można jechać na dłuższe trasy.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~kakao~kakao

No proszę - a ja też mogę złożyć podpis na Pandzie? Chcę jedną Diesel tego auta do mnie przemawia - I want it!

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~miksturka~miksturka

Paliwo drożeje, auta mają wypadki, a tu PANDA i może być lepiej. No..jak będzie w Polsce, to trzeba będzie ją wypróbować. Skoro starsze wersje sprawdzają się na drodze, to nowa pewnie jest jeszcze lepsza i obrotniejsza.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Acoś~Acoś

Powalił mnie na łopatki tekst, że nasze drogi to dzieło szatana :D !!! Autorze-hołd. A co do Pandy, da radę Małe, niezawodne- true. Mam starą wersję i nie zawaham się kupić nową.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Loko~Loko

A kiedy będzie można je kupić? Fajna sprawa z tą kanapą, że się składa i rozsuwa. Często jeżdżę na wycieczki i czasem mi się przyśnie w aucie.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Marta~Marta

Nie zbłądzimy Tom Tom Fiata nas uratuje

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Lukas~Lukas

to mi się podoba w nowej Pandzie- DUALOGIC - Fiat się rozwija i to szybko

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~karramba~karramba

Półki nad bagażnikiem dla dzieci? Coś nowego Kiedy Fiat Panda będzie u nas? Chciałabym się mu przyjrzeć od środka. Może kupię.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~muszetomieć~muszetomieć

Panda - czekam na Ciebie Jak mój nick: musze to mieć

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~kolka~kolka

Sergio pamiętał o polskiej fabryce w Tychach-wow. Nowa Panda sprawdziła się tam, to i u nas się przyjmie.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~motozubr~motozubr

Wczoraj byłem na dniach otwartych na jeździe próbnej i stwierdzam że III generacja Pandy jest jeszcze lepsza niż poprzednia wersja którą jeździło mi się świetnie. Akurat szukam małego autka dlatego wybrałem się na jazdę i nie żałuje. Nowa Panda jest dla mnie numerem jeden.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~MOralezz~MOralezz

Jak się popatrzy na zdjęcia nowej Pandy, to można się pokusić o komentarz: nietypowy wygląd. I bardzo dobrze! Będziemy rozpoznawalni na drodze. A motyw pudełka po iPodzie Nano mi się podoba, bo uwielbiam iPody !!!

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~RuRka~RuRka

Co do wysokości auta, to pewnie i tak fani Pandy nie będą na to zwracać uwagi. Liczy się silnik i przystosowanie do jazdy po naszych jezdniach, które nie są za cudowne. Panda daje radę

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~KaSzaLot~KaSzaLot

Żeby w PL były takie linie produkcyjne jak pod Neapolem byłoby super! A tu nic na razie ;/ musimy czekać. Dobrze, że nowa Panda będzie jeździć po naszych drogach Lubię Pandy za ich charakterystyczny wygląd i dobrze trzymają się nawierzchni na naszych drogach.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~kamikadze~kamikadze

Białe podpisy na czerwonej karoserii- a zmyje się to? Chciałbym takie auto, ale niekoniecznie z podpisami ))

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~frauanna~frauanna

Rzeczywiście "Senza futuro" - przyszłość Do przodu do przodu i nie patrzmy w tył. Po co patrzeć na przeszłość, jak i tak wszystko się zmienia. Panda wreszcie doceniona.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~balon~balon

Nie no, nowa Panda, to nowa Panda Wygląda bardziej nowocześnie.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Jurek~Jurek

Uchwyt w bagażniku zawsze można sobie samemu jakoś "podstroić". To nie jest najważniejszy element w aucie. Grunt, żeby nam nic z bagażnika nie wypadało. Fiat stworzy kolejne modele i pewnie zobaczymy jeszcze więcej udoskonaleń.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~kobieta~kobieta

Fiat Panda, hmmm... No pomyśleli o nas KObietach. Mnie bardzo zależało na różnych kolorystykach bo lubię się ubierać "pod auto" -pod kolorek auta. Taki image a la gwiazda z serialu. Panda ma teraz 10 kolorów nadwozia i 4 wnętrza,to na pewno coś wybiorę.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~wish~wish

Panda - wish you luck * będzie o.k. Tylko przyjedziesz, to od razu do Ciebie wsiądę

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~amaszz~amaszz

Każdy, kto kupuje auto powinien myśleć o tanich częściach zamiennych jakby coś się stało. Wszystkie zagraniczne auta mają i swoje ceny i ceny części tak wysokie, że przeciętnego Polaka na to nie stać. Fiat ma tanie i łatwo dostępne części. WNIOSEK: stawiam na Pandę.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~renowacja~renowacja

Tak jak mój nick- renowacja przydałaby się rzeczywiście jezdniom w naszym kraju, a co do Pandy- nowy pomysł, nowe życie. Myślę, że dużo zmian wyszło jej na dobre. Teraz będzie się nią jeszcze lepiej jeździło po mieście, bo jest większa.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~diesel~diesel

Diesel, Diesel, Diesel - ja właśnie za tego Diesla lubię nową Pandę.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~cmok~cmok

A co by było gdyby nowa Panda pojawiła się na polskich drogach? Pewnie dużo, bo to miejskie autko, więc musieliby pomyśleć nad renowacją jezdni. Nowa Panda to nowe drogi- trzeba popierać!

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~f@r~f@r

Widać na pierwszy rzut oka, że Panda to nie VW ani inne cuda- i bardzo dobrze! Zupełnie inna jakość. Positive way

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Roki~Roki

Cena Multijeta jest o.k. 40.990 PLN =wysoka jakość a części będzie można w PL kupić.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Lenkar~Lenkar

Wreszcie powiększyli Pandę Zakupy i zestaw kibica się zmieści. Super!

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~tata~tata

Brzydka, nie pasują te okrągłe reflektory, zaczyna sie robić podobna do starego Matiza. Wlot powietrza z przodu beznadziejny jak do starego auta z lat 50 i 60. Styliści włoscy tym razem się nie popisali. Miejmy nadzieję, że nie zepsuli własności trakcyjnych autka przez dodanie jakichś udziwnień.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Kreez~Kreez

W tym tygodniu widziałem to auto, poobklejane na Granicznej w Katowicach. Zimowe testy?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Kreez~Kreez

W tym tygodniu widziałem to auto, poobklejane na Granicznej w Katowicach. Zimowe testy?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Kreez~Kreez

W tym tygodniu widziałem to auto poobklejane na Granicznej w Katowicach. Zimowe testy?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~katanaman~katanaman

Do ~inżynier:widzisz żadna jazda żadnym żadnym autem nie jest w cenie skutera-jego spalania bo.... skuter nie stoi w korkach. od kwietnia do października zostawiam moja Giuliette w garażu i jeżdze T - maxem.super.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

tofanatofana

Na tamte czasy "pierwsza generacja wygląda jak pudełko TicTaców" Panda była ładna czyli pudełko TT też było ładne. Nie inaczej jest z tą generacją.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Fiatmaniak~Fiatmaniak

Bryła nowej Pandy jest znacznie nowocześniejsza, taka stara Panda na sterydach Wyposażenie też bardzo dobre, silniki Fiata są świetne- więc czego więcej można chcieć?

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

kurcokkurcok

Do kasielita: He he dobrze powiedziane i jeszcze najlepiej żeby mało paliło,ale pewnie trochę łyknie.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~R1~R1

Do ~Maciek: Fiat zapowiedział dołożenie wiosną 2012 roku ESP do serii (tak jak np. w VW Up!) i wtedy pewnie po ponownym przeanalizowaniu poziomu bezpieczeństwa Panda uzyska 5 gwiazdkę

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

kasielitakasielita

Do sequence: On nie ma się dobrze zachowywać w zakrętkach-to nie bmw czy tez mercedes. To ma być małe gówienko do miasta z maksymalna prędkością nie przekraczającą 60km\h

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

sequencesequence

Do kasielita: Nigdy w życiu... Chyba nie widziałeś, jak Suzuki zachowuje się w zakrętach

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

Michu990Michu990

Trochę starą pandę nadmuchali. Wygląda jak typowe auto służbowe

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

lysy1233lysy1233

Do sequence: Mieliśmy kiedyś okazję pojeździć starszą wersją z 2010 roku... Z przodu siedzieliśmy jak w MPK-ramię w ramię i oparci o słupki od strony drzwi. Z tyłu koleś siedział sam, ale i tak pod kątem bo się nie mieścił...
A żaden z nas nie miał powyżej 185 cm wzrostu i do 100 kg...
Panda to raczej autko dla kobitki żeby po zakupy pojechać lub dziecko do szkoły zawozić.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

kasielitakasielita

Dosyć że brzydki to jeszcze drogi... Jakby nówka kosztowała 20tyś zł to bym się zastanowił. Dobre małe i tanie autko to moim zdaniem suzuki alto

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Maciek~Maciek

Jak chcą hita to niech zaczną od poprawy słabego poziomu bezpieczeństwa Pandy (tylko 4 gwiazdki) bo mniejszy Volkswagen Up! nie dość że ma ESP w standardzie to jeszcze uzyskał 5 gwiazdek w teście NCAP i 86 pkt. (tyle co przeciętny nowoczesny kompakt)

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

sequencesequence

Do lysy1233: Masz absolutną słuszność. Ale osoby twoich rozmiarów chyba nie mogą zmieniać biegów , bo przeszkadza im prawe kolano

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

lysy1233lysy1233

Nie wiem jak ta, ale poprzednia, to jednoosobowa z bagażnikiem, przynajmniej dla kogoś moich rozmiarów...

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

MARAS68MARAS68

Do ~inżynier: Nowe Picanto rzeczywiście ma duże szanse na sukces.Mi osobiście bardzo się podoba.Wygląda znacznie bardziej atrakcyjniej niż Panda.No ale to kwestia gustu.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź