Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Nowy VW Tiguan - pierwsza jazda

Nowy VW Tiguan - pierwsza jazda
Udostępnij
  • Raporty z jazd

    2011-08-06, Zachar Zawadzki
  • Kiedy w sieci zaczęły krążyć pierwsze zdjęcia Tiguana, można było mieć wątpliwości, czy to jest nowy model czy tylko facelifting. W zeszłym roku była już zresztą podobna sytuacja z innym Volkswagenem - Passatem, kiedy dział prasowy VW twierdził swoje (nowy model), a część dziennikarzy swoje (facelifting). Z niecierpliwością czekałem więc na prezentację Tiguana, aby na własne oczy przekonać się, co nowego serwuje Volkswagen w niemal niezmienionej sylwetce swojego bestsellera. I po co właściwie to robi, skoro Tiguan od swojego niedawnego przecież debiutu nigdy nie narzekał na brak zainteresowania klientów, stabilnie okupując szczyty rankingów sprzedaży SUVów.
  • Poprzedni Passat był przynajmniej na rynku swoje 5 lat, a Tiguan? Znamy go od 2007 roku i sprzedał się w tym czasie na pięciu kontynentach w liczbie aż 600.000 sztuk, ale mimo wszystko – to są zaledwie 4 lata! Czy to już czas na nowy model? VW twierdzi, że tak. I daje twarde dowody. Ale po kolei.

    Wygląd

    Rzeczywiście, zarys sylwetki się nie zmienił, ale diabeł tkwi w szczegółach, a tych w nowym Tiguanie nie brakuje. Zmiany zbliżają tego SUVa do stylistycznych reguł designu, panujących obecnie w VW. Lampy przednie witają znajomą z Touarega „podkową” LEDów, lampy tylne żegnają znajomymi z innych modeli VW kształtami świecącej litery „L”, ale największą metamorfozę przeszedł cały przedni pas auta. Dwie chromowane listwy biegnące przez całą osłonę chłodnicy niemal krzyczą: „Patrzcie, jestem małym Touaregiem!”.

    Tiguan to jedyne auto na rynku, oferowane z dwoma różnymi przodami. Klasyczny wariant „Onroad” ma kąt natarcia 18 stopni i jest przeznaczony raczej do miejskiej dżungli, natomiast wersja „Offroad” z kątem natarcia 28 stopni jest przeznaczona dla klientów, poruszających się w trudnym terenie. Tak różne ukształtowanie przodu powoduje, że wersja „Offroad” jest dłuższa o 7 milimetrów od miejskiej odmiany, która mierzy 4.426 mm długości. Pozostałe wymiary są identyczne dla obu wersji: szerokość 1.809 mm, wysokość 1.686 mm, jak również rozstaw osi: 2.604 mm.

    Wersję miejską najłatwiej rozpoznasz po szerokiej kratownicy pod lakierowanym pasem zderzaka. W wersji terenowej zderzak jest nieco masywniejszy, a pod nim zamiast chromów i plastików znajdziesz osłonę, chroniąca silnik przed uderzeniami o przeszkody w terenie. Również reflektory przeciwmgielne zamontowano w tej wersji inaczej - w taki sposób, by chronić je przed uszkodzeniem.

    Wnętrze

    Miejsce pracy kierowcy jest urządzone nowocześnie i ergonomicznie. Wszystkie elementy sterujące znajdują się na swoim miejscu, więc instrukcja obsługi raczej też tam zostanie, nietknięta. Nowa generacja oferuje nowe tapicerki i nowe, bogatsze wyposażenie standardowe, jednak rewolucji we wnętrzu nie ma – bo i nie miało być. Uwagę zwraca czytelny kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego Premium, umieszczonego pomiędzy zegarami – niedostępnego w poprzedniej generacji Tiguana.

    Zajęcie miejsca nie stanowi problemu nawet dla rosłego kierowcy. Kierownica jest regulowana w dwóch płaszczyznach, wygodne fotele są regulowane ręcznie, ale w dużym zakresie i, co docenisz na długiej trasie, także na odcinku lędźwiowym.

    Już poprzednia generacja Tiguana oferowała wewnątrz sporo przestrzeni, więc nowa generacja nie zaskakuje, oferując nabywcy praktyczne rozwiązania. Siedzi się wysoko i wygodnie, w pozycji wyprostowanej. Kąt pochylenia oparcia tylnej kanapy można regulować, kanapa jest dzielona w stosunku 60:40 i może być przesuwana o 16 centymetrów do przodu i do tyłu, co pozwala zyskać dodatkowe miejsce na nogi dla pasażerów z tyłu. Sprawdziłem to na swoim dwumetrowym przykładzie i zajęcie miejsca z tyłu nie przypominało ćwiczeń jogi – mimo, że fotel kierowcy był odsunięty daleko do tyłu pod moje potrzeby.

    W zależności od konfiguracji tylnych siedzeń pojemność bagażnika wynosi między 470 a 1.510 litrów. Ponadto w droższych liniach wyposażenia można całkowicie złożyć oparcie prawego przedniego fotela, co pozwala na przewożenie bagaży o długości do 2.5 metra.

    Silniki

    Kupując nowego Tiguana klient ma do wyboru 7 silników, w tym aż trzy dotychczas niedostępne. Zacznę od nowości: są to benzynowe 1.4 TSI 160, 2.0 TSI 180 i 2.0 TSI 210 KM. Znana wcześniej jednostka to 1.4 TSI 122 KM. Dwulitrowy silnik Diesla występuje w odmianach 110, 140 oraz 170-konnej. Wszystkie silniki (pomijając dwa najmocniejsze) są dostępne w wersji BlueMotion, natomiast najsłabszy silnik benzynowy jest dostępny wyłącznie w tej wersji, zużywając średnio zaledwie 6,5 l/100 km.

    Wszystkie silniki są turbodoładowane, dzięki czemu pojemność najmocniejszej jednostki benzynowej ( 2.0 TSI 210 KM), jak również diesla (2.0 TDI-CR 170 KM), nie przekracza 2 litrów. To dobra wiadomość dla klientów, ponieważ auta z silnikami o tej pojemności mieszczą się w przedziale niskiego podatku akcyzowego (3,1%).

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Volkswagen Tiguan

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.4 TSI 160KM Trend & Fun 198 9,2 103 590 zł
1.4 TSI BlueMotion 122KM Trend & Fun 184 10,9 91 190 zł
1.4 TSI BlueMotion 160KM Trend & Fun 203 8,9 96 390 zł
2.0 TSI 180KM Track & Field 204 8,3 110 090 zł
2.0 TSI 210KM Sport & Style b.d. b.d. 122 790 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
2.0 TDI CR DPF 140KM Trend & Fun 186 10,2 111 790 zł
2.0 TDI CR DPF 170KM Sport & Style 201 8,9 126 190 zł
2.0 TDI CR DPF BlueMotion 110KM Trend & Fun 175 11,9 97 190 zł
2.0 TDI CR DPF BlueMotion 140KM Trend & Fun 193 10,2 104 590 zł
 
zobacz wiecej
 
 
Pisaliśmy również o Volkswagen Tiguan:
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Nowy VW Tiguan - pierwsza jazda

Podpis:

Dodaj komentarz

~gabriel solis~gabriel solis

ale on brzydki

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

~R1~R1

Ceny są zaskakująco umiarkowane jak na Volkswagena, poza tym jak na model będący od 2007 roku najczęściej kupowanym małym SUVem w europie. Moim faworytem jest wersja 2,0 TFSI 180 KM za 108 tys zł (bezkonkurencyjna)

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~adi~adi

Jedn z najlepszych ostatnio samochodów co potwierdzają wyniki awaryjności i sprzedaży, wygląd zmieniony a najbardziej ciekawa to chyba wersja Track & Style która łączy komfort z samochodem nadającym się na jazdę po bezdrożach

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~graf~graf

Ja bym jeszcze dodał elektroniczną blokadę dyferencjału XDS.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź