- Artykuł
- dodano: 18.05.2009
- przeczytano: 33873 razy




3,17
List od czytelnika
Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Samochód do wszystkiego czy do niczego?
Szukacie małego miejskiego samochodu za niewielkie pieniądze? Łatwego w obsłudze, taniego w utrzymaniu i w miarę niezawodnego? Braliście kiedyś pod uwagę zakup Fiata Cinquecento? Zanim podejmiecie decyzję zapraszam do zapoznania się z jego testem użytkowym.
Przy niższych prędkościach jazda też pozostawia wiele do życzenia. Cinquecento przy jeździe na wprost jest dość stabilne, problemy zaczynają się gdy zaczniemy kręcić kierownicą. Auto posiada wprawdzie zawieszenie niezależne z przodu typu McPherson, jednak z tyłu zastosowano dwa wahacze wzdłużne oraz sprężynę i amortyzator umocowane do sztywnej belki przykręcanej do nadwozia. Jeżeli dodać do tego niewielki rozstaw osi i kół to mamy do czynienia z dość nerwowym zachowaniem się na drodze. O ile lekkie łuki pokonywane są stabilnie i pewnie, o tyle zarówno poprzeczne jak i wzdłużne koleiny sprawiają, że auto zaczyna podskakiwać. Słabo tłumione nierówności przenoszą się do wnętrza pojazdu, a hałas, jaki temu towarzyszy może wzbudzać zaniepokojenie nieświadomych użytkowników. Przy próbie szybszego pokonywania zakrętów, mimo stosunkowo lekkiego tyłu pojazdu, przód zaczyna uciekać i robi się dość niebezpiecznie. Podczas próby szybkiej zmiany pasa, przy wyższych prędkościach samochód zaczyna się nieprzyjemnie wychylać, dając dobitnie znać, że jazda powyżej 100 km/h to już igranie z własnym zdrowiem.
![]() |
![]() |
![]() |
| Niewielki bagażnik | Pod podłogą bagażnika | Mała powierzchnia lusterek |
Myli się również ten, kto myśli, że skoro ten samochód tak kiepsko przyśpiesza to dobrze hamuje. Nic bardziej mylnego. Zastosowania hamulców tarczowych z przodu i bębnowych z tyłu sprawia, że określenie hamulce powinno być zastąpione mianem spowalniacze. W jeździe miejskiej są oczywiście wystarczające, jednak wybierając się w dłuższą trasę należy mieć na uwadze, że brak ABS, wąskie opony, i mokra ulica to bardzo niebezpieczna kombinacja. Przekonałem się o tym na własnej skórze, gdy kierowca przede mną nagle zahamował. Mimo hamowania pulsacyjnego i braku zblokowanych kół (przynajmniej przez dłuższy czas) samochód nie był w ogóle sterowny, i sam z siebie zaczynał powoli obracać tyłem do przodu. Każda próba zmiany kierunku jazdy owocowała zblokowaniem się przednich kół i sunięciem wprost na przeszkodę. Jeśli dodatkowo wspomnieć o bardzo niskim poziomie zapewnianego bezpieczeństwa biernego (w przeprowadzonych testach zderzeniowych, samochód składa się szybciej niż domek z kart) sytuacja wydaje się być niewesoła.
Bagażnik jest mały (około 150 litrów pojemności), a pochylona i wchodząca do niego tylna kanapa wcale nie poprawia sytuacji. Nadkola (oczywiście goła blacha) są obecne zarówno w bagażniku jak i w przedziale pasażerskim. Zaletą może być w miarę bezproblemowe składanie tylniej kanapy. Wystarczy zdjąć półeczkę bagażnika i wyjąć zagłówki. Uzyskana przestrzeń wprawdzie nie jest płaska i foremna, ale z przewiezieniem mniejszej pralki nie powinno być problemu, o ile oczywiście przejdzie przez otwór bagażnika. Samo złożenie kanapy na stałe wydaje się być dość sensownym rozwiązaniem. Dlaczego? Wystarczy odpowiedzieć na pytanie: pasażerowie w Cinquecento na tylnej kanapie? Mnie póki, co nie przychodzi na myśl nikt tak bardzo znienawidzony, by karać go w ten sposób. Choć sprawdziłem, i dzieci do lat 12 jakoś się mieszczą. Oczywiście przy fotelu kierowcy nieprzesuniętym maksymalnie do tyłu. Skutkuje to oczywiście tym, że przy moim wzroście (188 cm) trzeba kierować mając kierownicę dosłownie między kolanami. Pedały sprzęgła, hamulca i gazu, są bardzo blisko siebie i szersze obuwie lubi wcisnąć oba na raz. Z czasem można się do tego ustawienia przyzwyczaić.
![]() |
![]() |
![]() |
| Silnik i osprzęt | Reflektory wraz z upływem lat tracą na skuteczności | Standardowe ogumienie |
Czy jest ktoś, kogo zadowoliłby ten samochód? Nie wątpię, choć osoby interesujące się jego kupnem powinny ponownie poważnie się zastanowić. Do miasta może wydać się zbyt męczący: dziwne ruszanie, zapach (podczas stania w korku rosnący na sile), kłopotliwe manewrowanie, wcale nie najmniejsze spalanie. Na trasę nieodpowiedni: za słaby, zbyt nerwowy, niewygodne fotele, ogólna ciasnota i hałas we wnętrzu. Dla młodych ludzi? Też nie bardzo: nieporywający wygląd, niebezpieczny, stosunkowo awaryjny. Jednak przy odrobinie samozaparcia i dobrej woli, odpowiednio obsługiwany Fiat Cinquecento może być dobrym pomocnikiem w studenckich bojach, czy pierwszych przygodach z samochodem. Jedynie polecałbym zakup zadbanego i sprawdzonego mechanicznie egzemplarza z silnikiem o pojemności silnika co najmniej 899 cm3.
Autor artykułu:
Konto usunięte
Napisała 1 artykuł
Oceń ten artykuł:
zaloguj sięSamochód do wszystkiego czy do niczego?
8 komentarzy
7 dyskutujących
Podpis:
Trochę tu głupoty są popisane ale dobra mniejsza z resztą co mnie tu na maxa boli to to że niby nie da się płynnie ruszyć? to jakieś 0 tym chyba ruszało ruszanie jest płynnie i gówno prawda że nie można też szybko ruszyć z 1 biegu... na firmie mam 6 tych aut jest to pizzeria auta są na chodzie praktycznie 24 godziny na dobę, dziennie jeżdżę nawet 3-4 tymi autami i nie mam takiego problemu. Ogarnij tą pseudo wypowiedz
1 miesiąc temu napisz odpowiedź
dajcie jakies info na poczte jak mozecie pozdro dla wszystkich co maja C C i sa zadowoleni i kochaja stare auta
michalwawa7@o2.pl
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~xxxmaxxx: wiataj jak zamontowac gaznik webera do 700 cc ?
bo ten assian to porazka jest,ciekawe jaka cena by byla...
4 miesiące temu napisz odpowiedź
mój cienias 700 skończył ostatnio 18 latek i jestem z niego dumny a opinia o cieniasia nie do końca prawdziwa i ten model testowy jakiś wybrakowany i dojechany. a najbardziej boli mnie opinia że cienias śmierdzi w korku to jest nieprawda!
4 miesiące temu napisz odpowiedź
ja 700 gumy przypaliłem bo zapomniałem zwolnić ręcznego heh moja wrersja szybko rusza z miejsca dobra skrzynia biegów nie ukrywajmy że mały silnik ale zajebiste przełożenie na jedynce które powoduje że można ruszyć pierwszym na światłach o ile umie sie jeździć samochodem z gaźniekiem (Adi Chechło) bo to troche inna bajka niż wtrysk...
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
Strasznie głupoty... opinia mało obiektywna i dosyć wyhiperbolizowana. Egzemplarz który był tutaj testowany musiał być ogromnie niezadbany, a na pewno nie był garażowany. U nas w rodzinie jest Cinquecento young z listopada roku 1998 od nowości. W chwili obecnej również daje mu to 13 lat. Żadne kratki nawiewów nie są połamane, boczne schowki na drzwiach również są bez uszkodzeń. Osłona lewarka jest cała. Biegi wchodzą płynnie. Owszem komfort jazdy nieco odbiega od pożądanych standardów jakie mamy w innych, większych samochodach. Reflektory nie straciły na swojej skuteczności. Odnośnie spalania to w mieście oscyluje w granicach 5-6 litrów. W trasie udało mi się nawet zejść do 4l/100km przy bagażu i dwóch osobach na pokładzie. Mieszkam w okolicach Warszawy i byłem w Gdańsku podczas tegorocznych wakacji. 410 km przejechane zostało w około 4,5H
. To wszystko dzięki temu, że auto jest regularnie serwisowane i zadbane. Reasumując poleciłby ten pojazd każdemu kto potrzebuje środka transportu o niskich kosztach eksploatacji do dojazdów do pracy. Ubezpieczenie na rok po zniżkach to około 260 zł, a spalanie około 5l. Tak więc niskie koszty uzupełniają niedostatek komfortu
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~xxxmaxxx: tjaaaa.... a świstak siedzi za sreberka. 900 to zupełnie inny samochód, dość dynamiczny, rusza się nim normalnie (mielenie kołami na kożdej nawierzchni) a prędkość 140 km/h jest dla niego bezpromlemowo osiągalna i to wcale nie z górki. Jeździłem pare razy 700 i nawet ruszenie z miejsca to dla niej mega wysiłek. Chcecie tanio zwiększyć moc swojej 700? Wytnijcie sobie w podwoziu dziure i odpychajcie się nogami.
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
700setka fajna
polecam jeśli się o niego dba jest w sam raz mi się udało zejść ze spalaniem do 4.5LITRA 900setki nie polecam ze względu na to ze silnik jest niby mocniejszy ale i masa samochodu jest większa właściwie ten silnik nie wystarcza najlepsze rozwiązania do 900tka o masie własnej 700ki muszę tez się nie zgodzić z ruszaniem dynamicznym jest to możliwe udało mis ie kilka razy zapiszczeć oponami ( nowe sprzęgło) silnik mam w dobrym stanie nowy rozrząd i gaźnik WEBER auto jest zwinniejszy niż uno 1.1
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Nasi redaktorzy
- 1.
-
motochudyoceniono: 263 razy
napisał: 132 artykuły
- 2.
-
Lukasz_Kochanekoceniono: 602 razy
napisał: 126 artykułów
- 3.

-
conchaoceniono: 92 razy
napisał: 18 artykułów
- 4.

-
michal1983oceniono: 57 razy
napisał: 12 artykułów
- 5.
-
Adi007oceniono: 42 razy
napisał: 8 artykułów
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptNajnowsze
- 1.
- Ssang Yong Korando - poważny gracz w segmencie SUV
- Autor: michal1983
- 2.
- Rover 200 - mocno niedoceniany
- Autor: MotoUlv
- 3.
- Na kałuży można się przejechać
- Autor: A_TOWAREK
- 4.
- Renault Laguna komfort w korzystnej cenie
- Autor: michal1983
- 5.
- Rover 600 - brytyjski styl z japońską techniką
- Autor: michal1983


Ocena:






galeria auta:
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera




