trasa - poniżej 8 l/100km. mieszany - 10 l/100km. miasto - 12-14-16 l/100km - zależy od Ciebie ;) Zazwyczaj mam 12, ale poprawianie humoru kosztuje 4 dodatkowe litry. I to obowiązkowo 98 oktanów - na wlewku baku jest informacja. Przy złym paliwie silnik zostanie zniszczony (nie słyszałem, ale zawsze jest to MOŻE) lub po prostu nie da się zniszczyć i drastycznie obniży moc (taki mądry - tak samo na zimnym silniku VTEC się nie włączy - to auto nie da się katować, da się ładnie cisnąć;)) Olej jak w hondach trzeba normalnie sprawdzać, wymieniać ;) , czasem dolewać (VTEC swoje łyknie). Naprawy bardzo spoko nawet w ASO. WAŻNY ROZRZĄD I W NIM NAPINACZ HYDRAULICZNY - KONIECZNIE WYMIENIAĆ NA NOWE - mnie puścił i tylko przeczuciem uratowałem drugi już silnik. Ceny - powiedziałbym, że okazyjne jak na tę przyjemność i satysfakcję kierowcy :)