Raport dotyczy

Suzuki Hatchback Facelifting

Silnik: 1.6 VVT, 120 KM

Rocznik: 2009

Średnie spalanie

8,5 l/100 km

Autor

JĂłzef WoÂłkowski

Dodał raport: 19.01.2010

Szczegóły spalania

Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
7,4
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
11,5
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
6,6

Koszty

Koszt przejechania 100 km [zł]:
49,22
Mój styl jazdy
oszczędny zrównoważony dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
615,19
 
5255075100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Komentarz

 
Już pisałem przy silniku - beznadzieja w aucie o masie 1150 kg - to chyba zaprojektowane dla amerykanów, którzy płaca za galon tyle co my za litr. Tylko gaz.
Zgłoś sugestię usunięcia

Suzuki SX4

38 komentarzy

34 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~roman_bialystok~roman_bialystok

Ania - stuki się czasem zdarzają - silniki nawet japońskie produkowane są na pewne temperatury optymalne, powyżej lub poniżej tego zakresu mogą następować pewne objawy oficjalnie nie opisane w instrukcji obsługi;
w Twoim przypadku stawiałbym na dyferencjał - mam takie jakieś przeczucie że może Twoje aso nie lubi do końca sprawdzać wszystkiego - a w "puszcze" dyferencjału jest specjalny doń olej - warto aby Twój mężczyzna sprawdził na jakie warunki pogodowe jest ten ostatnio zmieniany - półośki w dyferencjale mają specyficzną budowę i niestety takie stuki zdarzają się czasem i w grand vitarze, i w mitsubishi l200 i w tacie safari itd.

Czesław - komplet chlapaczy na przód kosztuje wraz założeniem około 65 zeta, podobna cena na tył z montażem - oczywiście mowa o ASO - masz gwarancję na perforację blachy/podwozia, a oni założą to zgodnie z wymaganiami ww. gwarancji. Samochód ten ma stosunkowo duże koła, przy aluminiowych felgach - płaskie/szerokie kapcie - i przy skręcie gdzieś muszą się pokazywać - prawda? przecież nie będą się chować do środka, zatem montaż chlapaczy - to rzecz moim zdaniem niezbędna.

wersja bez 4x4 rzeczywiście nie najlepiej sobie radzi z mokrym śniegiem, ale na zmarzniętym mocno śniegu nie ma kłopotu z jazdą.

wersja bez 4x4 ma - wbrew pozorom - całkiem nisko umieszczoną michę olejową, także płyta ochronna pod silnik, jak najbardziej wskazana - z tym że warto po w okresach mokrych raz na dwa miesiące skoczyć do serwisu, aby zdjęli osłonę i wyczyścili ten syf, co się nagromadził

rzeczywiście sx4 w wersji 1,6 16v pali jak smok - szczególnie powyżej 130, no ale co tam - w końcu ten nasz miś panda jest wygodny (coś za coś)

pozdrawiam i do zobaczenia na trasie!

~cinek~cinek

Do ~Anka: pewnie masz wersję 4x4, jeżeli tak to mogą być takie objawy przy dużych mrozach.

~Czesław~Czesław

Mam SX4 Sedan od nowego technicznie i w eksploatacji bez zarzutu
z jednym wyjątkiem ,ten samochód to totalny brudas.Potrafi obrzucić się błotem aż na dach ,wiosną i jesienią to tragedia.

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Suzuki SX4, oglądali także

Dowiedz się więcej o Suzuki SX4