Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Pionier gatunku - Land Rover Freelander (1997-2006)

Pionier gatunku - Land Rover Freelander (1997-2006)
Udostępnij
  • Testy aut używanych

    2011-10-10, Łukasz Szewczyk
  • Przez lata Land Rover pracował na wizerunek producenta samochodów terenowych z prawdziwego zdarzenia. Sporym zaskoczeniem dla fanów marki była premiera modelu Freelander. Pierwszy europejski SUV ujrzał światło dzienne w 1997 roku. Samochód wygląda atrakcyjnie, jednak przyjemność posiadania pioniera segmentu jest okupiona również sporymi niedogodnościami, o czym warto pamiętać przy poszukiwaniu używanego egzemplarza.
  • W latach 80. XX wieku dostępność samochodów z napędem na cztery koła była ograniczona. Zainteresowani mogli wybierać między kilkoma europejskimi modelami segmentu Premium, zróżnicowaną gamą pojazdów z Japonii oraz – zazwyczaj dużymi i ciężkimi - terenówkami. Klienci byli coraz bardziej świadomi zalet napędu na wszystkie koła. W odpowiedzi niektórzy producenci zaczęli planować wprowadzenie na rynek mutacji pojazdów terenowych – mniejszych, tańszych i bardziej oszczędnych, ale wciąż wyposażonych w napęd na obie osie i wyróżniających się kształtem nadwozia.

    Mimo że Freelander jest typowym SUV-em, potrafi miło zaskoczyć dzielnością w terenie. Brak reduktora rekompensuje krótkie przełożenie pierwszego biegu, permanentny napęd ze sprzęgłem wiskotycznym efektywnie przenosi moment obrotowy, natomiast atakowanie stromych wzniesień jest możliwe dzięki krótkim zwisom nadwozia. Freelanderem nie zabrniemy oczywiście równie daleko, co większym Discovery, jednak w trudnych warunkach „brytyjczyk” sprawdzi się lepiej niż choćby konkurująca z nim Honda CR-V. Warto dodać, że Freelander wystąpił w legendarnych Camel Trophy i Land Rover G4 Challenge.

    Najmniejszemu Land Roverowi współczesne SUV-y zawdzięczają systemy kontrolujące tempo zjeżdżania ze stromych zniesień. W przypadku Freelandera Hill Descent Control początkowo był opcjonalny, jednak w połowie 1999 roku stał się standardem. Po jego włączeniu kierowca mógł zdjąć nogi z pedałów i skupić się wyłącznie na kontrolowaniu toru jazdy. W tym czasie elektronika w oparciu o sygnały z czujników ABS-u utrzymywała stałą prędkość.

    To nie jedyna cecha wspólna Freelandera i terenowych Land Roverów. We wszystkich wnętrza są utrzymane w surowym stylu. Proste kształty i przeciętne tworzywa wykończeniowe w wielu pojazdach można uznać za wadę. W tym przypadku jest jednak inaczej. Wystrój wnętrza idzie w parze z charakterem samochodu, czy choćby kształtami nadwozia. Przyzwyczajenia wymaga specyficzne rozlokowanie przełączników. Użytkownicy Freelanderów chwalą sobie przestronne wnętrza oraz wysoką pozycję za kierownicą, która daje doskonały wgląd w sytuacje na drodze.

    Miękko zestrojone zawieszenie i jego duży skok pozwala na komfortowe podróżowanie nawet po wyboistych drogach. Pasażerowie będą więc zadowoleni. Kierowca mniej. Właściwości jezdne Freelandera są przeciętne, układ kierowniczy nie grzeszy precyzją, a pozycję prowadzącego trudno uznać za wyjątkowo ergonomiczną – dłuższe podróże mogą wiązać się z bólem w plecach.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

galeria galeria auta: Land Rover Freelander I

 
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Pionier gatunku - Land Rover Freelander (1997-2006)

9 komentarzy

9 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~kisiel~kisiel

mam freelandera z 2004 roku z silnikiem bmw. mechanik wypatrzył wyciek z turbiny. gdzie w okolicy krakowa mozna to naprawic i na jakie koszty trzeba sie nastawic?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

JanCekJanCek

Do debrek3: oj tam oj tam...

3 miesiące temu napisz odpowiedź

debrek3debrek3

te super foty to mogą być tylko od JanCka w roli głównej Felek

4 miesiące temu napisz odpowiedź

tofanatofana

Felek, to Ty?

4 miesiące temu napisz odpowiedź

anarchia99anarchia99

a ja tam nie narzekam na Freelandera,części zamienne są w dość fajnych cenach, jak dotąd dojechałem tam gdzie byłymi swoimi autami mogłem pomarzyć....
generalnie uważam ,że to auto albo się znienawidzi,lub pokocha...

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Drwal~Drwal

Do ~klemens:

Bo jest cała masa z nim związanych problemów.
Sam nosiłem się z zamiarem zakupu ale mi się odechciało po zapoznaniu z konkretnymi wadami tego auta i niedoróbkami.
A jakoś nie mam ochoty bawić się w loterię czy danego dnia dojadę do celu czy też nie.

Druga sprawa to fakt, że większość osób kupuje Freelandera zakładając, że kupuje auto terenowe. Bo ostatnio taka chora moda jest nazywać SUVy terenówkami.
I tak tez traktują takiego Freelandera jakby to była terenówka. W konsekwencji auta te są wymęczone na wertepach i nowy właściciel wozi się od serwisu do serwisu dziwiąc się co jest nie tak, że aż tak często się psuje.

Rozmawiałem tez z kilkoma właścicielami tych samochodów więc miałem dość jasno nakreślone wady. A ilość problemów jakie gryzą freelandery nie jest warta użerania się z tym modelem.

Ja sam długo jeździłem terenówką znajomego. Starsze 2 drzwiowe Isuzu, 2,5L w benzynie. Uwielbiałem to auto mimo surowości i braku jakichkolwiek ekstrawagancji czy dodatków. Doskonale wiem ile to auto znosiło i jak dużo wytrzymało, i choć nie był to typowy off road to nieraz musieliśmy się dostać w trudniejsze miejsca z przyczepą by zorganizować tam imprezę w plenerze związaną z Paintballem. Taki Freelander rozkraczyłby się na sam widok Isuzu.

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

~klemens~klemens

Dziwne, sprawdzałem na otomoto i Freelander jest bardzo tanim w zakupie samochodem uzywanym. Oczywiscie jak na te klase samochodów i cene wyjsciowa nówki z salonu - 140 tys.Ciekawe dlaczego, wie ktoś?

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

~volf~volf

auto dla weterynarza, a pionierem w SUVach była Łada Niva

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

blablablabla

Te auta sa tak NUDNE i nijakie, ze nie rozumiem co ludzie w nich widza...

7 miesięcy temu napisz odpowiedź