Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
R2?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Land Rover Freelander I

    (od 1998 do 2006)
  • w klasie samochodów:
  • Małe SUVy
  • na podstawie liczby ocen:
  • 213
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 146 ocen)
TAK (68%)
NIE (32%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Zawieszenie
  • 31%
  • Karoseria
  • 23%
  • Silnik
  • 21%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Przeniesienie napędu
  • 57%
  • Silnik
  • 49%
  • Układ elektryczny
  • 27%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

Ciekawostki o Land Rover Freelander I

Dodaj pierwszą ciekawostkę o Land Rover Freelander I

  • Średnia ocena:
  • (3,67)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (4,15)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (3,75)
  • Skrzynia biegów:
  • (3,55)
  • Układ jezdny:
  • (3,86)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,07)
  • Ergonomia:
  • (3,76)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (3,50)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,23)
  • Wyciszenie:
  • (3,28)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3,50)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (3,54)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Land Rover Freelander I
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,54)
  • Poważne usterki:
  • (3,42)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Land Rover Freelander I

Nadwozia Land Rover Freelander I

Silniki Land Rover Freelander I

Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Land Rover Freelander I

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
logobankplus pokaż Email »
2008-02-13
 (3,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Ja po prostu kocham to auto i wcale się nie zrażam ironicznymi wypowiedziami zwolenników prawdziwych terenowych Land Roverów i innych terenówek . To auto z pewnością nie jest dla nich . Jest to naprawdę fajna , wygodna ,duża osobówka z nieco ponadprzeciętnym prześwitem . Niestety ten wspaniały obraz psuje dosyć duża awaryjność .Problem jest o tyle poważniejszy niż zwykle , że naprawy przeważnie dotyczą bardzo kosztownych podzespołów .Próżno szukać tańszych zamienników , a niektóre elementy (szczególnie w układzie napędowym) są w ogóle nienaprawialne . I tak na przykład częste awarie dotyczą przekładni kątowej - od 4000 do 5500 . Szkoda ! Jest to auto dla tych którzy cenią sobie wygodę podróżowania . Jazda nim nie męczy a wręcz uspakaja . Nie jest ono stworzone dla kierowców z zacięciem sportowym , mimo że na trasie bez specjalnego " żyłowania " można całkiem żwawo przyspieszać .Każdy kierowca będzie w nim wyglądał lepiej niż w jakimkolwiek kompakcie . Ale uwaga ! Jeśli ktoś z was planuje taki zakup proponuję zostawić sobie parę tysiaków na kącie !
pełna ocena Standard, 2.0 Di 98 KM, 1998 r., 240000 km
jaras57i
2010-03-20
 (2,38) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Kupiłem ten samochód ze względu na markę Land Rover. Przed kupnem sprawdziłem go w autoryzowanym warsztacie.Zweryfikowano autentyczność przebiegu. Na początku byłem bardzo zadowolony ten model daje sobie radę w lekkim terenie bardzo dobry na śnieg.Na szutrach bardzo dobrze leśne dukty nie stanowią dla niego problemu. Ja dużo jeżdżę w górach latem i zimą. Choć mieszkam w Warszawie.Zimą wspaniale prowadzi się no ośnieżonych drogach zero uślizgów-Tam gdzie większość samochodów z napędem na jedną oś jedzie 40km\h Freelanderem można pomykać 60 i więcej. Ale tu kończą się pochwały. Jakość i trwałość tego wozu po niżej krytyki. Radzę nie kupować ten wóz może doprowadzić do obłędu jak zacznie się psuć to leci wszystko. Mnie przez dwa lata pociągnął 14000 zł. Sprzedałem go za grosze ale jestem szczęśliwy że już nie jestem jego posiadaczem.Części bardzo drogie naprawy też a psuje w nim się wszystko. Angole powinni dopłacać tym którzy zdecydowali się te G...O kupić. Nie dziwię się już teraz że markę LR sprzedali hindusom.
pełna ocena Standard, 1.8 i 16V 120 KM, 2001 r., 168000 km
ziajka pokaż Email »
2003-04-03
 (2,77)
w pierwszych 2ch miesiacach wymiana tylnego zawieszenia konsumpcja 12 litrow na 100km.ustawienie zaplonu wczasie servisu 5000 km wymiana wszyskich injections naprawa okna-elektrucznosc,wymiana przewodu do wspomagania przeciekajacy przewod obiegu chlodzenia naprawa hamulca recznego-samochod kiedys odjechal mi sam kiedy zatrzsnalem drzwi.zepsuty sunroof-urzywalem go tyko kilka razy. Zacinajacy sie bieg wsteczny.Szybkie zuzywanie sie opon. Kupilem ten samochod z powodu ladnej lini i firmy Land Rover. Bardzo mi sie podobal,nigdy nie uzywalem go off road. Jestem pewny ze kupilem niedopracowany prototyp. Za glupote snobizmu zaplacilem.W ciagu czterech lat zrobilem 40000 km Sprzedalem go za polowe ceny -wygladal jak nowka.Nigdy wiecej nie kupie i nikomu nie polecam tego angielskiego dziadostwa. Zapomnialem dodac o zepsutej klimatyzacji-arogancji w stacjach servisu podejrzewam ze psuja tam te samochody te niedouki.
pełna ocena Hard Top, 1.8 i 16V 117 KM, 1998 r., 41000 km
GÓRAL
2007-06-25
 (4,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Posiadam dwa takie auta od nowości i okazały się niezawodne. Złe opinie o tym aucie są raczej wynikim zapatrzenia w Japonię. Dodam, że mieszkam w terenie górskim i zimą jest rewelacyjny! W terenie też spisuje się bardzo dzielnie i dociera tam gdzie RAV4 itp.może tylko pomarzyć. Napewno nie jest to auto dla 20-letnich napaleńców ,którzy myślą ,że to UAZ i wystawiają opinie o tandetności tego auta. Posiadałem wiele aut terenowych i największym niwypałem okazał się NISSAN PATROL GR, który każdej zimy mimo rewelacyjnych opon tonoł w rozmokłych terenach, taka niespodzianka nie spotkała mnie nigdy ze strony FREELANDERA. Na zakończenie dodam, że opinie zamieszczane na forach są pisane przez ludzi nie znających zupełnie danych technicznych i dysponujących nikłą wiedzą o zasadach jazdy w terenie...Pozdrawiam wszystkich zwolenników jak i przeciwników LR 3lander.
pełna ocena Standard, 2.0 TD4 112 KM, 2001 r., 218000 km
obalsystem pokaż Email »
2009-05-18
 (4,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Mimo początkowych obaw co do niezawodności angielskich samochodów, naprawdę miło mnie zaskoczył. Za cenę 10 tyś. euro dostałem samochód zadbany, serwisowany, z klimatyzacją, skórzaną tapicerką i dołączanym napędem tylnich kół. Przez rok zrobiłem 20 tyś. km bez najmniejszej usterki, czasami sprawdzając tego małego SUV'a w terenie, gdzie zadziwił mnie swoją dzielnością. Również użytkowanie Land Rovera zimą należy do przyjemności, ponieważ poruszamy się z prędkościami nieosiągalnymi dla zwykłych pojazdów, bez problemu z ruszaniem, czy obawami przed zakrętem, a do tego wydajne ogrzewanie i grzane fotele. Dodatkowym atutem tego samochodu jest jego wygląd, posiadam limitowaną wersję Freelandera Silver Edition, w kolorze złotym wraz ze zderzakami i bocznymi listwami, przez co różni się od normalnej wersji, lecz nawet te rzucają się w oczy.
pełna ocena Hard Top, 1.8 i 16V 117 KM, 2002 r., 113000 km
Richard
2010-03-25
 (3,23) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
hmmm, jezeli nie jestes 18 letnim kierowca to moze Ci sie spodobac, ja jak kazdy mlody chcialby miec niskie sportowe autko z napedem na tyl jednak ciesze sie ze jest to moje 1 auto, zime przejezdzilem i wszyscy znajomi w tylnio napedowcach zazdroscili mi tej pewnosci i przyczepnosci na drodze, naprawde zima rewelacja, jak dla mnie duzo za wolny 12 cos do setki to za duzo, powyzej 100 na godzine wiatr halasuje, plus to duzo miejsca duzy bagaznik, mozna wozic zaglowke deski rowery i narty, głosniki po 10 latach sie przegluszaja. nie rdzewieje nigdzie i ogolnie sie trzyma.szczerze mowiac to w sumie jest fajne, wlasnie stoi w serwisie juz tydzien dlatego moze tak ostro go ocenilem. Nie jest taki zly...lubie to auto/
pełna ocena Standard, 1.8 i 16V 120 KM, 2000 r., 168000 km
Jaro
2010-02-03
 (4,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
przed kupnem tego auta spędziłem kupe czasu na różnego typu forum między innymi tutaj czytając wiele opini najczęściej złych ale mimo to postanowiłem zaryzykować kupiłem Freelanderka w europejskiej wersji nie po przekładce ściągnąłem go z włoch i jak na razie jestem bardzo mile zaskoczony a zwłaszcza po dzisiejszym dniu gdzie śnieg zasypał droge zero przejazdu (mieszkam na wsi) a tu pasuje mi sie dostać do miasta nic jade zaczynam sie przebijać przez zaspy jedna poszła druga i kolejna tez wkońcu wpadłem przodem w rów myśle no to pojechane a tu troszke do tyłu do przodu do tyłu i uratowany byłem piekielnie zaskoczony walecznością tego sówa:) to zmotywowało mnie do wpisania sie tutaj:)
pełna ocena Hard Top, 2.0 TD 112 KM, 2000 r., 20000 km
junge pokaż Email »
2011-06-05
 (4,31) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Całokształt - podkreślam mój egzemplarz sprawował się bez zarzutu - fajna linia jak na auta za tamtych lat (2002) super wyposażenie (skóra, szyby, lustra, klima, cd ze zmieniarką, felgi 17' itd...). Bardzo dobra przydatnośc dla mnie - wyjazdy w góry, poza miasto, na deski. Auto też ładnie wygląda - ma to też swoje atuty. Samochód ten sprzedałem dwa lata temu i teraz przypadkowo wszedłem na to forum - mam jeszcze jedną myśl - ci którzy są zadowoleni z tego auta po prostu tu nie bywaja i nie piszą negatywnych opinii. A ja właśnie zakupuje Freelandera II - i pewnie będzie to dobry samochód w moich rękach :-)
pełna ocena Standard, 2.0 TD4 112 KM manualna 4x4, 2002 r., 160000 km
Andrzej
2011-04-08
 (2,85) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Nie ma dobrego egzemplarza w tych rocznikach. Na wielu forach internetowych pojawiły się komentarze zachwalające Freelandera - nie wierzcie im!!! Są wystawiane przez tych, którzy mają ten model na sprzedaż!! Auto to totalny szajs, chyba, że ktoś kupi za grosze i będzie w niego ładował kasę toczkami. Kupując freelandera trzeba mieć co najmniej 10 000 zł w zapasie, żeby wydać na naprawy. Ew. kupić od kogoś kto sprowadził i co najmniej rok nim jeździł w Polsce no i zrobił te 10-15 tys. km, powinny już wszystkie usterki wyjść w tym czasie.
pełna ocena Standard, 1.8 i 16V 120 KM manualna 4x4, 1999 r., 90000 km
użytkownik
2010-09-14
 (3,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Autko bardzo przyjemnie się prowadzi. Fajne na Polskie drogi. Trochę się psuje na początku użytkowania ale to najwyraźniej wina poprzedniego właściciela z Anglii. Szyberdach nie działa. Tam o samochody dbają tak jak my o skarpetki. Gość nie wiedział jaki olej jest w silniku itp. Przerobiłem w dobrym profesjonalnym warsztacie koło Myszkowa. Właściciel nie zostawia klienta po przeróbce samemu sobie. Naprawdę polecam. Mam nadzieję że jak będę wszystko reperował regularnie będzie ok. Jeździłem po leśnych drogach - rewelacja
pełna ocena Standard, 2.0 TD4 112 KM, 2003 r., 140000 km
JAn
2010-04-08
 (4,15) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Posiadam juz go troche i nie powiem zlego slowa. wszyscy ci co maja słabe nadmuchy, zgrzyty, itp... -niech nie przerabiaja samochodow u kowali! Jak chcesz miec TANIM kosztem ten samochod -to znaczy ze cie NIE stac na niego! Swietny na nasze drogi a raczej bezdoza, prowadzi sie swietnie, ustereki: a to głosnik sie spalił, gdzies podpora wału drzała -takie drobnostki. Generalnie polecam !!! Tylko panowie/panie -realnie z przebiegami :), 30,000km/1rok to norma dla tych samochodow, a przebieg 200-300tys to nic!
pełna ocena Standard, 2.0 TD4 112 KM, 2004 r., 203000 km
bykownia pokaż Email »
2006-08-30
 (3,38)
auto prezentuje sie swietnie mimo swoich lat nadal jego sylwetka nie jest przestarzala jak w przypadku innych aut.jest bezpieczny polecam rodzinom z dziecmi ale nie za duzymi.warte swojej ceny mimo uzytych do wykonczenia tandetnych tanich plastikow brak podpurki na lokiec.kierownica swietnie lezy w dloni.obsluga przyciskow troche denerwuje bo sa za daleko po co oni sie pchali do tej srodkowej konsoli jak drzwi zoslay puste a jest tam naprawde duzo miejsca do zalozenia wszelkiego rodzaju przyciskow.
pełna ocena Standard, 1.8 i 16V 120 KM, 2000 r.,
marek
2010-01-20
 (2,62) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
słabe ogrzewanie,słaba klimatyzacja,słaby dmuchawa.Brak regulacji przedniego fotela.Bardzo drogie części i ciężko dostępne np korek wlewu paliwa 200zł plus czekanie 2 tygodnie aż z Angli przyjedzie, czujnik abs 1500zł bo razem z piasta jest montowany plus czekanie aż przyjedzie z angli,w zimie problemy nie da się otworzyć tylnych drzwi bo szyba zamarza do uszczelki a ona musi 5 zjechać żeby można otworzyć,w środku wszystko trzeszczy,
pełna ocena Standard, 2.0 TD4 112 KM, 2001 r., 120000 km
Mario
2009-12-12
 (3,69) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Kupilem to auto na wyspach. Nie podobal mi sie z poczatku bardziej kierowalem sie potrzeba transportowania gratow do Polski. Po zlozeniu tylnich siedzen wywiazal sie znakomicie. Po powrocie nadszedl czas na przekladke. Staralem sie korzystac z orginalnych czesci; listwa kierownicza koszt ok 2300 sprawuje sie idealnie, do tego dochodzi mala przerobka klimatyzacji. Teraz mam samochod "jeszcze" rzadko spotykany na naszych drogach.
pełna ocena Hard Top, 1.8 i 16V 117 KM, 2003 r., 140000 km
Janusz M
2006-10-31
 (4,00)
auto kupiłem w salonie jestem bardzo zadowolony,pomimo tak małego przebiegu.Jeżdziłem zimą po zaśnieżonych drogach spisuje się idealnie.Kontrola trakcji pozwala mu wyjechać z dużej zaspy.W styczniu będzie miał 2-lata i trchę będzie mi szkoda się z nim rozstać.Ale czas na disco3.Jeśli planujesz zakup Freelandera z 2005r,serwisowanego,z przebiegiem 8000km to napisz mazurolgum@neostrada.pl
pełna ocena Standard, 2.0 TD4 112 KM, 2005 r., 8000 km

Super okazje u dealerów

806 samochodów w ofercie

Rabaty do 109 200 pln!

Land Rover Freelander

97 komentarzy

78 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~grand vitara~grand vitara

Do ~bonia: Musisz uwazać! Kupic te auto z dobrej reki! i po facelift od 2005. innaczej bedziesz miala wydatki u mechanikow a to boli Niestety nie jest to japonczyk! uwazaj na auta z uk! duzo uch tutaj jezdzi, pzdr

~daniel~daniel

kupilem freelandera1,8 16V z1999 2 dni temu wracałem prawie 400km zadziwił mnie przyspieszeniem powyzej 100km/h myślalem ze to totalny mol, ale nie. jeździ sie tym super. wszystko sprawne i mama nadzieje ze tak zostanie bo jazda po mechanikach przyprawia mnie zawsze o ból głowy, wiec mam nadzieje ze trafiłem na dobra sztukę. no i w trasie spalił 8 może 9 LPG/100 wiec nie jest to jakoś dużo.

~bonia~bonia

mam zamiar kupic własnie frilanda i tak czytam panow i teraz sie zastanawiam czy kupywac. maz kazał mi podjac decyzje bo to moje autko .pomozcie panowie ...

Przejdź do dyskusji

Land Rover Freelander na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Land Rover Freelander, oglądali także

Dowiedz się więcej o Land Rover Freelander

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także

Pionier gatunku - Land Rover Freelander (1997-2006) Pionier gatunku - Land Rover Freelander (1997-2006)

Przez lata Land Rover pracował na wizerunek producenta samochodów terenowych z prawdziwego zdarzenia. Sporym zaskoczeniem dla fanów marki była premiera modelu Freelander. Pierwszy europejski SUV ujrzał światło dzienne w 1997 roku. Samochód wygląda atrakcyjnie, jednak przyjemność posiadania pioniera segmentu jest okupiona również sporymi niedogodnościami, o czym warto pamiętać przy poszukiwaniu używanego egzemplarza.