Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Abarth Grande Punto - Inne wcielenie miejskiego hatchbacka

Udostępnij
  • Testy

    2011-05-03, PMyszor
  • Abarth tak mocno zmienia własności Fiatów, że zdecydowano się traktować go jako osobną markę. W tym stwierdzeniu jest sporo marketingu, ale i prawdy niemało.
  • Gdyby spojrzeć na Abartha z zewnątrz, to na pierwszy rzut oka Fiat Grande Punto i tyle. Dopiero dokładniejsze spojrzenie pozwala zauważyć, że na masce i tylnej klapie zamiast logo Fiata jest tarcza Abartha z charakterystycznym skorpionem. Taki sam znak trafił także na błotniki i felgi kół. Dodatkowy znak rozpoznawczy, to stosowany w każdym modelu tej marki pas w dolnej części drzwi, na którym znajduje się nazwa firmy. Pas, podobnie jak obudowa bocznych lusterek jest czerwony.

    We wnętrzu znak skorpiona trafił na deskę rozdzielczą, a tarcza Abartha w środek kierownicy. Kubełkowe fotele z mocno rozwiniętymi poduszkami bocznymi, zintegrowanymi zagłówkami i tapicerką ograniczającą przesuwanie się po niej tkanin ubrania także mają w górnej części oparć znaki firmowe. Samochód jest dobrze wyposażony. Ma automatyczną klimatyzację, radio z MP3, systemem Blue&Me oraz sześcioma głośnikami i subwooferem, elektrycznie sterowane szyby oraz lusterka. Centralna konsola została pokryta szarym tworzywem w czarne kropki, co szczerze przyznam jakoś nie do końca przypadło mi do gustu. W jej górnej części jest rząd przycisków. Pośrodku umieszczono duży, tandetnie wyglądający szary przycisk z czerwoną obwódką i napisem Sport Boost. Wygląda koszmarnie, ale dla charakteru Abartha jest niezastąpiony. Wciśnięcie go zmienia charakter auta.

    Póki zostawiamy go w spokoju Abarth Grande Punto to przyjemny, sprawny i szybki samochód, ale nie porywający. Benzynowy silnik 1,4 turbo oferuje wówczas moc 155 KM i maksymalny moment obrotowy 206 Nm, osiągany przy 5000 obrotów. Jest dynamiczny, przyspiesza chętnie i łatwo, ale trudno w nim liczyć na bardzo sportowy dreszczyk emocji, a w końcu Carlo Abarth zasłynął nie z tworzenia przyzwoitych aut, ale zmieniania szosowych szaraków bezkompromisowych sportowców. Samochody Fiata, ale już ze skorpionem na masce znakomicie radziły sobie w sportowej rywalizacji i to zwracało na nie uwagę miłośników szybkich aut.

    W wypadku Abartha Grande Punto taką zmianę zapewnia włączenie funkcji Sport Boost. Zwiększa się wówczas wartość maksymalnego momentu obrotowego do 230 Nm, a do tego silnik uzyskuje tą wartość już przy 3000 obrotów. W tym trybie wspomaganie kierownicy staje się bardziej bezpośrednie, zapewniając sportowe wyczucie samochodu i wrażenie większego panowania nad nim. Do kompletu wrażeń trzeba jeszcze dodać pedał gazu typu Drive-by-Wire, który pozwala precyzyjnie dozować przyspieszenie, obniżone o 10 mm zawieszenie ze sprężynami sztywniejszymi o 20 procent od standardowych, a także rozstaw kół powiększony o 6 mm. No i piękny, sportowy dźwięk silnika.

    W sumie Abarth dobrze trzyma się drogi, a po włączeniu Sport Boost precyzyjniej reaguje na ruchy kierownicą i znacznie szybciej przyspiesza. Na osiągnięcie 100 km/h samochód potrzebuje 8,2 sekundy, a maksymalna prędkość wynosi 208 km/h. Do dyspozycji kierowcy oddano sporo elektronicznych systemów wspomagających, takich jak ASR i ESP oraz Hill Holder, ułatwiający ruszenia pod wzniesienia.

    Jazda takim samochodem mogłaby już być przyjemnością. Potrzeba jednak do tego jednej z dwóch rzeczy – innych dróg lub innych kół. Połączenie naszych dziur w asfalcie i siedemnastocalowych kół z oponami o bardzo niskim profilu skutecznie psuje radość z jazdy tym samochodem. Po pierwsze uderzenia w dziury są głośne i bardzo nieprzyjemne, po drugie łatwo mogą skończyć się uszkodzeniem opony. Dróg niestety nie da się szybko i łatwo zmienić, ale z kołami to co innego. Oczywiście na kołach o wyższym profilu opon auto nie będzie już równie stabilne, ale zmiana nie powinna być tak wyraźna, żeby można ją było wyczuć przy normalnej jeździe.

    Znacznie łatwiej wyczuć największy minus przycisku Sport Boost – dużo wyższe zużycie paliwa. Podczas jazdy w zwykłym trybie podczas przyspieszania pokładowy komputer pokazywał mi chwilowe spalanie na poziomie 15 l/100 km, a po włączeniu trybu Sport Boost rosło do 25 l/100 km! Wykorzystywanie tego trybu w codziennej eksploatacji mogłoby znacznie podnieść koszt podróży. Według fabrycznych danych spalanie wynosi średnio 6,7 l/100 km, ale częste wduszanie przycisku Sport Boost i korzystanie z możliwości, jakie daje samochodowi raczej mocno tą wartość podnosi.

  • PMyszor
 
 

galeria galeria auta: Abarth Hatchback 3d, 1.4 T-JET 16v

 
 
 
Pisaliśmy również o Abarth Grande Punto:
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Abarth Grande Punto - Inne wcielenie miejskiego hatchbacka

8 komentarzy

7 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Michal~Michal

Do ~nexus: Jak sadze patrzysz na Abarth Punto Evo (APE) - ten model niestety juz zostal drozej wyceniony niz Abarth Grande Punto.

27 dni temu napisz odpowiedź

~Michal~Michal

Type R moje Punto wciaga nosem. A parametry niby podobne.

27 dni temu napisz odpowiedź

~gosc~gosc

Jest przeciez jeszcze wersja SS (esse esse) ktora ma 180 koni. Jak dla mnie najlepsze autko w segmencie, moze nie ze wzgledu na osiagi ale na styl

1 rok temu napisz odpowiedź

~nexus~nexus

Coś mi się tu nie zgadza, a artykule podabana jest cena 65 000 a na stronie abarth.pl widnieje 75 000. Jak jest naprawde?

1 rok temu napisz odpowiedź

~walder~walder

Lub jak wejdzie Polo R. Tym bardziej jeśli pozostawią napęd AWD. Lekko pozamiatane w tym segmencie.

1 rok temu napisz odpowiedź

~Jack~Jack

Nie ma to jak opel corsa OPC Autko waży 1200kg ale silnik w nim to 192kM

1 rok temu napisz odpowiedź

~mig~mig

Do nowego type-r trzeba dołożyć 40 000zł. A co otrzymujemy? Silnik, który żeby jechał trzba kręcić do 8000rpm. A w punciaku robisz czipsa i tanio (65 000zł)masz 170konny, idealny samochód po bułki i to z gwarancją. A z mocnych używek to BMW lub Audi, Foka RS, OPC, a nie śmieszna honda dla japońskich mikrusów.

1 rok temu napisz odpowiedź

~krs~krs

Żałosne osiągi a cena z kosmosu lepsza używana type R

1 rok temu napisz odpowiedź